Śmierć mamy - zjawiska paranormalne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Śmierć mamy - zjawiska paranormalne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Śmierć mamy - zjawiska paranormalne

Cześć, chciałam podzielić się z Wami moja historia.

Moja mama zmarła nagle 3 lata temu. Byłyśmy bardzo zzyte, jednak często się klocilysmy (artystyczne charaktery, poza tym jej małżeństwo któremu byłam przeciwną i miałam rację jak się okazalo).

Czułam pod skórą że to się tak skończy. Niemniej, była w śpiączce trzy dni. Pamiętałam z lekcji biologii w biochemie jaka jest budowa mózgu, które ośrodki wpływają za słuch i mowę. Tetniak pekl i zalal duzy obszar mozgu. Akurat te były aktywne jak widziałam na wyniku tomografii,więc uznałam że ma zdolność słyszenia mnie. Prosiłam ja by dała mi znać jeśli jest życie po śmierci. Moja mama interesowała się zdarzeniami ponad naturalnymi, ezoteryka, trochę medytowala.

W międzyczasie oprócz niej zmarli moi dziadkowie, też miałam z nimi bardzo silna więź, jednak nie miałam od nich specyficznych znaków (może od jednego raz, czy dwa).

Powiedzmy na półtora roku z przerwami to uczucie obserwowania przez nią zniknelo. Jednak ostatnio bardzo często czuję jej obecnosc. A gdy patrzę na jej zdjęcie to czuję, że ona żyje.

Tak, wiem. Trauma, tęsknota. Ale z jednym z dziadków byłam maksymalnie związana (jak z ojcem, jak umieral mówił że kocha mnie najbardziej że wszystkich co może być przykre dla reszty rodziny, a dla mnie wyroznienie).

Ale z nim nie mam takich odczuć (choc był bardzo kościelny, to może nie uduchowiony).

Nie pójdę do psychologa bo mnie to jakoś aż tak nie dreczy, jestem pogodzonax choć traumatyczne przeżycia wpłynęły znacząco na moje zdrowie, to nie chce brać psychotropow.
Kiedyś bralam i przytylam. Do dziś walczę z wagą. Nie mam też trudności z życiem codziennym.

Tylko to, jak patrzę na jej zdjęcie. Autentycznie czuję że ona żyje. Jak zmarła,poszłam do tego prosektorium i widziałam jej twarz, była taka rozanielona. Później rzeczywiście miałam kilka znaków.

Co o tym myślicie? Myślicie że to moja tęsknota, czy naprawdę jest życie po śmierci?

Ja czuję, że jest. I że ona jakoś się mną opiekuje. A to jak patrzę na jej zdjęcia jest metafizyczne, czuję taka duchową energię.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Śmierć mamy - zjawiska paranormalne

Mój tata także zmarł trzy lata temu.Tak jak Ty z mamą,ja z tatą byłam dość zżyta.
Nie dociera do mnie do tej pory,że on nie żyje.
Nie byłam przy jego śmierci,byliśmy z moją rodziną wtedy ponad 1000 km dalej.
Być może dlatego do mnie to nie dociera,nawet kiedy jestem na cmentarzu.Zresztą,na cmentarz chodzę bardzo rzadko,mam z tym problem.
Po śmierci taty miałam takie wrażenie,że on do mnie mówi.
Pamiętam kiedy mama chciała sprzedać jego ukochany motocykl i nie mogła znaleźć kluczyków ani dokumentów.
Zeszłam do piwnicy by poszukać i słyszałam jak mówi gdzie mam szukać.I tam znalazłam wszystko.
Nie wierzę ani w boga ani w duchy zmarłych.
Po prostu psychika płatała mi takie różne,męczące figle.
Teraz już nie mam takich sytuacji.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

3

Odp: Śmierć mamy - zjawiska paranormalne
gri napisał/a:

Co o tym myślicie? Myślicie że to moja tęsknota, czy naprawdę jest życie po śmierci?

Trochę dziwny wątek, ale spróbuję napisać co myślę na ten temat. Nikt nie jest w stanie udowodnić czy życie po śmierci istnieje czy też nie.

Jest taka psychoterapia, która nazywa się "Past life regression". Czyli w poprzednich życiach szukamy zdarzeń, które mogą rzutować na aktualne życie i je utrudniać. Za pomocą hipnozy praktykujący tą technikę próbują odkryć wspomnienia z przeszłych żyć pacjenta. Jest dość dużo relacji na ten temat. Nie chcę oceniać samej metody ani też sugerować że to udowadnia istnienie życia po śmierci. Jednak skąd biorą się te wspomnienia, to co jest dyktowane przez podświadomość? Tego nikt nie wie.

Jak już kiedyś pisałem w innym wątku, wierzę że życie po śmierci istnieje. Nie jest to tylko sama wiara ale bardziej jakieś wewnętrzne przekonanie że tak po prostu jest. Może na podstawie kilku snów, które nie mają nic wspólnego z obecnym życiem, ale odnoszą się do przeszłości lub dalekiej przyszłości, nie wiem. Jest też dużo relacji osób umierających, tzw "near-death experience" będących w stanie śmierci klinicznej, którzy po pewnym czasie zostali przywróceni do życia. Ludzie, którzy te doświadczenia przeżyli są przekonani że życie po śmierci naprawdę istnieje. Ja im wierzę.

gri napisał/a:

Ja czuję, że jest. I że ona jakoś się mną opiekuje. A to jak patrzę na jej zdjęcia jest metafizyczne, czuję taka duchową energię.

Wydaje mi się że że taki stan będzie trwał tak długo jak to będzie potrzebne.

4

Odp: Śmierć mamy - zjawiska paranormalne
Peter4x napisał/a:
gri napisał/a:

Co o tym myślicie? Myślicie że to moja tęsknota, czy naprawdę jest życie po śmierci?


Za pomocą hipnozy praktykujący tą technikę próbują odkryć wspomnienia z przeszłych żyć pacjenta. Jest dość dużo relacji na ten temat. Nie chcę oceniać samej metody ani też sugerować że to udowadnia istnienie życia po śmierci. Jednak skąd biorą się te wspomnienia, to co jest dyktowane przez podświadomość? Tego nikt nie wie.
.

Z jakich przeszłych żyć? Sugerujesz,że ta psychoterapia opiera się na wierzeniach w reinkarnację ?:D

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

5

Odp: Śmierć mamy - zjawiska paranormalne
gojka102 napisał/a:

Z jakich przeszłych żyć? Sugerujesz,że ta psychoterapia opiera się na wierzeniach w reinkarnację ?:D

Niektórzy mogą wierzyć że tak. Ja niekoniecznie. To wcale nie muszą być nasze życia i nasze wspomnienia. Mózg ludzki i to co się z nim dzieje pod głęboką hipnozą nie zostało tak do końca jeszcze zbadane i chyba nigdy nie zostanie.

Niektóre relacje dotyczące PLR po angielsku są tak ciekawe i rzekomo pełne dowodów że człowiek zaczyna się zastanawiać czy to czasami nie jest prawda. Nie chcę tutaj podawać przykładów, ale w internecie można znaleźć ich dużo.

6

Odp: Śmierć mamy - zjawiska paranormalne

Skoro masz swiadomosc, ze to po prostu autosugestia i kwestia psychiki w tamtym momencie to pozostaje sie po prostu z tym zgodzic.

7

Odp: Śmierć mamy - zjawiska paranormalne

Wiedziałem, że jest to prawie niemożliwe, szkoda(

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Śmierć mamy - zjawiska paranormalne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018