Związek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Związek

Jestem w związku od 3 lat z mężczyzną, który ma dziecko. Rozstał się z matką swojego dziecka 10lat temu z jej winy (zdrada). Żyjemy w dwóch różnych miastach, znamy się ponad 10 lat. Nawet nie myśli o przeprowadzce, widuje go raz w miesiącu. On nie snuje żadnych planów na przyszłość. Czy taki związek ma sens ? Cały czas zapewnia,że mnie kocha, Ale ja już mam pomału dość. Co w ttakiej ssytuacji rrobić ? Ja mam 28 lat, on 35. Każdą rozmowę na temat przyszłości uważa za atak.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek

Żyjemy w dwóch różnych miastach, znamy się ponad 10 lat. Nawet nie myśli o przeprowadzce, widuje go raz w miesiącu.

Co robić? Przecież Wy już życie oddzielnie. Nie ma wobec Ciebie żadnych planów, a Ty marnujesz życie na jego ruch. Zagraj va bank powiedz, ze Ty tak nie mozesz żyć i oczekujesz jakichś deklaracji czy wspólnej przyszłości. Jeśli powie, że on nie chce to masz czarno na białym, ze to nie ma sensu.

3

Odp: Związek

Widzę tu jedno wyjście. Szczera rozmowa i decyzję bo się męczysz i ty i on chyba że jemu tak wygodnie się żyje

4

Odp: Związek

Hej. Jestem nowa na forum. Długo się zastanawiałam czy o tym napisać. W końcu uznałam, że muszę opowiedzieć o swojej nieszczęśliwej historii miłosnej. Można powiedzieć że byłam w,, związku" internetowym przez 10 miesięcy z pewnym chłopakiem. Wiem, że takie związki nie mają sensu jeśli ludzie się nie spotkają, jednak umówiliśmy się, że on zarobi pieniądze i zamieszka na stałe w Polsce przy mnie. Jego rodzinnym krajem jest Honduras. Pisaliśmy ze sobą codziennie po kilka godzin, wysyłaliśmy miłosne wiersze, zdjęcia i filmy. Zauważyliśmy, że znamy te same piosenki i mamy identyczne zdanie odnośnie wielu spraw. Jedynym problemem była bariera językowa, ale obiecał że zacznie się uczyć polskiego. Wiedziałam, że on bardzo mnie kocha, bo poświęcał się dla mnie, raz wybaczył już kiedy chciałam zerwać. Niestety wczoraj musiałam powiedzieć mamie o tym, że mu się podobam. Mimo, że mam już skończone 18 lat, muszę jej słuchać w wielu kwestiach. Stwierdziła, że kiedy przyjedzie mogę się z nim tylko kolegować, bo pochodzi z kraju, w którym mężczyźni zabijają kobiety, a poza tym dzieli nas różnica kultur. Z ogromnym bólem napisałam mu, że nie będziemy razem, ale to nie moja decyzja. Odpisał tylko, że jego życie właśnie się skończyło i mnie zablokował. Jestem załamana całą tą sytuacją. Mimo, że to był tylko kontakt internetowy znalazłam w nim bratnią duszę i przyzwyczaiłam się jak do członka rodziny. Jest mi bardzo ciężko, bo wiem że cała nadzieja niezwykłego związku prysła i już nigdy do dobie nie napiszemy :'(

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024