Witam Was Serdecznie
Jestem tutaj nowa, taki świażak czuję że mój świat zaczyna się sypać jestem mężatka od 13 lat z dwójka dzieci i starym beaglem.. siłą rzeczy nie chce wciągać znajomych czy rodziny w moje problemy "małżenskie" rozterki itd więc siłą rzeczy nie mam z kim porozmawiać wyżalić się nie ma mnie kto naprostować o ile to potrzebne.. 39 latka z Krakowa..
Jesteś chętna pisz, może umówimy się chętnie gdzieś wyjdę z mojej złotej klatki i poplotkuje o wszystkim i niczym..