Związek 2 kobiet - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

Temat: Związek 2 kobiet

Dzień dobry.
Jestem tu nowa. Od 14 lat jestem w związku ze starszą od siebie o 18 lat kobietą. Była to moja 1 sza miłość. Nigdy nikogo tak nie kochałam. Gdy się poznałyśmy to ona miała męża. Ma z nim 2 dzieci. Są już po rozwodzie od 6 lat. Przez cały okres trwania naszego związku ukrywamy się, przed mężem i dziećmi i przed całym społeczeństwem. Ona mieszka obecnie z synem a ja z rodzicami. I od dłuższego czasu zaczynam mieć myśli, że przez nasz ukrywany związek do końca życia będę mieszkała z rodzicami. Pracuje jednak nie stać mnie abym mogła sama wynająć mieszkanie. A przez to ze jest to związek w ukryciu, to nigdy nie będziemy mogły zamieszkać razem. Nie mogę spać po nocach, bo zaczyna mi to ciążyć. Zaczynam mieć myśli, że chciałabym być w związku gdzie mogłabym zamieszkać z ukochaną osobą i tworzyć rodzinę. Jestem zmęczona już ciągłym udawaniem. Chciałabym móc po pracy wrócić do domu, by być z ukochaną osobą. Przez te moje myśli, zaczęłam się odsuwać od partnerki. Nie wiem co robić? Nie wyobrażam sobie dalszego życia w taki sposób. Wiem, że jakbym była z kimś kogo nie musze ukrywać, to łatwiej byłoby nam wziąć kredyt na mieszkanie, czy wynająć na początek coś. Gdy wchodziłam w ten związek byłam bardzo młoda i nie myślałam o tak przyziemnych sprawach a teraz dociera do mnie proza życia. Musiałam się wygadać, bo nawet nie mam z kim o tym porozmawiać. Będę wdzięczna za jakieś komentarze.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek 2 kobiet

Karma wraca. Była a ta trzecią, wzięłaś się za kobietę będąca w zwiazku i z dziećmi to teraz cierp

3

Odp: Związek 2 kobiet

Twoja partnerka przez 8 lat zdradzała z Tobą Twojego męża?
Gratulacje.

Przecież możecie wynająć razem mieszkanie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby były współlokatorki. A może pora się ujawnić? Bo w takim układzie to faktycznie do końca życia będziesz tak żyć.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

4

Odp: Związek 2 kobiet

Nie karmić PISowskiego trolla

"Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"
Tadeusz Kościuszko
"Religia jest dla ludzi bez rozumu"
Józef Piłsudski
Odp: Związek 2 kobiet

Dlaczego nie zamieszkacie normalnie jak ludzie w związkach?

Odp: Związek 2 kobiet

Nie możemy zamieszkać razem bo odkąd jesteśmy razem to ukrywalysmy się. Nasze rodziny myślą, że jesteśmy przyjaciółkami. Chodzi głównie o dzieci partnerki. Teraz nagle nie możemy powiedzieć, że tak naprawdę to od zawsze jesteśmy para?

Odp: Związek 2 kobiet
Taka Ja, Ja Taka napisał/a:

Nie możemy zamieszkać razem bo odkąd jesteśmy razem to ukrywalysmy się. Nasze rodziny myślą, że jesteśmy przyjaciółkami. Chodzi głównie o dzieci partnerki. Teraz nagle nie możemy powiedzieć, że tak naprawdę to od zawsze jesteśmy para?

Bo? Kiedy im zamierzacie powiedzieć? Chyba im starsze tym bardziej będą się czuły oszukane.

Odp: Związek 2 kobiet
terazszczesliwa napisał/a:
Taka Ja, Ja Taka napisał/a:

Nie możemy zamieszkać razem bo odkąd jesteśmy razem to ukrywalysmy się. Nasze rodziny myślą, że jesteśmy przyjaciółkami. Chodzi głównie o dzieci partnerki. Teraz nagle nie możemy powiedzieć, że tak naprawdę to od zawsze jesteśmy para?

Bo? Kiedy im zamierzacie powiedzieć? Chyba im starsze tym bardziej będą się czuły oszukane.

Chyba same nie sądzilysmy ze tak to zabrnie, stad nigdy nie myślałyśmy o ujawnieniu. A teraz gdy byśmy miały powiedzieć dzieciom, rodzinie to na pewno czuliby się oszukani. I z tego tez powodu mam myśli, ze ten związek nie ma przyszłości. Wiem, ze trochę za późno na takie refleksje

Odp: Związek 2 kobiet

Jeśli Was kochają czy są prawdziwymi przyjaciółmi to zrozumieją, jeśli nie to i tak nie są warci uwagi.

10 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-02-23 18:29:07)

Odp: Związek 2 kobiet
terazszczesliwa napisał/a:

Jeśli Was kochają czy są prawdziwymi przyjaciółmi to zrozumieją, jeśli nie to i tak nie są warci uwagi.

Zgadzam się z tym.
Przecież to ciągłe ukrywanie niszczy Wasz związek obie jesteście wolne Ty już nie czujesz że jesteś szczęśliwa .To nie jest jasny związek .
A ludzie co pomyślą co powiedzą co zrobią ?
Jedni zrozumieją to ukrywanie inni może się obrażą chyba nie jesteś na utrzymaniu tych wszystkich innych.
Przyzwyczaiłaś się do tych sekretów poświęciłaś w konsekwencji zbyt wiele ,może to było wygodne w jakiś sposób dla Twojej partnerki jakieś niejasne układy z byłym mężem przychodzą na myśl mogę się mylić oczywiście.Co z Twoim poczuciem winy wobec już nieistniejącego małżeństwa Twojej partnerki męczy jeszcze ?
Dokształć się zmień pracę uniezależnij od rodziców nie rezygnuj z Siebie .Twoja partnerka tez nie jest w porządku trzyma Ciebie jakby na uwięzi w ukryciu tak to wygląda z boku .Twoja sytuacja i to jak to opisujesz przypomina trochę sytuacje kochanki trzymanej latami w nadziei a ona jest wolna po rozwodzie zasłania się synem społeczeństwem Ty się na to godzisz i nie godzisz to szarpanina - nadinterpretuje może nieco sorry.
Boisz się że jak wykonasz jakiś ruch partnerka Ciebie zostawi ?
Obawy i lęki z czasem utrwalają się nasilają tłumione niby gdzieś odchodzą ,ale na pewno nie znikają .
Nie wygląda na to że ciągnięcie tego układu w tajemnicy będzie dla Was dobre a na pewno dla jednej z Was.Ty decydujesz o Sobie co czujesz co myślisz i co zrobisz .

Trzymaj się

11 Ostatnio edytowany przez Taka Ja, Ja Taka (2019-02-23 18:53:53)

Odp: Związek 2 kobiet
paslawek napisał/a:
terazszczesliwa napisał/a:

Jeśli Was kochają czy są prawdziwymi przyjaciółmi to zrozumieją, jeśli nie to i tak nie są warci uwagi.

Zgadzam się z tym.
Przecież to ciągłe ukrywanie niszczy Wasz związek obie jesteście wolne Ty już nie czujesz że jesteś szczęśliwa .To nie jest jasny związek .
A ludzie co pomyślą co powiedzą co zrobią ?
Jedni zrozumieją to ukrywanie inni może się obrażą chyba nie jesteś na utrzymaniu tych wszystkich innych.
Przyzwyczaiłaś się do tych sekretów poświęciłaś w konsekwencji zbyt wiele ,może to było wygodne w jakiś sposób dla Twojej partnerki jakieś niejasne układy z byłym mężem przychodzą na myśl mogę się mylić oczywiście.Co z Twoim poczuciem winy wobec już nieistniejącego małżeństwa Twojej partnerki męczy jeszcze ?
Dokształć się zmień pracę uniezależnij od rodziców nie rezygnuj z Siebie .Twoja partnerka tez nie jest w porządku trzyma Ciebie jakby na uwięzi w ukryciu tak to wygląda z boku .Twoja sytuacja i to jak to opisujesz przypomina trochę sytuacje kochanki trzymanej latami w nadziei a ona jest wolna po rozwodzie zasłania się synem społeczeństwem Ty się na to godzisz i nie godzisz to szarpanina - nadinterpretuje może nieco sorry.
Boisz się że jak wykonasz jakiś ruch partnerka Ciebie zostawi ?
Obawy i lęki z czasem utrwalają się nasilają tłumione niby gdzieś odchodzą ,ale na pewno nie znikają .
Nie wygląda na to że ciągnięcie tego układu w tajemnicy będzie dla Was dobre a na pewno dla jednej z Was.Ty decydujesz o Sobie co czujesz co myślisz i co zrobisz .

Trzymaj się

Po części jest tak jak piszesz. Myślałam nad zmianą pracy, wykształcenie mam wytaczające by zmienić prace. Natomiast w chwili obecnej moja mama choruje( nowotwór)i często jestem zmuszona brać na mamę opiekę, w związku z czym wygodnie jest mi na razie pracować w obecnym zakładzie. Nie ma problemu z długotrwałym zwolenieniem itd. Co do ujawnienia się, nie wiem czy jestem na tyle odważna żeby to zrobić. Boje się reakcji rodziny mojej, jak również reakcji dzieci partnerki. Nie chce żeby się od niej odwróciły itd. Tym bardziej ze udajemy przed nimi od kilkunastu lat. Mieszkam w małej miejscowości i ujawnienie się nie jest łatwe... Odsunęłam się od partnerki przez to. Nie chce dalej tak żyć, meczy mnie ze mieszkam z rodzicami. Czuje się uwiązanaz

12

Odp: Związek 2 kobiet

Przez myślenie o tym, co inni powiedzą niszczycie sobie życie. Może pora zacząć myśleć o własnym komforcie, zamiast przejmować się otoczeniem, które nie przeżyje przecież Twojego życia za Ciebie.
Jeśli się ujawnicie, to ludzie nie będą zawiedzeni a jedynie zaskoczeni. Za jakiś czas im minie.

Zresztą, co to za problem wynająć razem mieszkanie i nie tłumaczyć się nikomu z niczego? Wiele przyjaciółek mieszka razem i razem wychowują dzieci.

13 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-02-23 19:54:43)

Odp: Związek 2 kobiet
Marata napisał/a:

Przez myślenie o tym, co inni powiedzą niszczycie sobie życie. Może pora zacząć myśleć o własnym komforcie, zamiast przejmować się otoczeniem, które nie przeżyje przecież Twojego życia za Ciebie.
Jeśli się ujawnicie, to ludzie nie będą zawiedzeni a jedynie zaskoczeni. Za jakiś czas im minie.

Zresztą, co to za problem wynająć razem mieszkanie i nie tłumaczyć się nikomu z niczego? Wiele przyjaciółek mieszka razem i razem wychowują dzieci.

Właśnie tak - nie ma takiego zapisu żeby się tłumaczyć ze Swoich wyborów czy życia .Mam takie dziewczyny w dalszej rodzinie mieszkają razem wynajmowały wcześniej a teraz kupiły na spółkę mieszkanie a ja nie mam z tym problemu część rodziny też.Nie tłumaczą się przed nikim gęsto jak chciały to mi powiedziały w zaufaniu.

14

Odp: Związek 2 kobiet

Każdy rodzaj zboczenia to problem dla osoby ktora ma tą przypadłość.
Prawidłwo kobiety zostały sworzone dla mężczyzn a mężczyźni dla kobiet. Wszelkie inne aberracje są szkodliwe dla tych osob i powodują ich nieszczęście.
Jesteś nieszczęśliwa bo twoja relacja nie jest prawidłowa.
Z tego nic nie bedzie. Gdybyś zainwestowała uczucia w normalnego faceta to miała bys szanse na szczęście.

15

Odp: Związek 2 kobiet
themusik napisał/a:

Każdy rodzaj zboczenia to problem dla osoby ktora ma tą przypadłość.
Prawidłwo kobiety zostały sworzone dla mężczyzn a mężczyźni dla kobiet. Wszelkie inne aberracje są szkodliwe dla tych osob i powodują ich nieszczęście.
Jesteś nieszczęśliwa bo twoja relacja nie jest prawidłowa.
Z tego nic nie bedzie. Gdybyś zainwestowała uczucia w normalnego faceta to miała bys szanse na szczęście.

Problem w tym, że ktoś kto jest lesbijką nie zainwestuje uczuć w normalnego faceta, bo nie jest tego w stanie zrobić. Podobnie jak osoby heteroseksualnej nie pociaga osoba tej samej płci.
Rady z serii ogarnij się i znajdź se chłopa tu nie zadziałają. Niezależnie czy nazwiesz to zboczeniem, czy aberracją to jest to niezbywalna cecha tej osoby. Tak jak ja nie pójdę do łóżka z mężczyzną, bo poza jednym- moim, penisy mnie brzydzą, tak ona też tego nie zrobi.
Po co autorka miałaby szukać normalnego faceta? Żeby mu zrobić krzywdę mamiąc perspektywą szczęśliwego życia? Z nią to nie wyjdzie. Patrz jej partnerka, która sobie faceta znalazła. Autorka jest chociaz uczciwa i poszła za swoją orientacją. Głupie jest tylko to że ona i jej partnerka chowają się ze swoim związkiem. Nie muszą zaraz epatować całego świata swoją miłością, ale mogłyby na tyle się zdobyć aby razem zamieszkać.

16

Odp: Związek 2 kobiet
themusik napisał/a:

Każdy rodzaj zboczenia to problem dla osoby ktora ma tą przypadłość.
Prawidłwo kobiety zostały sworzone dla mężczyzn a mężczyźni dla kobiet. Wszelkie inne aberracje są szkodliwe dla tych osob i powodują ich nieszczęście.
Jesteś nieszczęśliwa bo twoja relacja nie jest prawidłowa.
Z tego nic nie bedzie. Gdybyś zainwestowała uczucia w normalnego faceta to miała bys szanse na szczęście.

Themusik, przestrzegam Cię przed publikowaniem podobnych bzdur na naszym forum w przyszłości.
Twojego postu nie usuwam tylko dlatego, że został już zacytowany przez jedną z Forumowiczek, które jednocześnie udzieliła Ci odpowiedzi.
Uprzedzam, że każdy Twój następny wpis zawierający - osobiste wycieczki, pogardę ze względu na przynależność seksualną / rasową / religijną / etniczną - jakiegokolwiek użytkownika forum, oraz pozostałe nieregulaminowe treści - będzie powodem Twojego bana.
Moderator IsaBella77

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

17

Odp: Związek 2 kobiet
IsaBella77 napisał/a:

Themusik, przestrzegam Cię przed publikowaniem podobnych bzdur na naszym forum w przyszłości.
Twojego postu nie usuwam tylko dlatego, że został już zacytowany przez jedną z Forumowiczek, które jednocześnie udzieliła Ci odpowiedzi.
Uprzedzam, że każdy Twój następny wpis zawierający - osobiste wycieczki, pogardę ze względu na przynależność seksualną / rasową / religijną / etniczną - jakiegokolwiek użytkownika forum, oraz pozostałe nieregulaminowe treści - będzie powodem Twojego bana.
Moderator IsaBella77

Myślę że banowanie themusik byłoby szkodliwe. Niech nawet ona, wraz ze swoimi średniowiecznymi poglądami ma prawo się wypowiedzieć, bo to daje podgląd na to czego obawiają się autorka i jej partnerka. Osoby żyjące mentalnie w naszych czasach wiedzą, że to inkwizytorka, ale jak się takie osoby wyeliminuje z życia społecznego, to potem powstają jakieś bojowki alkhaidy etc. bo prymitywy szukają ujścia dla swoich emocji. Lepiej z nimi dyskutować niż walczyć na pięści.

18

Odp: Związek 2 kobiet

Smutne, ta kobieta ustawiła sobie wygodniutki układ, który ciebie "wyniszczał"... Może masz rację, by rozejrzeć się za nowymi perspektywami, bo tu nie możesz liczyć na wiele. Poza tym podziwiam, że tyle lat w tym wytrwałaś, to musiało być przynajmniej z twojej strony naprawdę silne uczucie :/

19

Odp: Związek 2 kobiet
Lagrange napisał/a:

Myślę że banowanie themusik byłoby szkodliwe. Niech nawet ona, wraz ze swoimi średniowiecznymi poglądami ma prawo się wypowiedzieć, bo to daje podgląd na to czego obawiają się autorka i jej partnerka. Osoby żyjące mentalnie w naszych czasach wiedzą, że to inkwizytorka, ale jak się takie osoby wyeliminuje z życia społecznego, to potem powstają jakieś bojowki alkhaidy etc. bo prymitywy szukają ujścia dla swoich emocji. Lepiej z nimi dyskutować niż walczyć na pięści.

themusik to facet.

20

Odp: Związek 2 kobiet
Marata napisał/a:
Lagrange napisał/a:

Myślę że banowanie themusik byłoby szkodliwe. Niech nawet ona, wraz ze swoimi średniowiecznymi poglądami ma prawo się wypowiedzieć, bo to daje podgląd na to czego obawiają się autorka i jej partnerka. Osoby żyjące mentalnie w naszych czasach wiedzą, że to inkwizytorka, ale jak się takie osoby wyeliminuje z życia społecznego, to potem powstają jakieś bojowki alkhaidy etc. bo prymitywy szukają ujścia dla swoich emocji. Lepiej z nimi dyskutować niż walczyć na pięści.

themusik to facet.

To znaczy Wujek dobra rada ?

21 Ostatnio edytowany przez Marata (2019-02-24 13:12:28)

Odp: Związek 2 kobiet
paslawek napisał/a:
Marata napisał/a:

themusik to facet.

To znaczy Wujek dobra rada ?

Nie, facet "Cioteczka dobra rada" :D

22

Odp: Związek 2 kobiet
Marata napisał/a:
Lagrange napisał/a:

Myślę że banowanie themusik byłoby szkodliwe. Niech nawet ona, wraz ze swoimi średniowiecznymi poglądami ma prawo się wypowiedzieć, bo to daje podgląd na to czego obawiają się autorka i jej partnerka. Osoby żyjące mentalnie w naszych czasach wiedzą, że to inkwizytorka, ale jak się takie osoby wyeliminuje z życia społecznego, to potem powstają jakieś bojowki alkhaidy etc. bo prymitywy szukają ujścia dla swoich emocji. Lepiej z nimi dyskutować niż walczyć na pięści.

themusik to facet.

Typ bardziej lepiej dyskutować niż boksować.

23

Odp: Związek 2 kobiet

Mówisz, że poczują się oszukani? Ale oni są oszukani, tylko jeszcze tego nie wiedzą.

Czujesz, że będzie tak zawsze? Jeśli nic nie zmienisz, tak będzie.

Albo z odwagą wychodzisz z prawdą, i żyjesz po swojemu, w zgodzie ze sobą, w związku z kim chcesz, wracając do domu do kogo chcesz, ciesząc się związkiem, ALBO siedzisz cicho i cierpisz w kłamstwie, które nie jest już konieczne, a jednie powodowane wygodą - bo wygodniej żyć i nie musieć zmierzyć się z czyimś zranionymi uczuciami i poczuciem, że został oszukany.

Polecam serial Grace i Frankie, fabuła brzmi jak twoja historia.

Szczerze życzę odwagi i przychylności innych ludzi


A przede wszystkim: czy powiedziałaś dokładnie to samo swojej partnerce? Czy przed nią też ukrywasz prawdę? Myślę, że nie musisz być w tym sama i razem możecie znaleźć jakieś rozwiązanie. Jeśli będziesz milczeć, to od niej się odsuniesz na tyle, że nie będzie do czego wracać.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone
Odp: Związek 2 kobiet
Monoceros napisał/a:

Mówisz, że poczują się oszukani? Ale oni są oszukani, tylko jeszcze tego nie wiedzą.

Czujesz, że będzie tak zawsze? Jeśli nic nie zmienisz, tak będzie.

Albo z odwagą wychodzisz z prawdą, i żyjesz po swojemu, w zgodzie ze sobą, w związku z kim chcesz, wracając do domu do kogo chcesz, ciesząc się związkiem, ALBO siedzisz cicho i cierpisz w kłamstwie, które nie jest już konieczne, a jednie powodowane wygodą - bo wygodniej żyć i nie musieć zmierzyć się z czyimś zranionymi uczuciami i poczuciem, że został oszukany.

Polecam serial Grace i Frankie, fabuła brzmi jak twoja historia.

Szczerze życzę odwagi i przychylności innych ludzi


A przede wszystkim: czy powiedziałaś dokładnie to samo swojej partnerce? Czy przed nią też ukrywasz prawdę? Myślę, że nie musisz być w tym sama i razem możecie znaleźć jakieś rozwiązanie. Jeśli będziesz milczeć, to od niej się odsuniesz na tyle, że nie będzie do czego wracać.


Tak, rozmawiałam. Ona wie o moich odczuciach, o tym, że zaczynam się dusić w sytuacji jaka jest. Jestem w takim wieku, że mogłabym mieć teraz dziecko, o czym też rozmawiałyśmy. I niby się podjęłyśmy decyzje o rozstaniu z tego powodu, ale po jednym dniu nie wytrzymalysmy. Ja jakby dla NAS odłożyłam myśl o dziecku w głąb siebie. Może sama nie jestem zdecydowana na tyle aby podjąć te decyzje. Wiem, że to może się wydać dziecinne, takie zmiany decyzji itd. Ja jestem już całkiem rozchwiana.
Co do poprzednich wypowiedzi. Nie jestem lesbijka. Jestem biseksualna. Byłam z facetami.

Odp: Związek 2 kobiet
pyszneSalami napisał/a:

Smutne, ta kobieta ustawiła sobie wygodniutki układ, który ciebie "wyniszczał"... Może masz rację, by rozejrzeć się za nowymi perspektywami, bo tu nie możesz liczyć na wiele. Poza tym podziwiam, że tyle lat w tym wytrwałaś, to musiało być przynajmniej z twojej strony naprawdę silne uczucie :/


Tak, to było silne uczucie. Weszłam w ten związek cała. Jednak może za bardzo. Bo teraz jakbym się wypalała w tej sytuacji jaka jest.

26

Odp: Związek 2 kobiet
Taka Ja, Ja Taka napisał/a:

Tak, to było silne uczucie. Weszłam w ten związek cała. Jednak może za bardzo. Bo teraz jakbym się wypalała w tej sytuacji jaka jest.

I do tego bez zastanowienia, teraz przyszedł po prostu czas na wyważenie co jest dla CIEBIE dobre, i prawdopodobnie - zakończenie tego związku, chyba, że druga strona jest gotowa do ZNACZNYCH ustępstw... pewnie nie...

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018