Samotność w życiu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

Temat: Samotność w życiu

Witam
Nie jestem kobietą, ale co tam, nie mam już nic do stracenia.

Problem jest dosyć prosty, jestem bardzo, bardzo, bardzo, bardzo samotny. Mam 18 lat (niedługo 19), a czuję się i wyglądam jak 30 lat starzej. Prawie nic mnie nie cieszy i chodzę smutny. Moim zdaniem duży wpływ ma na to fakt, iż wychowuję się w rodzinie z problemem alkoholowym w tle. Ojciec pije od ładnych paru lat, policja nie raz była w domu. Matka nie chce rozwodu "bo co ludzie powiedzą". Wydaje mi się, że wybrała mnie na kogoś kto ma jej zapewnić opiekę na całe życie. Ukochany synuś mamusi. Wcześniej mi to nie przeszkadzało, ale kiedy zobaczyłem jak odstaję od rówieśników na tle towarzyskim jestem załamany. Chcę mieć swoje życie, a nie opiekować się matką, która pozwalała na picie ojca i takie traktowanie mnie.

Nie mam żadnych kolegów czy koleżanek (o tym potem). Wstydziłem się ich zapraszać do siebie z wiadomego powodu. Spowodowało to, że nie umiem rozmawiać z ludźmi. Na przerwach stoję na uboczu i tylko słucham o czym rozmawiają. Od momentu zamknięcia szkół nie rozmawiałem z nikim. Nikt nawet nie wiem co robię, jak się czuję. Głupio mi kiedy koledzy z klasy opowiadają o imprezach, domówkach i różnych innych ciekawych rzeczach, które robią ludzie w moim wieku. Ja nawet nie wiem jak wygląda taka prawdziwa impreza. Kiedyś chciałem zorganizować imprezę u siebie. No i była, jednoosobowa. Nie miałem kogo zaprosić, a jak już próbowałem to wykręcali się, że nie mogą. Siedzę w domu całymi dniami, a matka się cieszy, że "nie szlajam się z kolegami". Nawet w wakacje siedzę w domu, co jest trochę dziwne, przecież to właśnie teraz teraz powinienem spotykać się ze znajomymi, rozwijać zainteresowania. Za rok matura i nie wiem co dalej. Dostanę się na studia, czy nie? Jeśli tak to jaka uczelnia, daleko (żeby odciąć się od rodziców) czy blisko (bo "lepsza", w sensie lepiej uczą itd.)?

Dla dziewczyn jestem jak duch, nie widać mnie. Żadna nie zwraca na mnie uwagi. Ba, nawet nie wiem gdzie można poznawać dziewczyny. W szkole udają, że mnie nie ma. Sądziłem, że to dlatego, że wyglądam jak "dziad". Stare, za duże ubrania, problemy z cerą itd. Zmieniłem ubrania, naprawiłem trochę cerę. Jak moja matka zobaczyła w czym chodzę i jak wyglądam, wyśmiała mnie i powiedziała "nie wyglądasz jak chłop" (typowe myślenie starych ludzi, chociaż nawet dziadkowie powiedzieli mi, że wyglądam lepiej, młodziej). Mam wrażenie, że matka specjalnie nie chce, żebym podobał się dziewczyną nie wiem jaki ma w tym cel, ale nie dopuszczę do tego. Tylko nie wiem za bardzo jak się do tego zabrać. Macie jakieś wskazówki?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Samotność w życiu

Samotność samotnością, jednak zakładanie czwartego już konta na naszym forum, to spora przesada.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018