Hej kochane, mam do was pytanko jak u was wygląda seks w gumce ? chodzi o końcówkę, jeśli partner doszedł to wyciąga go z was od razu czy jeszcze z 10-15 sekund was penetruje i potem wyciąga go z was, przy czym nadal on jest twardy a gumka się nie zsuwa. Ostatnio koleżanka postraszyła mnie ze to grozi wpadka i mam zagwostke teraz. No na logikę jeśli facet się spuścił, wykonał jeszcze ruchy przez 10 sekund i członek nie opadł a gumka była dobrze załozona przy jego końcówce i się nie zsunęła to chyba nie ma ryzyka ze sperma jakoś z zbiorniczka zsunęła się do końca prezerwatywy i jakoś spłynęła ?
na logike. Masz na koncu gumki plyn. Dociskasz ten koniec penisem. Co robi plyn? Albo poleci go dory penisa i do wylotu gumki, albo, jak bedzie mocno scisniete, bedzie szukal ujscia na koncu gumki i moze powstac dziura.
Wiec generalnie ryzyko jest nikle, natomiast jest to uzywanie prezerwatywy niezgodnie z zaleceniami, czego efektem w koncu moze byc ciaza.
No wlasnie nigdy gumka nie pekla, nigdy dlugo nie kontynuowalismy seksu w gumce po wytrysku zawsze to tylko kilka chwil dopełnienie, wiadomo ze jak dlugo po wytrsku sie kocha to penis wiodczeje i przy wyciagniecie penisa gumka moze zostac w srodku jednak zawsze wyciagany penis jest sztywny a gumka jest tak jak podczas zakladanie, przy koncówce członka wiec zostaje tylko mozliwosc ujscia plynu przy tej koncówce ale jestem ciekawa czy poprzed 5-10 sekund jest to mozliwe jesli penis jest twardy i wgl czy ta koncowka penisa ma kontakt z pochwa i czy wgl sperma moze wydostac się spoza gumki jesli penis jest twardy czy nie ma takiej mozliwosci bo przylega do czlonka i koncówka ma takie jak by scisniecie
No wlasnie nigdy gumka nie pekla, nigdy dlugo nie kontynuowalismy seksu w gumce po wytrysku zawsze to tylko kilka chwil dopełnienie, wiadomo ze jak dlugo po wytrsku sie kocha to penis wiodczeje i przy wyciagniecie penisa gumka moze zostac w srodku jednak zawsze wyciagany penis jest sztywny a gumka jest tak jak podczas zakladanie, przy koncówce członka wiec zostaje tylko mozliwosc ujscia plynu przy tej koncówce ale jestem ciekawa czy poprzed 5-10 sekund jest to mozliwe jesli penis jest twardy i wgl czy ta koncowka penisa ma kontakt z pochwa i czy wgl sperma moze wydostac się spoza gumki jesli penis jest twardy czy nie ma takiej mozliwosci bo przylega do czlonka i koncówka ma takie jak by scisniecie
Tym razem nie pekla. Nastepnym razem moze tak sie stac. Skoro wg producenta powinno sie wyjac od razu po wytrysku, to dzialajac w inny sposob mozesz obnizyc skutecznosc prezerwatyw.
Jak libicie dzieci to możecie i dłużej...
Niemniej lepiej stosować się domyślnych instrukcji, czyli wyjąć ![]()
No dlatego napisałem by się dowiedziac jak to u was jest. Czyli ryzyko jest jak peknie lub sie zsunie , bo jesli tak sie kochalismy i ona ani nie pekla ani sie nie zsunela to ryzyka nie ma ?
No dlatego napisałem by się dowiedziac jak to u was jest. Czyli ryzyko jest jak peknie lub sie zsunie , bo jesli tak sie kochalismy i ona ani nie pekla ani sie nie zsunela to ryzyka nie ma ?
Oczywiscie, ze jest ryzyko. Tak to okresla producent. Jak nie chcesz miec dzieci, to sie stosujesz do zasad. Tym razem sie nic nie stalo, a nastepnym razem moze sie stac. Mnie raz pekla gumka na samym czubku. Peknie Ci tak i juz lecicie po tabletke po.
To, co robicie zalicza sie do zachowan ryzykownych po prostu. Robcie to na wlasne ryzyko.
erty1 napisał/a:No dlatego napisałem by się dowiedziac jak to u was jest. Czyli ryzyko jest jak peknie lub sie zsunie , bo jesli tak sie kochalismy i ona ani nie pekla ani sie nie zsunela to ryzyka nie ma ?
Oczywiscie, ze jest ryzyko. Tak to okresla producent. Jak nie chcesz miec dzieci, to sie stosujesz do zasad. Tym razem sie nic nie stalo, a nastepnym razem moze sie stac. Mnie raz pekla gumka na samym czubku. Peknie Ci tak i juz lecicie po tabletke po
To, co robicie zalicza sie do zachowan ryzykownych po prostu. Robcie to na wlasne ryzyko.
WIec jak tym razem sie nic nie stalo to tym razem ryzyka nie bylo o to chodzi a nie o to czy jesli dalej tak bedziemy robic to czy igramy z losem
Nie radzę tak robić, bo może źle się skończyć. Tym razem się udało, spoko, ale nie zawsze może tak być, lepiej nie ryzykować. U nas wygląda tak, że mój wychodzi zaraz po wytrysku, mimo, że penis zawsze jest jeszcze twardy i spokojnie partner mógłby kontynuować, ale gumka może pęknąć jak jest dużo spermy, a u nas zdarzala się sytuacja że sperma praktycznie cała spłynęła na dół, ze zbiorniczka, bo jakaś taka rzadka bardzo była i jakby partner kontynuował to wpadka możliwa bo wszystko by wpłynęło, więc jeszcze trzeba przytrzymać przy wyjmowaniu
więc jeszcze trzeba przytrzymać przy wyjmowaniu
Ale to chyba tylko jak jesteście w pozycji, że Ty na dole a partner na górze?
Ja zazwyczaj kończę jak partnerka jest na górze i nigdy nie musiałem nic przytrzymywać. I tak penis jest jeszcze dosyć twardy a po wszystkim "tam" jest dosyć luźno że raczej nie ma opcji żeby przy wychodzeniu zdjęła mi prezerwatywe ![]()
No niby masz rację Ein, że w takiej pozycji gumka nie powinna się zsunac, gdy penis jeszcze jest wystarczająco twardy, ale ja tam wolę nie ryzykować i przytrzymać, przecież to nie jest jakaś wielka trudność i problem
u nas jeszcze ta opcja o której wspomnialam, że sperma czasami spływa i to właśnie w tej pozycji i wolę po prostu przytrzymać, aby nie wypłynęła we mnie