Jestem niemiła dla bliskich mi osób - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jestem niemiła dla bliskich mi osób

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Jestem niemiła dla bliskich mi osób

Cześć. Chciałam zapytać, czy ktoś z Was miał kiedyś podobnie? Od jakiegoś czasu zauważyłam, że gdy ktoś mi się podoba lub gdy już zaczyna mi na kimś zależeć to zaczynam być niemiła dla tej osoby, w najlepszym wypadku ją ignorować, po prostu robię wszystko, żeby ją do siebie zrazić. Domyślam się, że to jaki,s mechanizm obronny wynikający z obawy przed odrzuceniem. Nie potrafię nad tym zapanować, to nie jest mój wybór, dzieje się to poza moją kontrolą, po prostu jakby, nie umiała inaczej. Czy ktoś z Was też tak miał i udało mu się to przepracować bez terapii? A jeśli tak to w jaki sposób?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem niemiła dla bliskich mi osób
Nya napisał/a:

Cześć. Chciałam zapytać, czy ktoś z Was miał kiedyś podobnie? Od jakiegoś czasu zauważyłam, że gdy ktoś mi się podoba lub gdy już zaczyna mi na kimś zależeć to zaczynam być niemiła dla tej osoby, w najlepszym wypadku ją ignorować, po prostu robię wszystko, żeby ją do siebie zrazić. Domyślam się, że to jaki,s mechanizm obronny wynikający z obawy przed odrzuceniem. Nie potrafię nad tym zapanować, to nie jest mój wybór, dzieje się to poza moją kontrolą, po prostu jakby, nie umiała inaczej. Czy ktoś z Was też tak miał i udało mu się to przepracować bez terapii? A jeśli tak to w jaki sposób?

Jak sobie to uswiadomilas, to pierwszy krok masz za soba.
I teraz albo odpowiednim kierunkiem bedzie terapia, albo samodzielna praca, kiedy po prostu w relacji z kims zaczniesz swiadomie myslec o tym, co robisz i jak ta osobe traktujesz, a przez to zmieniac to bycie niemilym.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Jestem niemiła dla bliskich mi osób

U kobiet taki mechanizm występuje bardzo często. Myślę, że chodzi o wstępne zniechęcanie, "przesianie" absztyfikantów, tak aby pozostali ci najbardziej wytrwali.

4

Odp: Jestem niemiła dla bliskich mi osób
prego napisał/a:

U kobiet taki mechanizm występuje bardzo często. Myślę, że chodzi o wstępne zniechęcanie, "przesianie" absztyfikantów, tak aby pozostali ci najbardziej wytrwali.

To chyba u niedojrzalych dziewczynek, a nie u kobiet.
Ja jednak zakladam, ze kobieta potrafi powiedziec, o co jej chodzi.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

5

Odp: Jestem niemiła dla bliskich mi osób

Wiesz, jak się zachowujesz.
Wiesz, po co tak się zachowujesz.
Pisanie o braku kontroli swego zachowania jest adekwatne dla znacznie niższego wieku rozwojowego, ale i wówczas nie jest to usprawiedliwieniem ani wytłumaczeniem.


Skoro wiesz, kto Ci się podoba i znasz swoje nawykowe reakcje, to bez terapii możesz zaplanować sposób odnoszenia się do innych. Pomocnym zwykle bywa uświadomienie sobie tego, że nie masz prawa nikogo kiepsko traktować, że rolę ofiary można odrzucić oraz, że ci "inni" bez Ciebie sobie poradzą omijając Cię szerokim łukiem.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

6

Odp: Jestem niemiła dla bliskich mi osób
Nya napisał/a:

Cześć. Chciałam zapytać, czy ktoś z Was miał kiedyś podobnie? Od jakiegoś czasu zauważyłam, że gdy ktoś mi się podoba lub gdy już zaczyna mi na kimś zależeć to zaczynam być niemiła dla tej osoby, w najlepszym wypadku ją ignorować, po prostu robię wszystko, żeby ją do siebie zrazić. Domyślam się, że to jaki,s mechanizm obronny wynikający z obawy przed odrzuceniem. Nie potrafię nad tym zapanować, to nie jest mój wybór, dzieje się to poza moją kontrolą, po prostu jakby, nie umiała inaczej. Czy ktoś z Was też tak miał i udało mu się to przepracować bez terapii? A jeśli tak to w jaki sposób?

Tak, jak już wspomniano, też uważam, że uświadomienie sobie własnych destrukcyjnych zachowań, to połowa sukcesu. Pokazuje to, że jesteś uważna na siebie i analizujesz :-)
To teraz druga część. To się chyba nazywa doświadczenie korygujące, czyli musisz być bardziej świadoma i siłą woli „zwalczać” swoje automatyczne reakcje, aby się przekonać, że nie zostaniesz odrzucona.

„Zwalczać” to znaczy prześwietlać światłem świadomości, czyli być uważnym na własne myśli, uczucia, zachowania i w wewnętrznej narracji zawsze można sobie powiedzieć coś w stylu: „wiem, dlaczego to robię, ale chcę dać szansę sobie i tej znajomości, więc nie pozwolę, aby moje automatyzmy zadziałały”. To wymaga czujności, nie zawsze się udaje, więc nie bądź dla siebie surowa ale z czasem będzie lepiej :-)

7

Odp: Jestem niemiła dla bliskich mi osób

Moim zdaniem uświadomienie sobie problemu oraz jego ewentualnego podłoża z równoczesnym twierdzeniem, że nie masz nad tym kontroli, jest zwykłą próbą usprawiedliwiania nieprzyjemnych dla innych osób zachowań. To naprawdę nie jest coś, co jest poza Twoją kontrolą, wystarczy nad sobą pracować.

To co mogłabym podpowiedzieć, to abyś za każdym razem, kiedy zauważasz, że zaczynasz być niemiła, po prostu tego zaniechała. Zwykła refleksja powinna być wystarczająca. Możesz też za każdym razem zadać sobie pytanie czy ta osoba zasłużyła na takie traktowanie, czy może po raz kolejny to Ty odruchowo zaczynasz otaczać się pancerzem ochronnym i jest to zupełnie nieadekwatne do tego, co od danej osoby doświadczasz.

Terapia byłaby pomocna, choćby po to, aby uświadomić sobie dlaczego obawiasz się innych ludzi i jak możesz się z tego wyrwać. Mimo wszystko to nadal jest praca nad sobą.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj! smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

8

Odp: Jestem niemiła dla bliskich mi osób

A na czym to niemile zachowanie polega?

A słowa same jak motyle sfruwają z warg i lecą w mrok. Któż nam wesołą piosnkę przysłał, Choć mgła i rzeką płynie kra? Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra! Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra!

9

Odp: Jestem niemiła dla bliskich mi osób

A dlaczego byś miała być odrzucona? Być może masz niską samoocenę i podświadomie z góry zakładasz, że ta osoba myśli o Tobie podobnie, a to z kolei wzbudza w Tobie złość na tą osobę.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jestem niemiła dla bliskich mi osób

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018