Samotna, skryta 26latka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna, skryta 26latka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Samotna, skryta 26latka

Czesc.

Potrzebuje sie wygadać. Wiec pozwolilam sobie napisac smile.

Jestem samotna 26 latka. Samotna, poniewaz bardzo pragnie poznac swoja druga polowke. Pragnie, poniewaz czuje sie na to gotowa. Czuje ze jestem w stanie wziac odpowiedzialnosc za uczucia drugiej osoby, jestem gotowa ja wspierac, jestem gotowa na ciezkie rozmowy, na docierani sie, otwarta na kompromisy. Gdzie wiec problem? A problem taki, ze mam wrazenie ze dojrzalam za pozno. Wczesniej tez czulam sie samotna, ale nie nazwalabym sie wtedy gotowa na powazny zwiazek. Dlaczego dojrzalam za pozno? Bo mam wrazenie, ze faceci sa..zajeci! Zaczelam sie bac, ze Ci ktorzy rowniez dojrzali do tego, aby byc z kims to sa juz zajeci. A kolejny problem? Okropna blokada przy kontaktach z plcia przeciwna. I poczucie ze nie jestem dla nich atrakcyjna. Jestem niesmiala, zamknieta w sobie osoba. Z czasem sie otwieram i ludzie mnie doceniaja za to ze moga na mnie liczyc i za poczucie humoru. Ale co z tego jak nie umiem rozmawiac z facetami. Nawet w pracy w ktorej pracuje juz ponad dwa lata mam problem by na luzie porozmowiac z mezczyznami z pietra. Nawet mam jednego na oku, troche starszy, stanu wolnego..ale co z tego jak nie umiem zagadac..a sam nalezy do osob wycofanych. Juz nawet sobie wmawialam ze moze zainteresowany, ale sie wstydzi.. jednak prawda jest raczej zupelnie inna. Zwyczajnie jest niezainteresowany, inaczej by w koncu zadzialal.

Nie mam kompletnie pomyslu co zrobic by trafic na tego swojego. Marzy mi sie jakis mezczyzna ktoremu bym sie spodobala i wyszedl z inicjatywa. Chociazby minimalna..ale to chyba tylko marzenia.

Tak sobie troszku pomarudzilam... Mam nadzieje ze mnie nie zjecie.. czasem lepiej pomarudzic internetowo, wyrzucic z siebie zlosc, smutek..a potem wrocic do swojego normnego stanu smile

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Mordimer (2018-02-09 14:46:19)

Odp: Samotna, skryta 26latka
naiwna92 napisał/a:

Czesc.

Potrzebuje sie wygadać. Wiec pozwolilam sobie napisac smile.

Jestem samotna 26 latka. Samotna, poniewaz bardzo pragnie poznac swoja druga polowke. Pragnie, poniewaz czuje sie na to gotowa. Czuje ze jestem w stanie wziac odpowiedzialnosc za uczucia drugiej osoby, jestem gotowa ja wspierac, jestem gotowa na ciezkie rozmowy, na docierani sie, otwarta na kompromisy. Gdzie wiec problem? A problem taki, ze mam wrazenie ze dojrzalam za pozno. Wczesniej tez czulam sie samotna, ale nie nazwalabym sie wtedy gotowa na powazny zwiazek. Dlaczego dojrzalam za pozno? Bo mam wrazenie, ze faceci sa..zajeci! Zaczelam sie bac, ze Ci ktorzy rowniez dojrzali do tego, aby byc z kims to sa juz zajeci. A kolejny problem? Okropna blokada przy kontaktach z plcia przeciwna. I poczucie ze nie jestem dla nich atrakcyjna. Jestem niesmiala, zamknieta w sobie osoba. Z czasem sie otwieram i ludzie mnie doceniaja za to ze moga na mnie liczyc i za poczucie humoru. Ale co z tego jak nie umiem rozmawiac z facetami. Nawet w pracy w ktorej pracuje juz ponad dwa lata mam problem by na luzie porozmowiac z mezczyznami z pietra. Nawet mam jednego na oku, troche starszy, stanu wolnego..ale co z tego jak nie umiem zagadac..a sam nalezy do osob wycofanych. Juz nawet sobie wmawialam ze moze zainteresowany, ale sie wstydzi.. jednak prawda jest raczej zupelnie inna. Zwyczajnie jest niezainteresowany, inaczej by w koncu zadzialal.

Nie mam kompletnie pomyslu co zrobic by trafic na tego swojego. Marzy mi sie jakis mezczyzna ktoremu bym sie spodobala i wyszedl z inicjatywa. Chociazby minimalna..ale to chyba tylko marzenia.

Tak sobie troszku pomarudzilam... Mam nadzieje ze mnie nie zjecie.. czasem lepiej pomarudzic internetowo, wyrzucic z siebie zlosc, smutek..a potem wrocic do swojego normnego stanu smile

Skoro jakiś mężczyzna się tobie podoba to po prostu podejdź i zagadaj. Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. Nie czekaj na mannę z nieba bo ona nie nadejdzie. I sobie nie dopowiadaj bo nie ma to sensu. Nie nakręcaj się tak bo jeszcze bardziej popadniesz w obłęd i histerię.  A to czy jesteś gotowa na związek  to wyjdzie w praktyce.

3

Odp: Samotna, skryta 26latka

Zwiazek miedy dwojhiem ludzmi powinien byc po prostu fakna relacja, w ktorej dobrze sie czujemy a ty wyskakujesz o docieraniu, braniu odpiwiedzialnosci itp.zwiazek to nie walka. Musisz przezwyciezyc swoja niesmialosc.
Mezczyznom dawaj po prostu sgnaly ze jestes zainteresowana. Ja nie jestem za wyrywaniem facetow, bo jak facet jest zainteresowany, dostaje sygnaly itp.to sam zagada. Z tymi zajetymi facetami masz racje, a im dalej w las tym ciemniej...takze spiesz sie:))))mowie to troche z ironia,ale duuuuzo w tym prawdy. Po 30stce to juz klapa totalna z wolnymi i normnymi:/

4

Odp: Samotna, skryta 26latka
naiwna92 napisał/a:

Czuje ze jestem w stanie wziac odpowiedzialnosc za uczucia drugiej osoby, jestem gotowa ja wspierac, jestem gotowa na ciezkie rozmowy, na docierani sie, otwarta na kompromisy.

Proponuję zweryfikować przekonania na temat związku, bo wszystko wskazuje na to, że szukasz faceta niedojrzałego emocjonalnie i życiowo, któremu będzie trzeba matkować...

naiwna92 napisał/a:

I poczucie ze nie jestem dla nich atrakcyjna.

Wystarczy szerszy dekolt wink

naiwna92 napisał/a:

Zwyczajnie jest niezainteresowany, inaczej by w koncu zadzialal.

Niekoniecznie... Najprościej zwrócić się do niego z prośbą o pomoc albo poradę. Chodzi o jakąś drobną rzecz. Będziesz wiedziała o nim więcej i zdecydujesz co dalej. Może w ogóle Cię nie zainteresuje.

5

Odp: Samotna, skryta 26latka

Nie ma to jak komuś nieśmiałemu dać radę: "idź i zagadaj". Przecież to nie ma prawa się udać, tu trzeba taktyki.
Powinnaś zmienić podejście, to trudne i wymaga dużo pracy nad sobą, ale opłaca się. Przede wszystkim weź arkusz papieru i wypisz na nim swoje mocne i słabe strony, wypisz cele, powody dla których pragniesz je realizować czy przeszkody. Co powinnaś zmienić i tak dalej. Takim sposobem zajdziesz znaczenie dalej niż poradami "idź, zgadaj", bo w ten sposób gdy spotkasz się z odmową tylko się zniechęcisz, pomimo że będzie to zwykły pech. Zacznij od niezobowiązujących znajomości w internecie, mogą być anonimowe. Poznasz umysł mężczyzny, przybliżony w prawdzie i będziesz lepiej przygotowana i bardziej pewna siebie, sama zaczniesz robić kroki.
Masz wiele do zaoferowania i trzymaj te asy w rękawach. Po nitce do kłębka. Nie wiem co jeszcze mógłbym Ci podpowiedzieć, zbyt słabo, a raczej w ogóle Cię nie znam, niestety. Więcej wiary, też masz prawo do szczęścia i z niego korzystaj.

6

Odp: Samotna, skryta 26latka

Hej. Chyba wiem co czujesz, chciałbym porozmawiać jeśli masz chęć, poprostu. Jestem po rozwodzie i brakuje mi osoby z którą mógłbym porozmawiać wprost. Jakiejkolwiek konwersacji.... Odezwij się, jeśli chcesz chociaż na chwilę zapomnieć o wszystkim, porozmawiać, poznać sie. Czekam z niecierpliwością bo samotność zabija....

7

Odp: Samotna, skryta 26latka

Po pierwsze - naiwna92 - nie jesteś tak skryta i zamknięta jak to opisujesz, co udowodniłaś w poście otwierającym, tylko po prostu musisz małe kroczki wykonywać smile

Po drugie - przyszła taka pewna świadomość, tzw. brutalna prawda, która jednak daje od myślenia, że coś tam lekko człowiek na pewnych polach z tyłu został. Chcąc, nie chcąc pewne rzeczy będziesz musiała przepracować. Znam ten ból i doskonale rozumiem, ale zaufaj mi, że to nie takie trudne jak się wydaje na początku smile

Po trzecie - "Marzy mi sie jakis mezczyzna ktoremu bym sie spodobala i wyszedl z inicjatywa." - wybacz Złotko, ale żyjemy w świecie, gdzie każdy jest kowalem swojego losu smile Albo bierzemy to co chcemy, ale cieszymy się z tego co sami dostaniemy smile Do tej cichej myszki będziesz musiała dodać trochę sosu wojowniczki, która nie boi się walczyć o to czego pragnie i realizować swoje marzenia

8

Odp: Samotna, skryta 26latka

Może zarejestruj się na portalach randkowych? Nawet nie chodzi o to, żeby szukać tam chłopaka, ale być może trochę flirtu, zainteresowania ze strony mężczyzn doda Ci pewności siebie i będziesz mogła ją wykorzystać choćby na koledze z pracy... Taka luźna sugestia.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna, skryta 26latka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024