Od jakiegoś czasu między mną a moim mężem się popsulo, on pracuje robi różne kursy, dziś oznajmil mi że on nie chce ze mną już być, mamy dwójkę wspaniałych dzieci powiedzial ze to on sie wyprowadzi, kiedy mówił do mnie płakał i mnie przytulal.Nie do końca rozumiem o co mu chodzi.Jesli chodzi o mnie to zajmuję się domem dziećmi dbam o wszystko najlepiej jak umiem
Podobne tematy
Znalazł sobie inną. Rzadko kto w takiej sytuacji (żona zajmuje się domem, dwójka dzieci) decyduje się na odejście by być samemu. Choćby ze zwykłej wygody to bez sensu.
Przykro mi, ale zmartwiony86 ma rację.
Rozmawiałaś z mężem ? Pytałaś o powody takiej decyzji ?