Czy on ma złe intencje? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1 Ostatnio edytowany przez Misqa123 (2019-07-12 00:39:40)

Temat: Czy on ma złe intencje?

Dwa tygodnie temu na Instagramie polubiłam zdjęcie chłopaka, który zwyczajnie bardzo spodobał mi się z wyglądu. Na nic nie liczyłam, ale stwierdziłam, że fajnie by było jakby napisał. Po kilku godzinach wysłał mi prośbę o obserwowanie, ja również zaczęłam go obserwować. Po tygodniu do mnie napisał z zapytaniem, czy się znamy, bo ze zdjęć mnie nie kojarzy, więc otwarcie napisałam, że nie, bo jesteśmy z dwóch różnych miast, że zwyczajnie spodobało mi się jego zdjęcie, więc polubiłam i tyle. No i od tego momentu zaczęliśmy pisać. Przyznam szczerze, że facet zrobił na mnie duże wrażenie, jest inteligentny, ma poczucie humoru, rozmawiamy na każdy temat, interesuje go czym się zajmuję, co lubię, rozmawialiśmy o byłych partnerach. Nie wiem, czy byłby mną zainteresowany, bo wprost mi tego nie napisał. Pytał, co cenię sobie u facetów, jaki jest mój ideał. Ma za sobą dwa związki. Jest sam od prawie 4 lat. Co mnie zastanawia to fakt, że dość często w rozmowie nawiązuje do seksu. Czasem żartuje, a czasem otwarcie mówi co go kręci, mnie też pyta o różne rzeczy związane z seksem. Zapytałam go wprost, czy zawsze jest taki "odważny" w tym temacie. Napisał, że w cztery oczy, by mi tego nie powiedział, ale tak to nie ma nic do stracenia i przez internet to co innego. Pierwszy raz rozmawiam z takim facetem i nie wiem, jak odczytać jego intencje, czy on już po prostu taki jest, w dodatku brak kobiety robi swoje i to normalne, czy może mu chodzi wyłącznie o jedno?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy on ma złe intencje?

Skoro tak otwarcie pisze o seksie to na 100% chodzi mu po głowie "zaliczenie" Ciebie. Zresztą jak nie jesteś nigdy pewna intencji faceta, to lepiej założyć z gory, że ma złe- wtedy nie ma rozczarowania smile

3

Odp: Czy on ma złe intencje?
Misqa123 napisał/a:

Dwa tygodnie temu na Instagramie polubiłam zdjęcie chłopaka, który zwyczajnie bardzo spodobał mi się z wyglądu. Na nic nie liczyłam, ale stwierdziłam, że fajnie by było jakby napisał. Po kilku godzinach wysłał mi prośbę o obserwowanie, ja również zaczęłam go obserwować. Po tygodniu do mnie napisał z zapytaniem, czy się znamy, bo ze zdjęć mnie nie kojarzy, więc otwarcie napisałam, że nie, bo jesteśmy z dwóch różnych miast, że zwyczajnie spodobało mi się jego zdjęcie, więc polubiłam i tyle. No i od tego momentu zaczęliśmy pisać. Przyznam szczerze, że facet zrobił na mnie duże wrażenie, jest inteligentny, ma poczucie humoru, rozmawiamy na każdy temat, interesuje go czym się zajmuję, co lubię, rozmawialiśmy o byłych partnerach. Nie wiem, czy byłby mną zainteresowany, bo wprost mi tego nie napisał. Pytał, co cenię sobie u facetów, jaki jest mój ideał. Ma za sobą dwa związki. Jest sam od prawie 4 lat. Co mnie zastanawia to fakt, że dość często w rozmowie nawiązuje do seksu. Czasem żartuje, a czasem otwarcie mówi co go kręci, mnie też pyta o różne rzeczy związane z seksem. Zapytałam go wprost, czy zawsze jest taki "odważny" w tym temacie. Napisał, że w cztery oczy, by mi tego nie powiedział, ale tak to nie ma nic do stracenia i przez internet to co innego. Pierwszy raz rozmawiam z takim facetem i nie wiem, jak odczytać jego intencje, czy on już po prostu taki jest, w dodatku brak kobiety robi swoje i to normalne, czy może mu chodzi wyłącznie o jedno?

Ja akurat nie jestem skłonna jak poprzedniczka do zabawy we wróżkę.NIE WIADOMO o co mu chodzi.Radziłabym nie zastanawiać się nad tym ponieważ nawet się nie znacie smile

4 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2019-07-12 11:50:40)

Odp: Czy on ma złe intencje?
beacia96 napisał/a:

Skoro tak otwarcie pisze o seksie to na 100% chodzi mu po głowie "zaliczenie" Ciebie. Zresztą jak nie jesteś nigdy pewna intencji faceta, to lepiej założyć z gory, że ma złe- wtedy nie ma rozczarowania smile

Błagam big_smile Może mu się spodobała i wyobraża sobie jakby to było. Woli zagaić by się dowiedzieć, czy ma do czynienia z dojrzałą kobietą, która umie wyważać potrzeby i je posiada w tej materii, czy z bezwolną owieczką.

Co myślałem, to napisałem.

5 Ostatnio edytowany przez Misqa123 (2019-07-12 12:48:04)

Odp: Czy on ma złe intencje?
puchaty34 napisał/a:
beacia96 napisał/a:

Skoro tak otwarcie pisze o seksie to na 100% chodzi mu po głowie "zaliczenie" Ciebie. Zresztą jak nie jesteś nigdy pewna intencji faceta, to lepiej założyć z gory, że ma złe- wtedy nie ma rozczarowania smile

Błagam big_smile Może mu się spodobała i wyobraża sobie jakby to było. Woli zagaić by się dowiedzieć, czy ma do czynienia z dojrzałą kobietą, która umie wyważać potrzeby i je posiada w tej materii, czy z bezwolną owieczką.

Kurcze, sama lubię pożartować na tematy seksu, nie mam z tym problemu. Ale wiadomo wszystko z umiarem. Może on to zauważył i po prostu wie, że może sobie na to pozwolić. I tego co pisze też nie kieruję bezpośrednio do mnie, że "zrobiłby mi to czy to", bo gość by był od razu skreślony...tylko tak ogólnie gadamy. Ale pierwszy raz piszę z takim typem i dziwnie się z tym czuję tongue Ciężko mi go rozszyfrować, bo faktycznie nie znam go. Facet ma prawie 29 lat, więc to już nie jest (chyba?) jakiś "napalony nastolatek" big_smile i tak jak mówię nie daje jasnych sygnałów, że byłby mną zainteresowany. Ale gdy opisałam mu ideał faceta, pytał na przykład, czy się łapie. Widać, że wie czego chce i ma konkretne wymagania, co do osoby, z którą chciałby się związać i piszę o tym. Gdy mu napisałam, że raczej niemożliwe, żebyśmy się kiedyś spotkali odpisał "nigdy nie możesz tego wykluczać wink"

6

Odp: Czy on ma złe intencje?
Misqa123 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
beacia96 napisał/a:

Skoro tak otwarcie pisze o seksie to na 100% chodzi mu po głowie "zaliczenie" Ciebie. Zresztą jak nie jesteś nigdy pewna intencji faceta, to lepiej założyć z gory, że ma złe- wtedy nie ma rozczarowania smile

Błagam big_smile Może mu się spodobała i wyobraża sobie jakby to było. Woli zagaić by się dowiedzieć, czy ma do czynienia z dojrzałą kobietą, która umie wyważać potrzeby i je posiada w tej materii, czy z bezwolną owieczką.

Kurcze, sama lubię pożartować na tematy seksu, nie mam z tym problemu. Ale wszystko z umiarem. Może on to zauważył i po prostu wie, że może sobie na to pozwolić. I tego co pisze też nie kieruję bezpośrednio do mnie, że "zrobiłby mi to czy to", bo gość by był od razu skreślony...tylko tak ogólnie gadamy. Ciężko mi go rozszyfrować, bo faktycznie nie znam go. Facet ma prawie 29 lat, więc to już nie jest chyba jakiś "napalony nastolatek" big_smile Ale pierwszy raz piszę z takim gościem, dziwnie się z tym czuję tongue

Tak, to jest napalony 29latek xd Grunt to czy Ty sie dobrze czujesz w takich rozmowach czy czujesz sie w nich nieswojo.

"Nic cenniejszego nad wątpliwość w odpowiednim czasie"
G.Marquez
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"
D.Opolski

7

Odp: Czy on ma złe intencje?
Kjara napisał/a:
Misqa123 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Błagam big_smile Może mu się spodobała i wyobraża sobie jakby to było. Woli zagaić by się dowiedzieć, czy ma do czynienia z dojrzałą kobietą, która umie wyważać potrzeby i je posiada w tej materii, czy z bezwolną owieczką.

Kurcze, sama lubię pożartować na tematy seksu, nie mam z tym problemu. Ale wszystko z umiarem. Może on to zauważył i po prostu wie, że może sobie na to pozwolić. I tego co pisze też nie kieruję bezpośrednio do mnie, że "zrobiłby mi to czy to", bo gość by był od razu skreślony...tylko tak ogólnie gadamy. Ciężko mi go rozszyfrować, bo faktycznie nie znam go. Facet ma prawie 29 lat, więc to już nie jest chyba jakiś "napalony nastolatek" big_smile Ale pierwszy raz piszę z takim gościem, dziwnie się z tym czuję tongue

Tak, to jest napalony 29latek xd Grunt to czy Ty sie dobrze czujesz w takich rozmowach czy czujesz sie w nich nieswojo.

Hahaha big_smile czyli jednak, no właśnie nie zawsze. Tak jak mówię, lubię pożartować, ale czasami aż jestem w szoku, że gość ma odwagę coś takiego napisać, albo o coś takiego zapytać. Widocznie go nakręcają takie rozmowy.

8

Odp: Czy on ma złe intencje?
Misqa123 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
beacia96 napisał/a:

Skoro tak otwarcie pisze o seksie to na 100% chodzi mu po głowie "zaliczenie" Ciebie. Zresztą jak nie jesteś nigdy pewna intencji faceta, to lepiej założyć z gory, że ma złe- wtedy nie ma rozczarowania smile

Błagam big_smile Może mu się spodobała i wyobraża sobie jakby to było. Woli zagaić by się dowiedzieć, czy ma do czynienia z dojrzałą kobietą, która umie wyważać potrzeby i je posiada w tej materii, czy z bezwolną owieczką.

Kurcze, sama lubię pożartować na tematy seksu, nie mam z tym problemu. Ale wiadomo wszystko z umiarem. Może on to zauważył i po prostu wie, że może sobie na to pozwolić. I tego co pisze też nie kieruję bezpośrednio do mnie, że "zrobiłby mi to czy to", bo gość by był od razu skreślony...tylko tak ogólnie gadamy. Ale pierwszy raz piszę z takim typem i dziwnie się z tym czuję tongue Ciężko mi go rozszyfrować, bo faktycznie nie znam go. Facet ma prawie 29 lat, więc to już nie jest (chyba?) jakiś "napalony nastolatek" big_smile i tak jak mówię nie daje jasnych sygnałów, że byłby mną zainteresowany. Ale gdy opisałam mu ideał faceta, pytał na przykład, czy się łapie. Widać, że wie czego chce i ma konkretne wymagania, co do osoby, z którą chciałby się związać i piszę o tym. Gdy mu napisałam, że raczej niemożliwe, żebyśmy się kiedyś spotkali odpisał "nigdy nie możesz tego wykluczać wink"

Jak daleko mieszkacie od siebie? Może nie było z jego strony propozycji spotkania ponieważ uznał, że odległość jest zbyt duża. Popisać zawsze można. W międzyczasie, któreś pozna kogoś sensownego z okolicy i znajomość się skończy. Nadmienię, że dla chcącego odległość nawet 200-300 km nie jest problemem.

Co myślałem, to napisałem.

9

Odp: Czy on ma złe intencje?

To pilnuj swoich granic tak zebys czula sie ze soba ok. On moze je probowac naginac w rozne strony - ale pamietaj, Ty nic nie musisz smile

"Nic cenniejszego nad wątpliwość w odpowiednim czasie"
G.Marquez
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"
D.Opolski

10

Odp: Czy on ma złe intencje?
Misqa123 napisał/a:
Kjara napisał/a:
Misqa123 napisał/a:

Kurcze, sama lubię pożartować na tematy seksu, nie mam z tym problemu. Ale wszystko z umiarem. Może on to zauważył i po prostu wie, że może sobie na to pozwolić. I tego co pisze też nie kieruję bezpośrednio do mnie, że "zrobiłby mi to czy to", bo gość by był od razu skreślony...tylko tak ogólnie gadamy. Ciężko mi go rozszyfrować, bo faktycznie nie znam go. Facet ma prawie 29 lat, więc to już nie jest chyba jakiś "napalony nastolatek" big_smile Ale pierwszy raz piszę z takim gościem, dziwnie się z tym czuję tongue

Tak, to jest napalony 29latek xd Grunt to czy Ty sie dobrze czujesz w takich rozmowach czy czujesz sie w nich nieswojo.

Hahaha big_smile czyli jednak, no właśnie nie zawsze. Tak jak mówię, lubię pożartować, ale czasami aż jestem w szoku, że gość ma odwagę coś takiego napisać, albo o coś takiego zapytać. Widocznie go nakręcają takie rozmowy.

Przyznam szczerze, że jakby przyszło co do czego i miałabym się z nim spotkać, byłabym jednak lekko obsr*na big_smile i bym się nie zdecydowała.

11

Odp: Czy on ma złe intencje?
Misqa123 napisał/a:
Misqa123 napisał/a:
Kjara napisał/a:

Tak, to jest napalony 29latek xd Grunt to czy Ty sie dobrze czujesz w takich rozmowach czy czujesz sie w nich nieswojo.

Hahaha big_smile czyli jednak, no właśnie nie zawsze. Tak jak mówię, lubię pożartować, ale czasami aż jestem w szoku, że gość ma odwagę coś takiego napisać, albo o coś takiego zapytać. Widocznie go nakręcają takie rozmowy.

Przyznam szczerze, że jakby przyszło co do czego i miałabym się z nim spotkać, byłabym jednak lekko obsr*na big_smile i bym się nie zdecydowała.

Na spotkanie, czy na seks?

Co myślałem, to napisałem.

12

Odp: Czy on ma złe intencje?
puchaty34 napisał/a:
Misqa123 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Błagam big_smile Może mu się spodobała i wyobraża sobie jakby to było. Woli zagaić by się dowiedzieć, czy ma do czynienia z dojrzałą kobietą, która umie wyważać potrzeby i je posiada w tej materii, czy z bezwolną owieczką.

Kurcze, sama lubię pożartować na tematy seksu, nie mam z tym problemu. Ale wiadomo wszystko z umiarem. Może on to zauważył i po prostu wie, że może sobie na to pozwolić. I tego co pisze też nie kieruję bezpośrednio do mnie, że "zrobiłby mi to czy to", bo gość by był od razu skreślony...tylko tak ogólnie gadamy. Ale pierwszy raz piszę z takim typem i dziwnie się z tym czuję tongue Ciężko mi go rozszyfrować, bo faktycznie nie znam go. Facet ma prawie 29 lat, więc to już nie jest (chyba?) jakiś "napalony nastolatek" big_smile i tak jak mówię nie daje jasnych sygnałów, że byłby mną zainteresowany. Ale gdy opisałam mu ideał faceta, pytał na przykład, czy się łapie. Widać, że wie czego chce i ma konkretne wymagania, co do osoby, z którą chciałby się związać i piszę o tym. Gdy mu napisałam, że raczej niemożliwe, żebyśmy się kiedyś spotkali odpisał "nigdy nie możesz tego wykluczać wink"

Jak daleko mieszkacie od siebie? Może nie było z jego strony propozycji spotkania ponieważ uznał, że odległość jest zbyt duża. Popisać zawsze można. W międzyczasie, któreś pozna kogoś sensownego z okolicy i znajomość się skończy. Nadmienię, że dla chcącego odległość nawet 200-300 km nie jest problemem.

Niecałe 2 godziny drogi, także nie koniec świata. Jasne, też uważam, że dla chcącego nic trudnego. I wcale bym się nie zdziwiła, gdyby tak było. Facet mi się podoba, przynajmniej na zdjęciach, ale na nic się też nie nastawiam, zresztą sama też nie daje mu nic do zrozumienia. Ot, luźna rozmowa.

13

Odp: Czy on ma złe intencje?
puchaty34 napisał/a:
Misqa123 napisał/a:
Misqa123 napisał/a:

Hahaha big_smile czyli jednak, no właśnie nie zawsze. Tak jak mówię, lubię pożartować, ale czasami aż jestem w szoku, że gość ma odwagę coś takiego napisać, albo o coś takiego zapytać. Widocznie go nakręcają takie rozmowy.

Przyznam szczerze, że jakby przyszło co do czego i miałabym się z nim spotkać, byłabym jednak lekko obsr*na big_smile i bym się nie zdecydowała.

Na spotkanie, czy na seks?

Zwykłe spotkanie.

14

Odp: Czy on ma złe intencje?
Kjara napisał/a:

To pilnuj swoich granic tak zebys czula sie ze soba ok. On moze je probowac naginac w rozne strony - ale pamietaj, Ty nic nie musisz smile

Jasne, że nie muszę, w każdej chwili mogę przestać z nim gadać. Tylko po prostu chciałam poznać Waszą opinię, bo nie mam doświadczeń z tego typu facetami.

15 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2019-07-12 13:10:49)

Odp: Czy on ma złe intencje?
Misqa123 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
Misqa123 napisał/a:

Kurcze, sama lubię pożartować na tematy seksu, nie mam z tym problemu. Ale wiadomo wszystko z umiarem. Może on to zauważył i po prostu wie, że może sobie na to pozwolić. I tego co pisze też nie kieruję bezpośrednio do mnie, że "zrobiłby mi to czy to", bo gość by był od razu skreślony...tylko tak ogólnie gadamy. Ale pierwszy raz piszę z takim typem i dziwnie się z tym czuję tongue Ciężko mi go rozszyfrować, bo faktycznie nie znam go. Facet ma prawie 29 lat, więc to już nie jest (chyba?) jakiś "napalony nastolatek" big_smile i tak jak mówię nie daje jasnych sygnałów, że byłby mną zainteresowany. Ale gdy opisałam mu ideał faceta, pytał na przykład, czy się łapie. Widać, że wie czego chce i ma konkretne wymagania, co do osoby, z którą chciałby się związać i piszę o tym. Gdy mu napisałam, że raczej niemożliwe, żebyśmy się kiedyś spotkali odpisał "nigdy nie możesz tego wykluczać wink"

Jak daleko mieszkacie od siebie? Może nie było z jego strony propozycji spotkania ponieważ uznał, że odległość jest zbyt duża. Popisać zawsze można. W międzyczasie, któreś pozna kogoś sensownego z okolicy i znajomość się skończy. Nadmienię, że dla chcącego odległość nawet 200-300 km nie jest problemem.

Niecałe 2 godziny drogi, także nie koniec świata. Jasne, też uważam, że dla chcącego nic trudnego. I wcale bym się nie zdziwiła, gdyby tak było. Facet mi się podoba, przynajmniej na zdjęciach, ale na nic się też nie nastawiam, zresztą sama też nie daje mu nic do zrozumienia. Ot, luźna rozmowa.

Kontynuowałbym rozmowę jeśli jest miło. Jeśli uznasz, że chciałabyś się spotkać, powiedz mu o tym. Proste.

Edit. Jeśli wykluczasz spotkanie, "bo coś", to nie ciągnij rozmowy. Po co? Zaangażujesz się, on pewnie tez i zostaniesz z niedosytem.

Co myślałem, to napisałem.

16

Odp: Czy on ma złe intencje?
puchaty34 napisał/a:
Misqa123 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Jak daleko mieszkacie od siebie? Może nie było z jego strony propozycji spotkania ponieważ uznał, że odległość jest zbyt duża. Popisać zawsze można. W międzyczasie, któreś pozna kogoś sensownego z okolicy i znajomość się skończy. Nadmienię, że dla chcącego odległość nawet 200-300 km nie jest problemem.

Niecałe 2 godziny drogi, także nie koniec świata. Jasne, też uważam, że dla chcącego nic trudnego. I wcale bym się nie zdziwiła, gdyby tak było. Facet mi się podoba, przynajmniej na zdjęciach, ale na nic się też nie nastawiam, zresztą sama też nie daje mu nic do zrozumienia. Ot, luźna rozmowa.

Kontynuowałbym rozmowę jeśli jest miło. Jeśli uznasz, że chciałabyś się spotkać, powiedz mu o tym. Proste.

Edit. Jeśli wykluczasz spotkanie, "bo coś", to nie ciągnij rozmowy. Po co? Zaangażujesz się, on pewnie tez i zostaniesz z niedosytem.

Póki co chcę go poznać bliżej, nie chcę go z góry oceniać, bo co to jest dwa tygodnie - nic tak naprawdę. Ale jak będę czuła, że nie gra to to zakończę i tyle. wink

17

Odp: Czy on ma złe intencje?

Zamieszczam update. Dzisiaj znowu rozmawialiśmy oczywiście rozmowę sprowadził na temat seksu, a co lepsze wysłał mi zdjęcie, jak on to określił "najapetyczniejszej c*ki w sieci", myślałam, że to już przegięcie i tego nie zrobi, ale cóż zrobił... Gość ma ewidentnie coś z głową.

18

Odp: Czy on ma złe intencje?

Jak rozmowa zaczyna się od nawiązywania do seksu (mimo, ze się jeszcze nawet nie widzieliscie na zywo), to wiadomo, o co finalnie chodzi.
Nie warto tracic na takie znajomości czasu (no, chyba, ze się tego wlasnie chce).

19

Odp: Czy on ma złe intencje?
beacia96 napisał/a:

Skoro tak otwarcie pisze o seksie to na 100% chodzi mu po głowie "zaliczenie" Ciebie. Zresztą jak nie jesteś nigdy pewna intencji faceta, to lepiej założyć z gory, że ma złe- wtedy nie ma rozczarowania smile

I właśnie przez takie "wróżki" często takie wróżki jak ja są uznawane za niekompetentne
Skąd Ty kobieto wiesz na 100%?
Napisał dziewczynie, że w cztery oczy by jej tego nie powiedział. I ja to kupuje. Bo z reguły ludzie w internecie mogą pozwolić sobie na więcej. Przestań mieszać dziewczynie w głowie pisząc, żeby założyła najgorsze z góry, bo wtedy nie ma rozczarowania. Sugerujesz, żeby siedziała w domu z założonymi rękami, bo przecież, każdy napotkany facet może chcieć ją zaliczyć. Jak dla mnie relacja spoko. Skoro jej się z nim fajnie piszę, to jej nie odbieraj tego, zakładając coś co Ty sama byś pomyślała.
Jeśli dojdzie do spotkania, to wierzę, że dziewczyna ma na tyle rozumu w głowie, że będzie wiedziała jak pokierować tą znajomością.

Więc błagam oszczędź wstydu mnie i moim koleżankom po fachu.

A Ty autorko baw się dobrze smile

20 Ostatnio edytowany przez Misqa123 (2019-07-15 08:51:22)

Odp: Czy on ma złe intencje?

Wczoraj z nim rozmawiając, zapytałam wprost, czy gdyby zamiast mnie po drugiej stronie siedziała kobieta, która mu się podoba i na której mu zależy też by z nią tak pisał i nie bał się, że to zostanie przez nią źle odebrane. Bo ja na jej miejscu pomyślałabym sobie, że facet chce mnie tylko zaliczyć, skoro mówi tylko o jednym. Odpowiedział, że nie chodzi o wygląd, a o relację i odległość, że szanse na to że się kiedyś spotkamy są raczej mniejsze niż większe, ale nie wyklucza tego, więc ma prawo pisać co piszę, bo internet daje więcej możliwości. Ale przyznał, że gdyby to była dziewczyna, na której mu zależy nie pisałby tak z nią. A rozmawiając ze mną wymienia doświadczenia, które mogą mu się na przykład przydać w przyszłości w związku.

Odp: Czy on ma złe intencje?
Kjara napisał/a:

Tak, to jest napalony 29latek xd Grunt to czy Ty sie dobrze czujesz w takich rozmowach czy czujesz sie w nich nieswojo.

Raczej erotoman gawędziarz smile
Jak lubisz na te tematy pofantazjować to nie ma problemu.....a nie namawiał na cyberseks?

22

Odp: Czy on ma złe intencje?
zwyczajny gość napisał/a:
Kjara napisał/a:

Tak, to jest napalony 29latek xd Grunt to czy Ty sie dobrze czujesz w takich rozmowach czy czujesz sie w nich nieswojo.

Raczej erotoman gawędziarz smile
Jak lubisz na te tematy pofantazjować to nie ma problemu.....a nie namawiał na cyberseks?

Nie, ale poważnie nic mnie już z jego strony nie zdziwi. wink

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018