Czy zdardzę kolejny raz? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy zdardzę kolejny raz?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Czy zdardzę kolejny raz?

Cześć
Mam problem, ale zacznę od początku. Jako dziecko, nigdy nie miałam prawdziwego wzoru rodziny. Rodzice dalej są razem, ale wiem, że mój tata od dawna zdradzał mamę i się z tym nie krył, już jako 10-letnie dziecko słyszałam, że tata spotyka się z innymi. Mama zawsze była zależna od taty (brak pieniędzy, pracy) i akceptowała to (przynajmniej tak to wyglądało). Ta sytuacja ciągnie się do dziś, ale ja już jako 25-latka nie mieszkam od 2 lat w domu i nie doświadczam tej sytuacji, tylko raz na jakiś czas, kiedy jestem np. na święta w Polsce (mieszkam za granicą).
Parę lat temu poznałam super faceta. Nasz związek był szczęśliwy i byliśmy dobraną parą. W sumie byliśmy razem 3 lata, po 1,5 roku przez 5 miesięcy mieszkaliśmy razem. Potem ja wyprowadziłam się na studia, gdzie zaczął się nasz związek na odległość (700km). Mieszkałam sama, w kawalerce, on czasem mnie odwiedzał. Czułam się jednak samotna, bez znajomych i rodziny (nowe miasto). Kiedy poznałam nowy krąg znajomych, jakoś doszło do tego, że zaczął podobać mi się jeden facet. Przeszło po paru tygodniach, potem zaczął mi się podobać jeszcze inny. Zdradziłam. Nie wiem czemu, z nudów? Trwało to kilkanaście tygodni. Obie strony nigdy się o sobie nie dowiedziały. Nie jestem z tego dumna. Nigdy nie powiedziałam tego mojemu już byłemu chłopakowi. Jednak czułam się okropnie, jak d**** i tak oto zniszczyłam mój szczęśliwy związek. Rozstaliśmy się w październiku zeszłego roku, powiedziałam mu, że chyba już go nie kocham. Szczerze? Po miesiącu od rozstania pisałam mu rozpaczliwe e-maile, żeby do mnie wrócił. Wiedziałam, że to wszystko moja wina i nie zasługiwałam na niego, ale czułam, że tracę super faceta.
Ostatni E-mail napisałam w styczniu, potem wzięłam się w garść. Płakałam, wyrzuciłam jego rzeczy, ale myślę, że przerobiłam w końcu te rozstanie. Nadal go dobrze wspominam, ale wiem, że on nie wybaczyłby mi, gdybym powiedziała mu prawdę, a ja nie mogłabym żyć w kłamstwie. Ten związek po zdradzie był nie do naprawienia.
I tu dochodzę do mojego problemu. Dwa miesiące temu poznałam super faceta. Piszemy codziennie, spotykamy się 1-2 razy w tygodniu i czuję, że to może być facet, z którym mogłabym pomyśleć o założeniu rodziny. Był u mnie wczoraj i bardzo dużo rozmawialiśmy. On powiedział, że jego rodzice wiedzą już o mnie, że chciałby, żebym również kiedyś go odwiedziła w jego rodzinnym domu. Ja z kolei zsprosiłam go na ślub mojej siostry do Polski, na co on, że załatwi urlop. Ogólnie mówi, że traktuje mnie poważnie i ja też to widzę i czuję to samo. Ale dziś zaczęłam się bać. Co jeśli znowu historia się powtórzy? Co jeśli znowu odczuję nudę (bo tak, myślę, że zdradziłam z nudów)? NIE CHCĘ go ranić, nie chcę znowu czuć się jak ostatnia latawica, nie chcę znowu czuć tego, co czułam po zdradzie, tego okropnego wyrzutu sumienia. Ale nie jestem pewna, czy jeśli to uczucie znudzenia wróci , jestem w stanie zdradzić znowu? W końcu nie poniosłam żadnych konsekwencji, nikt się o tym nie dowiedział.  I kiedy myślę o tym jak łatwo prowadziłam te podwójne życie, brzydzę się sobą. Jestem okropnym kłamcą. Co robić, żeby znowu nie znisczyć szczęśliwego związku? Czy ja w ogóle mam prawo zawracać w głowie dobremu, fajnemu facetowi? Co jeśli znowu kogoś zranię?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy zdardzę kolejny raz?

Myślę, że powinnaś pójść na terapie.

3

Odp: Czy zdardzę kolejny raz?

O jejku Kolorowa , ależ ty czujesz się niedowartosciowana.No i faktycznie widać tu jak na dłoni odcisk historii twoich rodziców na twoje życie intymne.Faktycznie potrzebny ci psycholog ,albo szczera rozmowa z kimś starszym i doświadczonym.Będę tu wieczorem możemy pogadać ,pozdrawiam.

4

Odp: Czy zdardzę kolejny raz?

Znalazłaś sobie wygodne usprawiedliwienie, przynajmniej tak to wygląda - tata zdradzał mamę, więc ja też zdradzam.

Idź na terapię albo po prostu przestań zdradzać. To proste.

5

Odp: Czy zdardzę kolejny raz?

Nie, niekoniecznie masz to we krwi.:)
Miałaś związek w którym czegoś Co brakowało, ale nie miałaś umiejętności by podziękować chłopakowi za wspólne chwile, tylko uciekłaś w zdradę.
Potem się miotałaś niepotrzebnie, chcąc wrócić do niego.
Nie zdradza się z nudów. Związki się nie udają, ludzie są niedobrani, rozstania są bolesne, ale uczciwe. Może z jakiegoś powodu z rodzinnego domu wyniosłas przekonanie, że nie można się rozstać.
Musisz nauczyć się chodzić prostą ścieżką, słuchać swoich uczuć i je interpretować.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-03-24 22:42:47)

Odp: Czy zdardzę kolejny raz?

Nuda to bardzo marne usprawiedliwienie dla zdrady.
Lepiej poszukać głębiej dla własnego dobra i najlepiej tak jak Ci tutaj doradzają z kimś na terapii.Terapia to nie kara za "grzechy młodości" czasem poboli ,ale jak dobrze przeprowadzona to przyniesie skutek i możesz być szczęśliwa ze sobą.
Wygląda że szybko,łatwo powierzchownie się fascynujesz,idealizujesz ale nie potrafisz utrzymać i rozwinąć ,pogłębić więź z twojej strony.
Trochę taka z Ciebie "drama queen" z brakami i pustką do zapełnienia ,ważne komu dajesz nad tym władzę i poddajesz się pod czyj wpływ i jak to jest istotne .
Tym się zajmij nic straconego i nie jest za późno, młoda jesteś.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło
Odp: Czy zdardzę kolejny raz?
Kolorowa_12345 napisał/a:

I kiedy myślę o tym jak łatwo prowadziłam te podwójne życie, brzydzę się sobą. Jestem okropnym kłamcą. Co robić, żeby znowu nie znisczyć szczęśliwego związku? Czy ja w ogóle mam prawo zawracać w głowie dobremu, fajnemu facetowi? Co jeśli znowu kogoś zranię?

Zdajesz sobie sprawę, że twoje zachowanie i obecne odczucia, są aż do bólu standardowe. Powiem więcej twoje obecne biczowanie się i wyrzuty sumienia, zostały całkiem dobrze opracowane w książkach. Powiem wiecej, przebadano i opisano nawet to jak będziesz się czułą i jakie wymówki będziesz robiła, przy kolejnym i kolejnych razach....Także musisz sobie zdać sprawę, że nie jesteś wcale taka "SPECIAL".

Co do nudy, to jest to bardzo popularna przyczyna zdrady. Dodatkowo dystans robi swoje....na wyjazdach służbowych i integracyjnych te pare parest kilometerów od domu ludziom hamulce puszczają notorycznie.

Jest jeszcze wolna wola...ale kiedy przystojniak pusci oczko, chuć sie wzmaga, a partnera nie ma pod bokiem, to bywa ciężko. te 10% dzieci z lewego łoża z nieba nie spada.

Polecam sie pomodlić. Nie zaszkodzi.

8

Odp: Czy zdardzę kolejny raz?

Super, że widzisz problem i Cie to brzydzi, ale...
Boga to ja będę prosić abym się więcej nie zakochał- można być świetnym, ale to i tak za mało. Dobitny przykład.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy zdardzę kolejny raz?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018