W ten weekend wybieram się z pewnym facetem na bilard. Jest to nasze drugie spotkanie. Na pierwszym zaprezentowałam się od bardziej dziewczęcej strony,żeby pokazać że mam luz i nie przejmuję się jakoś bardzo tym wyjściem, jednak tym razem wolałabym wyglądać bardziej ponętnie ;-).
Mam w planach założyć czarną sukienkę do kolan, dość prostą, obcisłą, ale bez dekoltu. Jest elegancka, ale wygodna. Do tego chciałabym wziąć czarną ramoneskę na przejście.
Ale co z butami?
Waham się czy postawić na wygodę i wybrać trampki czy może szpilki, bo który facet ich nie lubi ;-) ? Idziemy wieczorem, miejsce jest połączone z barem więc pewnie ludzie będą w różny sposób poubierani, ale mimo wszystko nie chciałabym,żeby ktoś pomyślał sobie że pomyliłam miejsce z klubem (?).
Sama już nie wiem.
Liczę na wasze rady :-D
Oczywiście, ze szpilki.
Ubierz się tak byś czuła się komfortowo.
szpillki! do sukienki beda pasowac...I pokazesz sie z tej sexi strony ![]()
A ja bym nie ubrała szpilek na bilard. Zbyt tandetnie lepsze lekkie czółenka w sportowym stylu. Sukienka nie powinna być mini. Bo jak się będziesz pochylac a ktoś będzie stał za Tobą nie ma komfortu. No chyba ze bilard we dwójkę u niego w domu:) wtedy szpilki i mini. Ok..
6 2018-04-27 16:48:45 Ostatnio edytowany przez Olinka (2018-07-17 01:29:01)
Sukienka na pewno nie jest mini :-) Sięga mi do kolan i nigdy nie podnosi w górę. Ubieram się w nią na eleganckie wyjścia, gdzie obowiązuje surowy dress code, o nią jestem spokojna :-)
-----------------
Chodzi mi jedynie o buty, bo z sukienki nie zrezygnuję. Za bardzo pewnie się w niej czuję :-) Stylizacja ze szpilkami nie wydaje mi się tandetna, wręcz w drugą stronę zbyt poważna jak na bilard. Tylko po prostu obawiam się, że trampkami zniszczę cały efekt ;-)
Chodzi mi jedynie o buty, bo z sukienki nie zrezygnuję. Za bardzo pewnie się w niej czuję :-) Stylizacja ze szpilkami nie wydaje mi się tandetna, wręcz w drugą stronę zbyt poważna jak na bilard. Tylko po prostu obawiam się, że trampkami zniszczę cały efekt ;-)
Buty na wysokim obcasie nie są tandetnie.Są piękne.Odradzam trampki, na randke.Wysokie buty każdemu mężyznie się bardzo podobają.A TY właśnie z każdą następnym spotkaniem masz coraz bardziej zachwycać i nęcić. ![]()
SweetBrownie napisał/a:Chodzi mi jedynie o buty, bo z sukienki nie zrezygnuję. Za bardzo pewnie się w niej czuję :-) Stylizacja ze szpilkami nie wydaje mi się tandetna, wręcz w drugą stronę zbyt poważna jak na bilard. Tylko po prostu obawiam się, że trampkami zniszczę cały efekt ;-)
Buty na wysokim obcasie nie są tandetnie.Są piękne.Odradzam trampki, na randke.Wysokie buty każdemu mężyznie się bardzo podobają.A TY właśnie z każdą następnym spotkaniem masz coraz bardziej zachwycać i nęcić.
A do wyboru tylko trampki i szpilki? Trampki też odpadają. Pewna swojego seksapilu kobieta nie potrzebuje szpilek w takim miejscu.. nie pasują i już
Niestety w tej chwili mam mały deficyt jeśli chodzi o obuwie. Na co dzień przemieszczam się w wygodnych adidasach lub trampkach, dlatego z eleganckich butów zostają mi tylko szpilki. Mam botki, jednak przy dzisiejszej temperaturze będą wyglądać komicznie, a na sandałki na wyższym obcasie chyba za wcześnie jeszcze? Wybór mam trochę ograniczony ;-)
10 2018-04-30 14:00:28 Ostatnio edytowany przez Olinka (2018-07-17 01:30:31)
Wszystko zależy do tego, gdzie się wybieracie na randkę. Ja bym dla ciebie zaproponowała jakieś wygodniejsze buty a zarazem mające w sobie odrobinę elegancji. Dlatego myślę, że [spam] byłyby świetnym rozwiązaniem. Ale to też kwestia gustu bo równie wygodnie można czuć się w szpilkach. ![]()
Tylko szpilki... Żadne jakieś trampki na randkę. Masz wyglądać uwodzicielsko i powalić go na kolana. Ma szaleć za Tobą. Masz być sexi! ![]()
Szpilki zawsze są dobrym pomysłem^^
13 2018-07-12 11:51:01 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-07-12 12:53:27)
Dokładnie szpilki robią zawsze wrażenie, przecież nie pójdziesz na randkę w trampkach. Ostatnio widziałam na fejsie SPAM śliczne, lakierowane, czerwone szpilki z SPAM. Kiedyś w życiu nie ubrałabym lakierowanych butów, a teraz to chyba z trzy pary mam w szafie
i to nawet neonowe.
Byle nie ze sztucznej skóry, bo jakby przyszło ściągać to...uuhhh... może być przykro ![]()
ach, cóż to za seksapil ma dziewczyna, która nie czuje się seksowna bez szpilek, nawet przy sportowej okazji?
lubię wysokie obcasy, ale bez przesady.. I tak, Wilku, tylko skóra naturalna, tym bardziej, że ja nigdy, przenigdy nie noszę skarpetek, nawet z kozakami w zimie. ![]()
16 2019-04-25 12:26:56 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-04-25 13:27:52)
Jak dla mnie bardzo dużo zależy od pogody, gdy jest ciepło dobrym wyborem są sandały nieregulaminowy link . Eleganckie modele mogą mieć wysoki obcas albo być też na płaskiej podeszwie, wszystko zależy od tego, jak nam wygodniej. Nie ma obowiązku chodzenia na randki w szpilkach, a inne buty tez mogą wyglądać atrakcyjnie.
Zrób zdjęcia i wrzuć ankietę. Ale i tak pewnie wygrają szpilki choć do bilarda to co nie zazdroszczę.
dziewczyna w trampkach wygląda super ale to rzadki widok niestety;)ale chyba najlepiej iść tak żeby samemu dobrze się czuć, szpilki to jedna z możliwości ale są też inne:)
O ile randka nie będzie później wyglądała tak, że będziecie chodzić i spacerować przez 3-4 godziny to szpilki. ![]()
Raczej coś chyba wygodnego
Już nawet weź koturny, bo faktycznie różnie to może być na takiej randce ![]()
Chciałabym tylko zwrócić uwagę, że Autorka przed dylematem jakie buty założyć na randkę, stała ponad rok temu
.