Co zrobić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-12-07 16:09:55)

Temat: Co zrobić?

Pewnego dnia w te wakacje, zupełnie przypadkowo podczas gry przez internet poznałem dziewczynę o której nigdy nie myslałem, ze nawet będziemy kolegami, ale jakoś tak wyszło że spytała się mnie o coś i zaczeliśmy jakąś tam zwyklą rozmowe, pare dni później, powiedziała mi ze jej były z którym miała się spotkać, on pojechał do innej dziewczyny i to wszystko sie wydało, była bardzo smutna, do tego opisała mi swoje inne problemy zyciowe takie jak to ze zachorowała na raka pare miesięcy temu, więc zacząłem tez ją inaczej traktować, duzo z nią rozmawiałem o tym, duzo jej pomogłem rozmową. Kompletnie nie mysłałem zeby to robić pod względem przyszłego związku tylko jako kolega, ona później zaczeła mnie podrywać, bardzo sie polubiliśmy. Byłem sceptycznie nastawiony do tego wszystkiego bo ja mam 16 lat, a ona 21. Lecz tydzien, dwa później zaczeliśmy być razem. Codziennie pisaliśmy ze sobą bardzo bardzo długo i tak samo rozmawaliśmy ze sobą, ona pisała ze bardzo bardzo duzo dla niej znacze, jestem jej jedynym sensem zycia. Powiedziała ze miała sporo facetów, ale ja jestem tym w którym dostrzegła coś, czego nie mogła dostrzec w nikim innym. Z dnia na dzień było nam coraz lepiej i coraz bardziej sie kochaliśmy, zapewniała ze jestem dla niej innym niz ci wszyscy i będzie ze mną do końca zycia i codziennie błagała mnie o to zebym był z nią do końca. Wszystko było bardzo dobrze az na poczatku listopada ona stwierdziła że nie czuje nic do mnie, zabolało mnie to w piiiiiip bo chciałem się z nią wreszcie spotkać, nie chciałem zeby to był internetowy związek i ona tez nie chciała, ale tak jak pisałem na początku listopada nagle stwierdziła ze przestała coś do mnie czuć, wszystko spoko było mi bardzo zle przez pierwszy tydzien, potem mi mówiła ze potrzebuje czasu. Aż w połowie listopada nagle z dnia na dzień z najwazniejszej osoby na świecie, stałem się nikim. Traktowała mnie jakbym był niewidzialny, siedzieliśmy na takim komunikatorze głosowym z róznymi osobami, było tam około 20 kanałow to potrafila gadac z prawie kazdym, ale mój kanał omijała szerokim łukiem i nawet nie wchodziła sie przywitać, gdy spytałem się o co chodzi to mówiła mi ze mam jej nie denerwować i ze o wszystko sie spinam, a nawet nie jesteśmy razem, ale to chyba normalne ze mogłem sie dopytywać czemu mnie unika nagle. Kompletnie nigdy jej nic nie zrobiłem, byłem na kazde zawołanie, kompletnie nigdy nic złego na nią nie powiedziałem, byłem najmilszą osobą na świecie dla niej, a dostawałem tylko wiadomości ze mam sie nie pruć. Było mi z tym wszystkim bardzo bardzo źle ze mnie tak traktuje, kazda osoba z ktorą  gadałem o tym mi mówiła ze to nie jest normalne. W zeszły piątek, nawet nie pisałem do niej, kompletnie nic, bodajze we wtorek sama z siebie nagle wysłała do mnie zdjecia z pieskiem i podpisem " wiesz co? wszystko sie staje lepsze kiedy jesteś obok" wysyłałem  jej tylko emotke buziaka, a ona odesłała serudszko, potem zaczeła mi co jakiś czas wysyłać pieski tak jak zawsze to robiliśmy kiedyś bo to nas bardzo łączyło. Miałem z nią i jednym kolegą umowę bo chcieliśmy odejsc na taką inną lepszą bo teraz wspólnie byliśmy na jednej lige w grze, jest to coś typu normalnej pracy. To tak jakbyś przechodził z fc barcelony do realu madryt, i obiecywaliśmy sobie ze albo przechodzimy razem albo wcale, i wczoraj dowiedziałem sie z kolegą ze ona odeszła sama, zdenerwowaliśmy sie bardzo, napisałem do niej ze nie dotrzymała obietnicy, a otrzymałem odpowiedz ze ona ma w dupie te wszystkie obietnice i chciała to odeszła i ze znowu sie pruje o wszystko do niej. I powiedziała ze nie chce nas wszystkich znać i zebym sie zajął swoim zyciem, a ona swoim, przeprosiła za wszystko i wyrzuciła mnie wszędzie ze znajomych i mojego kolegę. Co mam teraz z tym zrobić? Ja dalej ją kocham i chciałbym zebyśmy byli razem. Czy są jakies chociaz jakies szanse na to wszystko? Da sie poprawić relacje jeszcze?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co zrobić?

Nie da się, bo do dobrych relacji trzeba komunikacji obustronnej, a nie tylko z jednej strony. Powiem więcej nie warto. Ciesz się z tego, że jej się odwidziało, bo czekała by cię taka ciągła szarpanina na długi czas. Miło, że chciałeś swojej wirtualnej dziewczynie pomóc, wesprzeć ją, ale tak naprawdę jej nie znasz. Każdy ci może bajek o swoim ciężkim losie naopowiadać, a potem zamienić twoje życie w ciągłą mękę.

3

Odp: Co zrobić?

No jest mi bardzo źle z tym ze tyle jej pomogłem, przynajmniej tak zapewniała mnie. Cięzko mi sie pogodzić z tym ze ktoś taki, mnie traktuje jak jakiegoś śmiecia ;/. Uwazam ją za ideał i bardzo chciałbym być z nią do końca zycia tak jak mi to zapewniała...

4

Odp: Co zrobić?

1. Forum jest dla pełnoletnich.
2. Wy się w życiu na oczy nie widzieliście - nie byliście razem tak naprawdę.
3. Zajmij się nauką.
4. Kto teraz dzieci uczy się tak brzydko wyrażać?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

5 Ostatnio edytowany przez Ajko (2019-12-07 16:05:35)

Odp: Co zrobić?

Olaf nie bierz tego siebie jak cie potraktowała, to nie jest twój problem, twoja wina, tylko tej osoby. Ona ma ze sobą problem i nie potrafi  uszanować innych, nie tylko ciebie. To, że wykazałeś się wrażliwością, chęcią pomocy to twoja wielka wartość, na pewno masz jeszcze wiele innych zalet. To co teraz o niej myślisz to tylko twoja wyobraźnia, tak naprawdę nie znasz jej. Przez internet każdy może być ideałem, kimś innym niż jest w rzeczywistości.
"bardzo chciałbym być z nią do końca życia tak jak mi to zapewniała" uważaj na takie bajkowe teksty, bo bardzo często wykorzystują je manipulanci. Trzymaj się chłopaku będzie dobrze, tylko nie daj sobą manipulować, bo twoja koleżanka wydaje się być albo mocno niestabilna emocjonalnie, albo sprytna i lubi się zabawić czyimś kosztem.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018