Nowoczesna macocha- relacje z dzieckiem partnera - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nowoczesna macocha- relacje z dzieckiem partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez tosia0203 (2017-12-19 23:43:13)

Temat: Nowoczesna macocha- relacje z dzieckiem partnera

Witajcie
Więc tak żyje z partnerem który jest po rozwodzie od 2 lat . Ma 8 letniego syna , jesteśmy razem od ponad roku . Jego była żona  również ma partnera . Relacje z chlopcem mam dobre bynajmniej tak mi się wydaje . Mieszka z mamą u nas jest dosyć często jeśli to możliwe gdyż mój M. Różnie ma z pracą i nie zawsze jest w domu praca w terenie .
Z małym relacje mam fajne często się do mnie przytula rozmawia ze mną zadaje pytania wyzali się . Daje mu tyle ciepłą ile tylko mogę. Staram się z nim dużo rozmawiać i tłumaczyć.  Gdyż niestety mam wrażenie że jego mama nie do końca nad tym pracuje żeby mógł zrozumieć to co się dzieje itd ale nie mi to oceniac , lecz mimo tego ze ja nie mam dzieci widzę jakie ma braki ( mała samodzielność) brak wiedzy na różne podstawowe tematy np że lody można jeść z owocami i cała reszta innych spraw .

O niej zawsze mówię dobrze , nigdy nie powiedziałam na nią nic złego , ale niestety ona nadrabia . Słyszałam na własne uszy jak potrafi wyzywać mojego M. przy małym , przeklina itd .
szkoda mi go bo to dobry chłopiec , ale jest pogubiony . Ona dużo go nakręca . on zadaje mi dużo pytań . A ja chciała bym umieć z nim rozmawiać , żeby wiedzieć co mogę mówić  jak mówić , żeby jemu było lżej to wszystko zrozumieć .
Kocham mojego partnera i małego chce dla nich dobrze

Wiec jak wyglądają wasze relacje z dziećmi waszych partnerów
o czym warto rozmawiać , czego unikać ?
na ile mogę sobie pozwolić w wychowywaniu go ?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez prawiezalamana (2017-12-19 23:58:12)

Odp: Nowoczesna macocha- relacje z dzieckiem partnera
tosia0203 napisał/a:

Witajcie
Więc tak żyje z partnerem który jest po rozwodzie od 2 lat . Ma 8 letniego syna , jesteśmy razem od ponad roku . Jego była żona  również ma partnera . Relacje z chlopcem mam dobre bynajmniej tak mi się wydaje . Mieszka z mamą u nas jest dosyć często jeśli to możliwe gdyż mój M. Różnie ma z pracą i nie zawsze jest w domu praca w terenie .
Z małym relacje mam fajne często się do mnie przytula rozmawia ze mną zadaje pytania wyzali się . Daje mu tyle ciepłą ile tylko mogę. Staram się z nim dużo rozmawiać i tłumaczyć.  Gdyż niestety mam wrażenie że jego mama nie do końca nad tym pracuje żeby mógł zrozumieć to co się dzieje itd ale nie mi to oceniac , lecz mimo tego ze ja nie mam dzieci widzę jakie ma braki ( mała samodzielność) brak wiedzy na różne podstawowe tematy np że lody można jeść z owocami i cała reszta innych spraw .

O niej zawsze mówię dobrze , nigdy nie powiedziałam na nią nic złego , ale niestety ona nadrabia . Słyszałam na własne uszy jak potrafi wyzywać mojego M. przy małym , przeklina itd .
szkoda mi go bo to dobry chłopiec , ale jest pogubiony . Ona dużo go nakręca . on zadaje mi dużo pytań . A ja chciała bym umieć z nim rozmawiać , żeby wiedzieć co mogę mówić  jak mówić , żeby jemu było lżej to wszystko zrozumieć .
Kocham mojego partnera i małego chce dla nich dobrze

Wiec jak wyglądają wasze relacje z dziećmi waszych partnerów
o czym warto rozmawiać , czego unikać ?
na ile mogę sobie pozwolić w wychowywaniu go ?

Nie jestem w związku, ale moi rodzice są po rozwodzie i miałam od małego macochę. Nie wiem czy to dobry pomysł,żebyś go wychowywała w końcu to nie Twoje dziecko. Możesz porozmawiać z partnerem na temat swoich obserwacji, żeby zwrócił na to uwagę i porozmawiał o tym z byłą żoną. Nie jestem pewna czy to dobrze,żebyś grała rolę ''cioci'', ponieważ dziecko matkę ma i ojciec dziecka powinien się interesować jego zachowaniem i wychowaniem. Nie wiem czemu masz matczyne zapędy? Czy ty chcesz mieć własne dzieci czy chcesz przelać całą miłość na tego chłopca? Dla mnie Twoja rola w tym układzie jest niezrozumiała i krzywdząca przede wszystkim dla Ciebie. Ale to tylko moja opinia.

3

Odp: Nowoczesna macocha- relacje z dzieckiem partnera
tosia0203 napisał/a:

Witajcie
Więc tak żyje z partnerem który jest po rozwodzie od 2 lat . Ma 8 letniego syna , jesteśmy razem od ponad roku . Jego była żona  również ma partnera . Relacje z chlopcem mam dobre bynajmniej tak mi się wydaje . Mieszka z mamą u nas jest dosyć często jeśli to możliwe gdyż mój M. Różnie ma z pracą i nie zawsze jest w domu praca w terenie .
Z małym relacje mam fajne często się do mnie przytula rozmawia ze mną zadaje pytania wyzali się . Daje mu tyle ciepłą ile tylko mogę. Staram się z nim dużo rozmawiać i tłumaczyć.  Gdyż niestety mam wrażenie że jego mama nie do końca nad tym pracuje żeby mógł zrozumieć to co się dzieje itd ale nie mi to oceniac , lecz mimo tego ze ja nie mam dzieci widzę jakie ma braki ( mała samodzielność) brak wiedzy na różne podstawowe tematy np że lody można jeść z owocami i cała reszta innych spraw .

O niej zawsze mówię dobrze , nigdy nie powiedziałam na nią nic złego , ale niestety ona nadrabia . Słyszałam na własne uszy jak potrafi wyzywać mojego M. przy małym , przeklina itd .
szkoda mi go bo to dobry chłopiec , ale jest pogubiony . Ona dużo go nakręca . on zadaje mi dużo pytań . A ja chciała bym umieć z nim rozmawiać , żeby wiedzieć co mogę mówić  jak mówić , żeby jemu było lżej to wszystko zrozumieć .
Kocham mojego partnera i małego chce dla nich dobrze

Wiec jak wyglądają wasze relacje z dziećmi waszych partnerów
o czym warto rozmawiać , czego unikać ?
na ile mogę sobie pozwolić w wychowywaniu go ?

http://www.netkobiety.pl/t18720.html

4

Odp: Nowoczesna macocha- relacje z dzieckiem partnera

Nie chcę go wychowywać w dosłownym słowa tego znaczeniu , może źle to napisałam . Po prostu chce wiedzieć na ile mogę sobie pozwolić , jeśli chodzi np o zwrócenie uwagi jak robi coś źle albo jest niegrzeczny albo gdy zadaje mi mnóstwo pytań . NIE jestem jego mamą i nie będę ale chyba czasem reagować warto zwłaszcza w takich sytuacjach on jest jeszcze dzieckiem i jeszcze można nad nim pracować a nie dać sobie wejść na głowę . Mam sie nie odzywac i głaskać go tylko po głowie ? A jemu ewidentnie brakuje czułości , czyli to źle że sie staram o niego troszczyć ? że po prostu jest mi go szkoda
mój partner dobrze zna temat a z nią rozmawiać sie nie da   normalnie  niestety . jest bardzo problemowa

5

Odp: Nowoczesna macocha- relacje z dzieckiem partnera

Według mnie jak najbardziej powinnaś go wychowywać gdy jest z Wami. Robić to co robisz do tej pory - czyli przytulać (zwłaszcza że piszesz że dziecko tego chce), rozmawiać, tłumaczyć, bawić się. Ale też zwrócić uwagę, gdy się źle zachowuje. Bo co, będziesz czekać, żeby powiedzieć partnerowi że coś było nie tak w zachowaniu jego syna i czekać aż on z nim porozmawia. A w tym czasie chłopiec już dawno zapomni że coś zrobił źle.
Myślę, że w obecnych czasach za bardzo boimy się "wychowywać" cudze dzieci, nie zwracamy uwagi gdy widzimy, że coś robią źle. I skąd takie dziecko ma wiedzieć, że czegoś nie należny robić?. Przecież rodzic nie widzi wszystkiego - szczególnie gdy dziecko ma już te kilka lat i jest samodzielne na tyle, że samo wychodzi np. na podwórko.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nowoczesna macocha- relacje z dzieckiem partnera

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024