Czesc wszystkim!
Od jakiegoś czasu mocno mnie zastanawia dlaczego moje relacje z mężczyznami wyglądają w jeden określony sposób. Mianowicie chodzi o to, że faceci chcą o odemnie seksu. Nie ubieram się w sposób prowokujący, nie zacepiam mężczyzn i nie mam napisane na czole " przelać mnie " mimo to nawet na ulicy zaczepiaja mnie totalnie obcy mężczyźni, którym zapewne o jedno chodzi. Wśród moich znajomych sytuacja jest taka sama. Mam zaledwie 20 lat A dwokrotnie już nieplanowanie wylądowałam w relacji fuck friend. Zastanawia mnie w czym rzecz? Zapewne problem tkwi gdzieś we mnie, z tym że nie potrafię go wykryć
Dodam, że nawet facet z pierwszej takiej relacji, po tym jak zerwałam z nim kontakt nie daje mi spokoju i nalega na odnowienie kontaktu. Wmawiajac mi przy tym jak to za mną tęskni i , że byłam dla niego wyjątkową dziewczyna. To wszystko pewnie przez to, że mu odmówiłam przywrócenia lozkowej relacji, więc zapewne chce mnie w taki sposób 'zachęcić' ..
Jak myślicie dlaczego to tak wygląda?