Jak to jest między koleżankami? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jak to jest między koleżankami?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Jak to jest między koleżankami?

Hej. Zastanawia mnie czy tak jest między koleżankami czy to ja wydziwiam i źle interpretuje. Mam pewną koleżankę  którą znam dwa lata. Dwa lata temu jak miałyśmy po 17 lat ciągle mi mówiła jak to jeden chłopak ze wsi nie zaczął do niej pisać i ją podrywać, zapraszać, pisać, że jest śliczna. Pokazywała mi ich rozmowy, mówiła co jej pisze i ogólnie poinformowała mnie, że się podoba jednemu chłopakowi. Nie było w tym nic w sumie złego, chyba koleżanki się tak zwierzają. Rozumiem, że każdy ma też inny charakter, ale czy dziewczyny które czują się dobrze w swoim ciele oraz mają duże powodzenie to się tak chwalą kto do nich nie napisał, zagadał?. Czy raczej to widać skoro ciągle ktoś jest zainteresowny i nie musi o tym mówić. Ostatnio odebrałam dziwnie sytuacje która się wydarzyła. A mianowicie zaczęła mi gadać jak instruktor jej mówił że podoba się jednemu koledze z naszej klasy ( ma z nim też jazdy) i ja takie, że było to widać, bo ją chciał zaprosić z tego co pamiętam. A ona do mnie no tak ale wiesz CHCIAŁAM ABYŚ TO WIEDZIAŁA. Tak mi powiedziała. Nie wiem co tym zdaniem chciała mi przekazać. Ja mam chłopaka, ona nie i może tym sobie buduje ego. Czy koleżanki tak między sobie rozmawiają i niepotrzebnie się czepiam?

Osobiscie ja się nikomu nie podobam. A chłopaka poznałam przez neta. Wiec tym bardziej mi to sprawia przykrość bo sama mam kompleksy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak to jest między koleżankami?

Pogaduchy o facetach raczej normalna rzecz ale  jezeli to odczuwasz jako ona buduje sobie ego to moze cos w tym jest. Wierz w swoja intuicja ona jest twoja wewnetrzna madrosc. A probowalas z nia rozmawiac na ten temat. Zapytac o co jej chodzi ? Po co to wszystko ci mowi ?

3

Odp: Jak to jest między koleżankami?
Gigix20 napisał/a:

Hej. Zastanawia mnie czy tak jest między koleżankami czy to ja wydziwiam i źle interpretuje. Mam pewną koleżankę  którą znam dwa lata. Dwa lata temu jak miałyśmy po 17 lat ciągle mi mówiła jak to jeden chłopak ze wsi nie zaczął do niej pisać i ją podrywać, zapraszać, pisać, że jest śliczna. Pokazywała mi ich rozmowy, mówiła co jej pisze i ogólnie poinformowała mnie, że się podoba jednemu chłopakowi. Nie było w tym nic w sumie złego, chyba koleżanki się tak zwierzają. Rozumiem, że każdy ma też inny charakter, ale czy dziewczyny które czują się dobrze w swoim ciele oraz mają duże powodzenie to się tak chwalą kto do nich nie napisał, zagadał?. Czy raczej to widać skoro ciągle ktoś jest zainteresowny i nie musi o tym mówić. Ostatnio odebrałam dziwnie sytuacje która się wydarzyła. A mianowicie zaczęła mi gadać jak instruktor jej mówił że podoba się jednemu koledze z naszej klasy ( ma z nim też jazdy) i ja takie, że było to widać, bo ją chciał zaprosić z tego co pamiętam. A ona do mnie no tak ale wiesz CHCIAŁAM ABYŚ TO WIEDZIAŁA. Tak mi powiedziała. Nie wiem co tym zdaniem chciała mi przekazać. Ja mam chłopaka, ona nie i może tym sobie buduje ego. Czy koleżanki tak między sobie rozmawiają i niepotrzebnie się czepiam?

Osobiscie ja się nikomu nie podobam. A chłopaka poznałam przez neta. Wiec tym bardziej mi to sprawia przykrość bo sama mam kompleksy.

Sadzę, że gdyby nie Twoje kompleksy, w ogóle nie zwróciłabyś na to uwagi. Z drugiej strony masz chłopaka, więc trochę nie rozumiem po co jest Ci potrzebne większe zainteresowanie ze strony płci przeciwnej? Jesteś w tym związku na siłę, czując, że to jeszcze nie to? Czy może rzecz w tym, że właśnie z powodu zaniżonej samooceny potrzebujesz się dowartościować i/lub połechtać własną próżność?

Od razu zaznaczam, że nie ma w moim poście złośliwości, po prostu warto, abyś się nad tym zastanowiła, bo wnioski, do których dojdziesz, mogą pomóc.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj! smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

4

Odp: Jak to jest między koleżankami?

Lubie odpowiedzi  Olinki,  dużo w nich prawdy  i tu się podpisuje  smile

Odpowiadam  też na pytanie,  tak to normalne,  że mówimy sobie coś takiego.  By się pochwalić,  by obgadać,  po prostu  chcemy to osobie bliskiej  powiedzieć  itp.  Ja nawet swojemu partnerowi mówię takie rzeczy a co dopiero koleżankom  wink
Zwykle to po mnie spływa,  a raczej lechta ego ale następnego dnia już nawet o tym nie pamiętam big_smile a u Ciebie odzywaja  się kompleksy.  Moja  rada? Zadbaj  o siebie,  o makijaż,  włosy,  ciuchy i nawet o sylwetkę a zobaczysz jak Ci samoocena skoczy  a znając  swoją  wartość,  atrakcyjność,  zyskujesz ją również w oczach  płci przeciwnej i zobaczysz  że zaczniesz również słyszeć komplementy smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

5

Odp: Jak to jest między koleżankami?
Gigix20 napisał/a:

A ona do mnie no tak ale wiesz CHCIAŁAM ABYŚ TO WIEDZIAŁA. Tak mi powiedziała. Nie wiem co tym zdaniem chciała mi przekazać.

Mnie to zdanie zastanawia. A może ona wcale taka bardzo zadowolona z siebie nie jest i zazdrości Ci, że masz chłopaka bo sama chciałaby go mieć i próbuje tak obracać sytuację, byś to ty się czuła gorsza?

Co do samych zwierzeń i opowiadania kto nas nie poderwał, komu się nie podobamy to myślę, że to normalne. Przynajmniej jak jesteśmy młodsze. Wtedy to i screeny się wysyłało koleżankom, co jeden z drugim pisali wink

A, że się nikomu nie podobasz to ja nie wiem skąd to wiesz. Chodzisz i pytasz?

Nie widzimy rzeczy takimi, jakie są. Widzimy je takimi, jakimi my jesteśmy.

6

Odp: Jak to jest między koleżankami?
Istotka6 napisał/a:

Lubie odpowiedzi  Olinki,  dużo w nich prawdy  i tu się podpisuje  smile

Odpowiadam  też na pytanie,  tak to normalne,  że mówimy sobie coś takiego.  By się pochwalić,  by obgadać,  po prostu  chcemy to osobie bliskiej  powiedzieć  itp.  Ja nawet swojemu partnerowi mówię takie rzeczy a co dopiero koleżankom  wink
Zwykle to po mnie spływa,  a raczej lechta ego ale następnego dnia już nawet o tym nie pamiętam big_smile a u Ciebie odzywaja  się kompleksy.  Moja  rada? Zadbaj  o siebie,  o makijaż,  włosy,  ciuchy i nawet o sylwetkę a zobaczysz jak Ci samoocena skoczy  a znając  swoją  wartość,  atrakcyjność,  zyskujesz ją również w oczach  płci przeciwnej i zobaczysz  że zaczniesz również słyszeć komplementy smile

Twoja rada mi w niczym nie pomoże, bo już to robiłam i robię. Mam włosy długie, umiem robić makijaż. A od miesięcy ćwicze dziennie ( oprócz weekendów) po 20 czy 40 minut z obciążeniami. A z sylwetką i tak nie mam problemów bo jestem z tych szczupłych dziewczyn a ćwiczę aby się ładnie wyrzeźbić. To i tak nic nie daje jeśli chodzi o płeć przeciwną. Kiedyś bardzo nad tym ubolewałam, bo jak to dbam o siebie, jestem z charakteru normalna a i tak zero jakiś zaczepek ze stronnych innych chłopaków , przyznam szczerze dołowało mnie to. Teraz mnie to nie boli, bo mam chłopaka który na każdym kroku mi mówi, że jestem jego ideałem z wyglądu, mówi mi komplementy. A chłopaka i tak poznałam przez neta w moim najgorszym momencie życia w którym leżałam całe dnie w łóżku w wakacje, bo tak to się wiąże też z tym, że nie mam przyjaciół. Więc może tu jest przyczyna, brak przyjaciół więc kto ma mnie podrywać skoro mało osób wie, że istnieje skoro nigdzie nie wychodzę czy też nie wychodziłam. Teraz wychodzę tylko z moim chłopakiem. A kiedyś od czasu do czasu z jedną koleżanką ( tą co opisałam w moim wątku). Kiedy się dowiedziała, że mam chłopaka to ograniczyła kontakt. Nie chciała się ze mną spotykać, wystawiła mnie w dzień spotkania zwalając na chorobę a następnego dnia wysyła mi perfidnie snapa ( zdjęcia) jak jest z inną koleżanką i nie widzi w tym nic złego. W szkole spędzałyśmy przerwy razem. Od nowego roku spędza przerwy tylko z taka Kaśką. Kiedyś chodziłyśmy do takiej knajpy. A teraz wychodzi z Kaską tylko i mi to mówi prosto w twarz typu "wiesz ide dzisiaj do knajpy" ale zaprosić to mnie nie zaprosi tylko gada a wie że my tam chodziliśmy w tamtym roku. A ostatnio to nawet moim zdaniem przesadziła. Był wf i obie nie miałyśmy stroju. Gada przez telefon z Kaśką i mówi na głos ale bym poszła do knajpy i patrzy się na mnie. Myślałam, że cos zaproponuje i jej odpowiada noooo a ona nagle do słuchawki "Kaśka idziemy w środe" a mnie totalnie olewa i nie widzi co robi, że to chamskie.

Tak mam kompleksy przyznaje się i takie opowiadanie komu się nie spodobała mnie dołuje, bo ja się takich rzeczy nie dowiaduje.

7

Odp: Jak to jest między koleżankami?

To po co z Nią utrzymujesz kontakt,  relacje?
Proponuje odciąć  się od ludzi,  którzy są toksyczni lub olewaja kogoś,  proste
Trzymasz  z kimś kontakt na siłę? To nie dziw się,  że tak jesteś traktowana
Wiesz co...  Zwykle po szkole,  w pracy  czy podczas studiów poznajemy  ludzi bardziej wartościowych

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jak to jest między koleżankami?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021