Chłopak ma psiapsiółę straszna gówniara nie trawię jej i on o tym wie.Kłóciliśmy się o nią pół roku (jesteśmy 4 )ale on nie rozumie,ona do niego przyłazi jak nie ma nikogo w domu, dzwoni o każdej porze nawet o bzdury.Ostatnio nie wytrzymałam i powiedziałam mu że albo ona albo ja a on mi na to że ja mu koleżanek wybierac nie będę.Kocham go chcę byc z nim ale duma mnie rozwala.A ja nie mogę już bez niego życ, mieliśmy się zaręczac na lato.Co ja mogę zrobic żeby byc z nim a nie stracic twarzy?
Podobne tematy
wydaje mi się że jedyny sposób na to, to odpuścić. wiem że jej nie lubisz i to głupie uczucie ale olej to i też sobie znajdź jakiegoś funfla
umów się z jakimś kumplem na piwko czy na spacer aby pogadać. pokaż mu jak to jest tak ty się czujesz to jedyny sposób aby on zrozumiał
Lepszym sposobem będzie może spróbować bliżej poznać ją. Może jest tak że denerwuje Cie bo zajmuje Twojego faceta itp, a jako Twoja koleżanka może okazać się w porządku. Może to zmieni i Twoje nastawienie i jej, jak zobaczy że taka jesteś wiesz normalna i akceptujesz ją, to być może nie będzie czula takiej potrzeby zawracania mu gitary ![]()
Powiem Ci tak z własnego doświadczenia ,że to nie jest dobre ultimatum.
Spróbuj ją bliżej poznać,a swojego faceta i tak nie przekonasz.Pomyśli ,że jesteś zazdrosna i że próbujesz mu wybierać znajomych.
Jeśli Cię kocha,to niech spróbuje chociaż trochę ograniczyć kontakty z nią.Spróbuj z nim porozmawiać,zamiast stawiać ultimatum.
Powodzenia ;**
Hmm też miałam taki problem, tyle że chodziło o kumpla. Zaczęłam się częściej spotykać ze swoją koleżanką, której on nie trawił.. i coś tam dotarło, bo ograniczył kontakt z nim, a jak już się spotykał z nim, to zazwyczaj ze mną ![]()
6 2010-04-06 10:56:57 Ostatnio edytowany przez Okruszka (2010-04-06 11:00:30)
Ok, powiedzieć "wybieraj" faktycznie może Ci zaszkodzić. Wtedy Ty wyjdziesz na tą niedojrzałą co ogranicza faceta...
Nie jestem zwolennikiem takich przyjaźni. Nie wiem czy zemsta w postaci spotykania się z kumplem coś da
... Faceci są prości
, on może to zrozumieć inaczej a Ty napsujesz sobie krwi. Myślę że dobrze dziewczyny podpowiadają. Poznaj ją, pogadaj i powiedz że pewnych zachowań, typu dzwonienia za byle pierdołą nie tolerujesz. Tylko najlepiej zrobić to z uśmiechem na twarzy. Nawet jak Cię panienka wpienia. Jeśli okażesz jej wrogość ona nie przestanie, a jeszcze nie daj Boże pogorszy stosunki między Tobą a nim. Ale oczywiście nie rób tego za jego plecami. Powiedz mu że chcesz z nią o tym pogadać i że nie ograniczasz go, tylko jest Ci z tym źle, nie czujesz się komfortowo w tej całej sytuacji. Że jest jej po prostu "za dużo w waszym związku"...
Tęp pasożyty ![]()
Ja też na Twoim miejscu bym wybrała opcję, zeby ją poznać. Ten wybór miedzy nią a Tobą nie był najlepszym pomysłem.
I na spokojnie też bym z nią porozmawiała, ale tak wiesz, bez nerwów ![]()
ja myślę, że im bardziej będziesz nalegać, aby zerwał tą znajomość, tym bardziej on będzie się upierać.. "no bo ty nie będziesz mi mówić co robić.." odpuść, udawaj że jej nie ma, a w między czasie odśwież znajomość z jakimś kumplem:) wyjdź z nim parę razy, popisz smsy.. facetowi trzeba na przykładzie pokazać co cię wkurza, bo inaczej nie zrozumie..:)
powodzenia:)
myślę ze musisz wrzucić na luz i sama zobaczysz ze będzie lepiej