Corka kuzynki - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

Temat: Corka kuzynki

Witam, mam 27 lat i zakochałem sie w córce kuzynki. Ona ma 21 lat. Czy taki związek jest wogóle dozwolony przez kościół i państwo? Jsk na taki związek może reagować społeczeństwo?

Zobacz podobne tematy :
Odp: Corka kuzynki

Zależy od stopnia pokrewieństwa. Jak dziesiąta woda po kisielu, to czemu nie.

3

Odp: Corka kuzynki
czekoladazfigami napisał/a:

Zależy od stopnia pokrewieństwa. Jak dziesiąta woda po kisielu, to czemu nie.

Jak to mam obliczyc? Jest córka mojej najblizszej kuzynki od strony ojca

4

Odp: Corka kuzynki

Kojarzy mi się coś, że związki z kuzynami są dozwolone (a to tylko córka kuzynki), ale pewna nie jestem.

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

5

Odp: Corka kuzynki

Pomoże ktoś jeszcze?

6

Odp: Corka kuzynki

Córka brata ojca, to czwarty stopień pokrewieństwa, więc ślub kościelny jest zabroniony, nie wiem jak cywilny? Jednak podobno można wystąpić do kościoła o dyspensę. Jednak z tego, co piszesz, ta dziewczyna, to raczej wnuczka brata Twojego ojca, więc stopień pokrewieństwa między Wami jest jeszcze dalszy.
Pytasz na forum, a wystarczy wygooglować hasła; stopnie pokrewieństwa, czy kazirodztwo i dowiesz się wszystkiego.

7 Ostatnio edytowany przez Wzl (2019-06-15 13:26:55)

Odp: Corka kuzynki

Z cywilnym ślubem nie ma problemu.
W kościelnym nie można zawrzeć ślubu z krewnym w linii bocznej do czwartego stopnia włącznie. Czyli nie mógłbyś zawrzeć związku z kuzynką. Jej dziecko to stopień piąty więc moglibyście zawrzeć ślub kościelny.
Co do rodziny i otoczenia to już inny problem...

8

Odp: Corka kuzynki

To 4 stopień w linii bocznej- kościelne prawo zabrania takich związków.
Jak się jeszcze nie zaangażowaliście tylko to takie gdybanie- to odpuść.
Obcych zdanie można olać- ale co powie rodzina że wujek się ożenił?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

9 Ostatnio edytowany przez Wzl (2019-06-15 14:30:56)

Odp: Corka kuzynki

Nie wprowadzaj w błąd.  4 stopień to kuzynka.  Jej dziecko to 5ty.
Liczy się liczbę urodzeń po rozrysowaniu drzewa.
1. Ojciec - on
2. Dziadek - ojciec
3. Dziadek - wujek/ciocia
4. Wujek/ciocia - kuzynka
5. Kuzynka - jej córka

10

Odp: Corka kuzynki

Zrozumiałam tak- nie wiem czy dobrze, że ojciec ma rodzeństwo 1 stopień, to rodzeństwo dziecko ( kuzynkę autora, nie ojca) i chodzi o jej córkę-  a nie o cóekę kuzynki ojca

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

11 Ostatnio edytowany przez Wzl (2019-06-15 15:30:43)

Odp: Corka kuzynki

.

12 Ostatnio edytowany przez Wzl (2019-06-15 15:33:00)

Odp: Corka kuzynki
Ela210 napisał/a:

Zrozumiałam tak- nie wiem czy dobrze, że ojciec ma rodzeństwo 1 stopień, to rodzeństwo dziecko ( kuzynkę autora, nie ojca) i chodzi o jej córkę-  a nie o cóekę kuzynki ojca

Rodzeństwo ojca to trzeci stopień nie pierwszy.

szkolnictwo.pl/szukaj,Stopie%C5%84_pokrewie%C5%84stwa

Zawsze liczy się liczbę urodzeń.
Syn - ojciec - dziadek - wujek - kuzynka - jej dziecko (- to jedno urodzenie)

13

Odp: Corka kuzynki
josz napisał/a:

Córka brata ojca, to czwarty stopień pokrewieństwa, więc ślub kościelny jest zabroniony, nie wiem jak cywilny? Jednak podobno można wystąpić do kościoła o dyspensę. Jednak z tego, co piszesz, ta dziewczyna, to raczej wnuczka brata Twojego ojca, więc stopień pokrewieństwa między Wami jest jeszcze dalszy.
Pytasz na forum, a wystarczy wygooglować hasła; stopnie pokrewieństwa, czy kazirodztwo i dowiesz się wszystkiego.

Dokladnie dziewczyna ta jest wnuczką mojego ojca siostry.

14

Odp: Corka kuzynki
Krzychu20 napisał/a:
josz napisał/a:

Córka brata ojca, to czwarty stopień pokrewieństwa, więc ślub kościelny jest zabroniony, nie wiem jak cywilny? Jednak podobno można wystąpić do kościoła o dyspensę. Jednak z tego, co piszesz, ta dziewczyna, to raczej wnuczka brata Twojego ojca, więc stopień pokrewieństwa między Wami jest jeszcze dalszy.
Pytasz na forum, a wystarczy wygooglować hasła; stopnie pokrewieństwa, czy kazirodztwo i dowiesz się wszystkiego.

Dokladnie dziewczyna ta jest wnuczką mojego ojca siostry.

No to nie wiem. zadaj to pytanie w USC, niech się pogłowią- i w kurii.. smile
Bo nie wiem czy te stopnie w dół tak się liczą, czyli pradziadek może się z prawnuczką pobrać.
W sumie fajna sprawa w aspekcie spadku by była smile
Dziewczyna podziela Twój afekt?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

15

Odp: Corka kuzynki
Ela210 napisał/a:

Bo nie wiem czy te stopnie w dół tak się liczą, czyli pradziadek może się z prawnuczką pobrać.
W sumie fajna sprawa w aspekcie spadku by była smile

Przestań już wymyślać głupoty. To naprawdę nie jest takie trudne a jak dla ciebie jest to po prostu nie pisz i nie wyprowadzaj ludzi w błąd.
Pradziadek nie może się pobrać z prawnuczką, bo są krewnymi w linii prostej a takim ślubu nie udzieli ani USC ani tym bardziej Kościół.
Piąty stopień pokrewieństwa, gdzie można już wziąć ślub kościelny, dotyczy tylko krewnych w linii bocznej.

16 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-06-15 19:12:36)

Odp: Corka kuzynki
Wzl napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Bo nie wiem czy te stopnie w dół tak się liczą, czyli pradziadek może się z prawnuczką pobrać.
W sumie fajna sprawa w aspekcie spadku by była smile

Przestań już wymyślać głupoty. To naprawdę nie jest takie trudne a jak dla ciebie jest to po prostu nie pisz i nie wyprowadzaj ludzi w błąd.
Pradziadek nie może się pobrać z prawnuczką, bo są krewnymi w linii prostej a takim ślubu nie udzieli ani USC ani tym bardziej Kościół.
Piąty stopień pokrewieństwa, gdzie można już wziąć ślub kościelny, dotyczy tylko krewnych w linii bocznej.

Nie napisałam mu że wiem na pewno. Jak masz WZL jakiś emocjonalny problem z czytaniem ze zrozumieniem moich postów- a myślę, że masz od czasu dyskusji na Twoim wątku kiedyś- to nie czytaj, bo na zawał padniesz ..

PS. nie tylko ja tam krytykowałam Twoją decyzję o rozwodzie,  przyczepiłeś się tylko do mnie. Mogłeś wtedy posłuchać.
Będziesz się czepiać, zbiorę Twoje wszystkie posty do mnie w pamiętnik- a jest ich chyba z 15 i wyślę do moderacji, chociaż rzadko to robię

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

17

Odp: Corka kuzynki

Co mnie obchodzi co pisałaś w moim temacie?  Akurat rozwód to była bardzo dobra decyzja biorąc pod uwagę co później wyszło.  Nie była łatwa ale słuszna.

Tutaj napisałaś

Ela210 napisał/a:

To 4 stopień w linii bocznej- kościelne prawo zabrania takich związków.
Jak się jeszcze nie zaangażowaliście tylko to takie gdybanie- to odpuść.
Obcych zdanie można olać- ale co powie rodzina że wujek się ożenił?

Nie pisałaś,  że ci się tak wydaje.  Jak napisałem,  że to nie prawda,  dalej brnęłaś.
Jak nie mam o czymś pojęcia to o tym nie piszę,  ewentualnie zaznaczam,  że tak mi się wydaje a nie wprowadzam kogoś w błąd.

18

Odp: Corka kuzynki
Wzl napisał/a:

Co mnie obchodzi co pisałaś w moim temacie?  Akurat rozwód to była bardzo dobra decyzja biorąc pod uwagę co później wyszło.  Nie była łatwa ale słuszna.

Tutaj napisałaś

Ela210 napisał/a:

To 4 stopień w linii bocznej- kościelne prawo zabrania takich związków.
Jak się jeszcze nie zaangażowaliście tylko to takie gdybanie- to odpuść.
Obcych zdanie można olać- ale co powie rodzina że wujek się ożenił?

Nie pisałaś,  że ci się tak wydaje.  Jak napisałem,  że to nie prawda,  dalej brnęłaś.
Jak nie mam o czymś pojęcia to o tym nie piszę,  ewentualnie zaznaczam,  że tak mi się wydaje a nie wprowadzam kogoś w błąd.

a potem był post w którym wyjaśniam jak to odebrałam i autor doprecyzował. Koniec Off topa.
Wysłałam go do odpowiednich instytucji zresztą

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

19

Odp: Corka kuzynki
Ela210 napisał/a:
Wzl napisał/a:

Co mnie obchodzi co pisałaś w moim temacie?  Akurat rozwód to była bardzo dobra decyzja biorąc pod uwagę co później wyszło.  Nie była łatwa ale słuszna.

Tutaj napisałaś

Ela210 napisał/a:

To 4 stopień w linii bocznej- kościelne prawo zabrania takich związków.
Jak się jeszcze nie zaangażowaliście tylko to takie gdybanie- to odpuść.
Obcych zdanie można olać- ale co powie rodzina że wujek się ożenił?

Nie pisałaś,  że ci się tak wydaje.  Jak napisałem,  że to nie prawda,  dalej brnęłaś.
Jak nie mam o czymś pojęcia to o tym nie piszę,  ewentualnie zaznaczam,  że tak mi się wydaje a nie wprowadzam kogoś w błąd.

a potem był post w którym wyjaśniam jak to odebrałam i autor doprecyzował. Koniec Off topa.
Wysłałam go do odpowiednich instytucji zresztą


Ela210 nie lubie cie bo jesteś znana z tego że piszesz głupoty i nie umiesz się przyznać do błędu.
Ta twoja pycha jest nieposkromiona. Tobie nikt nie przygada bo ty zawsze qszystko wiesz najlepiej.

20 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-06-16 10:26:15)

Odp: Corka kuzynki

Bardziej bym się zmartwiła, gdybyś mnie lubił/a z tymi nawiedzonymi poglądami. Spójrz na swój 1 post na forum i ilość niebieskich uwag.
jak chcesz sobie komuś przygadać- to może psa kup?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

21

Odp: Corka kuzynki

Proszę o natychmiastowe zakończenie off topu i o przeniesienie wymiany uprzejmości na grunt wiadomości prywatnych.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

22

Odp: Corka kuzynki

Miałam kiedyś romans z kuzynem, z którym mieliśmy wspólnego prapradziadka. Nie było to nic nielegalnego ani, naszym zdaniem, niemoralnego, ale trzymaliśmy to w tajemnicy. Romans trwał kilka miesięcy i fajnie było, ale się skończyło. A dzięki zachowaniu go w słodkiej tajemnicy przed rodziną, pod rozstaniu jest normalna i zdrowa atmosfera na rodzinnych spotkaniach.

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018