Ratowanie związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Ratowanie związku

Cześć Dziewczyny!
Co zrobić z facetem który jest oporny na  jakikolwiek romantyzm? Nie okazuje czułości (chyba że ma to prowadzić do łóżka), nie ma czasu na spotkania bo pracuje, (mieszkamy 50 km od siebie ale spotykamy się zazwyczaj w większym mieście mniej więcej po środku ze względu na to że i tak tam jestem codziennie w szkole - ja mam 18 a on 19 lat) i niby kocha i wszystko super ale jednak jest głuchy na moje próby komunikacji z nim, mówiłam mu już dobre kilka razy że chce żeby mnie przytulał, mówił ze mnie kocha albo dał czasem głupiego kwiatka  (juz nie mówiąc o tym że nigdy z nim w kinie nie byłam - a spotykamy się prawie rok) Cały czas mówi ze postara się ale jakoś nie widzę poprawy.
A spotykamy się raz/dwa razy w miesiącu i to też jest nie w porządku według mnie. On tylko BYWA a nie JEST. Jedyna jego inicjatywa jest taka że pisze do mnie codziennie na fb i przez jakąś tam chwile gadamy. Na studniówce przez całą imprezę nawet mnie nie przytulil i dopiero dał mi buziaka jak to na nim wymogłam.
Mówi że jak zrobi prawko (za około miesiąc będzie miał) to wszystko się zmieni ale szczerze w to wątpię.
Mam dosyć ale może jeszcze da się coś zrobić zamiast się z nim rozstawać,  co myślicie?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ratowanie związku

To jeszcze dzieciak i najwyraźniej mało wylewny.
Niestety nie zmienisz tego. Jeśli jesteś fanką przytulasów,  buziaków i chodzenia za rękę (nic dziwnego w tym wieku w sumie), to od niego tego nie dostaniesz.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3

Odp: Ratowanie związku

Jeśli kogoś kocham, to nie objawia się to spotkaniami raz na miesiąc, ewentualnie dwa tygodnie. Nawet jak jestem cholernie zapracowana...

Co do chłopaka: jeśli mówi, że się postara, a efektów nie widać- wąskie aby się coś w tym względzie zmieniło.

Na tym właśnie polega problem z rajem. Nic tak nie przyciąga złego.
,,Na końcu tęczy''
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez zmartwiony86 (2018-01-20 18:12:38)

Odp: Ratowanie związku

Pomyłkowy post.

5

Odp: Ratowanie związku

Jesteście młodzi, Ty się uczysz on pracuje. Zrobi prawko , może kupi samochód i będzie mógł częściej przyjeżdżać. Poczekaj ,daj jeszcze szansę Wam  , myślę że będzie dobrze.

Reklama

6

Odp: Ratowanie związku

Powiedz jemu co oczekujesz i że dajesz mu czas na jakąkolwiek zmianę, lecz też nie możesz oczekiwać że stanie się on największym i najwspanialszym romantykiem, on może zacząć się starać ale ty nie możesz za dużo wymagać. Musi też po części zaakceptować to jaki jest, wtedy zobaczysz czy naprawdę go kochasz. Poczekaj aż będzie miał te prawo jazdy, może się faktycznie coś zmieni. Powodzenia smile

7

Odp: Ratowanie związku

Młody wiek. W zasadzie już zostało powiedziane, to co chciałam napisac. Nie jest wylewny i tego nie zmienisz.

8

Odp: Ratowanie związku

A co ma prawko do jego charakteru? Ewidentnie jest to taki typ chłopaka, który nie jest wylewny. I raczej nie oczekiwałabym, żeby to się miało zmienić. Pytanie tylko, czy jesteś w stanie to zaakceptować? Bo prawdę powiedziawszy, nie jest to niezbędne do szczęśliwego związku, aby facet był wylewny. Oczywiście, musisz czuć się przy nim szczęśliwa, doceniana, szanowana, a przede wszystkim kochana, jednak do tego nie jest niezbędna jego wylewność. Sama jestem w związku, w którym on nie jest wylewny, jednak zaakceptowałam to i mi to nie przeszkadza. Od początku, odkąd poznaliśmy się na mydwoje, mówił mi jak jest, nie ukrywał niczego. I nie słyszę od niego codziennie "kocham Cię", nie tuli się do mnie w każdej sytuacji, jednak w inny sposób daje mi odczuć, że jestem dla niego bardzo ważną osobą. Zauważyłam, że nie słowa się liczą, a bardziej gesty, jego stosunek do mnie, jego zachowanie, w ten sposób też można pokazać drugiej osobie, że się ją kocha. Dlatego moim zdaniem nie powinnaś skreślać od razu tego chłopaka, może za bardzo oczekujesz, że on Ci wprost będzie mówił, że Cię kocha itp., a może nawet tego nie zauważasz, ale w inny sposób to okazuje? Zastanów się nad tym...

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018