Problem z partnerem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z partnerem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Problem z partnerem

Hej.
Mam drobny problem z partnerem, a dokładniej chodzi o jego byłą.
Jesteśmy razem jakieś pół roku, mamy po te 22-24 lata. Był świeżo co po rozstaniu z byłą w sumie, chociaż jak sam tłumaczył "tamten związek dawno umarł" a on dawał tamtej dziewczynie kolejne szanse, po czym ona i tak go często zlewała (dodam, że był z nią przez internet, bo ona nie chciała się spotykać w rzeczywistości, a on nie chciał naciskać). Ja byłam samotna od jakiegoś roku. Spodobał mi się, ja mu też i... Doszliśmy do wniosku, że spróbujemy, bo co nam szkodzi.
Jest ciągle zaangażowany, mówi że mnie kocha, że czuje się szczęśliwy i wie, że może na mnie liczyć, ALE w tym miejscu pojawia się jego była, która nagle się odezwała i potrzebowała uwagi. Przeprosiła mojego chłopaka za to co było, a dopiero później się chwaliła swoim nowym związkiem i tym jak bardzo jest zakochana. Rozmowa zeszła też na jakieś inne tematy.
I jestem zadowolona bo chłopak sam mi o tym powiedział. Powiedział, że mam się nią nie przejmować, ale ciężko to robić jak ona sam mi mówi, że gdy ona się odezwała to poczuł "ukłucie w sercu".
Zabolało mnie to że ona się do niego odezwała, bo co jeżeli on nadal coś jednak do niej czuje, a ja jestem tylko produktem zastępczym?
Chcę zobaczyć jak to się rozwinie, dałam mu ultimatum, mimo że nienawidzę tego robić, i niby wybrał mnie, ale boję się że jednak ona się do niego przyklei i pójdzie do niej.

Była któraś z was w posobnej sytuacji? Jesli tak to może coś poradzicie?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2020-02-20 07:49:08)

Odp: Problem z partnerem

Naprawdę będzuesz zazdrosna i dziewczynę, której on nigdy w realu nie widział?
No zakłuło i tyle. Mnie też czasami zakłuje jak pomyślę o moim ex sprzed 10 lat, co nie znaczy, że rzuciłabym wszystko, żeby z nim być.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Problem z partnerem

On jej dawał wiele razy szansę, a ona go zlewala, po przepuszczeniu przez filtry: on ja błagał o powrót, a ona go zlewala.

Nie, ewidentnie nie przepracował poprzedniego związku.

4

Odp: Problem z partnerem

Narazie bądź czujna.
Jeśli nadal dla ciebie będzie taki jak zawsze - możesz być spokojna.
Jeśli zobaczysz niepokojące sygnały - inne zachowanie, że z nią pisze, wtedy działaj.

Wyczujesz że coś jest nie tak, kobiety mają tą intuicję smile

5

Odp: Problem z partnerem
Lady Loka napisał/a:

No zakłuło i tyle.

No nie tyle, tylko on nie będzie potrafił na 100% zaangażować się w związek. To wszystko odbywa się za szybko. Autorka będzie cierpieć, gdy tamta ni z tego ni z owego, znowu sobie przypomni o swoim byłym.

6

Odp: Problem z partnerem

Jego była żebrze chyba o jego uwagę, nie wiadomo do końca dlaczego a Ty jesteś na bardzo niepewnej pozycji, skoro tamta się tak miota. Może próbuje sobie przygotować grunt na ewentualny powrót( jej zdaniem) jeśli jej z obecnym nie wyjdzie..

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

7

Odp: Problem z partnerem

Żeby nie było... Rozmawiałam o tym wtedy z chłopakiem i powiedział, że mam się niczym nie martwić.
Zapewnia mnie, że nie chce mieć z byłą kontaktu, ale ja mu za bardzo nie ufam, bo sam przy tym powiedział, że "ma dobry kontakt z byłymi".
A ja nie jestem kobietą, która maniakalnie zabiega o czyjeś względy i wiem, że jak coś będzie nie tak i ona zacznie się do niego dobierać to po prostu ten związek odpuszczę.

Dzięki za każdą poradę.

8

Odp: Problem z partnerem
balin napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

No zakłuło i tyle.

No nie tyle, tylko on nie będzie potrafił na 100% zaangażować się w związek. To wszystko odbywa się za szybko. Autorka będzie cierpieć, gdy tamta ni z tego ni z owego, znowu sobie przypomni o swoim byłym.

No dobra, tylko on z tą swoją "byłą" to się nigdy nie widział. Więc ja bym jej nawet byłą nie nazwała. Tu się rozbija bardziej o to, że Autorka jest realna, a tamta jest jakimś ucieleśnieniem internetowych marzeń. Tak czy inaczej, nie zobaczyli się nigdy. On jej podbijał ego, ale nie na tyle, żeby zechciała mu poświęcać czas w realnym życiu.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

9

Odp: Problem z partnerem

Witam.Ja już jak ktoś zaczyna związek od jakiejś byłej obojętnie,czy ją widział czy nie to od razu kończę takie coś.Każdy w jakimś tam wieku ma jakiegoś byłego czy byłą.Ale oni mają miejsce w dalekiej przeszłości.A jeśli pojawia się teraz to znaczy,że to nie jest żadna była.Ja dziękuję za taki związek kiedy byle kiedy by ktoś pisał do mojego faceta a ja bym nie miała nic do powiedzenia.Przerabiałam kiedyś coś takiego i też facet mnie zapewniał,że to tylko koleżanka teraz.Jestem uczulona i przewrażliwiona na takie rzeczy.Tylko widzę,że pisze jakaś "była"to od razu koniec.

10

Odp: Problem z partnerem
Jaszczur23 napisał/a:

Żeby nie było... Rozmawiałam o tym wtedy z chłopakiem i powiedział, że mam się niczym nie martwić.
Zapewnia mnie, że nie chce mieć z byłą kontaktu, ale ja mu za bardzo nie ufam, bo sam przy tym powiedział, że "ma dobry kontakt z byłymi".
A ja nie jestem kobietą, która maniakalnie zabiega o czyjeś względy i wiem, że jak coś będzie nie tak i ona zacznie się do niego dobierać to po prostu ten związek odpuszczę.


I to wszystko. Stosuj to, ale się nie zadręczaj. Całkowite, takie na 100%, zaufanie jest czymś niezdrowym, ten margines niepewności zawsze należy mieć.

11

Odp: Problem z partnerem
Lady Loka napisał/a:
balin napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

No zakłuło i tyle.

No nie tyle, tylko on nie będzie potrafił na 100% zaangażować się w związek. To wszystko odbywa się za szybko. Autorka będzie cierpieć, gdy tamta ni z tego ni z owego, znowu sobie przypomni o swoim byłym.

No dobra, tylko on z tą swoją "byłą" to się nigdy nie widział. Więc ja bym jej nawet byłą nie nazwała. Tu się rozbija bardziej o to, że Autorka jest realna, a tamta jest jakimś ucieleśnieniem internetowych marzeń. Tak czy inaczej, nie zobaczyli się nigdy. On jej podbijał ego, ale nie na tyle, żeby zechciała mu poświęcać czas w realnym życiu.

To kompletnie nie ma znaczenia czy on ja widzial na zywo czy sobie wyobrazil. Znaczenie ma, ze on emocjonalnie siedzi w innej relacji.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

12

Odp: Problem z partnerem

Winter.Kween, trafiłaś w punkt  wink , nic dodać nic ująć. Albo mężczyzna interesuje się jedną kobietą, tylko ją kocha i poświęca się dla niej  /i vice versa/, albo rozprasza się i rozmienia na drobne szukając kolejnych przygód. Nie ma tu żadnego wytłumaczenia!  Taka postawa może być przez niektórych tolerowana, ale ja jej nie toleruję! Dla mnie jest to po prostu niemoralne i nieuczciwe wobec drugiej osoby.

13

Odp: Problem z partnerem

Minęło parę dni i wydawało mi się, że wszystko jest dobrze.
Ale nie wiem czy to ja mam jakąś paranoję czy tak rzeczywiście jest.
Często się ostatnio widywałam z chłopakiem, zostawałam na noc i niby wszystko było ok.
Ale zaczęły się robić sytuacje gdzie on pisze z "koleżankami" (tak o 5 lat młodszymi) i... Z niektórymi rozmowami po prostu się chowa. Albo wczoraj była sytuacja, że mnie zlewał i gadał sobie z jakąś (porady na temat seksu), ale jak ja chciałam porozmawiać z kolegą to już był problem i obrażanie się.

I nie wiem czy to ja jestem dziwna i mi to przeszkadza, czy jestem za bardzo zazdrosna. No co jak co, ale ja jakoś nie piszę z kumplami i nie doradzam im gdzie się kochać z jakąś dziewczyną...

14

Odp: Problem z partnerem

Jesteś dziwna bo ciągle jesteś z tym kolesiem zamiast wysłać go w diabły. Jeszcze się zastanawiasz na serio czy to Twoja wina

15

Odp: Problem z partnerem

Jaszczur23 - facet ci wprost powiedział, że poczuł coś do byłej, gada z innymi laskami na tematy intymne, robi cię w konia. Daj sobie z nim spokój.

16

Odp: Problem z partnerem

Jaszczur23, nie jesteś dziwna. Twój luby luby po prostu woli koleżanki.
Nie wiem jak tobie, ale mnie drażniłyby rozmowy lubego o ich lub naszym seksie, jakieś takie to mało smaczne. Na pewno chcesz z nim być?
A co z tą jego byłą, odzywają się do siebie?

17

Odp: Problem z partnerem
marakujka napisał/a:

A co z tą jego byłą, odzywają się do siebie?

Nie wiem szczerze mówiąc. Od pewnego czasu jak wychodzi z pokoju to blokuje laptopa (wcześniej tego nie robił), a jak komuś odpisuje na telefonie to robi to w taki sposób żebym tego nie widziała.
Wczoraj była sytuacja, że miałam ochotę na niego, to cokolwiek nie zrobiłam on dawał mi do zrozumienia, że nawet nie chce mnie dotykać.
W momencie jak strzeliłam "focha", chociaż bardziej mi było po prostu przykro, to on się odwrócił dupą i udawał, że śpi.
Później mnie przeprosił i było dobrze.

Zastanawiałam się czy to ja po prostu za bardzo nie przesadzam, bo może coś we mnie jest nie tak i próbuję się doszukać innych rzeczy które są kłamstwem, ale po tym jak nazwał mnie "dziwną" przestałam tak myśleć.

18 Ostatnio edytowany przez marakujka (2020-03-06 16:12:42)

Odp: Problem z partnerem
Jaszczur23 napisał/a:
marakujka napisał/a:

A co z tą jego byłą, odzywają się do siebie?

Nie wiem szczerze mówiąc. Od pewnego czasu jak wychodzi z pokoju to blokuje laptopa (wcześniej tego nie robił), a jak komuś odpisuje na telefonie to robi to w taki sposób żebym tego nie widziała.
Wczoraj była sytuacja, że miałam ochotę na niego, to cokolwiek nie zrobiłam on dawał mi do zrozumienia, że nawet nie chce mnie dotykać.
W momencie jak strzeliłam "focha", chociaż bardziej mi było po prostu przykro, to on się odwrócił dupą i udawał, że śpi.
Później mnie przeprosił i było dobrze.

Zastanawiałam się czy to ja po prostu za bardzo nie przesadzam, bo może coś we mnie jest nie tak i próbuję się doszukać innych rzeczy które są kłamstwem, ale po tym jak nazwał mnie "dziwną" przestałam tak myśleć.


Ty strzelasz focha, on strzela focha - pytanie, o co dokładnie się obrażacie.
Co prawda może być też tak, że blokując i chowając się broni się, bo wie, że sprawdzasz jego rozmowy. Sporo czasu rozmawia?

Jeśli jednak nie o to by chodziło, no to on nie kocha cię, jest z tobą bo jesteś właśnie tym "zastępnikiem", jest bo jest, nie wiadomo na co i po co, skoro poświęca czas na pogadulki z koleżankami jakimiś czy exami, tym bardziej jeśli byłoby to sporo czasu.
Sama wiesz jak jest u was.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z partnerem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018