Hej.
Od jakiegoś czasu spotykam się z pewnym mężczyzna. Jest sporo starszy ode mnie, rozwodnik. Niby wszystko super, spotykamy się, dużo rozmawiamy jest bardzo fajnie. nie jesteśmy parą i do niczego jeszcze między nami nie doszło. Ale jakoś tak dziwnie to wszystko wyglada Mówi, że mu zależy na mnie itp, że się zakochał ale znajduje w jego telefonie SMS-y z innymi dziewczynami, że chciałby się spotkać itp.
Co o tym wszystkim myśleć?
Z jego strony to na pewno nie miłość skoro pisze do innych Lasek z propozycją spotkania. Coś na zasadzie jak inna nie będzie chciała to z Tobą zostanie i zrobi sobie bezpieczna przystań
a to nie mozna się z kolezankami umawiać na spotkanie? tym bardziej jak nie jestescie w zwiazku?
swoja droga bardzo miło, że przegrzebujesz mu telefon.
Pewnie żadna miłość tylko szuka a wiele młodszej kobiety do wiadomo czego. Jak nie Ty to znajdzie sobie inną.
a to nie mozna się z kolezankami umawiać na spotkanie? tym bardziej jak nie jestescie w zwiazku?
Skoro się spotykają i karmi autorkę tekstami o miłości to raczej nie powinien podbijać do innych ![]()
a proponowanie spotkania komuś odmiennej płci to podbijanie?
a proponowanie spotkania komuś odmiennej płci to podbijanie?
Tak , proponowanie spotkań nieznajomym kobietom to podbijanie.:)
nieznajomym tak ale skąd wiemy, że te ktore znalazła autorka w telefonie faceta były nieznajome?