Pornografia i kompleksy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pornografia i kompleksy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Pornografia i kompleksy

Hej,jestem ze swoim chłopakiem około 2 lata,nasze zycie seksualne było bogate,nigdy się nie stało ze mu odmowilam,kochamy się jak mamy ochote nawet pare razy dziennie.Kiedy wyjeżdża wysyłam mu gorące zdjęcia żeby wiedział ze czekam.Ostatnio przyłapałam go na pornografii.Slyszalam jak się do tego podnieca.Boli mnie fakt ze woli podniecać się do kobiet z tych filmów niż do mnie.Mam przez to blokadę.Nasz seks nie wyglada tak jak kiedys,chce mi się plakac za każdym razem jak sobie pomysle ze może sobie wyobrażać kogoś innego niż mnie.Boje się ze go przestałam kręcić i podniecać. Usunął wszystkie moje zdjęcia te pikantniejsze.Rozmawialam z nim na ten temat to mi mówił ze mam sobie myslec co chce,jie potrafił wytłumaczyć dlaczego to oglada,potem na szybko wymyslil ze wyobraża sobie nas i robią tam to,czego my nie robimy.Jestem otwarta na nowe rzeczy w lozku,a on cały czas zaprzeczał ze nie ma nic nowego do wypróbowania. Potrafił się zmasturbowac po tym,jak się kochaliśmy dwa razy w ciągu dnia,tez do tej pornografii.
Pytania: jak sobie z tym poradzic? Jak znieść ten fakt i przestać o tym myslec? Boje się se go strace i ze się to wypali,co wy o tym myślicie? O tej całej sytuacji?
Jestem załamana i czekam na Wasze opinie.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2019-07-05 09:36:42)

Odp: Pornografia i kompleksy

Może być uzależniony - to obecnie choroba tego wieku.
Poczytaj sobie o uzależnieniu od pornografii i masturbacji oraz o Nofap.

Czy pornografia rzutuje na wasze życie łóżkowe - odmawia seksu, nie chce mu się z Tobą kochać?
Czy poza nim dobrze wam się ze sobą żyje?

We all make choices. But in the end, our choices make us.

3

Odp: Pornografia i kompleksy

Niestety my faceci jesteśmy wzrokowcami i dość szybko uzależniamy się od bodźców wzrokowych. A filmy są kolorowe, aktorki robią różne rzeczy, których nie da się robić w rzeczywistości. Seksuolog Starowicz mówił, że faceci mogą i czesto prowadzą podwójne życie seksualne. Pierwsze te z kobietami w realu i drugie sami z sobą przy filmach porno. Takie prowadzi Twój chłopak. Czy wcześniej czy później odbije sie to na waszym życiu łóżkowym . Możesz pomóc mu to uświadomić.
Ale Ty masz problem jeszcze sama z poczuciem własnej wartości i tu potrzeba wykonać pracę. Przecież dziwnym wydaje się być zazdrosnym o kogoś z filmu, kto tylko gra jakaś tam rolę dla kasy. Często oglądający takie filmy, nawet nie pamiętają twarzy takiej aktorki. Ale niestety mogą wzorować się jej zachowaniem.

4

Odp: Pornografia i kompleksy

Jeśli pomimo pornografii nie zmniejszyła się częstotliwość waszych stosunków to ja bym nie panikowała. Większość ludzi się masturbuje i to nic złego, jeśli nie wpływa na związek. Też potrafię się masturbować mimo, iż danego dnia był sex z mężem wink

5

Odp: Pornografia i kompleksy
Buba49 napisał/a:

Hej,jestem ze swoim chłopakiem około 2 lata,nasze zycie seksualne było bogate,nigdy się nie stało ze mu odmowilam,kochamy się jak mamy ochote nawet pare razy dziennie.Kiedy wyjeżdża wysyłam mu gorące zdjęcia żeby wiedział ze czekam.Ostatnio przyłapałam go na pornografii.Slyszalam jak się do tego podnieca.Boli mnie fakt ze woli podniecać się do kobiet z tych filmów niż do mnie.Mam przez to blokadę.Nasz seks nie wyglada tak jak kiedys,chce mi się plakac za każdym razem jak sobie pomysle ze może sobie wyobrażać kogoś innego niż mnie.Boje się ze go przestałam kręcić i podniecać. Usunął wszystkie moje zdjęcia te pikantniejsze.Rozmawialam z nim na ten temat to mi mówił ze mam sobie myslec co chce,jie potrafił wytłumaczyć dlaczego to oglada,potem na szybko wymyslil ze wyobraża sobie nas i robią tam to,czego my nie robimy.Jestem otwarta na nowe rzeczy w lozku,a on cały czas zaprzeczał ze nie ma nic nowego do wypróbowania. Potrafił się zmasturbowac po tym,jak się kochaliśmy dwa razy w ciągu dnia,tez do tej pornografii.
Pytania: jak sobie z tym poradzic? Jak znieść ten fakt i przestać o tym myslec? Boje się se go strace i ze się to wypali,co wy o tym myślicie? O tej całej sytuacji?
Jestem załamana i czekam na Wasze opinie.

Tak jest uzależniony. I to bardzo skoro pomimo wielu seksów z tobą nadal ciągnie go do porno. Gdy był sam to co innego. Wtedy uwierzyłbym, że musi rozładować napięcie. No ale będąc z tobą i nadal mu mało ? Coś tu jest nie tak.

Jak sobie poradzić ? Wysłać go na terapię. Tak jest uzależnionu. Uzależnienie od porno wbrew pozorom jest znacznie gorsze od uzależnienia od kokainy czy alkoholu.

Mógłbym uwierzyć, że ma bardzo duże potrzeby ale jego stosunek względem ciebie nie jest dobrym zwiastunem na przyszłość. Ratuj się dziewczyno.   Odejdź od niego albo niech on uda się na terapie. W przeciwnym razie możesz mieć bardzo duże kłopoty.

"Jesteśmy marionetkami tańczącymi na sznurkach tych, którzy żyli przed nami, a pewnego dnia nasze dzieci przejmą po nas sznurki i będą tańczyły zamiast nas."

6

Odp: Pornografia i kompleksy

Nie wiem sama czy rzutuje.Poza tym jest dobrze między nami i dobrze się żyje.Tylko jqk już doszło do zbliżenia boje się rozebrać,mam łzy w oczach bo boje się ze woli oglądać inne..

Lucyfer666 napisał/a:

Może być uzależniony - to obecnie choroba tego wieku.
Poczytaj sobie o uzależnieniu od pornografii i masturbacji oraz o Nofap.

Czy pornografia rzutuje na wasze życie łóżkowe - odmawia seksu, nie chce mu się z Tobą kochać?
Czy poza nim dobrze wam się ze sobą żyje?

7 Ostatnio edytowany przez Mordimer (2019-07-05 10:11:55)

Odp: Pornografia i kompleksy
Buba49 napisał/a:

Nie wiem sama czy rzutuje.Poza tym jest dobrze między nami i dobrze się żyje.Tylko jqk już doszło do zbliżenia boje się rozebrać,mam łzy w oczach bo boje się ze woli oglądać inne..

Lucyfer666 napisał/a:

Może być uzależniony - to obecnie choroba tego wieku.
Poczytaj sobie o uzależnieniu od pornografii i masturbacji oraz o Nofap.

Czy pornografia rzutuje na wasze życie łóżkowe - odmawia seksu, nie chce mu się z Tobą kochać?
Czy poza nim dobrze wam się ze sobą żyje?

No właśnie nie jest dobrze skoro boisz się rozebrać przed swoim partnerem. Twoja samoocena właśnie opada na dno. Ratuj się dziewczyno bo znam wiele takich. Skończyły na terapii i na lekach bo miały zerową samoocenę przez uzależnienionych chłopaków od porno. Czyli jest już pozamiatane. Ech.

"Jesteśmy marionetkami tańczącymi na sznurkach tych, którzy żyli przed nami, a pewnego dnia nasze dzieci przejmą po nas sznurki i będą tańczyły zamiast nas."

8

Odp: Pornografia i kompleksy

Ja rozumiem wyładowanie się itp,tylko czemu akurat do porno? Nie np do moich zdjęć i naszych filmów? Gdy pytałam mówił ze nie chce żebym wyglądała jak te kobiety z filmów,tylko w tedy po co je oglada... jedno wyklucza drugie

Rising_Sun napisał/a:

Jeśli pomimo pornografii nie zmniejszyła się częstotliwość waszych stosunków to ja bym nie panikowała. Większość ludzi się masturbuje i to nic złego, jeśli nie wpływa na związek. Też potrafię się masturbować mimo, iż danego dnia był sex z mężem wink

9 Ostatnio edytowany przez Szkot (2019-07-05 14:15:03)

Odp: Pornografia i kompleksy

Nie dziwię się że tak reagujesz, to nie jest normalne gdy facet ma pod ręką zawsze chętną i gorącą kobietę a mimo to musi oglądać porno. Na początku to jest niewinne, ale jeśli wpadnie w nałóg (a chyba już wpadł) no to z czasem może się to przerodzić w brak zainteresowania normalnym seksem i częściową impotencję. Nie masz szans w starciu z milionami jęczących kobiet i akrobacjami jakie wykonują do kamery, one zawsze będą większym bodźcem. Twoje poczucie własnej wartości spadnie poniżej zera, już widać że jest coraz gorzej... Gdybym była kobietą, postawiłabym mu sprawę jasno: albo ja albo porno.

10 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2019-07-05 10:31:37)

Odp: Pornografia i kompleksy

Autorko, bo tak działa uzależnienie. To są zachowania schematyczne.
Niestety, jak ma Ciebie krzywdzi to warto zastanowić co dalej z tym związkiem począć.
Moim zdaniem albo terapia albo koniec, bo zajedziesz się. Już masz spadek samoceny, a co dalej będzie?

We all make choices. But in the end, our choices make us.

11

Odp: Pornografia i kompleksy
Buba49 napisał/a:

Ja rozumiem wyładowanie się itp,tylko czemu akurat do porno? Nie np do moich zdjęć i naszych filmów? Gdy pytałam mówił ze nie chce żebym wyglądała jak te kobiety z filmów,tylko w tedy po co je oglada... jedno wyklucza drugie

Rising_Sun napisał/a:

Jeśli pomimo pornografii nie zmniejszyła się częstotliwość waszych stosunków to ja bym nie panikowała. Większość ludzi się masturbuje i to nic złego, jeśli nie wpływa na związek. Też potrafię się masturbować mimo, iż danego dnia był sex z mężem wink

Nie szukaj logiki u dopaminowych ćpunów bo nigdy jej tam nie znajdziesz. Nie chodzi o masturbację. 

Masturbacja to nic złego pod warunkiem, że nie ma w tym porno i nie jest zamiennikiem seksu z partnerem/partnerką. Zawsze się zaczyna niewinnie.

"Jesteśmy marionetkami tańczącymi na sznurkach tych, którzy żyli przed nami, a pewnego dnia nasze dzieci przejmą po nas sznurki i będą tańczyły zamiast nas."

12 Ostatnio edytowany przez balin (2019-07-05 10:58:59)

Odp: Pornografia i kompleksy

Miałem kolegę, którego żonka przymusiła do terapii alkoholowej. Pewnego dnia go spotkałem rano, stał z piwkiem w ręce na przystanku PKS. Pytam, gdzie jedziesz. Mówi: jadę na terapię. Mówię to piwko pijesz teraz? A on na to: tam takie głupoty gadają, że nie da się tego na trzeźwo słuchać.
Zatem jeżeli Twój chłopak nie widzi problemu, to wysyłanie go na terapie nie ma większego sensu.

13 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2019-07-05 11:00:57)

Odp: Pornografia i kompleksy

Balin - Terapia to tylko podanie na tacy potencjalnego rozwiązania. Albo ona i się leczy albo przekreślamy dwa lata, ponieważ facet nie potrafi sobie blokady w przeglądarce włączyć. Facet ma pannę otwartą w łóżku i lubiącą seks, a tu gość i tak pogłębia nałóg, bo mu haj dopaminowy opada. Nie ma się co z takimi pieścić tylko od razu ostro stawiać warunki. Ostatecznie decyzja co się potoczy dalej jest zależna od niego.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

14 Ostatnio edytowany przez Buba49 (2019-07-05 11:07:43)

Odp: Pornografia i kompleksy

Szkot,Już mu postawiłam taki warunek.Wybrał mnie.Ale dalej mam jakieś schizy ze jak idzie do toalety to włącza te filmy...Zawsze rozmawialiśmy o masturbacji i mi mówił ze miał chwile słabości ale zawsze do moich zdjęć filmów naszych lub do scen z pamięci,a teraz te filmy

15

Odp: Pornografia i kompleksy
Buba49 napisał/a:

Szkot,Już mu postawiłam taki warunek.Wybrał mnie.Ale dalej mam jakieś schizy ze jak idzie do toalety to włącza te filmy...Zawsze rozmawialiśmy o masturbacji i mi mówił ze miał chwile słabości ale zawsze do moich zdjęć filmów naszych lub do scen z pamięci,a teraz te filmy

Zabiera telefon ze sobą..?

16

Odp: Pornografia i kompleksy

No dobrze, ale ile taki stan trwał. Z czego co teraz napisałaś wynika to, że mimo rozmów i wyborów, cała sytuacja odbija się teraz na Tobie i Ty dalej drążysz temat. Rozumiem, że nie ma poprawy w poczuciu własnej atrakcyjności?

We all make choices. But in the end, our choices make us.

17

Odp: Pornografia i kompleksy

Zawsze zabiera,bo oglada serial albo słucha muzyki.

Szkot napisał/a:
Buba49 napisał/a:

Szkot,Już mu postawiłam taki warunek.Wybrał mnie.Ale dalej mam jakieś schizy ze jak idzie do toalety to włącza te filmy...Zawsze rozmawialiśmy o masturbacji i mi mówił ze miał chwile słabości ale zawsze do moich zdjęć filmów naszych lub do scen z pamięci,a teraz te filmy

Zabiera telefon ze sobą..?

18

Odp: Pornografia i kompleksy

Właśnie nie.Nie czuje się atrakcyjna.Czuje się ochydnie w swoim ciele.Pobuje być jeszcze chudsza,ćwiczę mam 170 i wazę 50 kg,niby mówi ze mu się podobam,ale nie łapie mnie tak jak kiedys za piersi czy pośladki,nie mowi ze jestem ładna.Brakuje mi tego i jeszcze wyobrażenie ze jestem gorsza od tych kobiet z filmu mnie dołuje.

Lucyfer666 napisał/a:

No dobrze, ale ile taki stan trwał. Z czego co teraz napisałaś wynika to, że mimo rozmów i wyborów, cała sytuacja odbija się teraz na Tobie i Ty dalej drążysz temat. Rozumiem, że nie ma poprawy w poczuciu własnej atrakcyjności?

19 Ostatnio edytowany przez Szkot (2019-07-05 11:33:09)

Odp: Pornografia i kompleksy
Buba49 napisał/a:

Zawsze zabiera,bo oglada serial albo słucha muzyki.

Szkot napisał/a:
Buba49 napisał/a:

Szkot,Już mu postawiłam taki warunek.Wybrał mnie.Ale dalej mam jakieś schizy ze jak idzie do toalety to włącza te filmy...Zawsze rozmawialiśmy o masturbacji i mi mówił ze miał chwile słabości ale zawsze do moich zdjęć filmów naszych lub do scen z pamięci,a teraz te filmy

Zabiera telefon ze sobą..?

No to masz babo placek! sad przypuszczalnie są to seriale typu xxx.

Buba49 napisał/a:

Właśnie nie.Nie czuje się atrakcyjna.Czuje się ochydnie w swoim ciele.Pobuje być jeszcze chudsza,ćwiczę mam 170 i wazę 50 kg,niby mówi ze mu się podobam,ale nie łapie mnie tak jak kiedys za piersi czy pośladki,nie mowi ze jestem ładna.Brakuje mi tego i jeszcze wyobrażenie ze jestem gorsza od tych kobiet z filmu mnie dołuje.

Uważaj..! 170cm i 50kg to chudziutka jesteś! Poznałem kilka dziewczyn które aby zaspokoić swojego faceta i jego chore wizje, przez dietę i ćwiczenia rozjechały sobie gospodarkę hormonalną na resztę życia. Zastanów się czy warto ryzykować..? Nigdy nie będziesz bardziej atrakcyjna od kobiet z xhamstera, choćbyś ważyła 45kg i miała biust w rozmiarze 60K. Dlaczego? Bo porno to seks na sterydach, sprint którego w normalnym świecie nie da się zrealizować, w normalnym życiu nie da się mieć 20 partnerek na minutę, na ekranie monitora już tak.

20

Odp: Pornografia i kompleksy

Czyli jest jak przewidywałem. Niszczysz się tylko dlatego bo wpadłaś w pułapkę niskiej samooceny wynikajacej z jego uzależnienia. Powtórzę jeszcze raz. Nie ma takiej kobiety aby wygrała z milionami lasek z porno. Nie ma szans. Przepadłaś już.

"Jesteśmy marionetkami tańczącymi na sznurkach tych, którzy żyli przed nami, a pewnego dnia nasze dzieci przejmą po nas sznurki i będą tańczyły zamiast nas."

21

Odp: Pornografia i kompleksy

Dlatego pisze tu żeby widziec co robic.Byl okres ze naprawde byłam odważna,lubiłam swoje ciało i lubiłam się oglądać w lustrze,nie bałam się nagości.I to wszystko jak mrugnięcie oka minelo,teraz jak w lustro spojrzę to płacze.Brakuje mi jeszcze tych takich momentów kiedy mnie złapie niespodziewanie za pośladek albo mnie obejmie i powie „jesteś piekna”

22

Odp: Pornografia i kompleksy
Mordimer napisał/a:
Buba49 napisał/a:

Ja rozumiem wyładowanie się itp,tylko czemu akurat do porno? Nie np do moich zdjęć i naszych filmów? Gdy pytałam mówił ze nie chce żebym wyglądała jak te kobiety z filmów,tylko w tedy po co je oglada... jedno wyklucza drugie

Rising_Sun napisał/a:

Jeśli pomimo pornografii nie zmniejszyła się częstotliwość waszych stosunków to ja bym nie panikowała. Większość ludzi się masturbuje i to nic złego, jeśli nie wpływa na związek. Też potrafię się masturbować mimo, iż danego dnia był sex z mężem wink

Nie szukaj logiki u dopaminowych ćpunów bo nigdy jej tam nie znajdziesz. Nie chodzi o masturbację. 

Masturbacja to nic złego pod warunkiem, że nie ma w tym porno i nie jest zamiennikiem seksu z partnerem/partnerką. Zawsze się zaczyna niewinnie.

Ale ich seks ucierpiał, bo autorka wpadła w kompleksy. On nie zamienił seksu z nią na porno.

23

Odp: Pornografia i kompleksy
Buba49 napisał/a:

Dlatego pisze tu żeby widziec co robic.Byl okres ze naprawde byłam odważna,lubiłam swoje ciało i lubiłam się oglądać w lustrze,nie bałam się nagości.I to wszystko jak mrugnięcie oka minelo,teraz jak w lustro spojrzę to płacze.Brakuje mi jeszcze tych takich momentów kiedy mnie złapie niespodziewanie za pośladek albo mnie obejmie i powie „jesteś piekna”

Jeżeli przez zachowanie Twojego faceta doszło do tak skrajnej zmiany w Twoim postrzeganiu siebie to kiepsko widzę Wasz związek hmm

24

Odp: Pornografia i kompleksy

Autorko, terapia.
Twoja terapia. Bo to Ty powinnaś teraz pracować nad swoimi kompleksami.
Szczerze? Ja bym olała sytuację. Dopóki nie cierpi nad tym częstotliwość wspólnego seksu, dopóki nie ma wymówek jak Ty masz ochotę to właściwie gdzie leży problem? Bo ogląda? A jak idziecie do kina i jest kobieta w bikini to też się zastanawiasz czy mu się podoba?
Wpadliście w koło. Ty się zadręczasz, bo on nie jest taki jak kiedyś, a on nie jest taki jak kiedyś, bo i Ty nie jesteś taka jak kiedyś. Skoro widzi, że masz kompleksy to skąd ma wiedzieć, jak zareagujesz, kiedy złapie Cię za tyłek?

Popracuj nad sobą i przez pracę nad sobą próbuj wpływać na niego.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

25

Odp: Pornografia i kompleksy

Odwracanie kota ogonem.
Kompleksy Autorki są wynikiem uzależnienia od porno jej partnera i całego jego podejścia do sprawy.
Co innego, gdyby Autorka miała te kompleksy od "zawsze", a tu widać, że coś nagle je spowodowała, zrujnowało Jej poczucie wartości.
Kobieta (jak i mężczyzna) potrzebuje być pożądaną przez swojego partnera. Tak to działa i nie jest niczym dziwnym, niewłaściwym, co należy wyleczyć poprzez terapię. Sfera seksualna jest bardzo delikatna i łatwo się zablokować, na co dowodem jest ten temat.
Tutaj dziewczyna po prostu ma coraz więcej oznak tego, że on jednak woli to porno, że to postępuje, coś się zmienia i idzie w złym kierunku. Nie wiem czy ignorowanie tego jest dobre... Co ma dać w ogóle terapia Autorce, kiedy problem wciąż będzie istniał i być może pogłębiał się z czasem?
Zupełnie jak chcielibyście leczyć objawy choroby, zamiast samą chorobę, jej przyczynę.

Autorko ratuj się, zanim dojdzie u Ciebie do współuzależnienia.

26 Ostatnio edytowany przez Szkot (2019-07-05 16:29:15)

Odp: Pornografia i kompleksy
Lady Loka napisał/a:

Autorko, terapia.
Twoja terapia. Bo to Ty powinnaś teraz pracować nad swoimi kompleksami.
Szczerze? Ja bym olała sytuację. Dopóki nie cierpi nad tym częstotliwość wspólnego seksu, dopóki nie ma wymówek jak Ty masz ochotę to właściwie gdzie leży problem? Bo ogląda? A jak idziecie do kina i jest kobieta w bikini to też się zastanawiasz czy mu się podoba?
Wpadliście w koło. Ty się zadręczasz, bo on nie jest taki jak kiedyś, a on nie jest taki jak kiedyś, bo i Ty nie jesteś taka jak kiedyś. Skoro widzi, że masz kompleksy to skąd ma wiedzieć, jak zareagujesz, kiedy złapie Cię za tyłek?

Popracuj nad sobą i przez pracę nad sobą próbuj wpływać na niego.

Chyba nie rozumiesz problemu...? Jeżeli Autorka potrzebuje terapii to w celu wyzwolenia się ze związku który ruinuje jej samowartość.

To nie chodzi o to czy facetowi się podoba jakaś dziewczyna, ale nawet gdyby to przecież i o to potraficie być zazdrosne jak się obejrzy za ładnymi nogami i pupą. A co dopiero jak facet po seksie idzie do łazienki i włącza sobie swoją ulubioną gwiazdkę porno i jeszcze raz na ręcznym, albo do kompilacji tysiąca najlepszych lodów roku 2018. A w sypialni leży jego dziewczyna która chętnie pokochałaby się znów... To przecież obrzydliwe jest i egoistyczne, jak dla mnie w takiej formie to zdrada. Z tego co Autorka pisze, to on się zaczął odsuwać w swój świat pornoli i od tego momentu ucierpiało jej poczucie atrakcyjności (co jest? dlaczego już go nie kręcę a jakaś dziunia z monitora to tak..?) więc to nie ona jest winna.

Jeszcze raz: żadna dziewczyna choćby była najbardziej seksowna, nie wygra w konkurencji z milionami innych które dostarcza porno kliknięciem myszy. Choćby nie wiem jak silne było jej poczucie własnej wartości i atrakcyjności.

27

Odp: Pornografia i kompleksy

Dla mnie to nie jest zdrada jeżeli nie ma problemów ze wspólnym seksem. Jeżeli wspólny seks jest w takiej częstotliwości jak Autorka pasuje, jeżeli jest zaspokojona przez swojego faceta, to nie widzę problemów w tym, że on dodatkowo ogląda porno. A niech ogląda co chce, dorosły jest.
Nie widzę tutaj żadnego odsuwania się, Autorka nigdzie nie napisała, że on woli porno od seksu z nią. On po prostu ma i to i to, a ona za dużo mysli, sama się nakręca i sama siebie do takiego stanu doprowadziła w jakim jest teraz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

28

Odp: Pornografia i kompleksy
balin napisał/a:

Niestety my faceci jesteśmy wzrokowcami i dość szybko uzależniamy się od bodźców wzrokowych. A filmy są kolorowe, aktorki robią różne rzeczy, których nie da się robić w rzeczywistości. Seksuolog Starowicz mówił, że faceci mogą i czesto prowadzą podwójne życie seksualne. Pierwsze te z kobietami w realu i drugie sami z sobą przy filmach porno. Takie prowadzi Twój chłopak. Czy wcześniej czy później odbije sie to na waszym życiu łóżkowym . Możesz pomóc mu to uświadomić.
Ale Ty masz problem jeszcze sama z poczuciem własnej wartości i tu potrzeba wykonać pracę. Przecież dziwnym wydaje się być zazdrosnym o kogoś z filmu, kto tylko gra jakaś tam rolę dla kasy. Często oglądający takie filmy, nawet nie pamiętają twarzy takiej aktorki. Ale niestety mogą wzorować się jej zachowaniem.

Borze szumiacy kiedy ludzie przestaną podawać ten durny argument o facetach wzrokowcach. Ludzie ok70 % społeczeństwa to wzrokowy, zarówno kobiety jak i mężczyźni. Z resztą jestem w stanie się zgodzić. Natomiast problem jest ewidentny, bo facet zamiast pogadać, rzucił, myśl sobie co chcesz. Tak jakby juz my wszystko jedno bylo, a przynajmniej zdanie i uczucia partnerki.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pornografia i kompleksy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018