Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Cześć
Moje pytanie kieruje tak do damskiej jak i męskiej części tego forum. Historia w dużym skrócie. Niecały rok temu poznałem świetna dziewczynę. Ma 19 lat ja 24. Super się dogadujemy, oboje lubimy chodzić do teatru, spacery itp.(ona chce zostać aktorką i ma na prawdę duży talent, nie jest to tylko moja opinia smile) Spotykamy się regularnie, ja często dzwonię albo pisze ona również rozpoczyna rozmowy i szuka kontaktu choć nie tak często. Przez ostatni miesiąc nie mieliśmy kontaktu co bardzo mnie zdziwiło ale jakoś tydzień temu napisała mi, że przeprowadza się do miasta w którym mieszkam i że chce się spotkać to było w czwartek. Porozmawialismy i w sumie myślałem że tyle. W piątek miała iść ze znajomymi do kina. Stwierdziłem, że zadzwonię w sobotę. Pogadaliśmy i powiedziała mi, że w kinie nie była ale to temat na rozmowę w cztery oczy. W niedzielę przeprowadziła się i zaprosiła minie do teatru. Po spektaklu poszliśmy na piwko (kilka). Zapytałem o to kino i okazało się, że nie poszła bo zerwała z chłopakiem z którym była 3 tygodznie. Powiedziała mi że decyzje podjęła po czwartkowym spotkaniu ze mną bo super jej się rozmawiało i w ogóle. Powiedziała mi że jestem jedną z osób z którą jest jej zawsze fajnie i że generalnie jak wchodzi w związek to woli znać ta osobę dłuższy czas a tamtego znała chwilę bo randkie zorganizowali jej znajomi. Dodała też że woli osoby z większymi ambicjami niż zawodowka, i podała mój przykład.
Od tego czasu regularnie rozmawiamy, w przyszły czwartek planujemy wyskoczyć w góry na jeden dzień. Wczoraj poprosiła mnie o to bym odebrał dla niej buty bo była w domu A potrzebowała je dzisiaj na bankiet i nie miał kiedy ich odebrać (w sumie nie wiem po co to napisałem ale wydaje mi się ważne) Na prawdę lubię tą dziewczynę ale nie wiem czy do niej pasuje, jest na prawdę śliczna A ja nie uważam siebie za przystojnego (coz takie życie smile)
Chciałbym się dowiedzieć od was, drodzy forumowicze, co zrobilbyscie na moim miejscu. Starali się dalej? Powiedzieli jej co czuje? Ewentualnie co zrobić, żeby mieć u niej jakiekolwiek szanse?

Z góry dziękuję za każdą pomoc. Jeżeli potrzebujecie wiedzieć wiecej, bo to tylko czubek góry lodowej, to pytajcie. Chętnie opowiem.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-09-16 19:37:10)

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

A co Ci szkodzi spróbować, zwłaszcza, że ona jest zainteresowana?

Nie bądź taką męską mimozą, którą trzeba będzie stale przekonywać o jej wartości, bo to odpychające.

3

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Co musiałoby się stać, byś uznał, że ona jest Tobą zainteresowana?

4

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Szczerze mówiąc nigdy nie byle dobry w relacjach damsko-męskich ale na przykład jak dawałem jej buziaka w policzek na przywitanie czy porzegananie to nie odwzajemniala i to mnie trochę zabija z tropu sad

5

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Stasiu, dorośnij.

6 Ostatnio edytowany przez Staś123q (2018-09-16 20:11:10)

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Jeżeli mam być szczery to na podobne opinie liczyłem, w sensie wiem że zbyt się przejmuje i powinienem działać. No cóż najwidoczniej potrzebuje coś w rodzaju kopa wink

7

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?
Staś123q napisał/a:

No cóż najwidoczniej potrzebuje coś w rodzaju kopa wink


To masz - na szczęście smile

http://1.s.dziennik.pl/pliki/2973000/2973217-kopniak-na-szczescie.jpg

8

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Tak samo ja ty sam, ona ciebie nie traktuje poważnie. Jesteś jednym z jej towarzystwa.

9 Ostatnio edytowany przez Wacław666 (2018-09-17 08:47:02)

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Kilka moich rad:
"Czy powiedzieć jej co czuję?" nie mow, po prostu sie spotykaj z nia, milo spedzaj czas, kobiety lubia byc zdobywane, podrywane, jak zobacza, ze maja faceta w garsci jego atrakcyjnosc spada, teraz nie daj po sobie poznac, ze za nia szalejesz. Z deklaracjami poczekaj az ona powie co do Ciebie czuje.
"Powiedziała mi że jestem jedną z osób z którą jest jej zawsze fajnie" czyli rob dalej to co robisz, chodzi o to zebys dawal jej pozytywne emocje, tylko teraz koniecznie dodaj do tego dotyk (na poczatku oswoj ja z dotykiem obejmij ja i powiedz cos z zartem, dotknij reki, ramienia kiedy mowisz cos do niej, mozesz dla jaj ja polaskotac, jak jestes na spacerze mozesz dla jaj przeniesc ja na plecach - mowisz do niej stan na tej lawce, ona zapyta ale po co, mowisz z usmiechem stan nie pytaj, jak juz stoi podchodzisz do niej tylem i mowisz wskakuj,  bedzie dotyk i duzo smiechu, kobiety lubia takie spontaniczne akcje, siadaj kolo kobiety pod kątem 90 stopni - nie naprzeciwko siebie, będzie łatwiej o dotyk), jak oswoisz ja z dotykiem bardzo latwo bedzi Ci ja pocalowac (najlepszy moment na pierwszy pocalunek to taki kiedy sam chcesz juz ja pocalowac, jesli ona nie bedzie chciala, np. odwroci usta, to pocaluj ja w policzek z usmiechem na ustach, po jakims czasie znowu sprobuj pocalowac w usta, tylko nie badz nachalny, wszystko ma byc na luzie), jesli nie wprowadzisz dotyku i zostaniesz przy samych rozmowach, bedziesz tylko przyjacielem. Dotykiem przekraczasz granice przyjazni. Tylko trzeba zrobic to umiejetnie. Facet jest od inicjowania dotyku, kobieta za Ciebie tego nie zrobi.
"Wczoraj poprosiła mnie o to bym odebrał dla niej buty" nie usluguj jej, tak kobiety nie zdobedziesz, jak zobaczy ze lubisz jej uslugiwac coraz bardziej bedzie Ciebie wykorzystywac, w koncu sie jej znudzisz, im wiecej jej uslugujesz tym mniejszy w jej oczach bedziesz
"Na prawdę lubię tą dziewczynę ale nie wiem czy do niej pasuje, jest na prawdę śliczna A ja nie uważam siebie za przystojnego" dla kobiet wazniejszy jest meski charakter (pewny siebie, niezakompleksiony, zaradny zyciowo, dajacy bezpieczenstwo), wyglad tez jest wazny, ale wystarczy o siebie dbac, popracowac nad mowa ciala, dobrze sie ubierac, mozesz isc na silke (to kobieta zdobywa faceta wygladem, bo faceci to wzrokowcy, facet zdobywa kobiete emocjami, skup sie na tym zeby bylo jej z Toba dalej fajnie, tylko nie pieskuj jej bo przegniesz w druga strone).

10

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?
Staś123q napisał/a:

Cześć
Moje pytanie kieruje tak do damskiej jak i męskiej części tego forum. Historia w dużym skrócie. Niecały rok temu poznałem świetna dziewczynę. Ma 19 lat ja 24. Super się dogadujemy, oboje lubimy chodzić do teatru, spacery itp.(ona chce zostać aktorką i ma na prawdę duży talent, nie jest to tylko moja opinia smile) Spotykamy się regularnie, ja często dzwonię albo pisze ona również rozpoczyna rozmowy i szuka kontaktu choć nie tak często. Przez ostatni miesiąc nie mieliśmy kontaktu co bardzo mnie zdziwiło ale jakoś tydzień temu napisała mi, że przeprowadza się do miasta w którym mieszkam i że chce się spotkać to było w czwartek. Porozmawialismy i w sumie myślałem że tyle. W piątek miała iść ze znajomymi do kina. Stwierdziłem, że zadzwonię w sobotę. Pogadaliśmy i powiedziała mi, że w kinie nie była ale to temat na rozmowę w cztery oczy. W niedzielę przeprowadziła się i zaprosiła minie do teatru. Po spektaklu poszliśmy na piwko (kilka). Zapytałem o to kino i okazało się, że nie poszła bo zerwała z chłopakiem z którym była 3 tygodznie. Powiedziała mi że decyzje podjęła po czwartkowym spotkaniu ze mną bo super jej się rozmawiało i w ogóle. Powiedziała mi że jestem jedną z osób z którą jest jej zawsze fajnie i że generalnie jak wchodzi w związek to woli znać ta osobę dłuższy czas a tamtego znała chwilę bo randkie zorganizowali jej znajomi. Dodała też że woli osoby z większymi ambicjami niż zawodowka, i podała mój przykład.
Od tego czasu regularnie rozmawiamy, w przyszły czwartek planujemy wyskoczyć w góry na jeden dzień. Wczoraj poprosiła mnie o to bym odebrał dla niej buty bo była w domu A potrzebowała je dzisiaj na bankiet i nie miał kiedy ich odebrać (w sumie nie wiem po co to napisałem ale wydaje mi się ważne) Na prawdę lubię tą dziewczynę ale nie wiem czy do niej pasuje, jest na prawdę śliczna A ja nie uważam siebie za przystojnego (coz takie życie smile)
Chciałbym się dowiedzieć od was, drodzy forumowicze, co zrobilbyscie na moim miejscu. Starali się dalej? Powiedzieli jej co czuje? Ewentualnie co zrobić, żeby mieć u niej jakiekolwiek szanse?

Z góry dziękuję za każdą pomoc. Jeżeli potrzebujecie wiedzieć wiecej, bo to tylko czubek góry lodowej, to pytajcie. Chętnie opowiem.


Po pierwsze być może ona czeka na Twój konkretny ruch...  ale jeśli będziesz zwlekał zbyt długo..to wpadniesz w ramki kolega  aż nich trudno wyjść.

więc zaproś ją....Wacław... umieścił instrukcję ..hehhe
powodzenia

11

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Wielkie dzięki za wszystkie rady, na pewno się do nich zastosuj. Jeżeli chodzi o inicjowanie dotyku to staram się jak najczęściej ale nie wiem jak ocenić czy hmm ona tego chce. Wiem jestem dupa ale cóż po to napisałem na tym forum smile

12

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Generalnie jesli po twoim dotyku nie sztywnieje, nie traci dobrego samopoczucia, nie odsuwa sie, to posuwaj sie coraz dalej. Jesli dlugo sie wczesniej znaliscie moze jej byc na poczatku troche dziwnie, obserwuj jej reakcje jesli sie usmiecha posuwaj sie dalej. Kobieta nigdy Ci nie powie, teraz wez mnie za reke, pocaluj mnie, zlap za cyca, chce sie bzykac. Nawet jesli tego chce. Sam musisz posuwac to do przodu. Czasem jej reakcja moze byc negatywna. Daj jej chwile wtedy, zmien temat, pozniej dalej rob swoje. Jesli jest atrakcyjna, pewna siebie i doswiadczona to tez moze walnac ci shit test na pewnosc siebie. Poczytaj o shit testach kobiet. Jesli laska sie zablokuje np. ktorys raz bedziesz probowal ja pocalowac a ona dalej bedzie robila uniki mozesz jej powiedziec spokojnym tonem sorry Kasia, ale nie szukam przyjaciolki (czasem trzeba postawic sprawe jasno, jest takie powiedzenie mozesz miec tylko ta kobiete, ktorej nie boisz sie stracic). Niech czuje, ze nie bedziesz wiecznie za nia latal.

13

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

A więc tak sytuacja trochę się rozwinęła ale wciąż nie wiem czy ona nie traktuje mnie tylko jako przyjaciela. Jest tak spotykamy się minimum raz w tygodniu średnio dwa, każde spotkanie rozpoczynam od buziaka w policzek, bo nie wiem czy mogę się posunąć dalej (od niej jeszcze nie dostałem żadnego). Staram sie czesto ja niby przpadkiem dotykac czy prztualac, raczej nie wyczuwam oporow ale wciaz ona raczej nie iniciuje kontaktu. Rozmowy telefoniczne są także nawet takie 1.5h. Mówimy sobie wszystko A ja niestety wciąż się nakręcam nie wiem jak sobie z tym poradzić, choć wiem że powinienem bo byłby mi łatwiej. Nie wiem czy jest to w ogóle możliwe ale jak jak sprawdzić albo nie wiem dowiedzieć się czy z tego będzie coś więcej czy dam sobie spokój. Wydaje mi się że powinna już wiedzieć, po moim zachowaniu że chciałbym żeby łączyło nas coś więcej. Jezu jak trudno jest opisywać takie rzeczy sad Dodam że nie byłem jeszcze w poważnym związku A na tej dziewczynie zależy mk jak na nikim innym i wiem że w tym mój największy problemu

14

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

przeleć ją. albo chociaz pocaluj bo bez wprowadzenia tego wątku to wasza relacja zostanie koleżanska na wieki.

15

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Porozmawiaj z nią szczerze, tak od serca. wszystko się wyjaśni. Powodzenia

16

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Gdybym jeszcze wiedział jak to zrobić żeby tego nie spieprzyc

17 Ostatnio edytowany przez Hela3434 (2018-10-04 18:41:09)

Odp: Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Pobędzie parę tygodni, miesięcy... będziesz tylko kolejną zabawką na X tygodni. Sam się przekonasz. Czas pokaże.

Co "spiepszyć"? Jak tak mówisz i myślisz, to już jesteś przegrany. Chcesz grać, dostosować się, być akceptowany przez nią itd. Daleko nie zajdziesz. Może lepiej poszukaj sobie kogoś z kim, nie będziesz musiał tak się zachowywać, udawać, grać, dostosowywać się, dopasowywać, zmieniać się itp. itd...

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy mam się wciąż o nią starać? Czy powiedzieć jej co czuję?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024