Pomozcie mi zrozumiec jego podejscie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pomozcie mi zrozumiec jego podejscie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Pomozcie mi zrozumiec jego podejscie

Witajcie

           Mam pewnien problem , ktory nie daje mi spokoju, ciagle szukam rozwiazania i chyba to ciagle rozmyslanie doprowadz imnie do szalenstwa.
Ja i moj chlopak mamy nieco ponad 20 lat . Wspolzyjemy od roku .On ma duże mozliwości , moze kochac sie ze mna bardzo dlugo.Mam z nim kilka malych problemow. Po pierwsze nie jestem w stanie rozladowac jego napiecia za pomoca reki czy ust. (jest bardzo uparty , kiedys po mich dlugich staraniach powiedzial mi ze " obiecal sobie ze nie bedzie konczyl w ten sposob"). To tak jakby na niego nie dziala. Nawet podczas stosunku nie zawsze udaje mu się dojsc. Po prostu po pewnym czasie mięknie i musi dosc dlugo odpocząc. ( ale tlumacze to sobie tym ze specjalnie dla mnie dlugo sie powstrzymuje i moze przez to tak sie dzieje). Kiedys gdy razem nocowalismy zaczelam piescic go oralnie a on po prostu zasnal. Tak samo nasz seks co prawda jest pelen uczuc ale calkowicie brak jest gry wstepnej. Sugerowalam mu wiele razy , że potrzebuje wiecej czasu , zeby sie mna zajal. On po prostu scisnie moje piersi i od razu pcha rece do celu bez ceregieli wklada mi palce i zaraz po tym przechodzi do wlasciwej akcji.Moze to ze mna jest cos nie tak ale nawet gdy stara sie mnie piescic to jego dotyk czy pocalunki nie daja mi tyle przyjemnosci ile powinny . Nie palą mnie , nie przyprawiaja o dreszcze. Po moich wczesniejszych doswiadczeniach wiem ze jestem zdolna odczuwac takie piesczczoty
              Brakuje mi takiej czulosci i uwielbienia z jego strony. Gdy sie kochamy zazwyczaj ja jestem na gorze , zawsze zrobi tak ze wyladujemy w tej pozie. Co prawda doprowadza mi na sam szczyt przyjemnosci i najczesciej jest mi najcudowniej wlasnie w tej pozie , ale jeden scenariusz wszystkich naszych stosunkow jest malo interesujacy. Wiem ze kocha mnie nad zycie i ja kocham jego , po prostu takie rzeczy sie wie , ale martwi mnie ta sfera naszego zycia. On nie patrzy na mnie z pozadaniem , nie czuje tego po prostu z jego strony . Przykro mi bo inni mezczyzni patrza na mnie w ten wyjatkowy sposob ale ja nie chce ich spojrzen tylko chce zeby moj ukochany obdarzal mnie wlasnie tym spojrzeniem. Nie mowi mi ze jestem atrakcyjna , piekna itd . Nie czuje w nim tez żadzy i zachwytu.
                 Czasami probuje go jakos rozpalic lub zachecic do czegos , ale on mnie wtedy tak jakby gasi , czuje sie jak jaks niewyzyta idiotka. Staram sie pisac do niego jakies pikantne wiadomosci ale on tak jakby wogole ich nie zauwazal. Zmienia temat lub odpisuje mi w taki zwyczajny sposob jakbym wogole nie napisala do niego nic kuszącego.
                Nie czuje sie dla niego wystarczajaca , moze nie widzi we mnie kobiety , nawet nie potrafię go zaspokoic. Kiedys w zartach nazwal mnie nimfomanka i bardzo mnie to zabolalo , bo on ciagle odrzuca to jak staram sie go zachecic do pieszczot, poczulam sie jak jaks niewyzyta baba ktora zmusza go do seksu. Innym razem stwierdzil ze brak mi fantazji.

                 Nie wiem ocencie ta sytuację , ja juz nie mam sily o tym myslec a bardzo mnie to nurtje. Czy problem jest po mojej stronie czy po jego? Jak moglabym coś zmienic?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pomozcie mi zrozumiec jego podejscie

Wypiszę sobie na początek parę faktów do których się odniosę.
Facet u szczytu, wiek seksualnego zwierzaka. W łóżku pasywny. Nie mówi, że Cię pożąda, ale jesteś pewna że kocha. Zdarza mu się usnąć,   albo po prostu... opaść, nie dojść. Nie daje Ci przyjemności z pieszczot. Nazywa nimfomanką.

No to tak; miałam raz partnera, który cholernie długo mógł się kochać, jest to dla mnie niesamowite do dzisiaj- i w sumie było tak samo- opadał po jakimś czasie, parę minut odpoczynku i od nowa. Musiał się starać żeby dojść.
Tutaj musisz zauważyć, że męski orgazm to nie taki orgazm i nie taka przyjemność jak u nas. U nich to chwila ulotna, u nas może trwać dobre parę minut i jest ogrom przyjemności.
Tak już widocznie ma jeśli o to dochodzenie chodzi.

Czemu cholera twierdzisz, że mu nie wystarczasz skoro facet jest pasywny? Myślisz że by mu się do drugiej lecieć chciało? WĄTPIĘ.
Nazywa Cię nimfomanką, więc wszystko z Tobą w porządku, masz duże potrzeby z których On powinien korzystać skoro taki niewyżyty.

Niektórzy nie dochodzą poprzez pieszczenie ręką, czy ustami- norma, tym się nie przejmuj, ale z tym usypianiem to przegiął. Nie wiem czy był zmęczony, ale kochana... zachował się jak palant... Pasywny w łóżku i usypiający. Wrrr, nie lubimy egoistów.

POGADAJ Z NIM. Powiedz co Ci nie pasuje, a jeśli seks to temat tabu... musisz to zmienić. Jakkolwiek seks nie jest najważniejszy tak jest filarem pośród wielu innych.

Nimfomanka - aa idź, byłabyś nią jakbyś robiła to z każdym przypadkowym nawet napotkanym na ulicy. Mnie też tak nazywali, ale ja to jako komplement odbieram.

Kochana, widzę że dużo tu nieporozumień, a Ty nie czujesz się ani kochana, ani seksowna, ani doceniona, ani po prostu kobieca. Moim zdaniem- jeśli rozmowa nic nie zmieni to się nie męcz, bo to Cię zniszczy.

Kto pyta nie błądzi, a dla mnie żadne pytanie nie jest głupie smile

3 Ostatnio edytowany przez Spokojna_Dama (2014-03-28 13:34:05)

Odp: Pomozcie mi zrozumiec jego podejscie

Trudno wyrokować, ale może on ma bardzo idealistyczne podejście do kobiet. Dlatego narzuca sobie ograniczenia. Dlatego mi, że Ty chcesz on nie chcę żebyś go "dokończyła" ręką lub ustami. On musi się nauczyć, że dla kobiety powiedzenie, że jest piękna i seksowna jest czymś oczekiwanym. Często to wynika z wychowania - chłopakowi mówią, że nie wypada niewybrednie wyrażać się o kobietach i on się stosuje. Nie dostrzega tego, że o ile kobieta nie chce żeby ktoś na ulicy wykrzykiwał za nią grubiańskie określenia to w łóżku chciałaby usłyszeć parę ciepłych słów nawet w pikantnej formie.

Odp: Pomozcie mi zrozumiec jego podejscie

Hej. Jest kilka wytlumaczeń takiej sytuacji, choćby styl życia, papierosy, alkohol, brak ruchu...wiem bo temat przerabialam z kilkoma kolezankami, które tez miały ten problem. Jest jeszcze inne wytłumaczenie, choć wcale nie twierdzę, że Twoj facet to robi...częste oglądanie porno. Ja Cię to zainteresuję, to wytłumaczę szczegółowo...a tymczasem pozdrawiam:)

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pomozcie mi zrozumiec jego podejscie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018