Niesprawiedliwe traktowanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Niesprawiedliwe traktowanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez Smutass (2018-12-27 23:00:33)

Temat: Niesprawiedliwe traktowanie

Witam jestem niesprawiedliwe traktowany w stosunku do mojego brata. Żeby było przejżyście napisze nasze sytuacje:

Ja: 28 lat mieszkam zarobki 2000zł netto( mam problemy z zdrowiem ciężko mi znaleźć coś lepszego, ale ciągle szukam) Wynajmuje 1os pokój w 3 osobowym mieszkaniu 50 km od domu rodzinnego.

Brat:  31 lat. Zarobki ponad 10 tys zł netto. Wynajmuje 40m2 mieskzanie wział kredyty na mieszkanie włansnościowe 300km od domu rodzinnego

Sytacja W domu

Mama jest sama z babcią. Babcia od dłzuszego czasu wymaga opieki(problemy z poruszaniem, pomoc w jedzeniu i toalecie). W tym pomagam także ja . Ja przyjezdzam srednio co 2 tyg czasem co tydzien jak mam po prosi. Brat nigdy w tym nie pomaga, a jak pomaga to tylko w poruszaniu sie .  Niesprawiedliwe traktowanie to ilosc pieniedzy. Brat dostaje na urodziny imienimy 300-400 ja 100. Przed wzieciem kredytu dostał 7000tys. Po wzieciu na wykonczenie też większą sumę. Ja oczywiście nic. Ja dla kasy nie przyjezdzam do domu, ale mnie to boli. Bywaja miesiące ze ledwo wiąże koniec z końcem, a brat zarabia kupę szmalu i jeszcze dostaję.  Dodam że brat przyjezdza raz na 3 miesiące nie liczac świąt. Niesprawiedliwe traktowanie objawia się też tym, że jak brat przyjedzie to jak by sam Chrystus sie w domu zjawił a jak ja to nic takiego. Chce mamie pomagac i babci ale mam powoli tego dosyc.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie

Nie za duzi z was chłopcy, aby brać tego typu prezenty od rodziny i to jeszcze takiej w niezbyt dobrej sytuacji życiowej?
Jeśli chcesz sprawiedliwości to niestety życie takie nie jest. Może brat jest uważany za oczko w głowie, bo życie mu się udało, jest pewny siebie itp. Ty to pewnie taka dobra dusza na zawołanie, którego dobroci się nie docenia. Albo się z tym pogodzisz albo będzie to w tobie rosło i w końcu wybuchniesz.

3

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie

Co prawda jesteście dorośli, a decyzja co komu i w jakiej wysokości podarować należy do właścicieli pieniędzy, ale rozumiem, że tak po ludzku może być Ci przykro, w końcu jesteście braćmi i macie tych samych bliskich (nie wspominasz, żebyście mieli różnych ojców).

Masz jakieś swoje przypuszczenia z czego może wynikać różnica w traktowaniu Was obu? Mama i babcia są osobami majętnymi, że tak chętnie się dzielą tym, co mają, czy jednak muszą sobie czegoś odmawiać? 700 tys. to duża kwota - pochodziła może ze sprzedaży jakiejś nieruchomości albo są to zyski firmy? Dążę do tego, że być może tam powstała jakaś zależność, o której Ty po prostu nie wiesz. Jest to możliwe?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

4 Ostatnio edytowany przez Oen_242 (2018-12-28 01:33:08)

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie
Smutass napisał/a:

Witam jestem niesprawiedliwe traktowany w stosunku do mojego brata.

Smutass napisał/a:

Bywaja miesiące ze ledwo wiąże koniec z końcem, a brat zarabia kupę szmalu i jeszcze dostaję

Gratuluję, po 28 latach wreszcie nauczyłeś się, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie - choć zgadzam się, że nie jest to miłe uczucie. Kolejnych 28 lat zajmie Ci pogodzenie się z tym. Serio, nie szkoda życia na daremne dywagacje i rozkminy? Ogarnij się, weź życie takim jakie jest i naucz się cieszyć tym, co masz. Sprawiedliwości na tym świecie nie ma, więc naprawdę wyluzuj i zajmij się (pomaganiem) sobą.

5

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie

Dlaczego autorze nie porozmawiasz o tym z rodziną?

Miłość szanuje. Kocham cię, więc w ciebie wierzę. Wiem, że jesteś wystarczająco silny, mądry, dobry, żebyś
dokonywał własnych wyborów. Nie muszę za ciebie decydować.
Sam to potrafisz.

6

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie
zanka88 napisał/a:

Nie za duzi z was chłopcy, aby brać tego typu prezenty od rodziny i to jeszcze takiej w niezbyt dobrej sytuacji życiowej?
Jeśli chcesz sprawiedliwości to niestety życie takie nie jest. Może brat jest uważany za oczko w głowie, bo życie mu się udało, jest pewny siebie itp. Ty to pewnie taka dobra dusza na zawołanie, którego dobroci się nie docenia. Albo się z tym pogodzisz albo będzie to w tobie rosło i w końcu wybuchniesz.

Kasa od mamy  na urodziny to nirnwyciaganie  kasy. Ha też jej kupuje prezenty.a tak ponad program jak Moj beat to nie dostałem nigdy

7

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie
Olinka napisał/a:

Co prawda jesteście dorośli, a decyzja co komu i w jakiej wysokości podarować należy do właścicieli pieniędzy, ale rozumiem, że tak po ludzku może być Ci przykro, w końcu jesteście braćmi i macie tych samych bliskich (nie wspominasz, żebyście mieli różnych ojców).

Masz jakieś swoje przypuszczenia z czego może wynikać różnica w traktowaniu Was obu? Mama i babcia są osobami majętnymi, że tak chętnie się dzielą tym, co mają, czy jednak muszą sobie czegoś odmawiać? 700 tys. to duża kwota - pochodziła może ze sprzedaży jakiejś nieruchomości albo są to zyski firmy? Dążę do tego, że być może tam powstała jakaś zależność, o której Ty po prostu nie wiesz. Jest to możliwe?

Mamy tego samego ojca. Kwota to 7 tyś co brat dostał. Nie wiem dla czego. Ja zawze bylem tym lepszym pomogłem mamie nie klocilem się z nią niepotrzebnie itp

8

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie

Choc rodzice kochają swoje dzieci tak samo to zwykle jedne bardziej lubią a drugie mnie. I nie ma to nic wspolnego ze statusem finansowym dzieci. Mam brata - brat ma firme, jego dochody 2x - 3x tyle co moje. Gdy x lat temu zmarła babcia rodzice mieszkanie po babci podarowali bratu, mi nie dali niczego. I co? I nic!
Proba rozmowy z rodzicami zakonczyła sie z ich strony stwierdzeniem: "to są nasze pieniadze i możemy zrobic z nimi cokolwiek tylko chcemy, możemy je wydac na alkohol lub podarować do ojca dyrektora do Torunia".
Potem przez 10 lat były w rodzinie "kwasy".
Wniosek - ludzie popełniaja błedy, nie można na rodzicach niczego wymusic.
Błędy jakie widzimy, że popełniają rodzice służą do tego abysmy sami ich nie popełnili.
Był czas gdy brat miał 2 auta a ja nie miałem żadnego - co mówili rodzice?
"że są dumni ze ich jednemu synowi tak dobrze sie powodzi", jakos nie widzieli zwiazku przyczynowo-skutkowego ze ja musiałem dorobic sie wszystkoego sam praca własnych rąk a brat dostał na srebrnej tacy.

9

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie
foggy napisał/a:

Choc rodzice kochają swoje dzieci tak samo to zwykle jedne bardziej lubią a drugie mnie. I nie ma to nic wspolnego ze statusem finansowym dzieci. Mam brata - brat ma firme, jego dochody 2x - 3x tyle co moje. Gdy x lat temu zmarła babcia rodzice mieszkanie po babci podarowali bratu, mi nie dali niczego. I co? I nic!
Proba rozmowy z rodzicami zakonczyła sie z ich strony stwierdzeniem: "to są nasze pieniadze i możemy zrobic z nimi cokolwiek tylko chcemy, możemy je wydac na alkohol lub podarować do ojca dyrektora do Torunia".
Potem przez 10 lat były w rodzinie "kwasy".
Wniosek - ludzie popełniaja błedy, nie można na rodzicach niczego wymusic.
Błędy jakie widzimy, że popełniają rodzice służą do tego abysmy sami ich nie popełnili.
Był czas gdy brat miał 2 auta a ja nie miałem żadnego - co mówili rodzice?
"że są dumni ze ich jednemu synowi tak dobrze sie powodzi", jakos nie widzieli zwiazku przyczynowo-skutkowego ze ja musiałem dorobic sie wszystkoego sam praca własnych rąk a brat dostał na srebrnej tacy.

Otóż to. Tyle że jakby mnie zabrakło to mamie na starość nie miałaby kto herbaty podac

10

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie

Było, mineło.
Ludzie popełniają błedy.
Masz do wyboru albo kłocic sie, sprzeczać i obrażać albo połknąc żabe i isc do przodu.
Szkoda tracic sił i czasu na kłótnie.
Nie zmienisz drugiego człowieka, nie zmienisz jego decyzji.
Masz 28 lat, zycie przed sobą.
Owszem masz trudniej, masz problemy ze zdrowiem, łatwo nic nie przyjdzie, ale sukces osiagniety własnymi rękami smakuje lepiej.

11

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie

Foggy, Smutas, myślę, że jakby zapytać Waszych braci o to, czy są niesprawiedliwie traktowani w rodzinie, to też powiedzieliby, że tak.
Jak tak rozmawiam z moimi znajomymi, którzy właśnie mają rodzeństwo, to zwykle obie strony się czują dokładnie tak samo.

Ja mam siostrę, która w rodzinie jest zawsze super najwspanialsza, najlepsza itd. I też czułam się niesprawiedliwie traktowana. Tylko przy jakiejś kłótni wyszło, że ona też tak się czuje, chociaż nie pamiętam już z jakich powodów. A rodzice problemu nie widzą.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

12

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie
Lady Loka napisał/a:

Foggy, Smutas, myślę, że jakby zapytać Waszych braci o to, czy są niesprawiedliwie traktowani w rodzinie, to też powiedzieliby, że tak.
Jak tak rozmawiam z moimi znajomymi, którzy właśnie mają rodzeństwo, to zwykle obie strony się czują dokładnie tak samo.

Ja mam siostrę, która w rodzinie jest zawsze super najwspanialsza, najlepsza itd. I też czułam się niesprawiedliwie traktowana. Tylko przy jakiejś kłótni wyszło, że ona też tak się czuje, chociaż nie pamiętam już z jakich powodów. A rodzice problemu nie widzą.

Ja nie wiem jakie są odczucia mojego brata czy rodziców ani co nimi kierowało. Dla mnie najważniejsze są relacje z moimi dziecmi, na nich sie skupiam, na nich mi zależy. Rodzice z bratem zawsze podobny swiatopogląd i inny od mojego. Nikt nie gwarantował że życie 'odszczepienca' bedzie łatwe.

13

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie

Rodzice zwykle nie kochają dzieci po równo, taka prawda. Nie wiadomo czasem czemu jedno cieszy się większymi względami, bo to wcale nie znajduje odzwierciedlenia w charakterze tej osoby czy  jej zasługach. To są po prostu emocje, a emocje nie są racjonalne. Widziałam to choćby u mojej babci, która uwielbiała swojego syna (mojego wujka), cały czas o nim gadała, choć on rzadko przyjeżdżał i w sumie miał trochę wywalone. Ale jak raz coś dla niej zrobił, to ona serio chwaliła go dwa lata. Moja mama zajmowała się babcią codziennie i babcia by bez niej nie dała rady, ale jej nie chwaliła. Trudno powiedzieć czemu. Może po prostu tak sobie ubzdurała. Może jakieś kulturowe względy wchodziły w grę, bo babcia jednak była starej daty i uważała, że kobieta musi zapieprzać i się poświęcać dla innych i jest to normalny stan rzeczy, nie ma za co dziękować, a jak facet coś zrobił, to była wielka przysługa i wielkie święto? Mogę tylko zgadywać. Ty też się nigdy nie dowiesz, czemu Twoja mama i babcia wolą Twojego brata.

Odp: Niesprawiedliwe traktowanie

Takie życie. Rodzice mają prawo robić ze swoimi pieniędzmi co chcą. Być może uważają  że brat lepiej rokuje na przyszłość i dawanie mu wsparcia ma większy sens...

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Niesprawiedliwe traktowanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018