Od dawna zastanawia mnie czemu kobiety częściej zostają z niewiernymi mężczyznami niż panowie. Słyszałam wiele argumentów za tym iż chodzi o uzależnienie finansowe ale według mnie to nie tylko. Patrząc na znanych celebrytów którzy przebaczyli zdradę i zostali ze swoimi niewiernymi partnerami widzi się iż wśród nich nie ma tam ani jednego zdradzonego mężczyzny. Wśród tych nazwisk kilka małżeństw nie przetrwało ale tylko z decyzji niewiernego męża który wrócił do kochanicy. Mimo to z jakiegoś powodu żony im przebaczyły. Nawet jak nie są razem. U jednej z tych par po wybaczeniu przez żonę po latach wyszło iż sama miała romansik mąż mimo iż obiecał iż w razie czego to sam wybaczy nie dotrzymał słowa. Mężczyźni potrafią być wobec niewiernych kobiet i ich kochanków bardzo okrutni. Robić głuche telefony niszczyć mienie a nawet atakować fizycznie. I to nawet po kilku latach.
----------------
Daję zapytanie ponieważ byłam w wielu związkach mam piekielną intuicję i spore wymagania partnerstwo aktywność faceta. Nie chcę siedzącego nudziarza co będzie pstrykał pilotem a ja będę prowadziła firmę a on nawet nie zajmie się domem jak pani Merkel której mąż po pracy siedzi z pilotem przy piwie a ona rządzi krajem a po powrocie jeszcze gotuje mu obiadki. Krajem rządzi ona a w domu mąż. Nie szukam też tatuśka ale partnera. Tych co znajduję zawsze przedstawiam rodzinie oprócz jednego chłopaka jak dotąd całej rodzinie odpowiadali. Z każdą zdradą jestem naciskana by wybaczyć z początku wybaczałam ciepałam nim doszłam do siebie. Ale zawsze kiedy już doszłam do siebie e zaczęłam myśleć o sobie małżonek odchodził. W późniejszych związkach z przyjaciółką wymyślaliśmy test po jego niewierności zebrałam dowody i powiedziałam o wszystkim warunkowo wybaczyłam a później wdałam się w udawany romans mam tu już doświadczenie choć nigdy nikogo nie zdradziłam dobrze znam symptomy zdrady. Taki ból boli jak prawdziwa zdrada bo maż myśli iż naprawdę doszło do niej. Kochanka gra zawsze mój brat mieszkający w Szkocji rodzina ma za zadanie nie pokazywać jego zdjęć generalnie dla chłopaka męża brata nie mam. Dotąd wszyscy którzy po zdradzie oczekiwali przebaczenia i nieraz nawet się starali ale jak to oni sana doznali bólu zdrady nigdy nie wytrzymywali nawet jak deklarowali iż wybaczą. Potem kurtyna w górę i reakcja była różna. Od szczekopadu i ciszy po agresję wtedy wkraczał brat w raz z moim ojcem. Może wam się to wydawać trochę dziwne ale sprawdza się. Zastanawiam się czy nie zostać detektywem kłamstwo wyczuję błyskawicznie w brzmieniu słów(trudności w wymowie), mimowolnych gestach tikach jak pocieraniu oczu, odwracania wzroku czy zasłanianie szyi. Nigdy się nie mylę.
PS dałam moderacji w emailu tekst nie uzyskałam odpowiedzi rozumiem iż wszystko jest ok.
-------------
Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim – łamiesz w ten sposób regulamin. Jeśli chcesz coś do swojej wypowiedzi dopisać, użyj funkcji "edytuj", która znajduje się po prawej stronie każdego z Twoich postów.
Z góry dziękuję i pozdrawiam, Olinka