Tata znęca się psychicznie nad mamą i chyba o tym nie wie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Tata znęca się psychicznie nad mamą i chyba o tym nie wie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez BlondyCandy (2019-06-18 20:45:10)

Temat: Tata znęca się psychicznie nad mamą i chyba o tym nie wie.

Witam, postaram się opisać to najkrócej jak się da.
Moi rodzice są ze sobą ponad 20lat, tata jest typowym pracocholikiem, pracuje na budowie więc no logiczne że jest po pracy zmęczony, mama jak najbardziej to rozumie, tata ma zawsze ciepły obiadek, kolacja, rano śniadanie do pracy.
Jednak tata jest też typowym nerwusem i pedantem. Nie daj Boże na podłogę spanie okruszek to w domu jest atmosfera nie z tej ziemi, że matka nie pracuje i nie sprząta, że na obiad jakieś gówno zrobiła (on poważna tylko ziemniaki), że po zupie to siła do roboty za miesiąc a chęci za dwa. No ale dobra to nie wszystko, tata ciągle daje mamie do zrozumienia że przez to że nie pracuje to nie ma nic do powiedzenia, on ma prawo się zezłoscic i wygarnąć jej wszystko tak jak np przed chwilą
Mama wróciła od dziadków którzy są naprawdę schorowani, byka tam tydzień. Na wejściu dostała opieprz że czy ona wie gdzie ona ma rodzinę, że mogła wgl nie wracać jak woli rodziców.. Rodzice mamy dużo nam pomogli, ale tata o tym chyba zapomina.
Ciągle podkreśla że on jest tylko zmęczony, że on jest zapracowany a inni to siedzą na dupach i nic nie robią. Nie docenia pracy mamy w domu, mówi że nic nie robi i przez to jest gruba.
Czepia się wszystkiego, jak jest zupa to mówi że będzie głodny i że gospodyni do kitu (używa gorszych słów) a jak jest porządne danie to mówi że mama chce go wykończyć.
Powiedział jej dzisiaj ze najlepiej to niech wraca tam do rodziców a oni niech mu płacą za jej pobyt tam i taki jedynie z niej pożytek będzie.
Ona ma słaba psychikę i ciągle płacze i się daje manipulować. Mówię jej, żeby postawiła na swoim, żeby nie nadskakiwała mu skoro on tego nie docenia. Ale ona powiela ten schemat tyle lat że chyba nie umie go zmienić.
Byli u nas ostatnio goście, wujek przyjechał dużym busem, no i dwa dni po tym padał deszcz, woda stała nam na kostce, tata stwierdził że wujek załamał mu kostkę i zrobiły się koleiny i już miał pretekst żeby opieprzyc mamę. A ta oczywiście płacz.
Mam serdecznie dość takiej atmosfery, moje prośby o normalną rozmowę są przekrzykiwane że ja nic nie wiem o życiu i mam się zamknąć, że mama nic nie robi w domu. Tyle tego tatę prosiłam żeby jak już to spokojnie mamie powiedział jaki ma w stosunku do niej problem, ale on twierdzi że nikt nie będzie mu mówił co ma robić bo on na te rodzinę zapier**la.
Tata powiedział mamie że obciąży ją kosztami za te kostkę brukową i wyśmial że ciekawe z czego zapłaci, a ona w płacz, do tego ma problemy z ciśnieniem, teraz mama ma bardzo wysokie 159 na ileś tam... I mówię to tacie, ale jego to nie obchodzi, mówi że 'a mną się ktoś przejmuje że ja na rusztowaniu jestem w największy upał?'
Wygaduje jej też to że się ona kąpię, że nie robi na te wodę a ma celność z niej korzystać, a mama bierze to na serio na poważnie i później przeżywa że ona nie ma spokoju we własnym domu.
Chyba chciałam się wygadac, bo wiem że tu nie ma co poradzić, jego nie zmienię, taki typ, tacy jego rodzice tez są, ale jakie to jest smutne że można tak ranić drugą osobę i o tym nie zdawać sobie sprawy, bo on ma siebie za największą ofiarę że tylko on pracuje.
Dodam jeszcze, że dziadek zawsze mamie rzuci z tysiaka za opiekę przez tydzień, a jedzie raz a czasem dwa razy w mcu, jednak dla taty to nic.. Mówię mu ze jak nic nie miała kasy to też było źle, ale on za to mówi że ja nie wiem ile życie kosztuje to co ja się wypowiadam.
Tata ma własną firmę więc wiem ile zarabia i to są duże pieniążki więc nie może narzekać że przedzie ledwo do pierwszego.
No i była kłótnia, mama placze tam w pokoju a tata do mnie 'widzisz? Co to za żona że się z nią pogadać nawet nie da, przyjeżdża i tylko atmosferę spier'*ala'

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Tata znęca się psychicznie nad mamą i chyba o tym nie wie.

Prawdo podobnie ojcu nigdy nie podobało się, że mama nie pracuje. Trzymał to w sobie przez tyle lat, że teraz ta frustracja wychodzi. On ma żal, który zmienił się w złość. Prawdo podobnie czuł się wykorzystywany przez 20 lat.
Mój mąż tez jest budowlańcem i czasem opowiada co u jego kolegów po fachu. Mało który facet chce niepracującą kobietę. Najczęściej źle o takiej myślą i mówią, że leniwa, że żeruje na pracującym facecie, że powinna sama zarabiać na swoje zachcianki itp.

Niestety czasu nie cofniecie. Jedynie Ty możesz mieć lekcję na przyszłość żeby nie być na czyimś utrzymaniu. Warto mieć własny dochód, choćby mały, choćby praca na pół etatu, ale zawsze ma się własne pieniądze, jakąś niezależność i mniejsze ryzyko, że mąż za 20 lat mąż zacznie poniżać z powodu chowanych żalów.

Co do obecnej sytuacji proponuję, by mama zapisała się do psychologa. Poniżanie, psychoterror domowy zniszczył jej odporność psychiczną i zaniżył poczucie wartości. Musi odzyskać pewność siebie, bezwzględnie, a sama moze nie dać rady. Potem niech pokaże na co ją stać. Niech mama znajdzie pracę choćby dorywczą, na niepełen etat. Cokolwiek, by pokazać mu, że też pracuje. A przede wszystkim zachowując postawę osoby niezastraszonej i pewnej siebie spowoduje, że ojciec zacznie się hamować w niektórych zachowaniach. Zobaczy osobę równiejszą sobie, partnera, a nie niezaradną i biedną osóbkę, którą trzeba utrzymywać.
Porozmawiaj o tym z mamą i wspieraj ją gdy pójdzie na terapię. Moim zdaniem nie ma innej drogi.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

3 Ostatnio edytowany przez chomik9911 (2019-09-19 11:07:35)

Odp: Tata znęca się psychicznie nad mamą i chyba o tym nie wie.

Czytałam Twój zamknięty wątek na ten temat,więc odpiszę tu.
Ojciec jest tyranem, wobec całej Waszej rodziny stosuje przemoc psychiczną. Uzależnił Was od siebie, przez lata dał poczucie, że bez niego nie przeżyjecie i musicie się trzymać w kupie, bo on za to płaci.
Dopóki nie zrozumiesz, że ojciec nie ma prawa rządzić Twoim życiem , to nie pomożesz sobie. Po Twoich wpisach widzę, że powinnaś pomyśleć o psychologu, ponieważ potrzebujesz wsparcia psychicznego, realnej oceny sytuacji rodzinnej, a sama toksycznej pępowiny nie przetniesz. Jedynym sposobem, dla Ciebie na ten moment pewnie abstrakcyjnym, jest wyprowadzka z domu. Mówisz, że studiujesz dziennie nie masz czasu - to tylko wymówka. Ja pracowałam wakacje za granicą po to by móc utrzymać się sama cały rok i nie wracać do rodziców. Moje znajome dorabiały w barach wieczorami i w weekendy. Jak się chce to można, jesteś po prostu przyzwyczajona do pewnego rodzaju wygody i masz odcięte skrzydła przez tatę. Nie pomożesz mamie zostając w domu rodzinnym - to jej mąż, takiego sobie wybrała i to jej wybór , że z takim żyje. Ty masz prawo do własnego życia, a nie ułożysz go sobie przy tak mocno kontrolującym ojcu i uległej matce. Zawalcz o siebie, zapisz na terapię, małymi krokami usamodzielniaj. Nie zbawisz wszystkich, swojemu bratu możesz pokazać jak zacząć żyć samodzielnie poza domem.

P.S dodam coś osobistego, może to Cię zainspiruje. Mam toksyczną, kontrolującą matkę. Myślałam kiedyś, że muszę zostać w domu rodzinnym, bo sobie nie poradzą beze mnie (trochę taki bohater rodziny). Chciałam ratować tatę, bo jemu się najbardziej dostawało i mnie. Ja uciekłam z domu jak miałam 19 lat na studia i już nie wróciłam. Stopniowo usamodzielniałam się finansowo, poszłam na terapię i to mnie psychicznie uratowało. Założyłam rodzinę już jako wolny człowiek.  Minęło kilka lat i wyobraź sobie, że stała się rzecz niesamowita - mój tata uciekł. Co prawda teraz mieszkamy z mężem z nim, bo taką dezycję podjęliśmy wszyscy wspólnie- nam to odpowiada. Nigdy nie myślałam, że tata zdobędzie się na taką odwagę. Jest teraz szczęśliwym człowiekiem. Czasem jedna decyzja jednej osoby , może zainspirować kogoś. Rodzina się zmienia. Przemyśl to. Droga walki jest ciężka , ale warta wysiłku.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

4 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2019-09-20 05:12:01)

Odp: Tata znęca się psychicznie nad mamą i chyba o tym nie wie.

ciezko podjac prace po 20latach bycia gospodynia domowa, ja siedzialam dlugo, bo tak bylo latwiej, czesto bym chciala wrocic do domu bo gdy maz mial dobry okres to bylo znosnie.
moznaby zaczac od poczatku budowac swoje zycie, praca moglaby byc jakas dla mamy nawet dzis. opieka nad dzieckiem, seniorami?nawet na czarno.dobrze jest miec fach pozwalajacy na prace w domu-krawcowa,cukiernik. teraz kazdy musi torta miec na urodziny, bo inaczej sie nie da-torty schodza, mam kolezanke ktora szyja moim zdaniem brzydkie lalki ale jest na nie popyt, wiec ma swoje pieniadze, fryzjerka tez bedzie miala klientow w domu ktos wieczorem przyjedzie i juz ma swoje 50zl.
tata jedyne co ma prawo wymagac, to poswiecenie uwagi swojej rodzinie i te drugie danie codzien, bo pracuje ciezko, za okruszki i wodę bym go wysmiala, ze to smieszne i czy naprawde duzo lepiej mu bedzie zapytaj go jak wroci do pustego domu jak mama odejdzie i bedzie jadl codzien kurczaka z fastfoodu.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"
Odp: Tata znęca się psychicznie nad mamą i chyba o tym nie wie.

Tata nie szanuje mamy bo ta nie pracuje …
a kto gotuje, pierze, sprząta dba o dzieci, dom i męża ???
Ile to etatów moi drodzy ??

Chcesz autorko pomóc mamie/ rodzinie  - to wspieraj mamę a tacie pokazuj ile pracy ona wkłada w wasza rodzinę.  Wzmacniaj mamę - bo z samej  kasy domu i rodziny nie ma .
A tatusiowi skoro tylko kasa w głowie - co ile kosztuje i że on tylko zarabia - to proszę podać na obiad kilka monet zawiniętych w "setki " i życzyć smacznego.

Znalazłam swoja wadę...- Łatwo się nie poddaję ....

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Tata znęca się psychicznie nad mamą i chyba o tym nie wie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018