Gdy mąż nie staje na wysokości zadania - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Cześc. Czy w wieku 32 lat można mieć problem z impotencja? Mój maż od jakiegoś czasu nie staje czasami na wysokości zadania... Tak w 2 na 3 przypadku sie nie udaje. Nie wiem co może mieć na to wpływ.On się denerwuje i mówi,że do lekarza na pewno z tym nie pójdzie.Co robić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Jak nie chce do lekarza to nic nie poradzisz na to.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

3

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

No cóż. Wyszłaś za mąż za faceta, a nie za supermena wink Impotencja jest wtedy, kiedy facet w ogóle nie może. A Jeśli 2 na 3 razy się udaje, to nie jest źle. Przyczyn porażek może być dużo: stres, zmęczenie, wypity alkohol... Również z wiekiem zarówno u kobiet jak i mężczyzn seksualność i potrzeby z tym związane ulegają zmianie. A jak się denerwuje i przejmuje, że mu nie wyjdzie, to traci całą frajdę z seksu i wtedy na pewno nic z tego nie będzie. Moja rada: nie namawiaj na lekarza, bo wtedy jego stres się pogłębia (jak to? rzeczywiście jestem do d... skoro żona mnie do lekarza wysyła). Daj mu odczuć, że jesteś z nim szczęśliwa, że nawet jak się nie udaje, to wasz świat się nie wali i nie zaburza to w żaden sposób waszego uczucia. Przecież my, kobiety też mamy dni kiedy nie mamy ochoty, nie dajemy rady. Jeśli Twój mąż poczuje się kochany i akceptowany, bezpieczny w każdej sytuacji (nawet porażki), to łatwiej pokonacie problem. Ewentualnie możesz mu delikatnie podsunąć jakieś tabletki na lepszą potencję jak penis complete czy braveran.

4

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
rowina napisał/a:

On się denerwuje i mówi,że do lekarza na pewno z tym nie pójdzie.

To ma super warunki do bycia dominującym samcem. smile

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Ech częsty temat wiec się ne martw. Twój facet musi zrobić ogolne wyniki i zbadać testosteron.Jak jest zdrowy to ukierunkować dietę pod tym względem i chociaż trochę zacząć się ruszać. Polecam tez nowe bodźce w sypialni, zabawy czy zabawki. Jak nie pomaga to dla waszego komfortu o,25 viagry można kupic bez recepty jednak warto to skonsultować z lekarzem

6

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

32 lata i Viagrę podawać? Co będzie gdy będzie miał 52? Jak dla mnie, to niepotrzebnie zrobiliście z każdego stosunku egzamin. Facet zapewne odczuwa lęk przed każdym zbliżeniem. Mało jest podanych informacji, ale Autorka podchodzi do sprawy bardzo roszczeniowo. Mówi, że "mąż nie stanął na wysokości zadania". Tu każdy by miał problemy. Bo to nie jest przyjemność, tylko udręka. Traktowanie męża jak maszynki, która ma działać i tyle. A jak nie, to do mechanika.
Spokojnie dać czas, nie robić spiny. Każdy w życiu może mieć słabszy okres.

7

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Można mieć nawet w młodszym wieku, np. w efekcie stresu, nerwicy, problemów ze zdrowiem, trybu życia, stosowanych leków.

Nie wiadomo, co jest przyczyną u twojego męża, ale twoje oceniające podejście na pewno mu nie pomaga. Więcej luzu. Poza tym czasem nie wychodzi dlatego, że w tym momencie nie miało wyjść, po prostu... Człowiek to nie automat.

Z drugiej strony warto przekonać męża, że wizyta u lekarza z problemem seksualnym to nie wstyd i że nie on jeden, i nikt się nie dziwi szukaniu pomocy w tym. On pewnie uważa to za dowód słabości.

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

8

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

"staje na wysokości zadania" -- już samo postawienie sprawy seksu w ten sposób może powodować utratę erekcji...

Coś jakby dziewczynka i chłopiec bawili się w piaskownicy i nagle dziewczynka mówi do mamy chłopca "Proszę pani! Mi jest niedobrze, bo pani syn nie staje na wysokości zadania..."

I cóż pomyśleć o takiej zabawie?

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

9

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Jakos nikt nie zasugerował, ze może mąż na boku 'opŕóżnia magazynek' , wiec żona stratna. W sumie lepiej sciemniac o problemach medycznych niz przyznac sie do kochanki.

10

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Generalnie uważam jak koleżanki wyżej. Facetowi zdarzają się słabsze dni. Gorzej jeżeli dzieje się to zbyt często i tyle. Nie ma się co zrażać, bo stres kobiety może potęgować tego typu dolegliwości. A próbowaliście jakiś wspomagaczy, zmiany diety, sportu itd?

11

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

A może problem leży gdzie indziej? Wiadomo stres tez może nim być ale nic nie wspomniałaś o tym by były ostatnio jakieś bardzo stresujące chwile w waszym związku. Warto zrobić także badania. Powodem częściowej lub wgl impotencji jeszcze w sumie w młodym jeszcze wieku może być częsta masturbacja i pornografia. Mało się o tym mówi, dla facetów to temat tabu ale jest dużo takich przypadków.  Jeśli Twój partner przez wiele lat to oglądał a na dodatek masturbował do tego to po prostu przyzwyczaił swój mózg do innych bodźców, do mocniejszego uścisku. Tabletki w takim przypadku pomogą tylko na chwile . Czasem by rozwiązać problem należy skupić sie na przyczynie a nie na objawach. Jeśli chodzi o lekarzy to mało jest takich z powołania i pewnie od razu będą wciskać tabletki bo to nie mały biznes.

12

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Tylko problem jest w tym,że ten stan utrzymuje się od ok 8 miesięcy. Jakby to były chwilowe problemy to tak. Mogłabym to zignorować ale w takim przypadku ? Jednak coś jest na rzeczy sad Mąż zdrowo się odżywia, chodzi na siłownię.W pracy wprawdzie miał trochę stresów bo taka branżą ale czy naprawdę tak to mogło wpłynąć?
I nie stosowaliśmy żadnych wspomagaczy. Z tego co wiem to wiagra jest na receptę no a mąż odmówił wizyty u lekarza.

13

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Na sile go do lekarza nie zaciągniesz, ale może warto z nim o tym porozmawiać (o tych oporach).
Prawdopodobnie wstydzi się, ze ma taki problem.. to chyba dosyc powszechne u mężczyzn.

14 Ostatnio edytowany przez Bonzo (2019-09-16 13:23:51)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
rowina napisał/a:

Cześc. Czy w wieku 32 lat można mieć problem z impotencja? Mój maż od jakiegoś czasu nie staje czasami na wysokości zadania... Tak w 2 na 3 przypadku sie nie udaje. Nie wiem co może mieć na to wpływ.On się denerwuje i mówi,że do lekarza na pewno z tym nie pójdzie.Co robić?

Testosteron całkowity+ wolny, estradiol,prolaktyna,progesteron,TSH, SHBG tak na dobry początek, coś koło 150 zł wyjdzie za te badania...i z wynikami od razu do endokrynologa....Jak u męża z kondycją i ogolnym libido, łysieje, szybko sie meczy??  CHodzi na siłownie czy ćwiczy siłowo, czy zbija bąki na rowerku lub bieżni?
W tym wieku przy niskim poziomie testosteronu można już stosować śmiało TRT, tylko warto iść do dobrego endokrynologa, a nie do koniowała, co nie ma pojęcia o tym lub leczył jedynie kobiety w ciąży...
Mąż ma bloka, bo mu to na ambicje weszlo.

Z drugiej strony jak forma u ciebie??jak z twoją atrakcyjnością???

15

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

No to bardzo długo. I dopiero teraz zaczynasz szukać pomocy? Jestem zdania,że powinniście szybciej. Bo im dłużej tym problem narasta i ciężej będzie się jego pozbyć. Może na razie nie bierzcie viagry bo jednak jest to lek i ma swoje skutki uboczne. Proponowałabym skupić się na bardziej ziołowych lekach. I jak nie zadziałają to wtedy wybrać się do lekarza specjalisty ( musisz koniecznie porozmawiać z mężem jeszcze raz , w końcu się przełamie). Mój maż swego czasu miał takie problemy związane z pracą. Stres i te sprawy. Brał wspomniany już tutaj penis complete. Znajomy lekarz nam polecił. Jest to lek bez recepty, ziołowe składniki ale nam pomógł ( a w zasadzie mojemu mezowi).

16

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
Julietke33 napisał/a:

Brał wspomniany już tutaj penis complete. Znajomy lekarz nam polecił. Jest to lek bez recepty, ziołowe składniki ale nam pomógł ( a w zasadzie mojemu mezowi).

Pierdu, pierdu. Ściema i w dodatku piszą że to na powiększenie a nie na potencje. Opinia z niezależnego forum: "Nie działa x 100!!!!!!! Uważajcie bo ja straciłem parę stówek, brałem go zgodnie z zaleceniami i totalna lipa. Zaczynam wątpić w skuteczność tabletek powiększających…" , "kompletna ściema panowie, nie działa ani trochę – może ktoś powie, że po miesiącu stosowania nie powinienem wygłaszać tak odważnych wyroków no ale skoro nic nie zrobił w miesiąc to zrobi coś w 3 miesiące? szkoda kasy bo tanie to nie jest!"

17

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Moze nie staje na wysokości zadania bo go już nie pociągasz fizycznie ?

18

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Znam kilku młodych facetów, którzy mają z tym problem. Na to wpływa wiele czynników, jak jest poważnie to faktycznie może warto spróbować takich wspomagaczy. Nie zaszkodzi.

19 Ostatnio edytowany przez hehheh (2019-09-17 21:24:19)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Zakładacie, że autorka wątku jest nadal pociągającą kobietą dla męża a przecież mogła mu się znudzić czyż nie? Życie to nie bajka tylko proza. tongue A na takim forum to można sobie pozwolić na szczerość. No i jak znudzi się facetowi kobieta, to może nie tylko zdradzać, ale i chociaż samemu zrobić sobie dobrze - a potem jak wiadomo po spuszczeniu się już facetowi tak nie staje.
Z resztą nawet jakby nie robił na boku czegokolwiek, to jak mu się znudziło to i tak mogłoby mu się nie chcieć zwyczajnie.

A nie widzę, że inny mężczyzna podobnie jak ja się wypowiedział:

CichyJarek napisał/a:

Moze nie staje na wysokości zadania bo go już nie pociągasz fizycznie ?

Taa ale kobiecie to ciężko wytłumaczyć i sama żeby przyznała. Wolą się rozwodzić nad jakimiś lekarzami, pomysłami z viagrą itd...
Albo jeszcze jakieś specyfik brał, co jednak na powiększanie rozmiaru?? LOL

Bonzo napisał/a:

Testosteron całkowity+ wolny, estradiol,prolaktyna,progesteron,TSH, SHBG tak na dobry początek, coś koło 150 zł wyjdzie za te badania...

omg. Ale jednak na koniec dodaje też facet:

Bonzo napisał/a:

Z drugiej strony jak forma u ciebie??jak z twoją atrakcyjnością???

Girlinblack napisał/a:

Powodem częściowej lub wgl impotencji jeszcze w sumie w młodym jeszcze wieku może być częsta masturbacja i pornografia. Mało się o tym mówi, dla facetów to temat tabu ale jest dużo takich przypadków.  Jeśli Twój partner przez wiele lat to oglądał a na dodatek masturbował do tego to po prostu przyzwyczaił swój mózg do innych bodźców, do mocniejszego uścisku.

Taaa kobiety zaraz, że impotencja, że złe nawyki. No cóż macie to szczęście, że Wy potencji nie potrzebujecie mieć, tylko my niestety. Więc możecie nam wymyślać. Tak trudno zwyczajne fakty skojarzyć, że jak ktoś robi to z ręką to tak samo pod tym względem jak z inną kobietą, czyli jest zaspokojony po fakcie i nie stanie mu zaraz znów. I to jest zwyczajna kwestia tego, czy mężczyźnie zależy na kobiecie czy nie. Jak nie zależy, to nie będzie go interesowała i tyle. A jak zależy to naturalnie zabierze się za nią. A ludzie wymyślają teraz cuda wymówki, rozwiązania, specyfiki lol. Bo kobietom to się w mediach współcześnie mówi, że wystarcza być ładną i facet powinien chcieć. Że jak nakupuje kosmetyków, ubrań, porobi sobie operacje to tym bardziej. Wmawia się Wam, że to da Wam władzę. I że tylko wygląd się liczy. Tymczasem można wyglądać jak lalka i się znudzić czy sprzykrzyć

20

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Niech uprawia więcej sportu, a Ty daj mu powody ku temu żeby stawał wink

21

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
hehheh napisał/a:

Zakładacie, że autorka wątku jest nadal pociągającą kobietą dla męża a przecież mogła mu się znudzić czyż nie? Życie to nie bajka tylko proza. tongue A na takim forum to można sobie pozwolić na szczerość. No i jak znudzi się facetowi kobieta, to może nie tylko zdradzać, ale i chociaż samemu zrobić sobie dobrze - a potem jak wiadomo po spuszczeniu się już facetowi tak nie staje.
Z resztą nawet jakby nie robił na boku czegokolwiek, to jak mu się znudziło to i tak mogłoby mu się nie chcieć zwyczajnie.

A nie widzę, że inny mężczyzna podobnie jak ja się wypowiedział:

CichyJarek napisał/a:

Moze nie staje na wysokości zadania bo go już nie pociągasz fizycznie ?

Taa ale kobiecie to ciężko wytłumaczyć i sama żeby przyznała. Wolą się rozwodzić nad jakimiś lekarzami, pomysłami z viagrą itd...
Albo jeszcze jakieś specyfik brał, co jednak na powiększanie rozmiaru?? LOL

Bonzo napisał/a:

Testosteron całkowity+ wolny, estradiol,prolaktyna,progesteron,TSH, SHBG tak na dobry początek, coś koło 150 zł wyjdzie za te badania...

omg. Ale jednak na koniec dodaje też facet:

Bonzo napisał/a:

Z drugiej strony jak forma u ciebie??jak z twoją atrakcyjnością???

Girlinblack napisał/a:

Powodem częściowej lub wgl impotencji jeszcze w sumie w młodym jeszcze wieku może być częsta masturbacja i pornografia. Mało się o tym mówi, dla facetów to temat tabu ale jest dużo takich przypadków.  Jeśli Twój partner przez wiele lat to oglądał a na dodatek masturbował do tego to po prostu przyzwyczaił swój mózg do innych bodźców, do mocniejszego uścisku.

Taaa kobiety zaraz, że impotencja, że złe nawyki. No cóż macie to szczęście, że Wy potencji nie potrzebujecie mieć, tylko my niestety. Więc możecie nam wymyślać. Tak trudno zwyczajne fakty skojarzyć, że jak ktoś robi to z ręką to tak samo pod tym względem jak z inną kobietą, czyli jest zaspokojony po fakcie i nie stanie mu zaraz znów. I to jest zwyczajna kwestia tego, czy mężczyźnie zależy na kobiecie czy nie. Jak nie zależy, to nie będzie go interesowała i tyle. A jak zależy to naturalnie zabierze się za nią. A ludzie wymyślają teraz cuda wymówki, rozwiązania, specyfiki lol. Bo kobietom to się w mediach współcześnie mówi, że wystarcza być ładną i facet powinien chcieć. Że jak nakupuje kosmetyków, ubrań, porobi sobie operacje to tym bardziej. Wmawia się Wam, że to da Wam władzę. I że tylko wygląd się liczy. Tymczasem można wyglądać jak lalka i się znudzić czy sprzykrzyć

Mylisz się heheszku. Kobieta też ma potencję i erekcję. A jak ich nie ma to seks z taką panią jest do bani. Uwierz mi, kobieca seksualność to nie tylko udostępnianie otworu między nogami.

22 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-09-18 10:02:10)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Aaah tak. Gdy się powie o różnicy między kobietami o mężczyznami to zaraz jakaś kobieta się odezwie (szczególnie na takim forum), że jest niedoceniania kobiet.
Przecież wiem o tym, co napisałaś. I nie zaprzeczałem temu swoimi wcześniejszymi słowami. Użyłem słowa "potencja", bo w naszym słowo odnosi się tylko do mężczyzn. Tak samo erekcja to słowo odnosi się tylko do mężczyzn. Kobiecie jeśli coś staje, to marginalnie. tongue Dlatego możecie mężczyznom wypominać tego brak a my Wam nie możemy. Czy ktokolwiek wypomina Wam, że brakuje Wam potencji? Nie. Tym bardziej nie mówi się, że kobicie nie staje. Nie ma co przecież no omg tongue
Przecież nikt nie mówi, że ojej kobiecie nie stanęło. Nikt tego nie oczekuje na miłość boską

A jeśli chodzi o Wasze zarozumialstwo i parszywe traktowanie mężczyzn jak się chcesz bić na płcie, to wyobraźmy sobie jakby mężczyzna w ogóle taki wątek zakładał: "kobieta nie staje na wysokości zadania: 2 na 3 razy nie daje. Problem z potencją". Ktoś takie zakłada? Lol
Byłoby tylko oburzenie, że jak może oczekiwać od żony seksu. Powinien przecież zabiegać o jej względy.
I cóż właśnie tak należy odpowiedzieć tej autorce wątku równoprawnie - czyli tak jak ja napisałem i inni faceci tutaj. Kobiety niestety nie. Widać po nich, że równouprawnienia nie rozumieją dobrze - jakby było to narzędzie do odbierania praw mężczyznom i dawania kobietom wyłącznie. Oczywiście to złe rozumienie

Więc ja się oburzam jak autorka wątku może oczekiwać seksu od męża? Jak może tak traktować go jak bolca! Facet wcale nie musi zaspokajać kobiety. Jak nie chce to nie i niech da mu spokój. A jak naprawdę chce, to niech się stara być atrakcyjną. Nie tylko wyglądem

Byłeś już wielokrotnie upominany, że na naszym forum nie piszemy postów pod postem, tylko używamy opcji ''edytuj''.
Tym razem jeszcze zrobiłam to za Ciebie, ale po kolejnym świadomym zignorowaniu Regulaminu będzie już ostrzeżenie.
Pozdrawiam, Cyngli.

23

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
hehheh napisał/a:

Aaah tak. Gdy się powie o różnicy między kobietami o mężczyznami to zaraz jakaś kobieta się odezwie (szczególnie na takim forum), że jest niedoceniania kobiet.
Przecież wiem o tym, co napisałaś. I nie zaprzeczałem temu swoimi wcześniejszymi słowami. Użyłem słowa "potencja", bo w naszym słowo odnosi się tylko do mężczyzn. Tak samo erekcja to słowo odnosi się tylko do mężczyzn. Kobiecie jeśli coś staje, to marginalnie. tongue Dlatego możecie mężczyznom wypominać tego brak a my Wam nie możemy. Czy ktokolwiek wypomina Wam, że brakuje Wam potencji? Nie. Tym bardziej nie mówi się, że kobicie nie staje. Nie ma co przecież no omg tongue
Przecież nikt nie mówi, że ojej kobiecie nie stanęło. Nikt tego nie oczekuje na miłość boską

A jeśli chodzi o Wasze zarozumialstwo i parszywe traktowanie mężczyzn jak się chcesz bić na płcie, to wyobraźmy sobie jakby mężczyzna w ogóle taki wątek zakładał: "kobieta nie staje na wysokości zadania: 2 na 3 razy nie daje. Problem z potencją". Ktoś takie zakłada? Lol
Byłoby tylko oburzenie, że jak może oczekiwać od żony seksu. Powinien przecież zabiegać o jej względy.
I cóż właśnie tak należy odpowiedzieć tej autorce wątku równoprawnie - czyli tak jak ja napisałem i inni faceci tutaj. Kobiety niestety nie. Widać po nich, że równouprawnienia nie rozumieją dobrze - jakby było to narzędzie do odbierania praw mężczyznom i dawania kobietom wyłącznie. Oczywiście to złe rozumienie

Więc ja się oburzam jak autorka wątku może oczekiwać seksu od męża? Jak może tak traktować go jak bolca! Facet wcale nie musi zaspokajać kobiety. Jak nie chce to nie i niech da mu spokój. A jak naprawdę chce, to niech się stara być atrakcyjną. Nie tylko wyglądem

Byłeś już wielokrotnie upominany, że na naszym forum nie piszemy postów pod postem, tylko używamy opcji ''edytuj''.
Tym razem jeszcze zrobiłam to za Ciebie, ale po kolejnym świadomym zignorowaniu Regulaminu będzie już ostrzeżenie.
Pozdrawiam, Cyngli.

Wcale nie dołączam się do nagonki na mężczyzn, którym "nie staje". Wręcz przeciwnie - nie rozumiem kobiet, które wymagają od partnera, żeby zawsze był chętny i gotowy. A nie rozumiem tego ze względu na kobiecą hipokryzję - udawanie orgazmu, w ogóle udawanie, że jest nam dobrze w łóżku, używanie adoracji i erekcji mężczyzny li tylko ku potwierdzeniu swojej atrakcyjności seksualnej.

Akt seksu partnerskiego powinien, według mnie, polegać na wzajemnej stymulacji, a nie oczekiwaniu: dla kobiet, że mężczyzna będzie miał erekcję li tylko na widok jej nagiego ciała; a dla mężczyzn, że kobieta dojdzie do orgazmu kiedy on włoży magicznego penisa w jej kanał rodny, a ominie szerokim łukiem łechtaczkę lub poświęci jej AŻ całą minutę.

I owszem, mężczyźni narzekają na kobiecą potencję - nazywa to się "seks z kłodą".

24

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
uzytkownik444 napisał/a:

I owszem, mężczyźni narzekają na kobiecą potencję - nazywa to się "seks z kłodą".

Raczej duty sex, czyli gość mnie nie podnieca, zapuścił sie, zachowuje sie jak pi....a  ale daje kase, mam gdzie mieszkać i co jeść, nie jest tak źle....mysle ze jego próg bólu to raz na 2-3 tyg i tyle bede razy to z nim robic....zeby nie truł mi tyłka.
Za to nasz sąsiad....u ciacho......

25 Ostatnio edytowany przez hehheh (2019-09-18 18:44:43)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
uzytkownik444 napisał/a:

Wcale nie dołączam się do nagonki na mężczyzn, którym "nie staje". Wręcz przeciwnie - nie rozumiem kobiet, które wymagają od partnera, żeby zawsze był chętny i gotowy. A nie rozumiem tego ze względu na kobiecą hipokryzję - udawanie orgazmu, w ogóle udawanie, że jest nam dobrze w łóżku, używanie adoracji i erekcji mężczyzny li tylko ku potwierdzeniu swojej atrakcyjności seksualnej.

Akt seksu partnerskiego powinien, według mnie, polegać na wzajemnej stymulacji, a nie oczekiwaniu: dla kobiet, że mężczyzna będzie miał erekcję li tylko na widok jej nagiego ciała; a dla mężczyzn, że kobieta dojdzie do orgazmu kiedy on włoży magicznego penisa w jej kanał rodny, a ominie szerokim łukiem łechtaczkę lub poświęci jej AŻ całą minutę.

I owszem, mężczyźni narzekają na kobiecą potencję - nazywa to się "seks z kłodą".

Przecież to oczywiste, że kobiety nie dają tyle ile mężczyźni chcą. Moje pytanie było retoryczne. Tak oczywiste, że dziwią mnie osoby, które są tym zaskoczone - i też dziwią mnie osoby, które myślą, że muszą to tłumaczyć, czyli np. Ty. Ah ale tak, można było mnie nie zrozumieć. Nie napisałem specjalnie trafnie. Jak 2+2=4 tak jest oczywiste, że kobiety odmawiają typowo.
Nie rozumiesz używania mężczyzn do potwierdzenia swojej atrakcyjności fizycznej? smile Przecież to oczywiste i naturalne. Dla mnie zrozumiałe, choć ja bym już w moim dojrzałym wieku na to nie szedł. Tak samo jak na przygody wgl bez związku.

hehheh napisał/a:

Byłeś już wielokrotnie upominany, że na naszym forum nie piszemy postów pod postem, tylko używamy opcji ''edytuj''.
Tym razem jeszcze zrobiłam to za Ciebie, ale po kolejnym świadomym zignorowaniu Regulaminu będzie już ostrzeżenie.
Pozdrawiam, Cyngli.

Nie zrobiłem tego świadomie. Minęło wiele czasu od kiedy ostatnio więcej pisałem na tym forum i zapomniałem o tym. Potem mi się przypomniało, ale nie ma tutaj opcji usuwania.

26

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
hehheh napisał/a:
uzytkownik444 napisał/a:

Wcale nie dołączam się do nagonki na mężczyzn, którym "nie staje". Wręcz przeciwnie - nie rozumiem kobiet, które wymagają od partnera, żeby zawsze był chętny i gotowy. A nie rozumiem tego ze względu na kobiecą hipokryzję - udawanie orgazmu, w ogóle udawanie, że jest nam dobrze w łóżku, używanie adoracji i erekcji mężczyzny li tylko ku potwierdzeniu swojej atrakcyjności seksualnej.

Akt seksu partnerskiego powinien, według mnie, polegać na wzajemnej stymulacji, a nie oczekiwaniu: dla kobiet, że mężczyzna będzie miał erekcję li tylko na widok jej nagiego ciała; a dla mężczyzn, że kobieta dojdzie do orgazmu kiedy on włoży magicznego penisa w jej kanał rodny, a ominie szerokim łukiem łechtaczkę lub poświęci jej AŻ całą minutę.

I owszem, mężczyźni narzekają na kobiecą potencję - nazywa to się "seks z kłodą".

Przecież to oczywiste, że kobiety nie dają tyle ile mężczyźni chcą. Moje pytanie było retoryczne. Tak oczywiste, że dziwią mnie osoby, które są tym zaskoczone - i też dziwią mnie osoby, które myślą, że muszą to tłumaczyć, czyli np. Ty. Ah ale tak, można było mnie nie zrozumieć. Nie napisałem specjalnie trafnie. Jak 2+2=4 tak jest oczywiste, że kobiety odmawiają typowo.
Nie rozumiesz używania mężczyzn do potwierdzenia swojej atrakcyjności fizycznej? smile Przecież to oczywiste i naturalne. Dla mnie zrozumiałe, choć ja bym już w moim dojrzałym wieku na to nie szedł. Tak samo jak na przygody wgl bez związku.

hehheh napisał/a:

Byłeś już wielokrotnie upominany, że na naszym forum nie piszemy postów pod postem, tylko używamy opcji ''edytuj''.
Tym razem jeszcze zrobiłam to za Ciebie, ale po kolejnym świadomym zignorowaniu Regulaminu będzie już ostrzeżenie.
Pozdrawiam, Cyngli.

Nie zrobiłem tego świadomie. Minęło wiele czasu od kiedy ostatnio więcej pisałem na tym forum i zapomniałem o tym. Potem mi się przypomniało, ale nie ma tutaj opcji usuwania.

Nie, nie rozumiem i nie popieram tych wszystkich gierek. Atrakcyjność seksualną swoją można potwierdzić na etapie pierwszego spojrzenia. Nie trzeba nikogo ciągnąć do łóżka.

A że kobiety odmawiają często w związku? Bo dostają do kitu seks. Bo boją się o niego upominać, w takiej formie, w jakiej im odpowiada.

W fajnym, uczciwym związku nikt nikomu nie odmawia i "seksuje się" do syta.

27 Ostatnio edytowany przez balin (2019-09-18 22:02:10)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
uzytkownik444 napisał/a:

I owszem, mężczyźni narzekają na kobiecą potencję - nazywa to się "seks z kłodą".

Technika i potencja to nie jest to samo. Przecież samo to, że facet ma erekcję, nie oznacza, że jest super w łóżku.

28 Ostatnio edytowany przez hehheh (2019-09-18 22:21:51)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
uzytkownik444 napisał/a:

W fajnym, uczciwym związku nikt nikomu nie odmawia i "seksuje się" do syta.

Hahahaha jaka bajka idealistyczna. Znów piszesz jak do naiwnych dzieci... Myślę, że tutaj na forum dzieci zdecydowanie nie zaglądają, więc to nie jest dobre miejsce do tego. Nawet jeśli założyć, że prawienie idealistycznych bajek to dobre wychowanie.
I mówi to osoba, która jakże nie lubi hipokryzji. smile

29

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
hehheh napisał/a:
uzytkownik444 napisał/a:

W fajnym, uczciwym związku nikt nikomu nie odmawia i "seksuje się" do syta.

Hahahaha jaka bajka idealistyczna. Znów piszesz jak do naiwnych dzieci... Myślę, że tutaj na forum dzieci zdecydowanie nie zaglądają, więc to nie jest dobre miejsce do tego. Nawet jeśli założyć, że prawienie idealistycznych bajek to dobre wychowanie.
I mówi to osoba, która jakże nie lubi hipokryzji. smile

Aj tam, aj tam. Żadna bajka. Piszę z doświadczenia.

Bardzo mi przykro, że większość tu na forum ma inne doświadczenia.

30 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-09-19 18:44:57)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Nie chodzi o doświadczenia, tylko o realizm zwykły. Pewne rzeczy są niemożliwe.
Jesteś kobietą, więc naturalnie, że nie odmawia Ci się seksu jak jesteś chociaż przeciętna. Ale rozumiem, że możesz nawet w tym doszukiwać się powodu do zadowolenia. [tu były osobiste wycieczki + off top]

31 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-09-19 18:43:25)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania
hehheh napisał/a:

Nie chodzi o doświadczenia, tylko o realizm zwykły. Pewne rzeczy są niemożliwe.
Jesteś kobietą, więc naturalnie, że nie odmawia Ci się seksu jak jesteś chociaż przeciętna. Ale rozumiem, że możesz nawet w tym doszukiwać się powodu do zadowolenia. Widziałem, że jedyny temat, jaki założyłaś poświęciłaś swoim kompleksom. Co za ironia, że początkowo deklarowałaś, że ojej jak to kobieta może czerpać potwierdzenie swojej atrakcyjności z męskiej erekcji?! Nie rozumiałaś tego niby. Ale patrząc na Twoje słowa teraz, to wygląda jakbyś sama tak pod spodem miała. Hah więc hipokryzja...

#

[poniżej poziomu forum]

Temat założyłam o skutecznym pokonywaniu kompleksów.

I owszem, jest możliwe, że kobieta nigdy nie odmówi seksu, jeśli będzie miała seks jaki lubi. Ja tak mam i nigdy nie odmawiam. Jak nie chcesz to nie wierz.

32 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-09-20 18:40:23)

Odp: Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Zanim się ta przepychanka słowna rozwinie dalej, oboje Was proszę o zaprzestanie osobistych wycieczek.
Dalsze off topy będą usuwane bez ostrzeżenia.

-------

Proszę WSZYSTKICH, bez wyjątku - o powrót do tematu wątku.
W innym razie posypią się ostrzeżenia.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w Regulaminie naszego forum ;-).

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Gdy mąż nie staje na wysokości zadania

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018