Wsparcie potrzebne od zaraz - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Wsparcie potrzebne od zaraz

Nie liczę na wielki odzew, ale muszę się gdzieś wygadać, bo chyba pęknę.

Kilka lat temu przez internet poznałam mężczyznę, z którym przypadliśmy sobie do gustu. Pominę całe zamieszanie, które działo się od tamtej pory i przejdę od razu do chwili obecnej: nie jesteśmy razem i zerwałam z nim kontakt. Nie czułam się wystarczająco chciana i nie czułam, żeby angażował się w podobnym stopniu.

Parę dni temu dopadła mnie tak obezwładniająca tęsknota za nim, że ledwo sobie z tym radzę.

Rozum doskonale pamięta co było i jak było i nadal twardo trzyma się swojej wersji, że lepiej mi będzie samej. Za to serce wariuje, bo strasznie byłam na niego nastawiona, mimo wszystkich moich lęków, kompleksów, problemów i pierdoletów naprawdę byłam gotowa na ten związek. Próbowałam od tego czasu poznać kogoś innego i naprawdę podeszłam do tego, jak na mnie, z otwartą głową. Ale mimo to, czuję się okropnie zepsuta, jakby to był o ten jeden raz za dużo, kiedy się nie udało.

Bardzo chciałabym do niego napisać, zadzwonić, usłyszeć, że też tęskni i tak dalej. I bardzo potrzebuję, żebyście jakoś wybiły mi to z głowy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

Napisz.
I schowaj w najgłębsze zakamarki najgłębszej szuflady.


Z rozumem jest prosto, najczęściej mamy w nim wszystko to, co "powinno" w nim być, bałagan mamy w uczuciach. Ich chowanie, udawanie, że ich przeżywanie nie jest poprawne (jakby o poprawność chodziło) prowadzi do zaprzeczania, obwiniania. Tymczasem... wszystkie, nawet najsilniejsze uczucia mijają, warto jednak pozwolić im na to, nie podsycać.
Jednym ze sposobów poradzenia sobie jest... nieradzenie sobie, czyli pozwolenie na przeżycie tego, co tak gwałtownie dobija się do nas. Wypłacz, wykrzycz, i tęsknotę za wspaniałymi chwilami, i rozpacz za minionym wspaniałym czasem, pokłóć się sama ze sobą, przelej na papier i schowaj go, podrzyj, spal, zachowując resztki (wiem, o czym mówię) rozumu, pod żadnym pozorem nie wysyłaj swych zwierzeń, nie dzwoń.

Jesteś na odwyku, dopadł Cię głód. Boli Cię wszystko. Nie zapanujesz nad nałogiem sięgając po kolejną dawkę narkotyku.
Jeśli pomaga C pisanie, pisz. Tutaj. Na forum.

Trzymam kciuki. smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

3

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

Dasz radę. W momentach zwątpienia przypominaj sobie najgorsze sytuacje, jakie CI ten człowiek zgotował. To powinno przyprowadzić Cię do porządku. Absolutnie nie kontaktuj się z nim, to warunek wyleczenia się. On na pewno już ma inną, lub poluje. Jak długo już jesteś bez niego?

4

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

Masz wyżej dobrą odpowiedź. Napisz, ale nie wysyłaj mu tego. Wypisz wszystkie swoje żale. Długo, ze szczegółami, opisz wszystko, co boli, czego chcesz. Choćby to miało mieć i pięć stron. Pisz, jakby miał to przeczytać. A potem przeczytaj to sama na spokojnie, najlepiej następnego dnia i założę się, że pomyślisz "Boże, jak dobrze, ze tego nie wysłałam". Z emocjami jest tak, że jak nas mocno złapią, to wiele rzeczy nam się wydaje. Ludzie piszą w emocjach do byłych partnerów, czasem jeszcze po pijaku, a potem pukają się po glowie i myślą, co najlepszego narobili. Albo w emocjach kłócą się i wylewają żale, a potem stygną i myślą sobie "po co zrobiłem/am taką awanturę? nic wielkiego się nie stało".

Rozumiem, że to była dla Ciebie wielka miłość, ale podjęłaś jakąś decyzję.

5

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

Bardzo Wam dziękuję. Ja to niby wszystko wiem, ale chyba potrzebowałam po prostu koleżanek, nawet takich chwilowych, forumowych.

Minęła już chwila odkąd nie rozmawiamy, bo ciągnie się to od września i jeszcze nie do końca odchorowałam.

Jesteście naprawdę super. smile

6

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

Możesz liczyć na wsparcie, te w postaci kopnięcia w odwłok - także.


Wiedza nie powstrzymuje niekiedy przed popełnieniem głupstw więc warto - co zrobiłaś - pożyczyć rozumu.
Mądrym człowiekiem jesteś.:)

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

7

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz
BlackOxyde napisał/a:

Nie czułam się wystarczająco chciana i nie czułam, żeby angażował się w podobnym stopniu.

mimo wszystkich moich lęków, kompleksów, problemów i pierdoletów

o ten jeden raz za dużo, kiedy się nie udało.

Aha.

"Tolerancja represywna to uzasadnienie dominacji niewielkiej, świadomej swoich celów i dobrze zorganizowanej mniejszości nad rozbitym, upokorzonym, nie potrafiącym bronić własnego systemu wartości społeczeństwem".
Ideolog Nowej Lewicy, niemiecki komunista Herbert Marcuse.

8

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz
JaJakoJa napisał/a:

Aha.

Naprawdę nie widzę powodu, dla którego miałabym się tłumaczyć z moich uczuć i decyzji. Ani powodu, dla którego uznałeś sobie wszystko to, co kryje się pod tym "aha" ledwie po paru słowach napisanych gdzieś w internecie.

Za wszystkie pozostałe posty bardzo dziękuję. Chwilowo kryzys zażegnany, Wasze rady pomogły. :)

9

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

Czytaj też wątki na forum, to Cię na pewno upewni w tym, że wracanie do tego co było jest zwykle stratą czasu i szacunku do siebie.

10

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz
BlackOxyde napisał/a:

Naprawdę nie widzę powodu, dla którego miałabym się tłumaczyć z moich uczuć i decyzji. Ani powodu, dla którego uznałeś sobie wszystko to, co kryje się pod tym "aha" ledwie po paru słowach napisanych gdzieś w internecie.

Co się kryje... Twoje lęki + kompleksy = ciągły lęk przed porzuceniem = wymagasz ciągłych dowodów jego zaangażowania. Ostatecznie sama to rozwalisz, bo za którymś razem on już się nie odezwie po takiej akcji.

"Tolerancja represywna to uzasadnienie dominacji niewielkiej, świadomej swoich celów i dobrze zorganizowanej mniejszości nad rozbitym, upokorzonym, nie potrafiącym bronić własnego systemu wartości społeczeństwem".
Ideolog Nowej Lewicy, niemiecki komunista Herbert Marcuse.

11

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

Wysnuwanie podobnych ocen na podstawie jednego posta pisanego w emocjach to ocieranie się o śmieszność.
Nie dogadamy się na pewno, więc uprzedzam, że następne twoje wiadomości będę po prostu ignorować.

12

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz
BlackOxyde napisał/a:

Wysnuwanie podobnych ocen na podstawie jednego posta pisanego w emocjach to ocieranie się o śmieszność.
Nie dogadamy się na pewno, więc uprzedzam, że następne twoje wiadomości będę po prostu ignorować.

Bardzo dużo można wyczytać z jednego posta. Z tego też - oczekujesz wyłącznie opinii potwierdzających twoje tezy i alergicznie reagujesz na te, które są ci nie w smak.

"Tolerancja represywna to uzasadnienie dominacji niewielkiej, świadomej swoich celów i dobrze zorganizowanej mniejszości nad rozbitym, upokorzonym, nie potrafiącym bronić własnego systemu wartości społeczeństwem".
Ideolog Nowej Lewicy, niemiecki komunista Herbert Marcuse.

13 Ostatnio edytowany przez Ela210 (Wczoraj 08:34:10)

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

" wszystkich moich lęków, kompleksów, problemów  i pierdoletow"  cytat z samej autorki..
Może wyłącz to najpierw?.

Buddyjskie porady już dostałaś:)
Te dotyczące  wykrecania rzeczywistości tak by obrzydzic sobie osobę  z którą się było również.
Ja dam Ci chrześcijańską: daruj bliźniemu swemu swoją obecność dopóki nie poradzisz sobie ze swoimi demonami  tak by kogoś  nie obciążać  w imię miłości bliźniego.
I to Ty go zostawiłaś więc on też musiał swoje przepracować  i o pomoc Cię  chyba nie prosił  w tym?

Poza tym jeśli zatesknilas dopiero po tym jak któryś  z kolei kandydat nie wypalił  to wiesz jak to wygląda?
Poszukasz kolejnego to Ci przejdzie smile

A słowa same jak motyle sfruwają z warg i lecą w mrok. Któż nam wesołą piosnkę przysłał, Choć mgła i rzeką płynie kra? Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra! Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra!

14

Odp: Wsparcie potrzebne od zaraz

Przyznam, że jestem zdziwiona, że tak was uderzyło wspomnienie o kompleksach, tak jakbym była jedyną osobą na świecie, która je ma i są one powodem wszystkich nieszczęść. No nie, nie jest tak a chyba lepiej być świadomym, że człowiek je ma i co mogą namieszać niż nie. smile

Wiem, że napisanie do ex byłoby źle tak samo dla mnie jak i dla niego. Nie wiem, czy sobie poradził i jak, ale nie mam żadnego zamiaru dokładać mu zmartwień czy niepotrzebnych emocji, bo to nie jest zły człowiek.

Zatęskniłam teraz z taką intensywnością. I nie miało to większego związku z innymi nieudanymi znajomościami, bo to zupełnie inna historia. Na co dzień niekoniecznie mogę sobie pozwolić na okazywanie czy przeżywanie emocji, więc jak dochodzą do głosu to naprawdę nie pytają czy mogą teraz, czy to może odpowiedni moment.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021