Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Dawno nie umawiałam się z żadnym facetem jestem mega nieśmiała,nie potrafię patrzeć ludziom w oczy a facetom już zwłaszcza.Mam pelno obaw.Boje się, że jak przyjrzy mi się bliżej to stwierdzi,że nie jestem ładna i będzie liczył czas z zegarkiek w ręku do zakończenia tego spotkania.. Do tego jestem nieśmiała i nie jestem zbyt wylewna, pomysli,że dziwna jestem że spięta jak agrafka do tego  nudziara i będzie żałował, że stracił czas na  mnie..Pisalismy ze sobą  dwa tygodnie.Podoba mi się.. Ustaliłam z Nim spotkanie na jutro ale na samą myśl mam gulę w gardle,boje się że zrobię z siebie idiotkę..

Najgorsze jest to ,że jestem taka bez życia nie umiem okazywać emocji ani być spontaniczna dlatego wolę iść na spacer ,na piwo w spokoju posiedziec napić się niż na kręgle,w góry czy do enegylandi (mialam kiedyś propozycje od innego to odmówiłam)  tam potrzeba jakiejś interakcji, porozumienia , a ja w tłumie zachowuje się wręcz jakbym miała autyzm..Do tego mam wrażenie ,że faceci lecą jedynie na fizyczność,i bardziej zadręczam się czy mu się spodobam , mam wrażenie że dla faceta bardziej liczy się jak wyglądamy (jak się wystroje wyglądam ok wtedy się stresuje że myśli o zboczonych rzeczach.,co mnie onieśmiela... Boje się też, że cokolwiek powiem będzie głupie..Z dziewczynami gadam z większą swobodą a z facetami jest tak że muszę wszystkoo przemyśleć i staram się wypaść jak najlepiej co Zawsze kończy się nie powiedzeniem. Co robić? Jak wyluzować?:(

.Jutro ma być brzydka pogoda.  Nie wiem czy nie przesunąć tego spotkania..Jakieś rady?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Jeżeli zobaczysz wyczujesz że jest to powierzchowny facet to daruj go sobie, taki człowiek nie jest nic wart.
Na dobry i zły czas taki facet do zycia się nie nadaje.

Pytasz czy ty mu sie spodobasz?
Sądzę że on też zadaje sobie to pytanie "Czy ja jsię jej spodobam"??

Nie sądzę że ten twój wybrany facet jest ideałem .

3

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Kammii napisał/a:

Jeżeli zobaczysz wyczujesz że jest to powierzchowny facet to daruj go sobie, taki człowiek nie jest nic wart.
Na dobry i zły czas taki facet do zycia się nie nadaje.

Pytasz czy ty mu sie spodobasz?
Sądzę że on też zadaje sobie to pytanie "Czy ja jsię jej spodobam"??

Nie sądzę że ten twój wybrany facet jest ideałem .

Z pewnością nie jest, choć po zdjęciu w moim typie no i bardzo wysoki ... Boje się że będę onieśmielona i zacznę się jąkać i zamiast na niego ,będę patrzeć w inną stronę i unikać kontaktu wzrokowego, pomyśli że Jestem jakaś fiu bziu .Poza tym faceci w głównej mierze decydują czy chcą kontynuować tą znajomość,oni przejawiają pierwsze kroki to o nich się mówi że są wzrokowcami, to oni pierwsi wykonują pierwszy krok.. Miałam sytuację  kiedyś, stojąc na przystanku wieczorem pewien mężczyzna zatrzymał się samochodem i próbował mnie poderwać,gdy spojrzalam na niego powiedział że mu się nie podobam i odjechał..No tak zwykły cham, ale przejęłam się , i bardzo mnie to zablolao.. Jak patrzę na brata to mówi że jestem paskudna . (Uważam się za całkiem ok) choć widocznie mam coś odpychającego..Boje się że zanudze faceta,albo powie że mu się nie podobam lub coś w tym rodzaju,.. A Gdy powie mi komplement to znów będę się starała wypaść jak najlepiej by nie zmienił o mnie zdania i będę unikać tym bardziej kontaktu wzrokowego.., Jak wyluzować?;(

4

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Niestety buraków-chamów nie brak,  nie raz słyszałam że jestem otyła tak perfidnie mi w twarz mówiono.
Jak facet mówi takie rzeczy kobiecie to dużo mówi o jego charakterze-psychice.

5

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Kaja023 napisał/a:

Miałam sytuację  kiedyś, stojąc na przystanku wieczorem pewien mężczyzna zatrzymał się samochodem i próbował mnie poderwać,gdy spojrzalam na niego powiedział że mu się nie podobam i odjechał..No tak zwykły cham, ale przejęłam się , i bardzo mnie to zablolao.. Jak patrzę na brata to mówi że jestem paskudna . (Uważam się za całkiem ok) choć widocznie mam coś odpychającego..

Pierwsze zdarzenie było tylko przypadkowym epizodem, spójrz na to w taki sposób, że po prostu miałaś pecha, że trafiłaś na kogoś, w czyim typie nie byłaś, a na domiar złego był zwykłym prostakiem. Nie wiem jakie masz relacje z bratem, ale być może on się tylko z Tobą droczy albo mówi to z czystej złośliwości, a niekoniecznie jest to zdanie obiektywne i przede wszystkim prawdziwe. Te dwie opinie na pewno NIE mogą opisywać Ciebie jako całości, a tym bardziej mieć wpływu na to, jak samą siebie postrzegasz.
Jeśli Ty sama 'uważasz się za całkiem ok', to wzmacniaj w sobie te przekaz, bo to co TY o sobie myślisz jest tu najważniejsze. Tego się trzymaj i nigdy nikomu nie daj podkopać swojego poczucia własnej wartości.

Randki przypadkiem nie odwołuj, bo przecież jej chcesz i na nią czekasz, a tchórząc odbierasz sobie nie tylko szansę na coś, co może pójść w bardzo pożądanym kierunku, nie tylko za chwilę będziesz żałowała, że nawet nie sprawdziłaś kim jest i jaki jest ten mężczyzna, ale też wyrobisz w sobie mechanizm, że zamiast konfrontować się z rzeczywistością, będziesz uciekać. To naprawdę prowadzi donikąd.

Jutro po prostu bądź sobą i bądź naturalna. Nie spinaj się bardziej niż to konieczne. Nie podchodź do spotkania desperacko, czyli tak, jakby to była Twoja ostatnia szansa w życiu. Nie sil się na 'zrobienie wrażenia', bo to nigdy się nie sprawdza. Nie szukaj na siłę jakichś tematów do rozmów - one same się znajdują, wystarczy tylko rozejrzeć się dookoła. Mało tego, możesz wprost powiedzieć, że trochę się stresujesz - to naprawdę cudownie rozładowuje atmosferę, a przy tym pokazuje, że masz do siebie dystans.
Powodzenia!

6

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

To on ma Tobie odpowiadać i to Tobie ma jego charakter pasować. Co z tego że Ty wypadniesz bosko jak on okaże się nie wart zachodu? Nie planuj od razu waszej długiej znajomości tylko próbuj się dobrze bawić w końcu randki są  dla przyjemności. Jak byś się zachowywała i o czym myślała szykując się gdyby to było spotkanie z koleżanką ? Napisz jak poszło.

7

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Z takim mysleniem, to nie stajesz ta, ktora wybiera...tylko ta ktora chwyci...cokolwiek sad

8

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Ej, nie martw się tak. Randka to nie koniec świata. Bądź sobą. Na pewno jesteś wartościową osobą z mnóstwem zalet. Pokaż mu to, co masz najpiękniejszego.

9

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Ciekawe czy da feedback czy randka poszła dobrze.

10

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Dziękuję za słowa otuchy smile
Mam nadzieję że będę wyluzowana bo prawdzie mówiąc z chłopakami to jestem na bakier.. Spotkanie za godzinę..Mam nadzieję że nie będzie tak źle,ale zdenerwowanie nie odpuszcza... Grr

11

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Tak masz rację, faceci patrzą na fizys. Tylko nie każdemu podoba się to samo. Zakładam, ze jak randka, to już cię widział. Pamiętaj, że to ty masz się dobrze bawić na randce w pierwszej kolejności.

12 Ostatnio edytowany przez Kaja023 (2018-10-04 18:06:33)

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Dziewczyny a więc tak jak obiecałam że dam znać tak postanowiłam dotrzymać obietnicy,nie wiem czy ktoś mnie tu przeczyta no ale trudno.Facet mily, widać że starał się dbać o mój  komfort,kulturalny, dal mi bukiet roz smile (nigdy nie zostałam kwiatów od faceta)
.Trochę się stresowałam potem zaproponowałam piwo,to mnie trochę rozluźniło,gadaliśmy w sumie on więcej gadał z racji że ja nie jestem zbyt wylewna.. Mam mieszane uczucia... Z jednej strony podoba mi się,wysoki,ambitny, dobry, z wyglądu niezły. .A z drugiej to raczej facet nie dla mnie.. Wydaje mi się że też mu wpadłam w oko, .Zaproponowal kolejne spotkanie z dopiskiem że ma nadzieję że następnym spotkaniu będę bardziej wyluzowana i mniej spięta..Co jest niemożliwe..Jak przed pierwszym spotkaniu się stresuje to przy drugim umieram... Większość''randek'' kończyło się zazwyczaj na drugim spotkaniu...Bo drugie spotkanie okazywało się niewypałem,nie umiem zmienić się na lepsze, czuję że nie zasługuje na miłość na tego faceta a nawet na kolegę,bo zwyczajnie jestem malokomunikatywna i nie mam nic do powiedzenia, czuję że kolejne spotkanie będzie tylko rozczarowaniem i utwierdzi go w przekonaniu że jednak nie jestem warta zachodu. .. W każdym razie cieszę się że mogłam go poznać. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za rady

13

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Po pierwsze, i chyba w tym momencie najważniejsze, świetnie, że nie poddałaś się i jednak spotkania nie odwołałaś.

Kaja023 napisał/a:

Z jednej strony podoba mi się,wysoki,ambitny, dobry, z wyglądu niezły.

Skoro wszystko z nim w porządku, to dlaczego uważasz, że jest nie dla Ciebie?

14 Ostatnio edytowany przez Kaja023 (2018-10-04 19:33:22)

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Olinka napisał/a:

Po pierwsze, i chyba w tym momencie najważniejsze, świetnie, że nie poddałaś się i jednak spotkania nie odwołałaś.

Kaja023 napisał/a:

Z jednej strony podoba mi się,wysoki,ambitny, dobry, z wyglądu niezły.

Skoro wszystko z nim w porządku, to dlaczego uważasz, że jest nie dla Ciebie?

Bo nie potrafię obcować z facetami nie chodzi o to że boje się zbliżenia czy pocałunku,ja mimo że mam tę 23 lata to nigdy nie byłam w związku.. Nie daje się poznać do końca, jestem płocha jak sarenka,sprawia mi to problem z płcią przeciwną.Nie ukrywam że chciałabym mieć kogoś przy kim czułabym się sobą i komfortowo..Mimo że w przyszłości umawiałam się na spotkania z mężczyznami to  nigdy to do niczego nie zaprowadziło wiem,że mogę się podobać bo jestem w miarę ładna ale charakter i zachowanie moje jest zniechęcające i odbiega od normy. Jestem zbyt nieśmiała mało komunikatywna i niepewna siebie, czuję że nie zasługuje na miłość,a napewno nie gentelmena który przynosi mi kwiaty i jest inteligentny..W każdym razie cieszę się że go poznałam wink

15

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Kaja023 napisał/a:
Olinka napisał/a:

Po pierwsze, i chyba w tym momencie najważniejsze, świetnie, że nie poddałaś się i jednak spotkania nie odwołałaś.

Kaja023 napisał/a:

Z jednej strony podoba mi się,wysoki,ambitny, dobry, z wyglądu niezły.

Skoro wszystko z nim w porządku, to dlaczego uważasz, że jest nie dla Ciebie?

Bo nie potrafię obcować z facetami nie chodzi o to że boje się zbliżenia czy pocałunku,ja mimo że mam tę 23 lata to nigdy nie byłam w związku.. Nie daje się poznać do końca, jestem płocha jak sarenka,sprawia mi to problem z płcią przeciwną.Nie ukrywam że chciałabym mieć kogoś przy kim czułabym się sobą i komfortowo..Mimo że w przyszłości umawiałam się na spotkania z mężczyznami to  nigdy to do niczego nie zaprowadziło wiem,że mogę się podobać bo jestem w miarę ładna ale charakter i zachowanie moje jest zniechęcające i odbiega od normy. Jestem zbyt nieśmiała mało komunikatywna i niepewna siebie, czuję że nie zasługuje na miłość,a napewno nie gentelmena który przynosi mi kwiaty i jest inteligentny..W każdym razie cieszę się że go poznałam wink

Bo przez ten stres wychodzisz na osobę nudną, nieciekawą. Skąd jesteś? Jeśli miasta akademickie to jest tam masa osób w twoim wieku, spróbuj wyskoczyć z przyjaciółką gdzieś na miasto. Niekoniecznie od razu klub, ale jakiś bar?

16

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Kaja023 napisał/a:

czuję że nie zasługuje na miłość,a napewno nie gentelmena który przynosi mi kwiaty i jest inteligentny..

Nigdy tak o sobie nie myśl! To, że czujesz się niepewnie w kontaktach z mężczyznami, absolutnie nie jest równoznaczne z tym, że na pana X czy Y nie zasługujesz. Być może nie jesteście właściwie dobrani, bo Ty jesteś nieśmiała, a on widzi u swojego boku osobę pewną siebie, przebojową, energiczną (jego prawo), ale to wciąż nie zmienia faktu, że jesteś równie wartościowa jak on. 

Zresztą sama napisałaś, że chciałabyś mieć kogoś, przy kim będziesz czuła się pewnie i komfortowo, co znaczy, że i Ty masz jakieś oczekiwania, których mężczyzna ze spotkania nie spełnił, przynajmniej na tym etapie. Pomyśl o tym w ten sposób i zobaczysz, że będzie łatwiej wink.

17 Ostatnio edytowany przez Kaja023 (2018-10-05 07:58:21)

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Mathas napisał/a:
Kaja023 napisał/a:
Olinka napisał/a:

Po pierwsze, i chyba w tym momencie najważniejsze, świetnie, że nie poddałaś się i jednak spotkania nie odwołałaś.

Skoro wszystko z nim w porządku, to dlaczego uważasz, że jest nie dla Ciebie?

Bo nie potrafię obcować z facetami nie chodzi o to że boje się zbliżenia czy pocałunku,ja mimo że mam tę 23 lata to nigdy nie byłam w związku.. Nie daje się poznać do końca, jestem płocha jak sarenka,sprawia mi to problem z płcią przeciwną.Nie ukrywam że chciałabym mieć kogoś przy kim czułabym się sobą i komfortowo..Mimo że w przyszłości umawiałam się na spotkania z mężczyznami to  nigdy to do niczego nie zaprowadziło wiem,że mogę się podobać bo jestem w miarę ładna ale charakter i zachowanie moje jest zniechęcające i odbiega od normy. Jestem zbyt nieśmiała mało komunikatywna i niepewna siebie, czuję że nie zasługuje na miłość,a napewno nie gentelmena który przynosi mi kwiaty i jest inteligentny..W każdym razie cieszę się że go poznałam wink

Bo przez ten stres wychodzisz na osobę nudną, nieciekawą. Skąd jesteś? Jeśli miasta akademickie to jest tam masa osób w twoim wieku, spróbuj wyskoczyć z przyjaciółką gdzieś na miasto. Niekoniecznie od razu klub, ale jakiś bar?

Nawet jak się w miarę wyluzowałam po tym piwie to i tak czułam że jestem nudna, dobrze że był rozmowny a jak nie to byłaby klapa. Nawet nie mam koleżanek . Nieświadomie odpycham  od siebie wszystkich trzymam na  dystans ludzi .Ogólnie ja nie sprawiam wrazenie osoby nudnej i mało ciekawej.  Ja poprostu taka jestem.Mam swój świat, żeby nie było,nie jestem jakąś sierotką Marysia i potulną dziewczynką.Potrafie się sprzeciwić, podnieść głos jak trzeba (jak się czuje swobodnie)ale zwyczajnie nie mam nic do powiedzenia,i zazwyczaj faceci dają sobie ze mną spokój.Bo kto by chciał być z milczkiem i Zosią Samosią.. Jestem ogólnie jakaś niestabilna, raz jestem nieśmiała raz opryskliwa potem jakaś niespokojna następnie nerwowa, niezdecydowana potem znow spokojna,następnie lękliwa .Czasem sprawiam wrazenie osoby aroganckiej az tak ,że po spotkaniu się mnie dopytywał czy coś mi zrobił i przepraszał jeśli mnie czymś uraził:D i pytał czy mi pasuje jego osoba..Ja poprostu mam taki dziwny charakter, często arogancją i ''agresja" maskuje swoją neismiałość i niepokój

18

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Olinka napisał/a:
Kaja023 napisał/a:

czuję że nie zasługuje na miłość,a napewno nie gentelmena który przynosi mi kwiaty i jest inteligentny..

Nigdy tak o sobie nie myśl! To, że czujesz się niepewnie w kontaktach z mężczyznami, absolutnie nie jest równoznaczne z tym, że na pana X czy Y nie zasługujesz. Być może nie jesteście właściwie dobrani, bo Ty jesteś nieśmiała, a on widzi u swojego boku osobę pewną siebie, przebojową, energiczną (jego prawo), ale to wciąż nie zmienia faktu, że jesteś równie wartościowa jak on. 

Zresztą sama napisałaś, że chciałabyś mieć kogoś, przy kim będziesz czuła się pewnie i komfortowo, co znaczy, że i Ty masz jakieś oczekiwania, których mężczyzna ze spotkania nie spełnił, przynajmniej na tym etapie. Pomyśl o tym w ten sposób i zobaczysz, że będzie łatwiej wink.

Pisaliśmy ze sobą jakieś trzy tygodnie, zdążyłam poznać jego gust,o ile o wyglądzie nic nie wspomniał tylko to że musi mu się podobać tak o charakterze napisał sporo między innymi,że musi być spontaniczna, ogólnie nie może być domatorką bo on lubi aktywnie spędzać czas..Pisałam mu jaka jestem mimo wszystko chciał się spotkać,w każdym razie nie żałuję..Ale trochę mi przykro bo zawsze marzyłam o facecie z klasą, kulturalnym,dobrym, ciepłym, ambitnym a dla takich nie jestem stworzona bo nienadajemy na tych samych falach. I czuję się przy nich jak piąte koło u wozu..Co zrobić, życie..

19 Ostatnio edytowany przez Gary (2018-10-05 09:00:31)

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Kaja023 napisał/a:

Jestem zbyt nieśmiała mało komunikatywna i niepewna siebie, czuję że nie zasługuje na miłość,a napewno nie gentelmena który przynosi mi kwiaty i jest inteligentny..

A dałabyś mu szansę wybrać dziewczynę, którą by chciał? Pozwól mu się z nią umówić, nawet jesli tą dziewczyną będziesz Tyyyy...


W każdym razie cieszę się że go poznałam wink

A starczyłoby Ci odwagi, aby mu to powiedzieć? Napisać? Jak myślisz? Jest taka szansa? W końcu to tylko parę słów...


Chłopak planuje kolejne spotkanie, a Ty się wycofujesz, to za niego decydujesz "Taka dziewczyna jak ja nie nadaje się dla niego. On musi mieć lepszą."

A może by chłopak sam decydował co chce mieć?

20

Odp: Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...
Gary napisał/a:

Chłopak planuje kolejne spotkanie, a Ty się wycofujesz, to za niego decydujesz "Taka dziewczyna jak ja nie nadaje się dla niego. On musi mieć lepszą."

A może by chłopak sam decydował co chce mieć?

Otóż to. Wyraźnie nie zniechęcił się, a przynajmniej nie na tyle, aby samemu sobie odebrać szansę na bliższe poznanie Ciebie. Zawsze to o jedną randkę do przodu wink.

Jeśli tak bardzo się spinasz, to nie umawiajcie się w kafejce, pubie czy restauracji, gdzie trzeba usiąść obok lub na przeciwko siebie i o czymś rozmawiać, a po prostu zróbcie coś wspólnie. Idźcie do kina, na jakąś wystawę czy choćby do escape room'u, co samo w sobie rozładowuje atmosferę, a potem dodatkowo dostarcza tematu do konwersacji. Na gorąco zawsze łatwiej coś skomentować niż szukać na siłę, zwłaszcza jeśli sytuacja jest dla Ciebie na tyle stresująca, że łatwo wtedy o pustkę.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Dziewczyny jutro mam pierwszą randkę-stresuje się! :(...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024