Czy tak wyglada przyjaciółka ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy tak wyglada przyjaciółka ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Czy tak wyglada przyjaciółka ?

Witam. Mam 26 lat. Moja przyjaciółka Sandra ma 32 lata.  Ma dwójkę już dużych dzieci i męża. Nie pracowała nigdy bo zaszła w ciąże w wieku 17 lat, utrzymuje się z zasiłków. Jej mama pracuje za granica dobrze zarabia i w sumie gdy córce coś brakuje to zawsze jej wysyła kase. Ogolnie jej dzieci są rozpieszczone co chcą to babcia im wysyła , maja wszystko. Z Sandra znam się od mojego gimnazjum. Mówimy sobie wszystko. A raczej mówiłyśmy bo rok temu się wprowadziłam 25 km od domu , wynajęłam mieszkanie z narzeczonym . Wczesniej byłyśmy sąsiadkami i przesiadywałam u niej każda chwile. Czasem u niej spałam. Jej mąż byl mechanikiem ale teraz nie ma stałej pensji ani pracy, czasem coś przyniesie albo i nie. Ogolnie problem leży w tym ze od jakichś trzech lat ona ciagle mnie kręci. Wieczne wymówki żeby się nie spotkać. Tu niby pisze jak chce się spotkać ze tęskni ale chce tyko żebym ja do niej przyjeżdżała. A bo mama wróciła , bo tato chory. Bo dzieci same w domu , mimo za są duże. Bo jeździ po lekarzach , no mnóstwo tego jest. Boli mnie to ze ciagle dodaje z innymi koleżankami ze gdzieś wychodzi. Ciagle wrzuca fotki ze spotkań,  z imprez z bratowa , z inna koleżanka . Nie jestem zazdrosna, mam tez swoje koleżanki. Czy z pracy czy jeszcze z czasów szkoły z którymi się widuje i wychodzę . Ale z Sandea czasem nie widzę się po pół roku, rok bo ona wiecznie ma wymówkę . Mówi ze umówimy się jak jej mama pojedzie bo ciagle gdzieś jeżdżą załatwiają. Ale z innymi to ma czas wyjść. Ja nie wiem może ona mnie nie lubi już a nie wie jak to powiedzieć. Co to oznacza waszym zdaniem ? Mój facet kazał mi zerwać ta znajomość bo mówi ze ona ma mnie gdzieś i to nie jest przyjaciółka. Ja zawsze jej pomagałam , zostawiałam wszystko i leciałam. A wiem ze z jej strony byłoby to napewno niemożliwe. Tych wymówek to jest multum. Kiedyś się o to pokłóciliśmy . Pierwszy raz w zyciu . Mówiła ze sie poprawi. Ale jest to samo. Ja często jestem u siebie w domu rodzinnym . Ale nawet jej nie pisze , bo zaczęłam ja traktować tak jak ona mnie. Żeby w końcu zauważyła tą olewke i to jak ja się czuje.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez balin (2019-12-21 11:23:58)

Odp: Czy tak wyglada przyjaciółka ?

Zaczęłaś dość pogardliwie, a tak się o przyjaciołach nie mówi. Przede wszystkim to nie Twoja sprawa jak ona układa swoje życie. Myślę, że tu jest tzw. pies pogrzebany. Poszłyście obie innymi drogami. Żyjecie w kompletnie innych światach. Wyznajecie inne wartości. Stąd cały ten problem z brakiem spotkań. Do czego obie się przyczyniłyście.
Ja posłuchałbym Twojego partnera i dał sobie spokój. Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr. Wy już od dawna przestałyście być przyjaciółkami. Za wiele was różni. Dawny sentyment z lat szkolnych to za mało.

3

Odp: Czy tak wyglada przyjaciółka ?

Nie bardzo ogarniam co ma jej styl zycia wspolnego z reszta tego co napisalas ale ok...

Mialam takie kolezanki jak Ty.
Ktore nie pojmowaly, ze ludzie sie zmieniaja i oddalaja od siebie.
Masz 26 lat i zazdrosc o przyjaciolke i wyliczanie jej spotkan jest zalosna.
Daj dziewczynie spokoj. Ona jest dorosla.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

4

Odp: Czy tak wyglada przyjaciółka ?

Opisałam z grubsza jej życie. Ze nie pracuje wiec ma czas. I ze utrzymuje ja mama ale mniejsza o to. Wiem jak wyglada jej życie. I nie mogę zrozumieć tego ze nie ma chociaż  raz w roku czasu dla mnie. Dla innych znajdzie godzinę czy więcej. Ale chyba ma mnie gdzieś skoro ma za każdym razem ma  inna wymówkę.  I naprawdę nie jestem zazdrosna. Po prostu jest mi przykro. Zawsze mówiła ze jestem jak siostra,  znam jej każda tajemnice. I jakby nie mogła napisać ze nie chce się jej spotkać czy coś ale po co pisac ze nie może wyjść ze mną bo dzieci same zostaną w domu skoro idąc z kimś innym na dyskotekę dzieci zostają same ? Maja 10 i 14 lat. To tyko jeden przykład a jest ich wiele wiele więcej.

5

Odp: Czy tak wyglada przyjaciółka ?
Blackbeauty napisał/a:

Opisałam z grubsza jej życie. Ze nie pracuje wiec ma czas. I ze utrzymuje ja mama ale mniejsza o to. Wiem jak wyglada jej życie. I nie mogę zrozumieć tego ze nie ma chociaż  raz w roku czasu dla mnie. Dla innych znajdzie godzinę czy więcej. Ale chyba ma mnie gdzieś skoro ma za każdym razem ma  inna wymówkę.  I naprawdę nie jestem zazdrosna. Po prostu jest mi przykro. Zawsze mówiła ze jestem jak siostra,  znam jej każda tajemnice. I jakby nie mogła napisać ze nie chce się jej spotkać czy coś ale po co pisac ze nie może wyjść ze mną bo dzieci same zostaną w domu skoro idąc z kimś innym na dyskotekę dzieci zostają same ? Maja 10 i 14 lat. To tyko jeden przykład a jest ich wiele wiele więcej.

Ona Ciebie  nie chce. Nie musi chciec i nie musi tego wprost wykladac, moze nie umie
Naucz sie czytac miedzy wierszami.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

6 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2019-12-22 07:36:06)

Odp: Czy tak wyglada przyjaciółka ?

kazdy ma swoja definicję sukcesu, choc kobieta sukcesu bylam do niedawna nie chcialabym przyjazni ktora tak by opisywala moje pozostale wady, bo kazdy je ma. zeby miec kolezanke z ktora spedze czas, musze przy niej czuc sie dobrze. jezeli nawet ukrywasz i nie mowisz o niej tego co napisalas tutaj to ona wie i dobrze czyta miedzy wierszami-tak jak ktos tu napisal. mialam kiedys kolezanke ktora odezwala sie po dlugim czasie-miala czysty interes nic tak nie zniechecilo mnie do niej i znalam jej wady-miala 22 lata i byla glosna, myslala ze jest najpiekniejsza i mase innych rzeczy. lubilam jednak jej osobowosci i ona o tym wiedziala.
ja tez mam wiele kolezanek ktore siedza w domach, mysle ze np zdrowa kobieta ktora ma dziadkow pietro nizej i ktorzy szaleja za wnuczka(duza wnuczka) w klasie 4 nie siedzi dobrowolnie w domu, moze ma za plecami jakis mobbing albo schizofrenię ktora sie nie chwali nieodpowiedzialnym ludziom. a moze chce zostac w domu bo jej matka latala za kariera albo tlukla szklanki jak wracala ze swojej swietnej pracy(moja mama) i wyzywala sie na dzieciach. czemu teraz jestem w domu?zwolnilam sie bo byl stres, nie  szukam dobrej pracy. mam to w nosie. mialam grzejnik, kawę i wiele innych-i nie spalam po nocach. ucinam kontakty z osobami ktore mnie oceniaja, a takich "ludzi sukcesu" nie brakuje dookola, docinki powodują ze czlowiek zaczyna zle zyczyc innym-i z tym mi zle. mam za to znajomego, ktory z przykrością muszę stwierdzic, ma przyjaciół tylko na stołkach. a wiec stołują się u niego profesorowie miejscowego uniwerku, wlasciciele basenu, sprzedawcy z dobrego sklepu agd, jest korepetytor chemii i matematyki, mieszkancy Zakopanego, no i rejestratorka medyczna. wszystko mu zalatwiaja- wizyty lekarskie, szybkie korki, no co potrzebujesz. no czlowiek interesu. czlowiek sukcesu. to tak dla zartów powiedziane. z byle kim sie nie zada, bo np taka pani domu to mu po co?

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

7

Odp: Czy tak wyglada przyjaciółka ?

Boże, żeby tylko takie problemy byly na świecie, to świat byłby znośny.
Sam mam  bardzo dobrego kolegę, a żona przyjaciółkę mieszkających 200 km od nas. Często się z nimi spotykaliśmy, bo mieszkali na trasie naszych częstych podrózy. Znamy się od lat szkolnych,  a minęło już prawie 30 lat. Wydawałoby się, że będzie to dozgonna przyjaźń, ale taki nie jest.  Niedawno przeprowadzili się do naszego miasta (niezależnie od siebie). I myślicie, że częściej się widujemy? Nie. A nawet rzadziej i nie ma powodu, aby się tym martwić. Takie życie. Ślubu nie brali z nami. Szczególnie przyjaciółka żony, bo właśnie była taka od serca.
Prozaiczna sprawa i nie przyszło mi to do głowy, aby ubolewać i roztrząsać.

Nullius in verba - Nie wierz na słowo. (Motto akademii naukowych)

8 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-12-22 11:17:41)

Odp: Czy tak wyglada przyjaciółka ?

Popieram Witka w 100%. Nie wiem naprawdę, o co jeszcze można robić burzę..?No tak bywa, drogi przyjaciół czy znajomych się zwyczajnie rozchodzą. Taka kolej rzeczy smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee
" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama
"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy tak wyglada przyjaciółka ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021