kompleks piersi... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » kompleks piersi...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 ]

Temat: kompleks piersi...

Cześć dziewczyny,
chciałabym opisać tu swój problem/kompleks - może doradzicie - wesprzecie...

Otóż jestem posiadaczką całkiem pokaźnego biustu - miseczka D. W staniku wygląda super - lubię na niego patrzeć i wiem, że inni też... wink ale problem pojawia się GDY LEŻĘ. Moje piersi niezbyt apetycznie rozchodzą się na boki niczym płaskie placki sad Czy któraś z Was też ma podobny problem? Jeśli tak, akceptujecie to i jest to czymś "normalnym" czy z moimi jest coś nie tak? Ostatnio będąc w łóżku z bliskim kolegą (nie partnerem) powiedział, że są ładne, ale ja mam na tym punkcie ogromny kompleks i mam opory przed rozebraniem się.....dodam, że ćwiczę, i klatkę i plecy a i tak nie jest zbyt ciekawie.

Pozdrawiam Was serdecznie drogie Panie

Ps. a może Panowie też się wypowiedzą? Przeszkadza/przeszkadzałoby Wam to?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: kompleks piersi...

Cóż, telewizja pokazała inny obraz, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Pierś to tkanka tłuszczowa. Trochę mięśni, ale głównie tkanka tłuszczowa. Jak to się ma nie rozjeżdżać? Nigdy nie będzie tak, że jak się położysz to Twoje piersi będą idealnie sterczeć do góry.

3

Odp: kompleks piersi...

Normalne zjawisko. I mnie to jako facetowi nigdy nie przeszkadzało. Za to jak była pozycja na pieska to można było takie apetyczne piersi złapać i dodatkowo stymulować smile

4

Odp: kompleks piersi...

To jest normalne i naprawdę piękne!
Ty masz D, ja mam B , to co ja mam mówić? Ty przynajmniej masz tak fajnie wtedy wyglądające, ja hm mniej, tylko że moje naturalnie są jakieś sterczące, ale z chęcią bym się zamieniła smile
Pewnie facet odpływa na jeźdźca, docen to
Kurde jak ja Ci zazdroszczę big_smile

5

Odp: kompleks piersi...

Ciekawą rzecz napisałaś - jesteśmy bombardowani wizerunkami nierealnych kobiet - z silikonowymi cyckami, z poprawianymi wargami sromowymi, waginami itd
Jestem ciekawa czy jakikolwiek facet zauważył u kobiety (zwłaszcza w czasie gry wstępnej, seksu) cellulit? Czy uznał, że dziewczyna ma za grube uda, albo jakieś inne defekty i nie będzie kontynuował zabawy.

Panowie - jakie jest wasze zdanie?

Wychodzę z założenia, że skoro facet chce iść z kobietą do łóżka, to w jakiś sposób fascynujesz go fizycznie i nawet drobne defekty nie psują ogólnego wrażenia. Ale to jest moje zdanie, mogę się mylić.

6

Odp: kompleks piersi...
CCCatch napisał/a:

Cześć dziewczyny,
chciałabym opisać tu swój problem/kompleks - może doradzicie -

Naprawdę masz tylko takie zmartwienie w życiu? TO jest twój problem? Ładne piersi, ładnie się prezentują ale coś ci się w nich nie podoba? Przypomniala mi się znajoma, która ciągle narzekala na swoje włosy; bo za gęste, bo niesforne, bo takie i takie, a miała naprawdę piękne włosy. Kiedy zachorowala na raka i po chemii wypadły jej wszystkie, to płakała i nie zapomnę, gdy próbowalam ją pocieszayć powiedziala; Los mnie pokarał, bo ciągle narzekałam na włosy, ale one sa teraz nieważne, ważne że zyję.

7

Odp: kompleks piersi...
CCCatch napisał/a:

Cześć dziewczyny,
chciałabym opisać tu swój problem/kompleks - może doradzicie - wesprzecie...

Otóż jestem posiadaczką całkiem pokaźnego biustu - miseczka D. W staniku wygląda super - lubię na niego patrzeć i wiem, że inni też... wink ale problem pojawia się GDY LEŻĘ. Moje piersi niezbyt apetycznie rozchodzą się na boki niczym płaskie placki sad Czy któraś z Was też ma podobny problem? Jeśli tak, akceptujecie to i jest to czymś "normalnym" czy z moimi jest coś nie tak? Ostatnio będąc w łóżku z bliskim kolegą (nie partnerem) powiedział, że są ładne, ale ja mam na tym punkcie ogromny kompleks i mam opory przed rozebraniem się.....dodam, że ćwiczę, i klatkę i plecy a i tak nie jest zbyt ciekawie.

Pozdrawiam Was serdecznie drogie Panie

Ps. a może Panowie też się wypowiedzą? Przeszkadza/przeszkadzałoby Wam to?

Zjawisko, które wywołuje u Ciebie kompleksy, nie występowałoby, gdybyś miała implanty, a nie zbudowane z tkanki tłuszczowej i niewielkiej ilości mięśni piersi naturalne. Implant jest gęstą masą żelową, trwale ukształtowaną, co zapobiega wspomnianemu 'rozlewaniu się' na boki.
Dziewczyny, nie róbcie sobie tego, natura jest naturą i pewnych rzeczy nie przeskoczymy.

Averyl napisał/a:

Wychodzę z założenia, że skoro facet chce iść z kobietą do łóżka, to w jakiś sposób fascynujesz go fizycznie i nawet drobne defekty nie psują ogólnego wrażenia. Ale to jest moje zdanie, mogę się mylić.

Twierdzi się, że mężczyźni, w przeciwieństwie do nas, patrzą na to, co widzą, w tym na kobiety, całościowo, nie rozkładając obrazu na detale. Doświadczenie nauczyło mnie jednak, że owszem, w większości tak to działa, ale nie zawsze. Mimo wszystko nawet dla tej drugiej grupy panów, jeśli danej kobiety pożądają, pewne defekty nie mają żadnego znaczenia - zauważają je, ale się na nich nie skupiają, uznając za mało istotne.

8

Odp: kompleks piersi...

Dziewczyno nie zadręczaj się tym bo pewnie wiele kobiet chciałoby być na twoim miejscu a czy Ty wolała byś nie mieć takiego " problemu" i być płaską jak deska  ? Według mnie faceta naturalność u kobiet kręci mnie najbardziej i wolałbym żeby mojej partnerce rozchodzilo się tu i tam niż patrzeć na wypchane silikonem cycki

9

Odp: kompleks piersi...

Uwierz koledze. Wielu mężczyzn dałoby się pokroić za takie widoki.

10

Odp: kompleks piersi...
Averyl napisał/a:

Panowie - jakie jest wasze zdanie?

Olinka napisał/a:

Zjawisko, które wywołuje u Ciebie kompleksy, nie występowałoby, gdybyś miała implanty, a nie zbudowane z tkanki tłuszczowej i niewielkiej ilości mięśni piersi naturalne. Implant jest gęstą masą żelową, trwale ukształtowaną, co zapobiega wspomnianemu 'rozlewaniu się' na boki.

Brak tego zjawiska przy zdrowej wielkości piersiach jest ohydny. Znam jedynie z wizerunków jakie wiele pań wrzuca do internetu i jeśli o mnie chodzi jest to pierwsze i ostatnie zapoznanie się z takimi konkretnymi piersiami. Jeśli przy jakiejś pozie cycek nie odchyla się zgodnie z silami grawitacji znaczy, że sztuczny on lub sztuczne, poprawiane zdjęcie. Jednego i drugiego nie jestem amatorem wink To samo dotyczy cellulitu. Owszem może on i nieładny ale normalna skóra ma różne swoje niedoskonałości. Jeśli ich nie widać, to podziękował ale plastikowymi lalkami nigdy się nie bawiłem.
Tak na marginesie moja kobita oscyluje wokół D, a kiedyś kupowałem jej coś co miało literki FF. Przykuwa wzrok tongue

11

Odp: kompleks piersi...

Czy ego zostało połechtane? Czy trzeba jeszcze 3 stron?

12

Odp: kompleks piersi...
Snake napisał/a:

Brak tego zjawiska przy zdrowej wielkości piersiach jest ohydny. Znam jedynie z wizerunków jakie wiele pań wrzuca do internetu i jeśli o mnie chodzi jest to pierwsze i ostatnie zapoznanie się z takimi konkretnymi piersiami. Jeśli przy jakiejś pozie cycek nie odchyla się zgodnie z silami grawitacji znaczy, że sztuczny on lub sztuczne, poprawiane zdjęcie. Jednego i drugiego nie jestem amatorem wink

Nie jestem przeciwniczką poprawiania urody, bo jeśli komuś ma być z tym lepiej, to jego sprawa co robi z własnym ciałem, oczywiście licząc się z wszelkimi konsekwencjami, w tym brakiem aprobaty, a nawet krytyką ze strony otoczenia czy partnera lub potencjalnego partnera. Natomiast tak jak dla Ciebie brak rzeczonego zjawiska wydaje się ohydny, tak dla mnie równie ohydne wydaje się samo wyobrażenie posiadania silikonu w ciele.

13

Odp: kompleks piersi...

Istotka6 - dzięki kochana <3 ale większy biust nie zawsze = lepszy, czasem nieduże, ale jędrne cycki też są super smile mi obiektywnie nawet ciężko jest ocenić, czy mój biust jest w miarę jędrny czy "smętnie wisi" lol dlatego zdecydowanie wolę go w staniku big_smile

Salomonka - co Twój komentarz wniósł do dyskusji? Moje życie, moje problemy.

Dzięki pozostałym Paniom i Panom za odpowiedzi, nie pozostaje nic innego jak polubić swój biust taki jaki jest big_smile dobrze wiedzieć, że dla mężczyzn nie jest to czymś "odpychającym" - zaskoczyły mnie Wasze wypowiedzi Panowie i trochę podbudowały smile nie jestem feministką, ale zawsze żyłam w świadomości, że dla faceta sztuczny biust jest lepszy niż prawdziwy, może faktycznie za dużo tv oglądam...

Pozdrawiam Was serdecznie smile

14

Odp: kompleks piersi...
CCCatch napisał/a:

ale zawsze żyłam w świadomości, że dla faceta sztuczny biust jest lepszy niż prawdziwy, może faktycznie za dużo tv oglądam...
Pozdrawiam Was serdecznie smile

Błąd, owszem może są fani silikonowych ale zapewniam Cię jest ich minimalny procent. Zawsze prawdziwe, czy duże czy małe są piękne, w przeciwieństwie co mówią w tv i na tabloidach , pudelkach itp.

15 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-12-28 18:55:02)

Odp: kompleks piersi...

Tak się składa, że media kreują jako występujące w przyrodzie 2 rodzaje biustu:
Typ 0
I silikony.:)
Inne uchodzą za niefotogeniczne:)

Dlatego kobiety z większym biustem wcale nie podbijają sobie ego, tylko naprawdę mogą mieć kompleksy.
Bo nie sterczą:)
Bo podskakują na fitnesie
Bo nie pasują na nie bluzki ze sklepu
Bo na zdjęciach nie wychodzą fajnie.

Bo jeszcze niedawno znana sieć bielizny kończyła się na C

16

Odp: kompleks piersi...

Witaj. A propos piersi to pamiętaj, że kształt nadaje im nie tłuszcz ani mięśnie, a tkanka łączna włóknista. Dlatego noś zawsze biustonosz lekko unoszący piersi.

17

Odp: kompleks piersi...

Zamiast mieć kompleksy powinnaś dziękować Bogu że tak Cię obdarzył bo napewno żaden normalny facet nigdy by cię nie skrytykował że biust gdzieś Ci tam ucieka .Jezeli sama ze sobą czujesz się dobrze to każdemu facetowi z Tobą będzie dobrze bo najważniejsze żeby zaakceptować się samą siebie a poza tym nikt nie jest idealny taka natura więc myślę że chyba twoje kompleksy zostały pokonane mówię to ja jako facet także biust do góry i do przodu

18

Odp: kompleks piersi...
CCCatch napisał/a:

.... ale problem pojawia się GDY LEŻĘ. Moje piersi niezbyt apetycznie rozchodzą się na boki niczym płaskie placki sad Czy któraś z Was też ma podobny problem?

Ja mam taki problem z penisem, bo jak leżę, to też nie kłądzie się równo, tylko trochę na bok i iiiiii... co dziewczyny na to? Hmmm...

To oczywiście prowokacja, która miała Ci pokazać, że mężczyźni z którymi poszłaś lub pójdziesz do łóżka będą z twojego problemu mieli tyle samo co właśnie nakreśliłem z penisem -- ich to nie obchodzi, nie widzą, nie myślą o tym. Zatem wszystko jest w twojej głowie. To problem sztuczny.

Co więcej... jak kobieta mówi o sobie, to pokazuje konkretne detale urody. Że tutaj zaokrąglenie jest większe niż powinno, a tam za małe wcięcie, a gdzieś w tajemnym miejscu pod kolanem jest "żylaczek", który tylko ona widzi, ale to nei przeszkadza jej zastanawiać się, czy wszyscy na plaży widzą jej żylaka, i czy ta laska, co 50 m dalej wbiega do wody nie ma żadnej wady (???).

Mężczyźni zaś widzą kobietę jako całość. Wrażenie całej postaci, osoby, relacji, przygody, czy cokolwiek mają wspólnego.

Oczywiście są rzeczy, które mogą powodować mniejszą atrakcyjność... przede wszystkim brak zdrowia, czyli włosy w fatalnym stanie, cera na której znać chorobę pomalowana grubą tapetą, różne liczne wady skóry...

Zatem czy piersi, które nie rozpływają się tak jak sobie wyobrażasz są problemem? Chyba nie...
Jeśli już musisz mieć na celowniku jakieś zmartwienie, to pewnie masz do zrobienia co nieco... może robisz do bani makijaż? Może jesteś w czymś zaniedbana? Może źle się ubierasz?

19

Odp: kompleks piersi...

CCCatch, jeśli facet się wychował na pornolach i niewiele miał kontaktu z prawdziwymi kobietami, a już tym bardziej nagimi, to może mu się zdawać, że to co widział u aktorek w filmikach XXX to wyznacznik normalnego i typowego wyglądu biustu, a ten faktycznie normalny, czyli lekko zwisający po zdjęciu stanika i "rozchodzący się" gdy się leży,  może mu się zdać odpychającym. Ale tacy żyjący w realnym, a nie plastikowym świecie na pewno nie uznają zwyczajnych, większych piersi za brzydkie (no chyba, że ktoś akurat woli małe, ale to inna sprawa).
Tylko, piszesz że masz biust D i duży? To chyba według tej dawnej rozmiarówki, gdy polowa rozmiarów staników była w naszych sklepach niedostępna. Ja noszę E i mam MAŁY biust (wprawdzie przy małym obwodzie pod). Dobrze się mierzysz?

20

Odp: kompleks piersi...
Gary napisał/a:

Oczywiście są rzeczy, które mogą powodować mniejszą atrakcyjność... przede wszystkim brak zdrowia, czyli włosy w fatalnym stanie, cera na której znać chorobę pomalowana grubą tapetą, różne liczne wady skóry...

Zatem czy piersi, które nie rozpływają się tak jak sobie wyobrażasz są problemem? Chyba nie...
Jeśli już musisz mieć na celowniku jakieś zmartwienie, to pewnie masz do zrobienia co nieco... może robisz do bani makijaż? Może jesteś w czymś zaniedbana? Może źle się ubierasz?

Co do powyższego - tapety nie mam, mam piękną cerę, żadnych wad skóry, co do ubioru i makijażu nikt nigdy go nie skrytykował....także nie o to chodzi.

niepodobna - właśnie facet powiedział, że mam ładny biust...to ja uważam inaczej.
Co do stanika - noszę 70/75 D, czasem zdarzy się 70 E - zależy od firmy, ale mój biust na pewno do małych nie należy...

21

Odp: kompleks piersi...

Żona ma podobnie. Oczywistością, że rozkładają się na boki... I sa boskie. W trakcie seksu uwielbiam je pieścić, a dzięki swoim rozmiarom mogę swobodnie ująć je w ustach i stymulować sutek, co uwielbia i odlatuje. Poza tym masz tę przewagę, że możesz uraczyc partnera hiszpanem, co jest bardzo zmyslowym sposobem na rozbudowanie gry wstępnej.
Cellulit? Fałdki? Po ciąży przytyla ze 30kg i co? I nadal szaleje za nią, kocham jej krągłości tu i tam, a gdy przytule, to wiem, że mam kobietę, pies na kościach nie śpi smile
Nie ma nic lepszego, niż czysta natura.

PS. Jak go weźmiesz na jeźdźca, to bądź pewna, że uczynisz go najszczesliwszym na Ziemi.

22

Odp: kompleks piersi...
CCCatch napisał/a:
Gary napisał/a:

Oczywiście są rzeczy, które mogą powodować mniejszą atrakcyjność... przede wszystkim brak zdrowia, czyli włosy w fatalnym stanie, cera na której znać chorobę pomalowana grubą tapetą, różne liczne wady skóry...

Zatem czy piersi, które nie rozpływają się tak jak sobie wyobrażasz są problemem? Chyba nie...
Jeśli już musisz mieć na celowniku jakieś zmartwienie, to pewnie masz do zrobienia co nieco... może robisz do bani makijaż? Może jesteś w czymś zaniedbana? Może źle się ubierasz?

Co do powyższego - tapety nie mam, mam piękną cerę, żadnych wad skóry, co do ubioru i makijażu nikt nigdy go nie skrytykował....także nie o to chodzi.

niepodobna - właśnie facet powiedział, że mam ładny biust...to ja uważam inaczej.
Co do stanika - noszę 70/75 D, czasem zdarzy się 70 E - zależy od firmy, ale mój biust na pewno do małych nie należy...

No właśnie - twój biust mu się podoba, więc nie szukaj problemów smile

Ja mam 70 E i na pewno nie mam dużego biustu. Jest mały/średni. To dziwne, że taka różnica u osób z tym samym rozmiarem ; )

23 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2019-12-28 22:55:15)

Odp: kompleks piersi...
niepodobna napisał/a:
CCCatch napisał/a:
Gary napisał/a:

Oczywiście są rzeczy, które mogą powodować mniejszą atrakcyjność... przede wszystkim brak zdrowia, czyli włosy w fatalnym stanie, cera na której znać chorobę pomalowana grubą tapetą, różne liczne wady skóry...

Zatem czy piersi, które nie rozpływają się tak jak sobie wyobrażasz są problemem? Chyba nie...
Jeśli już musisz mieć na celowniku jakieś zmartwienie, to pewnie masz do zrobienia co nieco... może robisz do bani makijaż? Może jesteś w czymś zaniedbana? Może źle się ubierasz?

Co do powyższego - tapety nie mam, mam piękną cerę, żadnych wad skóry, co do ubioru i makijażu nikt nigdy go nie skrytykował....także nie o to chodzi.

niepodobna - właśnie facet powiedział, że mam ładny biust...to ja uważam inaczej.
Co do stanika - noszę 70/75 D, czasem zdarzy się 70 E - zależy od firmy, ale mój biust na pewno do małych nie należy...


No właśnie - twój biust mu się podoba, więc nie szukaj problemów smile

Ja mam 70 E i na pewno nie mam dużego biustu. Jest mały/średni. To dziwne, że taka różnica u osób z tym samym rozmiarem ; )

Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Wygląd biustu to też kwestia biustonosza, rodzaju bluzki, grubości materiału itd itp.
Ja mam miseczkę C, a w niektórych stylizacjach mam wrażenie, że mój biust jest ogromny. Inną sprawą jest to, że mi osobiście bycie deską by nie przeszkadzało tongue więc wszystko zależy od naszej perspektywy. Jak się nie czujemy komfortowo to się nam będzie wydawało, że jest dużo.

24

Odp: kompleks piersi...
Lady Loka napisał/a:
niepodobna napisał/a:
CCCatch napisał/a:

Co do powyższego - tapety nie mam, mam piękną cerę, żadnych wad skóry, co do ubioru i makijażu nikt nigdy go nie skrytykował....także nie o to chodzi.

niepodobna - właśnie facet powiedział, że mam ładny biust...to ja uważam inaczej.
Co do stanika - noszę 70/75 D, czasem zdarzy się 70 E - zależy od firmy, ale mój biust na pewno do małych nie należy...


No właśnie - twój biust mu się podoba, więc nie szukaj problemów smile

Ja mam 70 E i na pewno nie mam dużego biustu. Jest mały/średni. To dziwne, że taka różnica u osób z tym samym rozmiarem ; )

Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Wygląd biustu to też kwestia biustonosza, rodzaju bluzki, grubości materiału itd itp.
Ja mam miseczkę C, a w niektórych stylizacjach mam wrażenie, że mój biust jest ogromny. Inną sprawą jest to, że mi osobiście bycie deską by nie przeszkadzało tongue więc wszystko zależy od naszej perspektywy. Jak się nie czujemy komfortowo to się nam będzie wydawało, że jest dużo.

Mi też by nie przeszkadzało, ale lubię też to co mam.  Może wielkość biustu to też wrażenie zależne od ogólnej budowy ciała. Możliwe, że CCCatch jest bardzo drobna i wtedy taki biust może się wydawać duży. Przy konstrukcji "grubokościstej" i szerokich barkach jak u mnie, biust o wiele mniej rzuca się w oczy. W sumie, gdy kupuję staniki, to sprzedawczynie tak na oko mi proponują mniejsze rozmiary. Ale one są za małe zawsze.

25

Odp: kompleks piersi...
niepodobna napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
niepodobna napisał/a:

No właśnie - twój biust mu się podoba, więc nie szukaj problemów smile

Ja mam 70 E i na pewno nie mam dużego biustu. Jest mały/średni. To dziwne, że taka różnica u osób z tym samym rozmiarem ; )

Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Wygląd biustu to też kwestia biustonosza, rodzaju bluzki, grubości materiału itd itp.
Ja mam miseczkę C, a w niektórych stylizacjach mam wrażenie, że mój biust jest ogromny. Inną sprawą jest to, że mi osobiście bycie deską by nie przeszkadzało tongue więc wszystko zależy od naszej perspektywy. Jak się nie czujemy komfortowo to się nam będzie wydawało, że jest dużo.

Mi też by nie przeszkadzało, ale lubię też to co mam.  Może wielkość biustu to też wrażenie zależne od ogólnej budowy ciała. Możliwe, że CCCatch jest bardzo drobna i wtedy taki biust może się wydawać duży. Przy konstrukcji "grubokościstej" i szerokich barkach jak u mnie, biust o wiele mniej rzuca się w oczy. W sumie, gdy kupuję staniki, to sprzedawczynie tak na oko mi proponują mniejsze rozmiary. Ale one są za małe zawsze.

No właśnie budowę mam normalną, no może ciut zaokrągloną tu i tam big_smile ale bez przesady. Skąd taka różnica? Nie wiem. Każdy kto spojrzy, mówi ze mój biust jest spory - nie jakiś gigantyczny, bo może ktoś tak wyobrażać sobie określenie "spory" big_smile

Dziękuję jeszcze raz za odpowiedzi, i tak jak napisała Ela210, mój post wcale nie miał na celu "połechtanie mojego ego" - duże piersi nie zawsze są powodem do zachwytu dla ich właścicielki.... smile

26

Odp: kompleks piersi...

Swojemu facetowi opowiedziałam o temacie wątku, zaśmiał się szczerze z porównania do tego jak penis leży po boku big_smile dodał jeszcze że piersi naturalne rozlewające się tu i tam są bardzo piękne i jak przeszkadza coś w nich to zawsze można na siłowni popracować nad ich wyglądem, tzn podnieść, ujedrnic

Osobiście dodam, że mi się bardzo podobają te sztuczne piersi i sama zamierzam się pokusić o takie wink

27

Odp: kompleks piersi...

Jak kto woli , dla mnie na pierwszym miejscu jest naturalność ale to tylko moje zdanie więc jeżeli kobieta   zle się czuje ze swoim biustem to wiadomo że może pomóc naturze .Każdy ma prawo wyboru ...

28

Odp: kompleks piersi...

To nawet nie chodzi o kompleks, bo go nie mam. Mam małe ale jędrne, dobrze się prezentujące, ale osobiście podobają mi się bardzo sztuczne, są jednak inne, także dla mnie to tak samo co np farbowanie włosów bo bardziej podobają mi się czarne od naturalnych wink

29

Odp: kompleks piersi...

Autorko... ciesz sie ze masz mniej wiecej rowne, są kobiety ktore natura obdarzyla sporo asymetrycznym biustem..  Wiadomo natura, kazdy lubi i wybiera co woli i takie tam, a jak mialabys problem bo jednego jest 2x mniej niz drugiego? Co z takim.. czyms? Takze ciesz sie tym co masz....  nam kobietom trudno dogodzic i szukamy wiecznie dziury w calym ale cuz zycie nie jest sprawiedliwe bo sa np ciezkie choroby.. no mozna tez.. pomalowac wlosy smile))

30

Odp: kompleks piersi...

Jest jeszcze opcja zmniejszenia piersi o czym żona rozmyśla ze względu na bóle pleców i bóle głowy od pleców właśnie. Jak mówi "ale nie dużo, bo cyc musi być" smile

31

Odp: kompleks piersi...
CCCatch napisał/a:

Cześć dziewczyny,
chciałabym opisać tu swój problem/kompleks - może doradzicie - wesprzecie...

Otóż jestem posiadaczką całkiem pokaźnego biustu - miseczka D. W staniku wygląda super - lubię na niego patrzeć i wiem, że inni też... wink ale problem pojawia się GDY LEŻĘ. Moje piersi niezbyt apetycznie rozchodzą się na boki niczym płaskie placki sad Czy któraś z Was też ma podobny problem? Jeśli tak, akceptujecie to i jest to czymś "normalnym" czy z moimi jest coś nie tak? Ostatnio będąc w łóżku z bliskim kolegą (nie partnerem) powiedział, że są ładne, ale ja mam na tym punkcie ogromny kompleks i mam opory przed rozebraniem się.....dodam, że ćwiczę, i klatkę i plecy a i tak nie jest zbyt ciekawie.

Pozdrawiam Was serdecznie drogie Panie

Ps. a może Panowie też się wypowiedzą? Przeszkadza/przeszkadzałoby Wam to?

Są faceci, którzy marzą o takich piersiach u swojej partnerki, są tacy którzy wolą mniejsze piersi, a są też tacy (w tym ja), dla których to nie ma znaczenia. Łatwo powiedzieć: "nie miej kompleksów z tym związanych", ale serio - nie masz nad czym się zastanawiać.

32

Odp: kompleks piersi...
cześka8 napisał/a:

Autorko... ciesz sie ze masz mniej wiecej rowne, są kobiety ktore natura obdarzyla sporo asymetrycznym biustem..  Wiadomo natura, kazdy lubi i wybiera co woli i takie tam, a jak mialabys problem bo jednego jest 2x mniej niz drugiego? Co z takim.. czyms?

Otóż to!
2 różne piersi jakby każda od innej kobiety. Wyobraź sobie jedną np. w rozmiarze A, drugą D i nawet wielkość sutka jest inna. W takim przypadku Twój problem to nie problem wink

33

Odp: kompleks piersi...

Cccatch... sory ze sie podepne pod watek, ale jak w przypadku wspomnianym powyzej miseczka a i d czy forumowiczki wolalybyscie miske D zmniejszyc do A czy miske A powiekszyc implantem do D? ? Kazdy wybor wydaje sie chyba taki sobie, wsadzic sobie cialo obce czy odciac kawalek siebie.. i jeszcze za to zaplacic... ..
Autorko wydaje mi sie ze serio masz calkiem niezle...

34

Odp: kompleks piersi...

Za zmniejszenie nie trzeba płacić jeśli ma się skierowanie ortopedy/neurologa/psychologa. Tylko czeka się ok 2 lat na zabieg z NFZ.

35

Odp: kompleks piersi...

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, wynika z nich jasno, że faktycznie problem jest tylko w mojej głowie. Lecz która kobieta nie ma kompleksów na punkcie swojego wyglądu? smile
Ale teraz przed każdym zdjęciem stanika będąc w łóżku z facetem będę przypominać sobie powyższe wpisy big_smile

36

Odp: kompleks piersi...
CCCatch napisał/a:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, wynika z nich jasno, że faktycznie problem jest tylko w mojej głowie. Lecz która kobieta nie ma kompleksów na punkcie swojego wyglądu? smile
Ale teraz przed każdym zdjęciem stanika będąc w łóżku z facetem będę przypominać sobie powyższe wpisy big_smile

Ja! Ja nie mam.
Przeciez to naturalne, ze piersi sie tak ukladaja.

37

Odp: kompleks piersi...
CCCatch napisał/a:

Ale teraz przed każdym zdjęciem stanika będąc w łóżku z facetem będę przypominać sobie powyższe wpisy big_smile

Tylko mu nie mów wtedy, że panowie z forum pisali, że twoje piersi są spoko wink

38

Odp: kompleks piersi...

https://img4.dmty.pl//uploads/201607/1468535567_hezzdv_600.jpg

https://demotywatory.pl/uploads/201107/1310483873_by_zbiet_600.jpg

39

Odp: kompleks piersi...

Zapewniam Cię Autorko, że absolutnie nie masz powodów do ŻADNYCH kompleksów. Najpiękniejsze jest to co naturalne. Mnie na samą myśl, ni emówiąc o widoku sztucznych silikonowych balonów za przeproszeniem robiłoby się niedobrze. A tak, jak się naturalne piersi zachowują, stanowi o ich uroku i pociągającym oddziaływaniu na płeć przeciwną smile Możesz być dumna jednym słowem smile

Posty [ 39 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » kompleks piersi...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024