Idealny partner/ka - pytanie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Idealny partner/ka - pytanie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Idealny partner/ka - pytanie.

Bardzo zaciekawił mnie ostatnio pewien fakt - w pewnej szczerej rozmowie między mną, moim facetem i bratem wyszło, że każde z nas posiada... bardzo konkretny obraz idealnego partnera. Nie coś w typie "zbiór cech, które nam się podobają", tylko obraz konkretnej osoby mającej konkretny typ twarzy, budowę ciała, tembr głosu i osobowość. Teraz zastanawia mnie, ile osób ogółem ma coś podobnego? W internecie nie mogę znaleźć żadnych artykułów, skąd taki "archetyp" się bierze w naszych umysłach.

Mojemu facetowi jego "ideał" się przyśnił. Mówił, że wracała do niego w kilku kolejnych snach, które razem układały się w fascynującą, bardzo namiętną opowieść w typie filmu akcji. Nigdy nie poznał nikogo podobnego naprawdę.

Ja mój "ideał" wymyśliłam w późnej podstawówce, kiedy zaczęłam pisać opowiadania o szkolnym życiu pewnego licealisty - którym, jak łatwo się domyślić, był właśnie ów ideał. Z biegiem czasu nieco się zmieniał, ale czuję, że to wciąż ta sama osoba - po prostu on dojrzewał razem ze mną. Jego wygląd w tym czasie właściwie się nie zmienił, osobowość też. Kiedy poznałam mojego obecnego chłopaka, wpadłam w zachwyt, gdyż on w dużej mierze pasował do mojego "ideału".

Ciekawe było to, że mój umysł potrafił tak mocno oddzielać mojego rzeczywistego chłopaka od "ideału", który w nim widziałam, że kiedy np. założył okulary, nagle wydawał mi się całkowicie inną osobą - dużo mniej atrakcyjną i niemalże obcą. Gdy je ściągał - pyk, mój ideał wracał smile

Z bratem nie wdawałam się w zbyt głębokie rozważania na ten temat. Powiedział, że to konkretna osoba, która uosabia idealną kobietę, którą "roboczo" nazwał Monika, i którą nawigował się przy wyborach wszystkich partnerek w życiu.

Czytałam trochę o Jungowskich koncepcjach Animy i Animusa, ale to chyba nie jest to samo.

Czy wy też chowacie gdzieś w sercach swój Ideał, konkretną osobę, której nigdy nie spotkaliście, ale w jakiś sposób całe życie ją kochacie? Jeśli tak - jakie macie teorie nt. ich genezy? Bardzo mnie zaciekawiła ta rozkmina.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

Fajny temat smile
U mnie było tak przez lata, że nie miałam żadnego wzorca. Dopiero ostatnie lata i bogaty już bagaż doświadczeń sprawiły, że "wiem kogo nie chcę". Czyli mam taki swój anty typ. Jest to zespół cech, które namierzam od razu w każdym poznanym mężczyźnie. I posiadanie choćby jednej z nich sprawia natychmiast, że dyskwalifikuję potencjalnego kandydata.
Natomiast co do wyglądu, nigdy nie miałam takiego wzoru. Zwracam uwagę na te wspomniane cechy, a wygląd jest dla mnie sprawą drugorzędną.

3

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

Ten ideal to moze byc anima lub animus.
Nasza wlasna strona kobieca/meska. To, ze jemu sie przysnila tylko potwierdza ta teorie.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

4 Ostatnio edytowany przez emila22 (2019-10-15 18:05:55)

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

Wstyd się przyznać, ale ja partnera dobrałam sobie na podobieństwo mojego szwagra, który dla mnie jest ideałem faceta. Nie jestem w nim zakochana i nigdy nie byłam, ale naprawdę nie znam lepszego faceta niż mąż siostry i cieszę się, że na siebie trafili.

5

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

Ciekawe:) Jedni szukają tego ideału, usilnie twierdząć, że tylko w takim można się zakochać. Inni mają swój ideał, mimo, że go nie kochają smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

6

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.
taftowa napisał/a:

Czytałam trochę o Jungowskich koncepcjach Animy i Animusa, ale to chyba nie jest to samo.

wyraz wszystkich tendencji kobiecych/męskich w psychice kobiety/mężczyzny, kontakt z obydwoma częściami ważny do rozwoju

słaba kobietka napisał/a:

...żadnego wzorca. Dopiero ostatnie lata i bogaty już bagaż doświadczeń sprawiły, że "wiem kogo nie chcę".

taki paradoks życia, od nie wiedzieć "czego chcę" do wiedzieć "czego nie chce" wink

bagienni_k napisał/a:

Ciekawe:) Jedni szukają tego ideału, usilnie twierdząć, że tylko w takim można się zakochać. Inni mają swój ideał, mimo, że go nie kochają smile

a może szukają czegoś co jest nie zdefiniowane, więc nie wiedzą czego szukają,
a może wyobrażenie ogranicza poznanie wink aby nie szukać wink

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

7

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

Ideałów nie ma. Taka prosta prawda.

W życiu nauczyłam się, drogą eliminacji, jakie cechy w partnerze są niezbędne i nie do negocjacji, a z czym jestem w stanie się pogodzić. Wiem, że mężczyzna dla mnie musi być bardzo inteligentny, wykształcony, oczytany, z dobrym poczuciem humoru, stanowczy, odpowiedzialny, ambitny, pracowity, zaradny, uprawiający sport i umiejący się dobrze bawić od czasu do czasu. Również taki, który nie chce mieć dzieci i lubi psy. Reszta już jest sprawą kompromisu- jestem w stanie wytrzymać bałaganiarstwo, gust muzyczny, zainteresowanie wędkarstwem, niedoskonałą fizys czy też inne pomniejsze fanaberie. Nie akceptuję uzależnień. No, i tyle.

Tak na marginesie, kiedyś spotkałam faceta, który z wyglądu był moim ideałem. I wiecie co? Okazał się totalnym dupkiem.

8

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.
Beyondblackie napisał/a:

Ideałów nie ma. Taka prosta prawda.[...]

kiedyś spotkałam faceta, który z wyglądu był moim ideałem. I wiecie co? Okazał się totalnym dupkiem.

nie no, ja będę protestować, każdy jest idealny sam w sobie wink

zresztą fizyczność jest zmienna, jak i tylko jakiś mały procent obrazu smile przekazuje, kwestia możliwości percepcji
btw

musiał być "śliczny" skoro dupowatość zakrywało

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

9

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.
Amethis napisał/a:

musiał być "śliczny" skoro dupowatość zakrywało

Był unikatowo piękny (przynajmniej moim zdaniem): wysoki, szczupły rudzielec, z burzą kręconych włosów i twarzą anioła z fresków. Taki rodzaj piękna, że powala. Niestety, wystarczyło z nim trochę porozmawiać i lepiej go poznać, by się zorientować, że jest aroganckim bucem, który innych ludzi traktuje jak służących i "jedzie" na pieniądzach tatusia. Żenada.

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

Cześć dziewczyny.


Z takim podejściem to znajdziecie mężczyznę,ale tylko w świecie swojej fantazji.

Z bólem serca piszę, myślałem ,że chcesz kochać mężczyznę za to kim jest w środku. Jeśli chcesz kontynuować rozmowę , czekam.

11 Ostatnio edytowany przez taftowa (2020-01-02 21:18:06)

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.
tomasz.kowalski1994 napisał/a:

Cześć dziewczyny.


Z takim podejściem to znajdziecie mężczyznę,ale tylko w świecie swojej fantazji.

Z bólem serca piszę, myślałem ,że chcesz kochać mężczyznę za to kim jest w środku. Jeśli chcesz kontynuować rozmowę , czekam.

Po pierwsze, to już znalazlam faceta i jesteśmy ze sobą wiele lat. On też ma swoj ideał, ktorym nie jestem ja.

Po drugie, można kochać człowieka za bardzo wiele rzeczy. Można za wygląd, można za charakter, można za umiejętności i zaradność, za inteligencję lub mądrość. Śpiewka o kochaniu jedynie za "wspaniały charakter i dobre serce" jest naiwna jak wiara w świętego Mikołaja, zwłaszcza że jest naukowo udowodnione, że część cech atrakcyjnych dla kobiet to cechy psychopatów (wysoka pewność siebie, agresja i postawa dominująca).

12

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.
taftowa napisał/a:
tomasz.kowalski1994 napisał/a:

Cześć dziewczyny.


Z takim podejściem to znajdziecie mężczyznę,ale tylko w świecie swojej fantazji.

Z bólem serca piszę, myślałem ,że chcesz kochać mężczyznę za to kim jest w środku. Jeśli chcesz kontynuować rozmowę , czekam.

Po pierwsze, to już znalazlam faceta i jesteśmy ze sobą wiele lat. On też ma swoj ideał, ktorym nie jestem ja.

Po drugie, można kochać człowieka za bardzo wiele rzeczy. Można za wygląd, można za charakter, można za umiejętności i zaradność, za inteligencję lub mądrość. Śpiewka o kochaniu jedynie za "wspaniały charakter i dobre serce" jest naiwna jak wiara w świętego Mikołaja, zwłaszcza że jest naukowo udowodnione, że część cech atrakcyjnych dla kobiet to cechy psychopatów (wysoka pewność siebie, agresja i postawa dominująca).

Nie spotkałam się z tym, żeby dla jakiejś kobiety agresja była cechą atrakcyjną. 'Postawa dominująca' jest dla niektórych, pewność siebie - dla wielu, trzeba jednak zaznaczyć, że pewność siebie ze skłonnością do dominacji nie musi iść w parze i często nie idzie, bo osoby pewne siebie to te, które mają wysokie poczucie własnej wartości i stabilną samoocenę, a tacy rzadziej mają potrzebę podporządkowywania sobie innych - nie muszą, bo się nie boją utraty pozycji i poczucia gorszości ani odrzucenia.
Natomiast kobiety czasami nieświadomie wybierają agresywnych samców - te z silną potrzebą bycia zaopiekowanymi, takie zwracają dużą uwagę i wybierają cechy kojarzące się z siłą, a nie do końca sobie uświadamiają, co może być 'skutkiem ubocznym', co za tą siłą może stać.
Grupka, która świadomie kocha psychopatów i wysyła listy do zbrodniarzy to margines - margines błędu smile To osoby zaburzone, które stanowią maleńki procent populacji.
Kobiety lubią psychopatów - absurdalny stereotyp i uproszczenie. Bo psychopaci też są pewni siebie? No, a poza tym też mają dwie ręce i dwie nogi..

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

13

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

"Nie spotkałam się z tym, żeby dla jakiejś kobiety agresja była cechą atrakcyjną."

"Natomiast kobiety czasami nieświadomie wybierają agresywnych samców [...]"

Trochę się to wyklucza, nie? Cecha atrakcyjna nie musi być jasno sprecyzowana i świadomie wybrana, wystarczy, że realnie wpływa na wybor bądź odtrącenie danego partnera.

14

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

Nie mam takiego ideału. Po prostu ma być męski i mieć niebieskie oczy a pozostałe cechy wyglądu i charakteru jestem w stanie przefiltrować na to co mi pasuje, co nie, a co jestem w stanie akceptować

Mój partner po pewnym czasie stał się moim ideałem wink

15 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2020-01-05 00:06:44)

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.
taftowa napisał/a:

"Nie spotkałam się z tym, żeby dla jakiejś kobiety agresja była cechą atrakcyjną."

"Natomiast kobiety czasami nieświadomie wybierają agresywnych samców [...]"

Trochę się to wyklucza, nie? Cecha atrakcyjna nie musi być jasno sprecyzowana i świadomie wybrana, wystarczy, że realnie wpływa na wybor bądź odtrącenie danego partnera.

Żle zrozumiałaś. Nic się nie wyklucza. Przez "nieświadomie wybierają" miałam na myśli to, że wybierają jakąś cechę w ich mniemaniu pozytywną, nie mając świadomości, że z nią może być powiązana inna, negatywna. Agresja może być konsekwencją, ciemną stroną, częścią jakiegoś splotu cech, z których nie wszystkie równo objawiają się na zewnątrz - do pewnego czasu.  Agresja może być drugą stroną medalu, gdy się wybiera cechy kojarzące się z siłą. Ta agresja na etapie decyzji wcale nie musi być widoczna. Potem jest - w skrajniejszych przypadkach - dużo kobiet w przemocowych związkach zadziwionych tym że jak to, ten ich 'prawdziwy facet'  miał być dla nich wsparciem i opiekunem, a jest podstawowym zagrożeniem. No jakoś tak się dzieje.

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

16

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.

O, ja mam tak, że przez lata miałam swój ideał a teraz już po kilku związkach nie mam, jakby wszystko to czym żyłam pryslo.
Napewno podświadomie zawsze wybierałam agresywnych mężczyzn. Imponował mi to, ale dopiero teraz wiem, że tak było
Moim ideałem wcześniej był dojrzały mężczyzna, który jakoś potrafił mnie koic i prowadzić przez życie.
Teraz nie mam ideału pod względem fizycznym ale wiem juz chyba czego nie zaakceptuje u faceta.
Ale długo żyłam pod wpływem bajki jaka sobie w głowie stworzyłam. Ogólnie zderzenie z rzeczywistością spowodowało, że jestem do bólu racjonalna.

17

Odp: Idealny partner/ka - pytanie.
WendyW napisał/a:

O, ja mam tak, że przez lata miałam swój ideał a teraz już po kilku związkach nie mam, jakby wszystko to czym żyłam pryslo.
Napewno podświadomie zawsze wybierałam agresywnych mężczyzn. Imponował mi to, ale dopiero teraz wiem, że tak było
Moim ideałem wcześniej był dojrzały mężczyzna, który jakoś potrafił mnie koic i prowadzić przez życie.
Teraz nie mam ideału pod względem fizycznym ale wiem juz chyba czego nie zaakceptuje u faceta.
Ale długo żyłam pod wpływem bajki jaka sobie w głowie stworzyłam. Ogólnie zderzenie z rzeczywistością spowodowało, że jestem do bólu racjonalna.

Wiesz, dla mnie ważne jest, aby akceptował mnie taką, jaką jestem. I nie próbował zmieniać. Aby był dumny z tego, że jest ze mną i ja z nim. Fizyczność obojętna, byle by mnie kręcił. I racjonalnie "dozuję" siebie, aby najpierw to wszystko co ważne odkryć.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Idealny partner/ka - pytanie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018