Ostatnio odkryłam, że mam problem z podejmowaniem dobrych, zdrowych decyzji.
Powiedzmy, że sobie coś obiecałam i nie udało się przy tym wytrwać. Następnym razem gdy mam taką samą sytuację to wiem jak źle będę się czuć jeśli znów zrobię to samo.... Ale i tak to robię.
To jak z dietą... Wiesz, że możesz być z siebie dumna tylko jeśli wytrwasz, ale i tak podjadasz
, Choć u mnie nie o taką sytuację chodzi. Taki tylko przykład.
Podsumowując... Jak podejmować decyzje, które sprawią, że będzie ciężko, ale w niedalekiej przyszłości nam się to opłaci i będziemy z tego dumni?
Nie umiem! ![]()