Z chłopakiem byłam rok wiem że to nie dużo ale mówił że kocha że nigdy nie zostawi a tu tyle razy się rozchodzilismy gdy zapytałam czy mamy wspólne plany decyzję nic nie odpowiada tylko ale ja cb kocham a na drugi dzień że faktycznie nie ma sensu
tzn ile razy w ciągu tego roku się rozchodziliście i dlaczego?
Z chłopakiem byłam rok wiem że to nie dużo ale mówił że kocha że nigdy nie zostawi a tu tyle razy się rozchodzilismy gdy zapytałam czy mamy wspólne plany decyzję nic nie odpowiada tylko ale ja cb kocham a na drugi dzień że faktycznie nie ma sensu
powód konkretny?
W ciągu roku to było z 5 razy tego rozstawiania najpierw twierdził że jestem za ładna dla niego potem że nie daje rady bo mam dwoje dzieci Natalie córkę akceptuję syna nie potem wracał że nie umie bezemnie żyć a na początku że nie miał wglądu do mojego telefonu
Była też sytuacjia gdzie w lokalizacji map pokazywało miejsce gdzie zekomo byłam a nie było miejsca na coś takiego tłumaczyłam że to nie prawdą powiedziałam że nie mam nic do ukrycia i że możemy sprawdzić czy może pokazywać błąd poszliśmy do serwisu tam powiedzieli że może być taka możliwość myślałam że wszystko ok któregoś razu znowu sytuacja się powtórzyła ale on wtedy był u mnie i czarno na białym miał że tak było a nadal powiedział że oszukuję
Jak mało poczucia własnej wartości masz w sobie, że tego faceta jeszcze nie wykopałaś ze swojego życia?
Oszukiwałam chyba samą siebie i robiłam wszystko żeby udowodnić że zależy mi na nim
Ale to nie chodzi o to, że Tobie zależy na nim.
Ale on jest toksyczny, a Ty powinnaś już dawno go wywalić ze swojego życia.
Naprawdę czytam tematy dziewczyn i nie potrafię zrozumieć jak można być z kimś, kto jest agresywny słownie, ciągle się czepia, zostawia, wraca, awanturuje się, chce mieć wgląd to wszystkiego, co partnerka robi, nie szanuje jej prywatności.
Po co być z kimś takim? Nie lepiej olać i szukać kogoś, kto po prostu będzie dobry?
To prawda wiem i mam świadomość że to chory i toksyczny facet. Miałam swoje przejścia i może byłam nauczona życia tak ale wiem że tak nie mogę pozwolić dłużej nikogu więcej się traktować chodź ciężko jest nie mogę powiedzieć że nie bo jest bardzo mi źle .poprzedni związek był taki sam tylko tam już dochodziła przemoc i była założona niebieska karta
No to wiej kobieto, a nie pytaj, czy dobrze robisz...
Może pora wybrać się do psychologa, skoro ciągle trafiasz na ten sam typ faceta?
Widocznie podświadomie tak wybierasz, albo oni widzą, że na to pozwolisz.
Dobrze stało się jak się stało nie ma jego raczej dziękuję że życie dla mnie otworzyło się na nowo wiem co zrobiłam źle i nie będzie kolejnego razu tego samego
Nie pozwolę na to żeby ktoś tak traktował mnie kolejny raz