Mam problemu mianowicie od niedawna spotykam sie z dziewczyną na pierwszym spotkaniu bylo bardzo fajnie romantycznie i wogule następnego dnia napisała mi że możemy być kolegami nic więcej . Po kilku kolejnych spotkaniach również bardzo udanych zbilizylismy się bardzo przy znajomych razem zachowujemy się jak para .trzymanie za rękę pocałunki itp.byly też całusy praktycznie po całym ciele i elementy gry wstępnej(bez sex). Sęk w tym że ona dalej mówi że jestem tylko jej kolegą .jak to zrozumieć? .nigdy się z czymś takim się nie spotkałem . częściej ja pisze czy może wyjść się spotkać ale potem ona bardziej doprowadza do sytuacji w których się całujemy itp.lub zaprasza do pokoju skąd wychodzę zazwyczaj nad ranem.czy powinienem się z nią spotykać czy ingorować.Jeśli tak to jak się zachowywać ? Czy dla was to robimy jest normalne w relacjach koleżeńskich ? Chciałbym stworzyć normalny związek poznać się powoli nie jest dla mnie panienka na raz czy da się z tego jakiś wybrnąć?
A powiedziales jej to ze chcesz zeby byla twoja partnerka czy tylko sobie pomyslales ? Bo dziewczyna pewnie mysli - cholera nic nie mowi to ubezpiecze sie na wszelki wypadek i powiem ze chce zeby byl kolega jak cos nie wypali albo zle czytam jego wygnaly.
Porozmawiaj z nia najpierw.
Nie mówiłem dosłownie że chce żeby była moja partnerka mówie jej ogulnie komplementy i to że mi się podoba.raz też wysłałem jej kwiaty z dopiskiem dla najpiękniejszej odrazu due domyśliła że to odemnie
Wiadomo adorujesz ja - ona ci sie odwdziecza kontaktem fizycznym.
Ale nie powiedziales jej ze myslisz o niej na powaznie , ze moze byscie sprobowali cos wiecej i dlatego dla niej jestes dalej jej kolega.
Skoro ona wprost mowi, ze jestes tylko kolega, to jestes tylko kolega. Seks nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu widocznie fajnie Cie wziac do lozka, ale nie jestes na tyle fajny, zeby cos z Toba budowac.
Skaczesz sobie kolo niej jak szczeniak, kwiatki, chodzenie za raczki itd, ale nie bedzie z tego niczego wiecej.
Ja bym nie rozmawiala, od razu powiedzialabym wprost, ze nie interesuje mnie relacja oparta na kolezenskim seksie i albo budujecie cos wiecej albo relacja sprowadza sie do czystego kolezenstwa czyli bez calusow, seksu i trzymania sie za rece.
Po ile macie lat?
Ja mam 24 ona 21 .a czy myślicie że takie zachowanie może być związane z tym że wcześniej miałem kilja dziewczyn z którymi raczej związki długo nie trwały i bywało tak że kręciłem z 2 w tym samym czasie ona wie o tym bo mamy wspólnych znajomych nigdy na ten temat nie rozmawialiśmy raz tylko pytała ile miałem dziewczyn powiedziałem prawdę gdyż jej nie okłamuje
Może jeszcze jesteś Jej kolegą, może chłopakiem nazywa kogoś z kim jest a nie się spotyka, widzisz różnice?
Mam problemu mianowicie od niedawna spotykam sie z dziewczyną na pierwszym spotkaniu bylo bardzo fajnie romantycznie i wogule następnego dnia napisała mi że możemy być kolegami nic więcej . Po kilku kolejnych spotkaniach również bardzo udanych zbilizylismy się bardzo przy znajomych razem zachowujemy się jak para .trzymanie za rękę pocałunki itp.byly też całusy praktycznie po całym ciele i elementy gry wstępnej(bez sex). Sęk w tym że ona dalej mówi że jestem tylko jej kolegą .jak to zrozumieć? .nigdy się z czymś takim się nie spotkałem . częściej ja pisze czy może wyjść się spotkać ale potem ona bardziej doprowadza do sytuacji w których się całujemy itp.lub zaprasza do pokoju skąd wychodzę zazwyczaj nad ranem.czy powinienem się z nią spotykać czy ingorować.Jeśli tak to jak się zachowywać ? Czy dla was to robimy jest normalne w relacjach koleżeńskich ? Chciałbym stworzyć normalny związek poznać się powoli nie jest dla mnie panienka na raz czy da się z tego jakiś wybrnąć?
Wygląda na to, że chce żebyś był kolegą, ale potrzebuje trochę czułości. Porozmawiaj z nią otwarcie jak chcesz wiedzieć o co chodzi, może nie mam racji. Może być tak, że po prostu nie podobasz jej się tak bardzo, inaczej widzi związek. Sama kiedyś miałam takiego kolegę i przez lata miał nadzieję, że mi się zmieni. Swoją drogą bywa, czasem w życiu, że się zmienia kobiecie, znam podobny przypadek, który zakończył się małżeństwem, tylko tam było dość dobre dopasowanie. Zorientuj się na ile jej się podobasz, na ile do siebie pasujecie, czego ona chce i też daj jej znać co Ty czujesz i czego chcesz.