Kobieca opinia, porada - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Kobieca opinia, porada

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Kobieca opinia, porada

Cześć dziewczyny : )

Chciałem Was wszystkie prosić o radę z kobiecego punktu widzenia. Przedstawię Wam moją historię relacji z kobietami i może uda Wam się wskazać problem.

Mam 28 lat i w życiu byłem w 3 dłuższych związkach, 2 razy po 2 lata i raz 9 miesięcy. Jednak nie to jest tematem rozważań.

Najważniejszą rzeczą jest poznawanie nowych dziewczyn, których poznałem mnóstwo i za każdym razem ( poza 3 wyjątkami ze związkami, chociaż i one zakończyły się jak wszystko ) przerabiam ten sam schemat :

1. Poznaje dziewczynę czy na ulicy, czy w klubie czy na Badoo.
2. Pierwsze spotkanie bardzo udane, praktycznie zawsze dotyk, pocałunki, dużo śmiechu i dobra atmosfera. Dziewczyny nie mają żadnego oporu przed dotykiem i pocałunkami.
3. Pisanie z ich strony zaraz po spotkaniu, dalsze utrzymywanie dobrej relacji, wszystko układa się dobrze.
4. Kolejne spotkanie, dalsza eksalacja dotyku, patrzenie w oczy, przytulanie, pocałunki, większość gdy się usmiecha i pytam z czego się tak cieszy odpowiada "Jestem szczęśliwa, więc się uśmiecham", chodzenie za rękę itp.
5. 3 lub 4 spotkanie ochłodzenie, dziewczyna się wycofuje, mówi że wszystko dzieje się za szybko, że trzeba się lepiej poznać i tego typu rzeczy. Unikanie dotyku, mniej uśmiechu i postawienie muru.
6. Moja reakcja na to, która pozostawia wiele do życzenia, zazwyczaj mnie to po prostu wku*wia i to po mnie widać, czasami próbuje z nimi rozmawiać na ten temat co chyba nie jest dobrym pomysłem.

Moje pytanie jest takie, czy jest to jakiś test jak się zachowam, czy o co tutaj chodzi? Bo rozumiem, gdyby to się zdarzyło raz czy dwa, ale nie kilkanaście. Ciągle ten sam schemat. Bardzo zależy mi na opiniach i poradach, gdyż chciałbym w końcu znaleźć dziewczynę z którą mi się ułoży.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kobieca opinia, porada

Patrz pkt 1 pocałunki na pierwszym spotkaniu...myśle ,że ogólnie z wszystkim sie za bardzo spieszysz.

3

Odp: Kobieca opinia, porada
Sheisbad napisał/a:

Patrz pkt 1 pocałunki na pierwszym spotkaniu...myśle ,że ogólnie z wszystkim sie za bardzo spieszysz.

Dobrze, ale one nie oponują, ostatnio poznałem dziewczynę która mnie sama pocałowała pierwsza. Przecież na siłę tego nie robię. Czyli, że później włącza się moralniak czy o co chodzi? ; )

4 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-09-04 10:01:06)

Odp: Kobieca opinia, porada

Myślę, że niekonieczmie moralniak, może być też opadnięcie pierwszych emocji. Na początku może być wielka radość ze spotkania, z tego, że coś się dzieje w życiu.
Ja już temu nie ulegam, za dużo dostałam po głowie. Stanowczo wolę małe kroczki i powolne poznawanie się. Czasem mi żal, że coś przez to tracę, ale niejeden raz czas pokazał, że jednak zyskuję, nie wdając się w kiepskie relacje.
Czasami dziewczyny mogą być też speszone, bać się głośno powiedzieć nie. Byłam na takiej randce, gdzie wprawdzie dotyk był zupełnie niewinny, ale i tak mi nie odpowiadał, gdyż pan był całkowicie obcy, chciałam tylko rozmowy i spacerowania obok siebie. Ale ze zwykłego braku refleksu i tremy zakomunikowałam to dopiero po spotkaniu. Niestety, był to koniec znajomości, a miałam ochotę na kontynuację.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

5

Odp: Kobieca opinia, porada
Piegowata'76 napisał/a:

Myślę, że niekonieczmie moralniak, może być też opadnięcie pierwszych emocji. Na początku może być wielka radość ze spotkania, z tego, że coś się dzieje w życiu.
Ja już temu nie ulegam, za dużo dostałam po głowie. Stanowczo wolę małe kroczki i powolne poznawanie się. Czasem mi żal, że coś przez to tracę, ale niejeden raz czas pokazał, że jednak zyskuję, nie wdając się w kiepskie relacje.
P.S. Czasami dziewczyny mogą być też speszone, bać się głośno powiedzieć nie. Byłam na takiej randce, gdzie wprawdzie dotyk był zupełnie niewinny, ale i tak mi nie odpowiadał, gdyż pan był całkowicie obcy, chciałam tylko rozmowy i spacerowania obok siebie. Ale ze zwykłego braku refleksu i tremy zakomunikowałam to dopiero po spotkaniu. Niestety, był to koniec znajomości, a miałam ochotę na kontynuację.

W sumie to doszedłem do wniosku, że rzeczywiście za szybko chcę wszystkiego. Tylko nie potrafię kontrolować swoich emocji i jak jestem między tak, a nie to nie potrafię normalnie funkcjonować. Szczerze mówiąc wolę spieprzyć relację i wiedzieć, że nie niż mieć wahadło i zastanawiać się co z tego będzie.

6 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-09-04 10:07:37)

Odp: Kobieca opinia, porada

Niestety, z tym wahadłem trzeba sobie poradzić. A może przestać się "uruchamiać"? Pozwolić płynąć znajomości.
Łatwo się mówi, wiem smile
Ja mam przegięcia w drugą stronę wink Serdecznie nie znoszę osaczania i presji. Zainteresowanie - tak, przymus - nie.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

7

Odp: Kobieca opinia, porada

Nie ma sztywnych zasad na ktorym spotkaniu  wypada sie objac, calowac itp. To zalezy od osoby, z jedna mozna konie krasc i isc do lozka na pierwszej randce a z inna 10 spotkanie to bedzie za wczesnie.
Czytajac Twego posta Autorze mam wrazenie ze Ty takiego roznicowania sytuacji nie dokonujesz. Z kazda nowopoznana dziewczyna trenujesz ten sam utarty schemat:na pierwszej randce buzi, na drugiej cos wiecej, na kolejnej dalsza eskalacja dotyku. Nie widze tu zadnego indywidualnego podejscia do kazdej z tych dziewczyn i byc moze one wyczuwaja to samo. Zaprawiony w bojach stary weteran randkowania ktory z kazda odhacza te same punkty kontrolne. A gdzie w tym wszystkim chemia, zauroczenie? Serio masz ochote kazda z nich calowac na pierwszym spotkaniu czy raczej wszedl Ci juz w krew taki scenariusz poszczegolnych spotkan? Bo jesli tak to to moze byc wyczuwalne i odpychajace.

8 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-09-04 10:25:39)

Odp: Kobieca opinia, porada
feniks35 napisał/a:

Nie ma sztywnych zasad na ktorym spotkaniu  wypada sie objac, calowac itp. To zalezy od osoby, z jedna mozna konie krasc i isc do lozka na pierwszej randce a z inna 10 spotkanie to bedzie za wczesnie.
Czytajac Twego posta Autorze mam wrazenie ze Ty takiego roznicowania sytuacji nie dokonujesz. Z kazda nowopoznana dziewczyna trenujesz ten sam utarty schemat:na pierwszej randce buzi, na drugiej cos wiecej, na kolejnej dalsza eskalacja dotyku. Nie widze tu zadnego indywidualnego podejscia do kazdej z tych dziewczyn i byc moze one wyczuwaja to samo. Zaprawiony w bojach stary weteran randkowania ktory z kazda odhacza te same punkty kontrolne. A gdzie w tym wszystkim chemia, zauroczenie? Serio masz ochote kazda z nich calowac na pierwszym spotkaniu czy raczej wszedl Ci juz w krew taki scenariusz poszczegolnych spotkan? Bo jesli tak to to moze byc wyczuwalne i odpychajace.

W punkt, Feniks.
Faceci, z którymi się spotykałam po rozwodzie nie zwracali uwagi na to, czego chcę ja. Zakładali (tak przypuszczam), że skoro się dystansuję, to ich nie chcę, a to zupełnie nie tak.
Przecież można badać grunt, nawet i próbować, ale dostosować się do reakcji.
Inna sprawa, że ja zawsze uważałam, że zbędne są jakiekolwiek wyjaśnienia, bo pewien savoir-vivre jest jasny jak słońce. Prawdę mówiąc nadal trudno mi uwierzyć, że nie wszystko jest tak czytelne i oczywiste.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

9

Odp: Kobieca opinia, porada

Czyli jeśli dzieje się tak jak w moim przypadku, a później dziewczyna mówi, że chciałaby się lepiej poznać i zrobić to wolniej to po prostu nic złego się nie dzieje, tylko trzeba zwolnić i zamiast się macać to po prostu rozmawiać tak? Mam zdanie, że bliskość fizyczna buduje też więź duchową no ale może tylko ja tak uważam

10

Odp: Kobieca opinia, porada
SectumSempra15 napisał/a:

zamiast się macać to po prostu rozmawiać tak?

Serio masz 28 lat, a nie 18?
Ja stawiam na to, że po tych spotkaniach wyłazi na jaw, że jesteś po prostu niedojrzałym chłoptasiem, który by się tylko macał zamiast faktycznie budować jakąś relację.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

11

Odp: Kobieca opinia, porada
santapietruszka napisał/a:
SectumSempra15 napisał/a:

zamiast się macać to po prostu rozmawiać tak?

Serio masz 28 lat, a nie 18?
Ja stawiam na to, że po tych spotkaniach wyłazi na jaw, że jesteś po prostu niedojrzałym chłoptasiem, który by się tylko macał zamiast faktycznie budować jakąś relację.

Może autor stosuje zasadę "towar macany należy do macanta"?

12

Odp: Kobieca opinia, porada
santapietruszka napisał/a:
SectumSempra15 napisał/a:

zamiast się macać to po prostu rozmawiać tak?

Serio masz 28 lat, a nie 18?
Ja stawiam na to, że po tych spotkaniach wyłazi na jaw, że jesteś po prostu niedojrzałym chłoptasiem, który by się tylko macał zamiast faktycznie budować jakąś relację.

Obawiam się, że to prawda. Traktuję kobiety przedmiotowo, nigdy nie byłem na poważnie zakochany, jak nie ta to inna, a każda która pasuje w mój gust może stać się moim celem. Nawet jeśli widzę ich wady to ich nie biorę pod uwagę, bo chcę po prostu kogoś mieć do pogadania, do spotkań i do seksu. Oczywiście spotkania głównie wtedy kiedy ja chcę i mam czas. Nie poświęcam się, nie potrafię rozmawiać, nie potrafię doradzać. Im dłużej o tym myślę tym gorzej wypadam... Da się coś z tym zrobić?

13

Odp: Kobieca opinia, porada
SectumSempra15 napisał/a:

Da się coś z tym zrobić?

Dorosnąć.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

14

Odp: Kobieca opinia, porada
santapietruszka napisał/a:
SectumSempra15 napisał/a:

Da się coś z tym zrobić?

Dorosnąć.

Łatwo powiedzieć sad

15

Odp: Kobieca opinia, porada
SectumSempra15 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
SectumSempra15 napisał/a:

Da się coś z tym zrobić?

Dorosnąć.

Łatwo powiedzieć sad

To idz do domu publicznego pomacać jak nie potrafisz sie powstrzymać big_smile

16

Odp: Kobieca opinia, porada

Traktuje kobiety przedmiotowo, zalezy mu tylko na seksie i spotkaniach ktore maja sie odbyc gdy jemu pasuje i dziwi sie ze znajomosci sie koncza..... Spadaj na drzewo trollu.

17 Ostatnio edytowany przez SectumSempra15 (2018-09-04 14:48:10)

Odp: Kobieca opinia, porada

Trochę źle mnie zrozumieliście, w sumie sam zastosowałem hiperbole opisując niektóre rzeczy, ale to z powodu złego humoru. Nie macam nikogo ordynarnie i bez przyzwolenia, jestem delikatny i czuły (zresztą macanie też było przejaskrawieniem, chodzi o normalny dotyk). Do tego jak już się spotykam z dziewczynami to dbam o to żeby dobrze spędzały czas i żeby były uśmiechnięte. Bardzo często w związku przystaję na większość rzeczy. Ja po prostu potrzebuje ciągłego kontaktu, zainteresowania i bliskości. Jednakże z drugiej strony  lubię też robić inne rzeczy czy spotykać się z rodziną czy przyjaciółmi, którzy są dla mnie bardzo ważni i czasami wybieram ich ponad spotkanie z dziewczyną, a potrzebuję też czasem popołudnia dla siebie. Chodzi mi o to, że dążę do kontaktu fizycznego, gdyż tak jak pisalem moim zdaniem buduje on bliskość. To, że nie ta to inna oznacza tyle, że nie mam jednego prototypu, dla mnie każda kobieta która podoba mi się wizualnie ma w sobie coś co warto poznać, bo każda jest inna. Dlatego nie wzdycham tygodniami do jednej i dlatego moje randki wyglądają w pewien sposób schematycznie. Popełniam błędy, ale nie przyszedłem tutaj po obelgi tylko po pomoc.

18

Odp: Kobieca opinia, porada

A może to jest tak, że źle interpretujesz swoje zachowanie?
Wiesz, moim zdaniem z Tobą nie jest nic nie tak, chociaż tak jak wyżej - troszkę za szybko chcesz wchodzić w te relacje.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Kobieca opinia, porada

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021