Jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie

Witam.

Chciałem opowiedzieć jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie.
A więc 2lata temu się zaczeły z dnia na dzień problemy z jelitami (tz. Drażliwość).

Bylem wtedy z moją ukochaną,zawsze byłem bardzo szczupły, kiedy byliśmy razem dużo przytyłem byłem szczęśliwy dużo jadłem jak nigdy,było naprawdę dobrze bardzo się kochaliśmy, mieszkaliśmy razem,wtedy po roku razem a była to moja pierwsza kobieta mam 26lat,zaczęło się biegunki stres stałem się nerwowy, nagle straciłem ambicje zacząłem przesiadywac w domu zaniedbywać ją i nie tylko znajomych i rodzinę, nie chciałem się z głupoty przyznać nawet sam przed sobą ze coś jest nie tak, ona widziała chciała żebym się jakoś leczył poszedł do lekarza, a ja robiłem jej jazdy, ciągle byłem podminowany, w pracy coraz gorzej się działo na każdej płaszczyźnie życia, wkoncu doszło do tego ze zdradziła mnie, kochała chciała ze mną być dalej po tym zdradziła mnie z braku zainteresowania z mojej strony.
Nie wybaczylem jej odszedłem czego żałuję strasznie minąl juz rok odkąd nie jesteśmy rszem, ona ułożyła sobie życie z innym, mieszka niedaleko mnie, odcielismy się całkowicie, ja odcielem się od prawie wszystkich, w tamtym czasie, teraz leczę się,
Ale zostałem sam całkiem sam, mam depresję
Dalej mecze się z moją chorobą, chodzę po lekarzach dieta, jest lepiej, ale nadal ciężko,żałuję że jej nie posluchalem i nie zaczęłem leczyć się odrazu, strasznie za nią tęsknię wiem ze moje odejście było bez sensu, mimo to ze zdradziła mnie, dziś to rozumie strasznie się ze mną męczyła, a każdy ma prawo do własnego szczęścia.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie
Bosz napisał/a:

Witam.

Chciałem opowiedzieć jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie.
A więc 2lata temu się zaczeły z dnia na dzień problemy z jelitami (tz. Drażliwość).

Bylem wtedy z moją ukochaną,zawsze byłem bardzo szczupły, kiedy byliśmy razem dużo przytyłem byłem szczęśliwy dużo jadłem jak nigdy,było naprawdę dobrze bardzo się kochaliśmy, mieszkaliśmy razem,wtedy po roku razem a była to moja pierwsza kobieta mam 26lat,zaczęło się biegunki stres stałem się nerwowy, nagle straciłem ambicje zacząłem przesiadywac w domu zaniedbywać ją i nie tylko znajomych i rodzinę, nie chciałem się z głupoty przyznać nawet sam przed sobą ze coś jest nie tak, ona widziała chciała żebym się jakoś leczył poszedł do lekarza, a ja robiłem jej jazdy, ciągle byłem podminowany, w pracy coraz gorzej się działo na każdej płaszczyźnie życia, wkoncu doszło do tego ze zdradziła mnie, kochała chciała ze mną być dalej po tym zdradziła mnie z braku zainteresowania z mojej strony.
Nie wybaczylem jej odszedłem czego żałuję strasznie minąl juz rok odkąd nie jesteśmy rszem, ona ułożyła sobie życie z innym, mieszka niedaleko mnie, odcielismy się całkowicie, ja odcielem się od prawie wszystkich, w tamtym czasie, teraz leczę się,
Ale zostałem sam całkiem sam, mam depresję
Dalej mecze się z moją chorobą, chodzę po lekarzach dieta, jest lepiej, ale nadal ciężko,żałuję że jej nie posluchalem i nie zaczęłem leczyć się odrazu, strasznie za nią tęsknię wiem ze moje odejście było bez sensu, mimo to ze zdradziła mnie, dziś to rozumie strasznie się ze mną męczyła, a każdy ma prawo do własnego szczęścia.

Ty nie zniszczyłeś sobie życia przez problemy z jelitami, tylko CIĄGLE je niszczysz przez swoją mentalność. Nie za bardzo rozumiem jak możesz tęsknić za kobietą, która w trudnych dla Ciebie chwilach poleciała w objęcia innego? Czy gdyby sytuacja była odwrotna to też byś poleciał do innej?

Co nie zmienia faktu, że:

Bosz napisał/a:

stałem się nerwowy, nagle straciłem ambicje zacząłem przesiadywac w domu zaniedbywać ją i nie tylko znajomych i rodzinę, nie chciałem się z głupoty przyznać nawet sam przed sobą ze coś jest nie tak, ona widziała chciała żebym się jakoś leczył poszedł do lekarza, a ja robiłem jej jazdy, ciągle byłem podminowany, w pracy coraz gorzej się działo na każdej płaszczyźnie życia.

Doskonale Cię rozumiem. Widzisz, że trudności w życiu mogą nabrać takiego rozmiaru, że zaczynają wpływać na wszystkich wokoło. Powinieneś się nauczyć nie obciążać swoimi problemami bliskich.

Bosz napisał/a:

Witam.
Ale zostałem sam całkiem sam, mam depresję

Bardzo dobrze się stało, że zostałeś sam. Ludzie tak bardzo boją się samotności, że wiążą się z innymi, trwają w patologicznych związkach, albo całe życie tkwią w grupach terapeutycznych albo co gorsza w realizacji z psychoterapeutą.
A prawda jest taka, że każdy z nas jest samotny.
Masz przed sobą otwarte drzwi do nowego, szczęśliwszego życia. Możesz wreszcie zadbać o siebie. Ale czy Ty te drzwi widzisz?

Nie lubię radzić, ale tobie coś doradzę. Idź na psychoterapię. Daj sobie minimum rok na oswojenie się z samotnością i pracą nad sobą. Dopiero później otwórz się na znajomości z innymi. Chociaż jeśli jesteś chodź trochę podobny do mnie, to nie wiem czy będziesz później potrzebował innych do szczęścia .

3

Odp: Jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie

Ale od czego zaczely ci sie te stany lękowe w ogole, zwiazku?

4

Odp: Jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie

Przykro mi to słyszeć, a raczej szybkiego powrotu do zdrowia, jeśli to jeszcze możliwe!

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Jak nie leczenie choroby zniszczyło mi życie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018