Marzy mi się kolczyk w brodzie. Chciałam zapytać czy któraś z Was już ma? Czy przekłucie bolało? Czy pojawiła się opuchlizna itp? Pozdrawiam:D
1 2010-04-29 14:38:05 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-05-15 23:14:38)
Podobne tematy
ja mam kolczyk.(nie na środku brodu tylko z boku
) samo przekłucie mnie nic nie bolało, i przez najbliższych pare godzin też nie. Dopiero na drugi dzień (w moim przypadku bo przekłuwałam pod wieczór) zaczęło boleć i puchnąć. Miałam małe problemy z mówieniem i uśmiechaniem się.
Ale po paru dniach przeszło.
Nie jest tragicznie da się wytrzymać. Są rzeczy które bardziej bolą ![]()
A tak poza tym to zastanów się dobrze czy chcesz ten kolczyk. Niby idzie go w każdej chwili wyciągnąć ale blizna ci zostanie na pewno. Fakt faktem malutka kropeczka ale jest.
3 2010-04-29 15:21:19 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2010-04-29 15:23:12)
Mam w dolnej wardze z boku. Przekłucie trochę boli, wiadomo, ale jest to chwilowy ból. Opuchlizna jest naturalną reakcją organizmu, ale mija po kilku dniach.
Z porad: przede wszystkim upewnij się, że wybrałaś odpowiednie miejsce (studio tatuażu i kolczykowania, BROŃ BOŻE kosmetyczka czy inni szarlatani) i odpowiedniego piercera. Są osoby, które przekłuwają prywatnie w swoim domu, ale zachowują sterylne warunki. Po czym poznać, czy warunki są sterylne? Zwróć uwagę, żeby osoba przekłuwająca miała jednorazowe rękawiczki, wyjmowała przy Tobie ze sterylnego opakowania zarówno igłę, wenflon, jak i kolczyk, a także przemyła spirytusem lub innym środkiem odkażającym miejsce przekłucia przed i po "zabiegu". Nie daj się nabrać na żadne moczenie kolczyka w spirytusie i inne takie - to NIE JEST sterylizacja, co najwyżej dezynfekcja, która jest niewystarczająca. Kolczyk i narzędzia muszą być wysterylizowane w autoklawie - przyrządzie do sterylizacji, jakiego używają lekarze.
Po przekłuciu na pewno dostaniesz instrukcje, jak pielęgnować miejsce przekłucia, ale od siebie mogę powiedzieć, że dobrze robi przemywanie Octeniseptem (dostępny w aptekach) i ssanie kostek lodu na opuchliznę - najlepiej przygotować je z naparu szałwii.
P.S. alexis - u mnie blizny po kolczykach (brew, warga - przekłuwałam 2 razy) są prawie niewidoczne, więc nie strasz dziewczyny
Blizna nie musi zostać.
Anemonne fajnie ze to napisałaś,bo moja córa chce zrobić sobie kolczyk w języku i nie wiedziałam na co musimy zwrócic uwagę,zeby było bezpiecznie. miałam szukać info w necie.
Anemonne Moze to czy zostanie blizna zależy od osoby. Bo moja koleżanka miała kolczyk w brodzie przez rok i już od roku nie ma i blizna jest. Fakt faktem mała ale jest
cindy pochwal się jak zrobisz
Pozdrawiam
6 2010-04-29 18:10:57 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2010-04-29 18:14:30)
Kobietka48, ja też planuję zrobić niebawem w języku, jakby co podzielę się "wrażeniami" ![]()
Ale wiadomości z internetu polecam tak czy siak, warto się zorientować, zanim się zdecyduje na taki krok - tylko oczywiście należy być ostrożnym, bo jak wiadomo, w internecie każdy może napisać bzdury.
Jeśli kolczyk robi się u doświadczonego, "licencjonowanego" piercera, to on powinien udzielić wszelkich niezbędnych informacji, zarówno o środkach ostrożności (wszak to zawsze jakaś ingerencja w organizm i mały szok dla niego), jak i o pielęgnacji miejsca przekłucia oraz możliwych powikłaniach.
Pamiętajcie tylko o jednym i powtarzajcie jak mantrę: kosmetyczka NIE JEST osobą, u której należy przekłuwać ciało i pod żadnym pozorem tego nie róbcie - to trochę tak, jakby na wyrwanie zęba iść do kowala zamiast do dentysty. Kosmetyczki nie zawsze zachowują odpowiednie, sterylne warunki i przede wszystkim przekłuwają pistoletem, co jest jakąś makabrą i nieporozumieniem - pistolet rozrywa tkankę, zamiast delikatnie ją przekłuć, ciężko też w ten sposób dobrze wyczuć odpowiednie miejsce do przekłucia.
Kobietka48, ja też planuję zrobić niebawem w języku, jakby co podzielę się "wrażeniami"
To super,dzieki:)
W 100% popieram Anemonne wybierz odpowiednie studio i dobrego piercera. Ja kiedyś byłam taka głupia że poszłam przekłuć pępek do kosmetyczki, powiedziałam jej ze jestem uczulona na nikiel. A ona jak gdyby nigdy nic przekłuła mi pępek, założyła mi kolczyk i poleciła maść (żeby się ładnie goiło). Byłam pewna że się na tym zna i że mam profesjonalnie przekłuty pępek, ale po miesiącu zmieniłam zdanie. Mój pępek był cały czerwony i w ogóle nie zagojony!! dziura mi się powiększała a skóra po mału przerywała
Wtedy przeczytałam w internecie że kolczyk który miałam w sobie był ze stali chirurgicznej, a stal chirurgiczna zawiera nikiel ;/ Już powiedziałam sobie żadnych kosmetyczek. Ona powinna wiedzieć, że muszę mieć kolczyk srebrny bądź z tytanu bo zawiera znikomą ilość niklu.
9 2010-04-29 19:38:10 Ostatnio edytowany przez darinia288 (2010-04-29 19:39:21)
Anemonne fajnie ze to napisałaś,bo moja córa chce zrobić sobie kolczyk w języku i nie wiedziałam na co musimy zwrócic uwagę,zeby było bezpiecznie. miałam szukać info w necie.
Moja siostra zrobiła sobie kolczyk w języku a ja byłam z nią jako pocieszycielka. Samo przekucie jej nie bolało ale potem jak cholera. ![]()
W 100% popieram Anemonne wybierz odpowiednie studio i dobrego piercera. Ja kiedyś byłam taka głupia że poszłam przekłuć pępek do kosmetyczki, powiedziałam jej ze jestem uczulona na nikiel. A ona jak gdyby nigdy nic przekłuła mi pępek, założyła mi kolczyk i poleciła maść (żeby się ładnie goiło). Byłam pewna że się na tym zna i że mam profesjonalnie przekłuty pępek, ale po miesiącu zmieniłam zdanie. Mój pępek był cały czerwony i w ogóle nie zagojony!! dziura mi się powiększała a skóra po mału przerywała
Wtedy przeczytałam w internecie że kolczyk który miałam w sobie był ze stali chirurgicznej, a stal chirurgiczna zawiera nikiel ;/ Już powiedziałam sobie żadnych kosmetyczek. Ona powinna wiedzieć, że muszę mieć kolczyk srebrny bądź z tytanu bo zawiera znikomą ilość niklu.
Kurczę, jak czytam takie historie, to mi się wszystkie włosy jeżą. Dlatego właśnie uważam, że kosmetyczkom, które przekłuwają ciało ludziom, powinno się odebrać prawo do wykonywania zawodu - bardzo łatwo można komuś zrobić dużą krzywdę w ten sposób. Uszy to jeszcze pół biedy (choć też powinno się je przekłuwać wyłącznie igłą), ale jak pomyślę o przekłuwaniu pistoletem pępka, języka czy brwi, to robi mi się gorzej.
Jeszcze jedna mała uwaga - podobno srebro nie nadaje się na gojenie (nie znam niestety szczegółów, więc nie uzasadnię, ale słyszałam to już od kilku niezależnych piercerów), podobnie jak inne metale szlachetne. Jeśli ktoś jest uczulony na nikiel, to na przekłucie i gojenie tylko tytan, bioplast lub PTFE (te ostatnie to tworzywa sztuczne, podobne do plastiku, ale znacznie bardziej "przyjazne" ludzkiemu organizmowi).
Mi przebijała igłą akurat. Ale co z tego że kolczyk prawie mi się przerwał (po prostu wisiał na malutkim kawałku skóry) dlatego go wyciągnęłam. No ale teraz mam brzydką bliznę która niestety nie znika ![]()
Efekt, o którym piszesz, to tzw. migracja kolczyka. Najczęściej zdarza się to w pępku i brwi - mi zaczął migrować w brwi, mimo, że przekłuwał mi doświadczony, dyplomowany piercer. Tak naprawdę ciężko zapobiec migracji - to zależy od indywidualnych predyspozycji organizmu, czasem ciało po prostu "wypycha" kolczyk jako ciało obce. W przypadku migracji niestety jedynym wyjściem jest wyjęcie kolczyka od razu po zauważeniu, że zaczyna "wyłazić", nie wolno dopuścić, żeby skóra się przerwała i kolczyk wypadł sam.
Fakt faktem, że pierwszy raz spotykam się z tym, żeby kosmetyczka przebijała igłą, ale to na pewno mniejsze zło. Niemniej jednak na pewno nie była to osoba kompetentna, skoro włożyła Ci kolczyk stalowy tuż po tym, jak powiedziałaś jej o swoim uczuleniu na nikiel.
13 2010-04-30 14:46:02 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-04-30 14:47:01)
No teraz to zaczynam się bać:(
14 2010-04-30 14:59:40 Ostatnio edytowany przez P&P (2010-04-30 15:01:29)
Do przekłucia języka można stosować takie same kolczyki jak np. do przekłucia pępka czy brwi? (chodzi mi o tworzywo, z jakiego są wykonane i jego wpływ na uzębienie- jeśli jakiś jest). W tym temacie jestem nowicjuszką, a chciałabym się dowiedzieć więcej.
15 2010-04-30 19:50:38 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-04-30 19:53:04)
Jeszcze jedna mała uwaga - podobno srebro nie nadaje się na gojenie (nie znam niestety szczegółów, więc nie uzasadnię, ale słyszałam to już od kilku niezależnych piercerów), podobnie jak inne metale szlachetne. Jeśli ktoś jest uczulony na nikiel, to na przekłucie i gojenie tylko tytan, bioplast lub PTFE (te ostatnie to tworzywa sztuczne, podobne do plastiku, ale znacznie bardziej "przyjazne" ludzkiemu organizmowi).
Anemonne właśnie taki sobie kupiłam. Po długim weekendzie idę przekłuwać. I jednak zdecydowałam zrobić sobie bardziej z boku.
Do przekłucia języka można stosować takie same kolczyki jak np. do przekłucia pępka czy brwi? (chodzi mi o tworzywo, z jakiego są wykonane i jego wpływ na uzębienie- jeśli jakiś jest). W tym temacie jestem nowicjuszką, a chciałabym się dowiedzieć więcej.
Tak, w zasadzie kolczyki do różnych części ciała różnią się tylko kształtem. Zdania na temat tego, czy kolczyk w języku niszczy szkliwo, są podzielone, ale wiem, że można też kupić kolczyk cały wykonany z ptfe (również kulki) - z tym, że nie wiem, czy nadaje się on na gojenie.
Anemonne właśnie taki sobie kupiłam. Po długim weekendzie idę przekłuwać. I jednak zdecydowałam zrobić sobie bardziej z boku.
Polecam ![]()
A czy kolczyk, który kupiłaś, jest wysterylizowany i zapakowany w folię? Gdzie go w ogóle kupiłaś?
Swoją drogą najczęściej kolczyk jest wliczony w cenę przekłucia.
17 2010-04-30 23:44:08 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-04-30 23:45:06)
Kupiłam go u jubilera, żeby mieć zapasowy. Nie był jakoś specjalnie zapakowany. To źle?
To znaczy, że nie nadaje się do przekłucia, chyba, że zostanie wcześniej wysterylizowany w autoklawie.
W sumie pierwszy raz słyszę o kupowaniu kolczyków do piercingu u jubilera... Aż dziwne, że dostałaś tam bioplast
To sztanga? Jakie wymiary?
19 2010-05-01 16:38:48 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-05-01 16:39:59)
To znaczy, że nie nadaje się do przekłucia, chyba, że zostanie wcześniej wysterylizowany w autoklawie.
W sumie pierwszy raz słyszę o kupowaniu kolczyków do piercingu u jubilera... Aż dziwne, że dostałaś tam bioplast
To sztanga? Jakie wymiary?
Anemonne widzę, że znasz się na rzeczy:) bo ja nie bardzo rozumie o czym piszesz;). Ogólnie chcę sobie zrobić ten kolczyk w studio piercingu i tatuażu w moim mieście. Na pewno zwrócę uwage na te wszystkie rzeczy o których pisałaś wcześniej. A ten chciałam po prostu mieć "na zmianę".
20 2010-05-01 16:56:43 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2010-05-01 16:57:19)
Ja bym Ci po prostu poleciła poczekać na fachową poradę piercera - kolczyk wliczony jest w cenę przekłucia zawsze, a osoba wykonująca przekłucie na pewno udzieli Ci wszelkich potrzebnych informacji. Kolczykowanie to nie zabawa niestety, a eksperymentując bez żadnej wiedzy możesz sobie narobić niezłych szkód (np. umieszczając w dziurce kolczyk zbyt krótki, o kształcie nieprzeznaczonym do tego miejsca przekłucia lub wykonany z niewłaściwego materiału). Ja jak zawsze jestem zdania, że ostrożności nigdy za wiele i zdrowie oraz bezpieczeństwo muszą być na pierwszym planie ![]()
21 2010-05-11 21:46:06 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-05-11 21:47:19)
cindy pochwal się jak zrobisz
Pozdrawiam
aalleexxiiss Dzis zrobiłam
Pozdrawiam ![]()
Cindy - i jak bolalo? jakie wrażenia?:)
Ja mam od jakis dwoch lat kolczyk w języku - robila mi kosmetyczka - jednak nie w zwyklym salonie tylko w szkole kosmetycznej (uczą tam m.in. piercingu oraż tatuażu pernamentnego). Wszytko sterylne, a przekłuwanie było robione igłą - przy okazji ogladała to jedna dziewczyna, która własnie się tego uczyła. Jesli chodzi o szkliwo to specjalnie ostatnio wybrałam się do mojego dentysty i powiedzial, że wszystko jest ok i nie ma żadnych problemow - to zalezy też od tego czy bawisz się tym kolczykiem stukając o zeby. Ja kompletnie o nim zapomniałam więc nie mam z tym problemu:) Podobno też mogą cofac się dziąsła czy cos w tym stylu...brzmiało to dośc strasznie...
23 2010-05-12 09:43:43 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-05-12 09:45:10)
Właściwie nie bolało nic. Poczułam tylko lekkie ukłucie no i trochę dyskomfort jak miałam igłę w buzi. Gabinet w porządku, zwróciłam uwagę na wszystko o czym pisała Anemonne. I jak póki co jeszcze nie mam opuchlizny. Tak więc generalnie jestem zadowolona ![]()
cindy Gratuluje nowego nabytku ![]()
cindy, nawet nie wiesz jak miło jest czytać, że ktoś zwrócił uwagę na miejsce i warunki, w których się kłuł
Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona. A może fotkę pokażesz? ![]()
Ja się coraz bardziej przymierzam do kolca w języku i w pępku ![]()
26 2010-05-12 16:36:11 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-05-12 16:38:48)
A może fotkę pokażesz?
Hmm.. nie wiem... A jak to w ogóle zrobić?
cindy Gratuluje nowego nabytku
dziękuję ![]()