Jak wzmocnić jego pewność siebie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

1 Ostatnio edytowany przez irma89 (2017-11-10 13:57:26)

Temat: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Spotykam się z naprawdę fajnym facetem, ale widzę, że ma blokady wynikające z braku pewności siebie.  Jest parę rzeczy, które nas różni: wiek (jestem o kilka lat starsza), liczba znajomych (on ma tylko jedną przyjaciółkę, a ja całe grono znajomych), wykształcenie (jestem po studiach, on po technikum). Niemniej na tym kończą się różnice, obydwoje pracujemy na kierowniczych stanowiskach, jesteśmy niezależni finansowo, mamy podobną wrażliwość i spojrzenie na ważne kwestie. Co najmniej kilka razy rozmawialiśmy o tym, że nie interesują nas przygodne znajomości.  Niemniej widzę, że on ma niską samoocenę, przez co czasem reaguje paniką lub boi się zrobić krok naprzód. Ostatnio powiedział mi wprost, że on nie jest tak przebojowy jak ja, nie ma tak dużego doświadczenia w relacjach damsko-męskich i niepokoi go duża liczba kolegów płci męskiej w moim otoczeniu. Widzę, że jest zazdrosny o mojego szefa - ciągle o niego wypytuje i pyta, czy do niczego mnie nie zmusza.  Nie podobają mu się wyjścia z kolegami na piwo, a gdy dłużej nie odpisuje na SMS-a, zaczyna się emocjonalnie oddalać.  Wydaje mi się też, że może mieć zerowe doświadczenie seksualne, bo kiedyś powiedział jakiś bardzo subtelny żart, po czym się zaczerwienił i zaciął. Jak kiedyś stwierdził, że mam zgrabny tyłeczek, to później na kolejnym spotkaniu cały czas się czerwienił.

Idziemy w weekend na piwo, zastanawiam się, jak mu pokazać, że mi na nim zależy. Ale tak, żeby go od razu nie wystraszyć. On ostatnio coś pomrukiwał o tym, że nie traktuję go tak dobrze jak swojego kolegę ze studiów, z którym ciągle gdzieś wychodzę. Prawda jest taka, że się z nim widuję w weekendy, gdy on jest w pracy, bo potrzebuję męskiej rady.

Myślałam o tym, żeby powiedzieć mu parę komplementów sytuacyjnych, spróbować się do niego przytulić, pocałować go w policzek, złapać za rękę. Może brzmi to trochę zachowawczo, ale pamiętam, jak się do niego mocniej przytuliłam, to on po prostu zrobił się purpurowy na twarzy, po czym stwierdził, że to bardzo przyjemne.

Wydaje mi się, że on nie przywykł do takiego okazywania sobie uczuć, bo jego rodzice się rozwiedli, a jego mama jest dość chłodną osobą, co miałam okazję zobaczyć na własne oczy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

jak długo się spotykacie? moim zdaniem po prostu brakuje w tej relacji jeszcze bliskości, zaufania, może powinniście spotykać się częsciej, więcej rzeczy robić wspólnie, rozmawiać, omawiać bieżące sprawy- to buduje więź.
jeśli on pretenduje na stanowisko twojego faceta to dlaczego chwalisz mu się, że spotykasz się z kolegami po uczelni? albo zachowaj to dla siebie, albo poświęć ten czas swojemu facetowi. spotkania ze znajomymi są ok, z facetami też, ale widocznie na tym etapie to podkopuje jego pewność siebie.
idziecie na piwo- fajnie, może alko go rozluźni, koniecznie go dotykaj ale może nie od razu całuj big_smile

3

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Zastanawia mnie co Cię w nim pociąga,czyżby to własnie ta jego nieporadność i brak pewności siebie, chcesz być dla niego drugą mamusia, prowadzić go za rękę, tłumaczyć, wyjaśniać, wychodzić z inicjatywą, itd? Na dłuższą metę to raczej nie przejdzie. Moja znajoma była w takim układzie. Dla mnie to trochę taki potencjalny związek który jest końcem już od początku.

4

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:

jak długo się spotykacie? moim zdaniem po prostu brakuje w tej relacji jeszcze bliskości, zaufania, może powinniście spotykać się częsciej, więcej rzeczy robić wspólnie, rozmawiać, omawiać bieżące sprawy- to buduje więź.
jeśli on pretenduje na stanowisko twojego faceta to dlaczego chwalisz mu się, że spotykasz się z kolegami po uczelni? albo zachowaj to dla siebie, albo poświęć ten czas swojemu facetowi. spotkania ze znajomymi są ok, z facetami też, ale widocznie na tym etapie to podkopuje jego pewność siebie.
idziecie na piwo- fajnie, może alko go rozluźni, koniecznie go dotykaj ale może nie od razu całuj big_smile

Spotykamy się od kilku miesięcy, staramy się rozmawiać na różne tematy, w tym takie bardziej osobiste.  Nie chwalę mu się kolegami, tylko on często pisze: co robisz, a ja wtedy odpisuję zgodnie z prawdą, że jestem na kręglach z kolegami. Nie ma sensu kłamać, bo zawsze jakiś wspólny znajomy może nas zobaczyć i mu powiedzieć.  Z kolegami spotykam się w weekendy, bo on niemal zawsze pracuje od 7 do 19.

Okej, będę go subtelniej dotykać;)

5

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
Kropla Goryczy napisał/a:

Zastanawia mnie co Cię w nim pociąga,czyżby to własnie ta jego nieporadność i brak pewności siebie, chcesz być dla niego drugą mamusia, prowadzić go za rękę, tłumaczyć, wyjaśniać, wychodzić z inicjatywą, itd? Na dłuższą metę to raczej nie przejdzie. Moja znajoma była w takim układzie. Dla mnie to trochę taki potencjalny związek który jest końcem już od początku.

Pociąga mnie w nim wrażliwość i opiekuńczość. Zawsze mogę mu się wygadać, bo wiem, że on mnie wysłucha, przytuli. Lubię też jego poczucie humoru i to, że jest taki delikatny, że potrafi mnie zabrać na romantyczny spacer na wały za miasto. Podoba mi się, jak zajmuje się swoim 5-letnim bratem. To, że potrafi komuś bezinteresownie pomóc i jest inteligentny oraz zaradny życiowo - zawsze znajdzie sposób, żeby sobie dorobić.

6

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

kilka miesięcy to kawał czasu, była tu niedawno podobne wątki na forum:
http://www.netkobiety.pl/t108011.html
http://www.netkobiety.pl/t108319.html
o 19 też mozna wpaść do kogoś na film, wino i przytulanie smile
nie ma z jego strony takich propozycji?

7

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:

kilka miesięcy to kawał czasu, była tu niedawno podobne wątki na forum:

o 19 też mozna wpaść do kogoś na film, wino i przytulanie smile
nie ma z jego strony takich propozycji?

Jeśli na drugi dzień nie ma do pracy na 6 rano, to się widujemy:) Teraz w niedzielę idziemy np. na piwo, chociaż kończy o 19.  Niemniej do tej 19 staram się jakoś zorganizować sobie czas i z reguły wychodzę gdzieś ze znajomymi. Czasem z przyjaciółką na spacer z psami, czasem z kolegami na kręgle itp.

8

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

ok, chodziło mi raczej o taką bliskość i intymność w waszej relacji wink

9

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:

ok, chodziło mi raczej o taką bliskość i intymność w waszej relacji wink

Raczej gdzieś wychodzimy, bo żadne z nas nie lubi siedzieć w domu;)  Może to jest błąd, Twoja uwaga mnie zainspirowała;)

10

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

nie znam nikogo kto bardziej nie lubi siedzieć w domu niż ja smile ale jak w tym domu czeka na mnie facet, dobre jedzenie i wino to zaufaj mi, że zamieniam się w domatorkę tongue jedno nie wyklucza drugiego, wyjście na piwo jest ok, ale szczerze? słaba to randka, choć fakt, okazja do porozmawiania i alkohol trochę otwiera. ale jeśli wasze spotkania ograniczają się do tej formy rozrywki to może być ciężko przejść do kolejnych etapów wink

11 Ostatnio edytowany przez irma89 (2017-11-10 22:35:48)

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:

nie znam nikogo kto bardziej nie lubi siedzieć w domu niż ja smile ale jak w tym domu czeka na mnie facet, dobre jedzenie i wino to zaufaj mi, że zamieniam się w domatorkę tongue jedno nie wyklucza drugiego, wyjście na piwo jest ok, ale szczerze? słaba to randka, choć fakt, okazja do porozmawiania i alkohol trochę otwiera. ale jeśli wasze spotkania ograniczają się do tej formy rozrywki to może być ciężko przejść do kolejnych etapów wink

Nie tylko wychodzimy na piwo;) Zasadniczo to rzadko chodzimy do pubów. Najczęściej on zabiera mnie na jakiś spacer albo wyjazd za miasto i wtedy zwiedzamy stare kościoły, synagogi, oglądamy jakieś pomniki przyrody i bardzo dużo rozmawiamy. Jeździmy też razem na zakupy, chodzimy na imprezy.  Jednak usiedzieć w domu nie potrafimy, w nim tylko kąpiemy się i śpimy;)  Jak on był po wypadku i wypisano go do domu, to przespał się 12 godzin, po czym zadzwonił do mnie, żebyśmy razem poszli choćby do parku, bo nie cierpi siedzieć w domu. Ja po zabiegu też od razu chciałam się z nim gdzieś wybrać, bo nie umiałam usiedzieć na miejscu.

12

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Ja wiem jak to zrobić, ale to nie o tej porze, bo nie wytłumaczę tego w kilku słowach a i ty daj znać  czy chcesz rzetelnej porady a nie tych nic nie wnoszących pseudo porad.

13

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

o mamo, jak już teraz pojawiają się takie teksty,to nie chcę myśleć, co będzie jak pan uzna, że ma już do Ciebie całkowite prawo.

i to, że Ty od razu zaczynasz myslec jak mu pomóc.
zaproponuj mu terapię - niech sie biedaczyna leczy z kompleksów.

ale ja na Twoim miejscu bym wiala.

14

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Kolejny post z gatunku " jak go zmienić, jak mu pomóc ". Przecież to jest dorosły facet. Jak ma jakieś blokady to niech sobie z nimi radzi. Ty nie jesteś jego terapeutką. Zdobywanie Ciebie to jego zadanie. Ty chcesz mu w tym pomagać? Serio?
Wydaje mi się, że to facet, który idealnie rokuje na układ " cieplo - zimno " - będzie się zbliżał i oddalal.  Nie podoba mi się to, że jak piszesz , on robi się emocjonalnie chłodniejszy, bo coś mu się tam nie podoba. Skoro uważa że jesteś zbyt przebojowa dla niego to po co się z Tobą spotyka? A może taka lekka Twoja niedostępność właśnie go kręci?
Wspomniałas o chłodnej matce...To wiele wyjaśnia.

Obstawiam, że to nie będzie łatwa relacja. Taki typ kobiety jak Ty przyciąga go i odpycha jednocześnie i to będzie taki taniec żurawia i czapli. On będzie pragnął Twojej czułości i bliskości (tego nie dała mu matka), ale i sabotował tę bliskość (Bo jest mu obca- w dystansie czuje się naturalnie bezpieczniej). Pretekstem do dystansu jest tu Twoja przebojowość. Ale gdyby nie to, znalazłby i inny powód.
Prawdopodobnie jego matka jest kobietą silną. Tak jak Ty. Myślę, że on importuje do Waszej relacji jakiś wzorzec z domu rodzinnego. Nawet to, że go pociągasz, a on w jakimś stopniu czuje się gorszy, niepewny, i przyznaje do tego, jest tu znaczące.
Z jednej strony on na to narzeka, ale z drugiej to właśnie jest w jakiś sposób atrakcyjne dla niego. Po prostu zna już taki wzorzec i to odtwarza.
Rada dla Ciebie? Nie daj się wplątać i emocjonalnie zaszantazowac jego niską samooceną. To nie Twój problem tylko jego. To on się ma z tym uporać.  Nie wydaje mi się abys musiała robić cokolwiek pod niego. Bo trochę próbujesz się nagiąć do jego skrzywienia.  Dostosować się ale do tego co zaburzone. Nie tędy droga.

15

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

daj znać autorko jak tam po weekendzie wink moim zdaniem nie jest z nim tak zle jak dziewcyzny wyżej sugerują, ale mogę się mylić. myslalam, że brak wam więzi i bliskosci ale z tego jak opisujesz wasze spotkania to wygląda na to, że jesteście dobrani, jesli jego brak pewnosci siebie dotyczy bardziej tej strefy fizycznej to może po prostu wstydzi się i boi (prawiczek?) kontaktu z tobą?
wiele kobiet jest "zimnych" i nikt nie robi z tego problemu, a jak pojawia się chłód u faceta (być moze spowodowany brakiem okazywania uczuc w rodzinie) to od razu wielkie halo i do psychologa:P
jasne, jesli to się nie zmieni, a on sam czuje ze mu zle i ma blokady to mozesz mu to zaproponowac, moze rozmowa ze specjalistą pomoże smile

16

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

wiesz, sosenek
ja już po prostu jestem na innym etapie rozwoju - kazdego rodzaju
i panowie tacy jak ten z watku sa za mna kilometry

dlatego ja bym nawet nie poszla z takim na piątą czy szósta randkę. tylko bym sobie darowala.
bo szukam osób na moim poziomie rozwoju.

ale autorce wlaczaja sie rozne mechanizmy, których nawet sobie nie uswiadamia - to prosta droga do toksycznego związku.

17 Ostatnio edytowany przez sosenek (2017-11-12 12:11:06)

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

V, doskonale Cię rozumiem. po prostu wychodzę z założenia, że to forum jest miejscem w którym ktoś przychodzi się wyżalić, tak jak tu- opisuje jakąś sytuację z którą sobie nie radzi. od niektórych historii włos się jeży na głowie i faktycznie jedyną radą jest wówczas napisać "bierz nogi za pas". ale tu? może ja to, źle odbieram, ale na moje oko to nie ma tu jakiegoś dramatu, w PRAWIE każdej relacji na początku są pewne "zgrzyty" i niedogadania, tylko nie każdy pisze o tym na forum. można by autorce napisać "on jest dziwny, olej go", ale ja jestem wielką dawania szans ludziom. dlatego warto moim zdaniem poradzić autorce to i tamto, a jeśli efektów nie będzie to wtedy stwierdzić, że może faktycznie to nie ma sensu.
jasne, postawa typu "jak uratować zagubionego misia" jest szalenie niezdrowa i nie powinno się tego robić, ale ja mam wrażenie, że opisana wyżej historia sprowadza się jednak do tego, że facet autorki jest trochę niepewny siebie w tej relacji, zawstydzony, może zakompleksiony (prawiczek, mały penis).

a komentuję to dlatego, że sama miałam niedawno epizod z facetem (młodszym ode mnie), który miał w głowie jakiś dziwny film, mianowicie bał się mnie przelecieć bo jesli by nam nie wyszło w tej sferze (nie wiedział czy ja tego chcę) to nasza znajomość mogłaby się rozjechać i straciłby tę naszą przyjaźń.
tak więc meandry ludzkiej psychiki są niezbadane tongue

18

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

no coz, ja nie jestem już fanką dawania ludziom szans -bo nie mam takiego obowiazku ani ochoty smile
o dziwo dzieki temu zaczeli mnie otaczac o wiele lepsi ludzie -szanujacy moje granice, nie robiący mi krzywdy, bardziej dojrzali i rozumni.

podoba mi sie to smile
stad niechęć do ciągnięcia każdej relacji za uszy, bo przecież "warto dac szanse"

19

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

V, brzmi rozsądnie to co piszesz, muszę się nad tym pogłowić. też lubię znajomości które są proste, jasne, przyjemne i nie nastręczające problemów.. może ciężko mi czasem o takie bo sama nie jestem łatwa w obyciu, a wręcz przeciwnie, bywam problematyczna (pracuję nad tym).

20

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
_v_ napisał/a:

no coz, ja nie jestem już fanką dawania ludziom szans -bo nie mam takiego obowiazku ani ochoty smile
o dziwo dzieki temu zaczeli mnie otaczac o wiele lepsi ludzie -szanujacy moje granice, nie robiący mi krzywdy, bardziej dojrzali i rozumni.

podoba mi sie to smile
stad niechęć do ciągnięcia każdej relacji za uszy, bo przecież "warto dac szanse"

Bardzo dobrze to brzmi. Ja też jestem zdania, że jak my same zaczniemy więcej wymagać, to emanacja tego podejścia zacznie przyciągać w końcu osoby bardziej spójne z nami pod każdym względem.
Uczę się powoli tego, że jak coś jest problemem w relacji na początku to jest to ewidentny sygnał którego nie powinno się lekceważyć. Intuicja słusznie podpowiada, jakaś lampka ostrzegawcza się zapala, ale my kobiety, wyposażone ewolucyjnie w większa dawkę empatii i opiekunczosci, uważamy, że tą swoją miłością i empatia zbawimy świat. To, co mogło być użyteczne wieki temu (gdy mężczyzna był silny i wychodził na polowanie by utrzymać rodzinę a kobieta miała dbać o potomstwo) może już nie być aktualnie przystosowawcze. Emocje podpowiadają pewne rozwiązania które już nie są adaptacyjne. 
Mam za sobą kilka historii, po przemyślenia i czasie widzę, że co na starcie staje się problemem, często pozostaje nim do końca.
Oczywiście w opisanej relacji nie ma tragedii, jednak polaryzuje się już pewien układ sił...i to jest widoczne. A czy jest dobre? Czas pokaże. Gdyby Autorka wątku czuła się w tym dobrze, komfortowo, nie pisałaby tutaj. A skoro czyje się źle to znaczy że będzie jej lepiej gdy coś się zmieni. Z drugiej strony emirycznie wiadomo jak kończą się takie oczekiwania że ktoś coś zmieni. Trudno zmienić samego siebie a co dopiero drugiego człowieka.
Czy on nagle stanie się bardziej pewny siebie? Co by miało to sprawić? Autorki zapewnienia? Ograniczenia kontaktu ze znajomymi? Jeśli tak, to znaczy że poczucie wartości płynie z zewnątrz, jest tam zasilane.  Ale wiemy, że to tak nie działa. Autorka nic nie może zrobić, to są takie działania pod tytułem- pomogę mu, dostosuje się, ale to z góry skazane na niepowodzenie. Problem tkwi wewnątrz tego Pana. Tylko on może to rozwiązać.

21

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

jeszcze tylko dodam,ze to nie znaczy, ze kazda moja relacja jest teraz latwa,lekka i przyjemna.
nie.

ale jak widze chec drugiej strony do rozmowy,do przemyslen,to mysle sobie, ze jestem na dobrej drodze smile

i zgodzę się bardzo z Esthere, ze jak cos jest problemem na poczatku, to już nim pozostanie.

pan ma problem i tylko pan jest w stanie go rozwiązać.

22

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:

daj znać autorko jak tam po weekendzie wink moim zdaniem nie jest z nim tak zle jak dziewcyzny wyżej sugerują, ale mogę się mylić. myslalam, że brak wam więzi i bliskosci ale z tego jak opisujesz wasze spotkania to wygląda na to, że jesteście dobrani, jesli jego brak pewnosci siebie dotyczy bardziej tej strefy fizycznej to może po prostu wstydzi się i boi (prawiczek?) kontaktu z tobą?
wiele kobiet jest "zimnych" i nikt nie robi z tego problemu, a jak pojawia się chłód u faceta (być moze spowodowany brakiem okazywania uczuc w rodzinie) to od razu wielkie halo i do psychologa:P
jasne, jesli to się nie zmieni, a on sam czuje ze mu zle i ma blokady to mozesz mu to zaproponowac, moze rozmowa ze specjalistą pomoże smile

Też mi się wydaje, że tu wszystko sprowadza się do kwestii fizycznych. On poza tym nie jest jakiś problematyczny. Mogę z nim zawsze normalnie pogadać i powiedzieć mu wprost, jak coś mi nie pasuje. Niemniej nie chciałabym mu nagle wyskoczyć z tekstem: hej, dlaczego mnie jeszcze nie pocałowałeś, bo to by była lekka przesada;)

Zaraz do niego jadę, dzisiaj nigdzie nie wychodzimy, bo ma gorączkę. Zawiozę mu coś na zbicie temperatury i trochę z nim posiedzę.

23

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:

V, doskonale Cię rozumiem. po prostu wychodzę z założenia, że to forum jest miejscem w którym ktoś przychodzi się wyżalić, tak jak tu- opisuje jakąś sytuację z którą sobie nie radzi. od niektórych historii włos się jeży na głowie i faktycznie jedyną radą jest wówczas napisać "bierz nogi za pas". ale tu? może ja to, źle odbieram, ale na moje oko to nie ma tu jakiegoś dramatu, w PRAWIE każdej relacji na początku są pewne "zgrzyty" i niedogadania, tylko nie każdy pisze o tym na forum. można by autorce napisać "on jest dziwny, olej go", ale ja jestem wielką dawania szans ludziom. dlatego warto moim zdaniem poradzić autorce to i tamto, a jeśli efektów nie będzie to wtedy stwierdzić, że może faktycznie to nie ma sensu.
jasne, postawa typu "jak uratować zagubionego misia" jest szalenie niezdrowa i nie powinno się tego robić, ale ja mam wrażenie, że opisana wyżej historia sprowadza się jednak do tego, że facet autorki jest trochę niepewny siebie w tej relacji, zawstydzony, może zakompleksiony (prawiczek, mały penis).

a komentuję to dlatego, że sama miałam niedawno epizod z facetem (młodszym ode mnie), który miał w głowie jakiś dziwny film, mianowicie bał się mnie przelecieć bo jesli by nam nie wyszło w tej sferze (nie wiedział czy ja tego chcę) to nasza znajomość mogłaby się rozjechać i straciłby tę naszą przyjaźń.
tak więc meandry ludzkiej psychiki są niezbadane tongue

Mnie też się wydaje, że on ma w głowie właśnie taki film. Wnioskuję tak po pewnej sytuacji. Wracaliśmy w lecie z wycieczki za miasto i na koniec się do niego przytuliłam na dłużej, po czym zorientowałam się, że miał erekcję. On wtedy powiedział tylko "cześć" i sobie poszedł. Potem przez tydzień się nie odzywał, ale w końcu się przełamał. Dlatego myślę, że on musi mieć jakąś blokadę w tej materii. I możliwe, że myśli tak, jak Twój kolega, który bał się zaryzykować znajomość, bo przecież może coś nie wyjść. Dla nas to niezrozumiałe, ale faceci definiują swoją męskość poprzez sferę seksualną.

24

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

"Zaraz do niego jadę, dzisiaj nigdzie nie wychodzimy, bo ma gorączkę. Zawiozę mu coś na zbicie temperatury i trochę z nim posiedzę."
jesteś urocza wink

choć jeśli leży zasmarkany w łóżku to aura będzie mało sprzyjająca, no chyba, że razem z gripexem zaaplikujesz mu jakąś nalewkę na rozgrzanie i wpakujesz się mu pod kołdrę:p
ja temu facetowi po prostu któregos wieczoru po butelce wina w smsie zasugerowałam, że czuję się wrzucona we friendzone skoro tyle gadamy, a on nie ma ochoty się do mnie dobrać- był w szoku, że tego chcę ale jednocześnie tak rozentuzjazmowany, że przy kolejnym spotkaniu wziął już sprawy w swoje ręce i później było z górki. śmieszne to było big_smile uroki młodszych facetów.

25

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Może mieć kompleks na punkcie swojego przyrodzenia.

26

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:

"Zaraz do niego jadę, dzisiaj nigdzie nie wychodzimy, bo ma gorączkę. Zawiozę mu coś na zbicie temperatury i trochę z nim posiedzę."
jesteś urocza wink

choć jeśli leży zasmarkany w łóżku to aura będzie mało sprzyjająca, no chyba, że razem z gripexem zaaplikujesz mu jakąś nalewkę na rozgrzanie i wpakujesz się mu pod kołdrę:p
ja temu facetowi po prostu któregos wieczoru po butelce wina w smsie zasugerowałam, że czuję się wrzucona we friendzone skoro tyle gadamy, a on nie ma ochoty się do mnie dobrać- był w szoku, że tego chcę ale jednocześnie tak rozentuzjazmowany, że przy kolejnym spotkaniu wziął już sprawy w swoje ręce i później było z górki. śmieszne to było big_smile uroki młodszych facetów.

Już wróciłam, wziął tabletki i poszedł spać, bo naprawdę źle z nim. Jutro go odwiedzę po pracy. Umówiliśmy się, że zrobię mu zakupy spożywcze.

A gdy mówiłaś mu, że czujesz się wrzucona do friendzone, to wcześniej doszło u Was choćby do pocałunków, czy też nic z tego?  Może też powinnam mu tak postawić sprawę. Widzę, że największy problem ma właśnie z kontaktem fizycznym. Może jakbym mu jasno postawiła sprawę, że chciałabym, aby coś zrobił, to by się rozkręcił i w końcu coś zrobił.

27

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
irma89 napisał/a:
sosenek napisał/a:

"Zaraz do niego jadę, dzisiaj nigdzie nie wychodzimy, bo ma gorączkę. Zawiozę mu coś na zbicie temperatury i trochę z nim posiedzę."
jesteś urocza wink

choć jeśli leży zasmarkany w łóżku to aura będzie mało sprzyjająca, no chyba, że razem z gripexem zaaplikujesz mu jakąś nalewkę na rozgrzanie i wpakujesz się mu pod kołdrę:p
ja temu facetowi po prostu któregos wieczoru po butelce wina w smsie zasugerowałam, że czuję się wrzucona we friendzone skoro tyle gadamy, a on nie ma ochoty się do mnie dobrać- był w szoku, że tego chcę ale jednocześnie tak rozentuzjazmowany, że przy kolejnym spotkaniu wziął już sprawy w swoje ręce i później było z górki. śmieszne to było big_smile uroki młodszych facetów.

Już wróciłam, wziął tabletki i poszedł spać, bo naprawdę źle z nim. Jutro go odwiedzę po pracy. Umówiliśmy się, że zrobię mu zakupy spożywcze.

A gdy mówiłaś mu, że czujesz się wrzucona do friendzone, to wcześniej doszło u Was choćby do pocałunków, czy też nic z tego?  Może też powinnam mu tak postawić sprawę. Widzę, że największy problem ma właśnie z kontaktem fizycznym. Może jakbym mu jasno postawiła sprawę, że chciałabym, aby coś zrobił, to by się rozkręcił i w końcu coś zrobił.

nie, właśnie do niczego nie dochodziło, była to czysto koleżeńska relacja, aczkolwiek intensywna.

28

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:
irma89 napisał/a:
sosenek napisał/a:

"Zaraz do niego jadę, dzisiaj nigdzie nie wychodzimy, bo ma gorączkę. Zawiozę mu coś na zbicie temperatury i trochę z nim posiedzę."
jesteś urocza wink

choć jeśli leży zasmarkany w łóżku to aura będzie mało sprzyjająca, no chyba, że razem z gripexem zaaplikujesz mu jakąś nalewkę na rozgrzanie i wpakujesz się mu pod kołdrę:p
ja temu facetowi po prostu któregos wieczoru po butelce wina w smsie zasugerowałam, że czuję się wrzucona we friendzone skoro tyle gadamy, a on nie ma ochoty się do mnie dobrać- był w szoku, że tego chcę ale jednocześnie tak rozentuzjazmowany, że przy kolejnym spotkaniu wziął już sprawy w swoje ręce i później było z górki. śmieszne to było big_smile uroki młodszych facetów.

Już wróciłam, wziął tabletki i poszedł spać, bo naprawdę źle z nim. Jutro go odwiedzę po pracy. Umówiliśmy się, że zrobię mu zakupy spożywcze.

A gdy mówiłaś mu, że czujesz się wrzucona do friendzone, to wcześniej doszło u Was choćby do pocałunków, czy też nic z tego?  Może też powinnam mu tak postawić sprawę. Widzę, że największy problem ma właśnie z kontaktem fizycznym. Może jakbym mu jasno postawiła sprawę, że chciałabym, aby coś zrobił, to by się rozkręcił i w końcu coś zrobił.

nie, właśnie do niczego nie dochodziło, była to czysto koleżeńska relacja, aczkolwiek intensywna.

To tak jak u nas;) On mnie zawsze przytula i tylko przytula. Relacja z boku wygląda na typowo koleżeńską. Niemniej podejrzewam, że jest szansa na coś więcej. Świadczą o tym takie drobne gesty jak to, że mówi mi, że nie podoba mu się tak duża liczba kolegów płci przeciwnej. To, że wciąż mam zdjęcie profilowe z naszej pierwszej randki sprzed pół roku etc.

29

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Jakim cudem chcecie wzmacniać pewność siebie faceta mamuśkując mu????

30

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że raczej nie wzmocnisz jego pewności siebie. Jeśli ktoś ma ja niska to jest to na tyle poważny problem, że żadne twoje słowo czy czyn mu nie pomogą wink
Piszę to jako osoba o niskim poczuciu wartości, której nic póki co jej nie podniosło. Ani kochający chłopak, ani dobrze płatna, przyjemna praca wink

31

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
diubiken napisał/a:

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że raczej nie wzmocnisz jego pewności siebie. Jeśli ktoś ma ja niska to jest to na tyle poważny problem, że żadne twoje słowo czy czyn mu nie pomogą wink
Piszę to jako osoba o niskim poczuciu wartości, której nic póki co jej nie podniosło. Ani kochający chłopak, ani dobrze płatna, przyjemna praca wink

ja mam inne doświaczenia. kilka lat temu miałam epizod dużego spadku pewności siebie (nie wiem czy to można porównywać z permanentnym zaniżeniem pewnosci siebie), bardzo pomógł mi facet, rodzina i przyjaciele, odzyskałam pewność siebie i motywację do działania.

nikt nie jest idealny, wielu ludzi boryka się z problemami emocjonalnymi, kompleksami, niskim poczuciem wartości.
nie jestem zdania, że należy ich skreślać tylko dlatego, że w przypadku facetów wygląda to na "pizdeuszy" tak jak w przypadku faceta autorki (bo jakby nie było widać, że tu coś nie styka w sferze fizycznosci).

oczywiście granica pomiędzy wyrozumiałością, a "matka teresa style" bywa cienka i trzeba uważać by nie zjeść własnego ogona, uważnie przyglądać się swoim uczuciom.

32

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
Ela210 napisał/a:

Jakim cudem chcecie wzmacniać pewność siebie faceta mamuśkując mu????

od kiedy zachęcenie faceta do (nie wiem jak to nazwać) -czynności seksualnych (:D) to mamuśkowanie?
rozumiem, że wg ciebie jedyny słuszny model męskości to taki, który bierze za włosy i do jaskini?
ja sypiałam i z tymi doświadczonymi i z totalnymi laikami, którzy nie bardzo wiedzieli jak sie za to zabrać, nie byli poprzez to gorszymi jakościowo facetami tylko dlatego, że mieli małe doświadczenie i strach w oczach smile

33 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-11-13 12:39:33)

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:
diubiken napisał/a:

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że raczej nie wzmocnisz jego pewności siebie. Jeśli ktoś ma ja niska to jest to na tyle poważny problem, że żadne twoje słowo czy czyn mu nie pomogą wink
Piszę to jako osoba o niskim poczuciu wartości, której nic póki co jej nie podniosło. Ani kochający chłopak, ani dobrze płatna, przyjemna praca wink

ja mam inne doświaczenia. kilka lat temu miałam epizod dużego spadku pewności siebie (nie wiem czy to można porównywać z permanentnym zaniżeniem pewnosci siebie), bardzo pomógł mi facet, rodzina i przyjaciele, odzyskałam pewność siebie i motywację do działania.

nikt nie jest idealny, wielu ludzi boryka się z problemami emocjonalnymi, kompleksami, niskim poczuciem wartości.
nie jestem zdania, że należy ich skreślać tylko dlatego, że w przypadku facetów wygląda to na "pizdeuszy" tak jak w przypadku faceta autorki (bo jakby nie było widać, że tu coś nie styka w sferze fizycznosci).

oczywiście granica pomiędzy wyrozumiałością, a "matka teresa style" bywa cienka i trzeba uważać by nie zjeść własnego ogona, uważnie przyglądać się swoim uczuciom.

Nikt nie każe go skreślać. Chodzi o to, by nie ciągnąć takiego Pana w swoja stronę na siłę. No chyba że chodzi o to, by zawsze go tak ciągać już.
Sa owszem niepewni mężczyźni, ale jak dostaną sygnał ze strony kobiety która ich interesuje- nie przeoczają go, reagują od razu.
Łudzicie się, że sa Wami zainteresowani. Po prostu nie krecicie ich wystarczajaco i już.
Tytuł tematu jest niedobrany do treści posta. Powinien brzmieć: Jak dobrać się do nieśmiałego faceta.

34 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-11-13 12:54:01)

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Jakim cudem chcecie wzmacniać pewność siebie faceta mamuśkując mu????

od kiedy zachęcenie faceta do (nie wiem jak to nazwać) -czynności seksualnych (:D) to mamuśkowanie?
rozumiem, że wg ciebie jedyny słuszny model męskości to taki, który bierze za włosy i do jaskini?
ja sypiałam i z tymi doświadczonymi i z totalnymi laikami, którzy nie bardzo wiedzieli jak sie za to zabrać, nie byli poprzez to gorszymi jakościowo facetami tylko dlatego, że mieli małe doświadczenie i strach w oczach smile

A czy ja piszę cos o gorszych jakościowo facetach???
Pisze tylko o tym, ze widocznie nie trafili na właściwą kobietę.
A poniewaz dłużej chodze po tym świecie i obserwacji mam mnóstwo- widziałam niesmiałych i niby wycofanych facetów którzy zamieniali się w silnych mężczyzn przy własciwej kobiecie, a oceniającej mamuśce.
Ale co kto lubi..
Ale może w moim pokoleniu dziewczyny nie były tak napastliwe, więc faceci mogli być facetami.
Nikt mnie za włosy nie ciagał... i nie chciałabym. I nikt nie miał strachu w oczach...:D

Ale ok, może współczesni młodzi mężczyźni tego potrzebują, co ja tam wiem w sumie.

35

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
Ela210 napisał/a:

Nikt nie każe go skreślać. Chodzi o to, by nie ciągnąć takiego Pana w swoja stronę na siłę. No chyba że chodzi o to, by zawsze go tak ciągać już.
Sa owszem niepewni mężczyźni, ale jak dostaną sygnał ze strony kobiety która ich interesuje- nie przeoczają go, reagują od razu.
Łudzicie się, że sa Wami zainteresowani. Po prostu nie krecicie ich wystarczajaco i już.
Tytuł tematu jest niedobrany do treści posta. Powinien brzmieć: Jak dobrać się do nieśmiałego faceta.

Zgadzam się, tytuł chyba jest niekompatybilny z sednem problemu.
Co do sugerowanego braku zainteresowania i pociągu, który nam tu imputujesz- czytałaś postu autorki? naprawdę uważasz na ich podstawie, że ona jest dla niego tylko odpychającą koleżanką? Duże masz Ela doświadczenie z mężczyznami? bo nie brzmisz jakbyś miała- bez urazy. nie wszystko jest czarne albo białe, nie wszystkie elementy relacji damsko meskich są tak oczywiste jak ci się wydaje (chociażby własnie przykład taki, że on by chciał ALE: jest prawiczkiem/ ma małego/ nie wie czy ona chce /nie wie jak się za to zabrać itd.).

36

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
Ela210 napisał/a:
sosenek napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Jakim cudem chcecie wzmacniać pewność siebie faceta mamuśkując mu????

od kiedy zachęcenie faceta do (nie wiem jak to nazwać) -czynności seksualnych (:D) to mamuśkowanie?
rozumiem, że wg ciebie jedyny słuszny model męskości to taki, który bierze za włosy i do jaskini?
ja sypiałam i z tymi doświadczonymi i z totalnymi laikami, którzy nie bardzo wiedzieli jak sie za to zabrać, nie byli poprzez to gorszymi jakościowo facetami tylko dlatego, że mieli małe doświadczenie i strach w oczach smile

A czy ja piszę cos o gorszych jakościowo facetach???
Pisze tylko o tym, ze widocznie nie trafili na właściwą kobietę.
A poniewaz dłużej chodze po tym świecie i obserwacji mam mnóstwo- widziałam niesmiałych i niby wycofanych facetów którzy zamieniali się w silnych mężczyzn przy własciwej kobiecie, a oceniającej mamuśce.
Ale co kto lubi..
Ale może w moim pokoleniu dziewczyny nie były tak napastliwe, więc faceci mogli być facetami.
Nikt mnie za włosy nie ciagał... i nie chciałabym. I nikt nie miał strachu w oczach...:D

Ale ok, może współczesni młodzi mężczyźni tego potrzebują, co ja tam wiem w sumie.

no nie wiem, czy ciągnięcie mężczyzny za uszy to napastliwość - jak sam nie umie, to niech się nauczy wink
ja też jestem mega nieśmiała - serio - ale żeby mieć seks to zaczęłam pracować ze swoją nieśmiałością, a nie czekałam, aż mnie ktoś będzie ciągnął za uszy
a już tym bardziej jak widziałam cień zainteresowania ze strony drugiej osoby, to nieśmiałość nagle znikała i nie było miejsca na jakieś krygowanie się

a kiedyś to dziewczyny i kobiety były nieme i nie mogły nic zrobić (bo nie wypadało), więc nawet najgorszy ciapa mógł się wydać pewnym siebie mężczyzną
na szczęście te czasy już minęły i ciapa jest ciapą
ale może nad sobą pracować - jeśli tylko chce

37

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
Ela210 napisał/a:

A czy ja piszę cos o gorszych jakościowo facetach???
Pisze tylko o tym, ze widocznie nie trafili na właściwą kobietę.
A poniewaz dłużej chodze po tym świecie i obserwacji mam mnóstwo- widziałam niesmiałych i niby wycofanych facetów którzy zamieniali się w silnych mężczyzn przy własciwej kobiecie, a oceniającej mamuśce.
Ale co kto lubi..
Ale może w moim pokoleniu dziewczyny nie były tak napastliwe, więc faceci mogli być facetami.
Nikt mnie za włosy nie ciagał... i nie chciałabym. I nikt nie miał strachu w oczach...:D

Ale ok, może współczesni młodzi mężczyźni tego potrzebują, co ja tam wiem w sumie.

Mijamy się postami;)
Tak, też znam facetów którzy się ogarnęli ze swojej nieśmiałości i własnie o tym mówię, że warto nawet takim dawać szansę. Autorka nie wygląda mi na oceniającą mamuśkę (mogę się mylic).

I tak, nie wiem jak było w twoim pokoleniu, nie wiem o jakich czasach mówimy? może faceci byli bardziej konkretni, ale prawda- kiedyś role były bardziej oczywiste, wiadomo bylo co kto ma robić aby wyszło (ale tez nie mozna generalizowac). To się jednak zmienia, spójrz co się dzieje, jak męskość zanika, młodzi faceci w rurkach, nie potrafią gwoździa przybić, nieustanny dostep do porno (po co seks), pęd za pracą, brak czasu na związki, rodzinę, niezdrowa "wersja" feminizmu zgniatająca ich jaja, molestowania i nadużycia seksualne- kiedy rozmawiam z facetami w moim otoczeniu to sami się przyznają, że wolą pomyśleć dwa razy zanim dobiorą się do kobiety.

Sama zresztą kiedyś założyłam temat dlaczego facet nie chce się ze mną przespać mimo, że leciał na mnie?
Okazało się, że miał drugą dziewczynę, której na początku nie chciał zdradzać, no ale mu nie wyszło.
Dlatego nie zawsze takie sytuacje są oczywiste.

38

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
_v_ napisał/a:

no nie wiem, czy ciągnięcie mężczyzny za uszy to napastliwość - jak sam nie umie, to niech się nauczy wink
ja też jestem mega nieśmiała - serio - ale żeby mieć seks to zaczęłam pracować ze swoją nieśmiałością, a nie czekałam, aż mnie ktoś będzie ciągnął za uszy
a już tym bardziej jak widziałam cień zainteresowania ze strony drugiej osoby, to nieśmiałość nagle znikała i nie było miejsca na jakieś krygowanie się

a kiedyś to dziewczyny i kobiety były nieme i nie mogły nic zrobić (bo nie wypadało), więc nawet najgorszy ciapa mógł się wydać pewnym siebie mężczyzną
na szczęście te czasy już minęły i ciapa jest ciapą
ale może nad sobą pracować - jeśli tylko chce

no tak, zgadzam się, jeśli mimo tych kilku sugestii autorki delikwent pozostanie niewzruszony to j bym sobie go darowała.
poza tym mi samej by się odechciało takiego ciapy, który mimo moich sygnałów nadal nie potrafi się za to zabrać.
flirt jest fajny gdy obie strony go uskuteczniają.

39 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-11-13 14:35:43)

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Sosenek, idę o zakład, ze pobijasz mnie doswiadczeniem jesli chodzi o mężczyzn w ilości..
I głowę daję, że nie dorastasz mi do pięt jesli chodzi o "głębokość" tego doświadczenia i wgląd w nie.
smile
Bez złośliwości to piszę, dla jasnosci.
I nie byłam nieśmiała nigdy.:D przeciwnie.Zaimponować też nie było mi łatwo.
Ale zgadzam się z V, gdy czegoś lub kogoś naprawdę pragniesz, przełamiesz nieśmiałość.

Ale podkreslam, obecne 20-30 latki to moze inni już faceci i oczekują czegoś innego ..

40

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:
diubiken napisał/a:

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że raczej nie wzmocnisz jego pewności siebie. Jeśli ktoś ma ja niska to jest to na tyle poważny problem, że żadne twoje słowo czy czyn mu nie pomogą wink
Piszę to jako osoba o niskim poczuciu wartości, której nic póki co jej nie podniosło. Ani kochający chłopak, ani dobrze płatna, przyjemna praca wink

ja mam inne doświaczenia. kilka lat temu miałam epizod dużego spadku pewności siebie (nie wiem czy to można porównywać z permanentnym zaniżeniem pewnosci siebie), bardzo pomógł mi facet, rodzina i przyjaciele, odzyskałam pewność siebie i motywację do działania.

nikt nie jest idealny, wielu ludzi boryka się z problemami emocjonalnymi, kompleksami, niskim poczuciem wartości.
nie jestem zdania, że należy ich skreślać tylko dlatego, że w przypadku facetów wygląda to na "pizdeuszy" tak jak w przypadku faceta autorki (bo jakby nie było widać, że tu coś nie styka w sferze fizycznosci).

oczywiście granica pomiędzy wyrozumiałością, a "matka teresa style" bywa cienka i trzeba uważać by nie zjeść własnego ogona, uważnie przyglądać się swoim uczuciom.

Powiem tak, sama miałam kompleks na pewnym punkcie, nie była to wersja pt. niska samoocena, bo generalnie uważałam, że wszystko jest ze mną w porządku, poza jednym małym mankamentem, który starałam się maskować.  Właśnie obecny delikwent skutecznie przekonał mnie, że to żadna wada, tylko atut. To było chyba nasze jedno z pierwszych spotkań, gdy on wyskoczył z tekstem pt. ale masz seksowny tyłek jak Miss Polonia.  I wtedy się zdziwiłam, bo spojrzał na to z zupełnie innej perspektywy. Ja po prostu miałam inny wzorzec tej części ciała, przez te wszystkie Instagramy itp. uważałam, że dobry tyłek, to duży tyłek, a ja jestem drobna i bardzo niska. Tyłka Kim Kardashian mieć nie będę.  A że zgodnie z nowym trendem króluje hasło: facet to nie pies, nie rzuca się na kości, to uważałam, że mój tyłek nie jest czymś, co może spodobać się facetowi, ale na szczęścia  można go maskować. Wtedy na randkę miałam gotową inną sukienkę, ale dostałam miesiączkę i bałam się, że poplamię biały materiał, więc ubrałam ciemnoczerwoną i opiętą na tyłku.  On nie mógł wiedzieć, że nie lubię swojego tyłka, więc miałam pewność, że powiedział to szczerze, na dodatek dodał, że jak Miss Polonia, czyli w domyśle przeciwieństwo Kim Kardashian. Dlatego uważam, że jeśli niepewność siebie nie jest chorobliwa, to czasem dobrym słowem można ją zwalczyć. Można uporać się z kompleksami, wiedząc, że druga osoba to, co dla nas stanowi problem, postrzega zupełnie inaczej.  Rodzina, przyjaciele i facet potrafią zdziałać cuda, jeśli chodzi o kobiecą pewność siebie. Dlaczego miałoby to nie zadziałać w drugą stronę? Myślę, że umiejętnie chwaląc faceta, można trochę podbudować jego ego i pewność siebie.

41

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

@sosenek, pragnę Ci serdecznie podziękować za to, że podzieliłaś się ze mną swoją historią. Skorzystałam z Twojego doświadczenia i też rzuciłam coś mimochodem o friendzone. Trawił to kilka dni, po czym wczoraj zaprosił mnie do klubu, gdzie zorganizował dla mnie imprezę karaoke, bo zna właścicielkę;) A potem był bardzo namiętny - widać, że ich trzeba czasem nakierować wprost na to, co nas interesuje, bo sami się nie domyślą.  U mnie to podziałało, dlatego też jestem Ci bardzo wdzięczna. Pewnie gdybym mu nie powiedziała o friendzone, to dalej by mnie nie pocałował, o całej reszcie nie wspominając.

42

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Autorko, cieszę się, że mogłam pomóc wink
myślę, że teraz kiedy ta niewidzialna granica między wami zniknęła to również wpłynie pozytywnie na jego morale. Płyńcie więc na tej fali i zamiast określać tego jako "spotykam się z facetem" to po prostu bądźcie parą.

43

Odp: Jak wzmocnić jego pewność siebie?
sosenek napisał/a:

Autorko, cieszę się, że mogłam pomóc wink
myślę, że teraz kiedy ta niewidzialna granica między wami zniknęła to również wpłynie pozytywnie na jego morale. Płyńcie więc na tej fali i zamiast określać tego jako "spotykam się z facetem" to po prostu bądźcie parą.

Hmm, myślałam, że teraz będzie już tylko lepiej, a tymczasem jest dziwnie. On normalnie do mnie pisze: pyta, co robię, pociesza mnie itp. Wczoraj przyjechał po mnie i zabrał mnie na spacer do parku, w którym miała miejsce nasza pierwsza randka. Tylko jest pewien mały problem. Nie trzyma mnie za rękę, nie całuje, tylko przytula. Wczoraj w końcu nie wytrzymałam i sama go pocałowałam, odwzajemnił całusa, ale przy okazji się zaczerwienił i powiedział: że to było miłe... Nie rozumiem jego zachowania.

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak wzmocnić jego pewność siebie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024