Może moje pytanie wydaje się dziwne , zwazajac na fakt ,ze chce okazać brak zainteresowania wobec chlopaka , który autentycznie mi się podoba .. Ale jednak.. Chodzi o to ,ze ciężko mi ogólnie czasem zapanować nad każdym szczegółem zachowania wobec niego i ostatnio mam wrazenie zaczął sie domyślać ,ze chyba nie jest dla mnie zwykłym kolega. A dlatego ,ze wiem ,ze ja jemu sie nie podobam w taki sposób to potrzebuje porady.. Więc co zrobić ,żeby zaczął myśleć ,ze jednak mi się nie podoba?
najlepiej jak powiesz "sorry, nie jestem zainteresowana".
Za dużo myślisz
po prostu bądź dla niego koleżanką i poza to nie wychodź. Gotowe.
najlepiej zerwij kontakt, przynajmniej do czasu póki twoje zainteresowanie nim nie minie bo z takich sytuacji nigdy nie wychodzi nic dobrego.
jeśli to jakaś krótka randomowa znajomość i chcesz okazać brak zainteresowania to najlepszą metodą jest nieodpisywać.
jeśli znacie się dłużej chcesz się zachować trochę bardziej przyzwoicie to piszesz mu, że go przepraszasz, ale za bardzo ci się podoba i źle się czujesz w roli koleżanki.
Trochę za mało napisałaś o tej relacji. Jest ona realna, spotykacie się, czy ma raczej charakter "wirtualny" telefony, fb, pisanie na komunikatorze itd? Jeśli to drugie to sosenek napisała na tyle konkretnie że nic dodać nic ująć.
Trochę za mało napisałaś o tej relacji. Jest ona realna, spotykacie się, czy ma raczej charakter "wirtualny" telefony, fb, pisanie na komunikatorze itd? Jeśli to drugie to sosenek napisała na tyle konkretnie że nic dodać nic ująć.
No niestety ,ale kontaktu z nim zerwać nie moge. Razem studiujemy, poza tym mamy wspólnych znajomych i czesto razem imprezujemy , dlatego jest to dość problematyczne .
Rozumiem, to w takim razie staraj się go unikać, jak już się spotkacie to zawsze możesz mu brak zainteresowania pokazać w sposób niewerbalny. Jeśli umie patrzeć, zrozumie.
Może moje pytanie wydaje się dziwne , zwazajac na fakt ,ze chce okazać brak zainteresowania wobec chlopaka , który autentycznie mi się podoba .. Ale jednak.. Chodzi o to ,ze ciężko mi ogólnie czasem zapanować nad każdym szczegółem zachowania wobec niego i ostatnio mam wrazenie zaczął sie domyślać ,ze chyba nie jest dla mnie zwykłym kolega. A dlatego ,ze wiem ,ze ja jemu sie nie podobam w taki sposób to potrzebuje porady.. Więc co zrobić ,żeby zaczął myśleć ,ze jednak mi się nie podoba?
Wymyśliłam doskonały plan dla ciebie.
Najlepszą formą i sposobem okazania braku zainteresowania będzie...UWAGA...brak zainteresowania.
Może jest w tym moim przebiegłym planie mało finezji, ale tak mi się wydaje, że sporo logiki. Bo gdyby ktoś okazywał mi brak zainteresowania to pomyślałabym sobie, że nie jest zainteresowany.
Jak ci się podoba mój PLAN?
Rozumiem, to w takim razie staraj się go unikać, jak już się spotkacie to zawsze możesz mu brak zainteresowania pokazać w sposób niewerbalny. Jeśli umie patrzeć, zrozumie.
Według mnie jak umie patrzeć to zobaczy, że się zachowuje idiotycznie i nienaturalnie na siłę go unikająć. Ot moje skromne zdanie
To nie jest fizyka kwantowa. Najlepsze wyjście już tutaj dostałas.
summerka Ci przedstawiła swój krótki dla ciebie, ale jakże skuteczny plan działania.
summerka Ci przedstawiła swój krótki dla ciebie, ale jakże skuteczny plan działania.
Dziękuję Kochana, że dostrzegłaś mój strategiczny majstersztyk ![]()
Czasami myślę, że dziwna jestem i takie wsparcie pozwala odpłynąć „złym” myślom
Ależ problem w tym żaden. Widzę, że dużo ludzi lubi sobie komplikować sprawy, które mają najprostrze rozwiązania. A pozatym śledzę od dawna forum i nie uważam, że blisko Ci do osoby "dziwnej"
PS tak na marginesie to powinno być "dziękuje kochany" ![]()
PS tak na marginesie to powinno być "dziękuje kochany"
Przepraszam. To już druga tego typu wpadka w tym tygodniu. Muszę to bardziej kontrolować ![]()
12 2017-11-09 16:42:47 Ostatnio edytowany przez zabpth (2017-11-09 16:43:48)
Ja wziąłem dwa pierwsze wątki z góry, tak chciałem dla odmiany pokazać swoje oblicze fachowca.
Ale qrwa, te dwa wątki ze studentami w tle, ja nic nie kumam, takie przekładańce jakieś, i problemy nietypowe.
Ale w końcu listopad, to już studenci ostro rozkręceni to i problemy innego szczebla.
Kiedyś pewnie miałem podobnie, ale czuję jakby tęsknotę.
Może nie wyjść ale spróbuję.
Pani @Autorka, myślę że to czego nie chcesz pokazać co on wie że ty wiesz że on widzi, gdyby nie kolega, czyli wtedy kiedy Ty byś zrobiła żeby nie wiedział bo ciężkie panowanie, to prawda, być może wtedy on by podobał się sobie bez twojego twierdzenia w domyśle jego on.
Uff, trochę z obiegu wypadłem, ale powinno być dla Ciebie zrozumiale, w razie co, przy 2 promilach i trochę trawki, a wszystko samo się ułoży.
To jest tak dobre, że wkleję to samo w ten drugi wątek o studencie co mieszka z niedoszłym byłym jego ex.
No
Pozdrawiam
zielonomi1 napisał/a:Może moje pytanie wydaje się dziwne , zwazajac na fakt ,ze chce okazać brak zainteresowania wobec chlopaka , który autentycznie mi się podoba .. Ale jednak.. Chodzi o to ,ze ciężko mi ogólnie czasem zapanować nad każdym szczegółem zachowania wobec niego i ostatnio mam wrazenie zaczął sie domyślać ,ze chyba nie jest dla mnie zwykłym kolega. A dlatego ,ze wiem ,ze ja jemu sie nie podobam w taki sposób to potrzebuje porady.. Więc co zrobić ,żeby zaczął myśleć ,ze jednak mi się nie podoba?
Wymyśliłam doskonały plan dla ciebie.
Najlepszą formą i sposobem okazania braku zainteresowania będzie...UWAGA...brak zainteresowania.
Może jest w tym moim przebiegłym planie mało finezji, ale tak mi się wydaje, że sporo logiki. Bo gdyby ktoś okazywał mi brak zainteresowania to pomyślałabym sobie, że nie jest zainteresowany.Jak ci się podoba mój PLAN?
Kurczę, sprytne, nie wpadłabym na to
.
Autorko, to proste. Nie patrz na niego, nie zagaduj, nie wysyłaj smsów, nie wchodź na jego fejsbuka. Nie rób sobie nadziei, że nagle zaczniesz mu się podobać . Wyobraź sobie go w niekorzystnym świetle np. jak robi kupkę
powinno pomóc.
14 2017-11-09 16:55:38 Ostatnio edytowany przez zabpth (2017-11-09 16:56:24)
zielonomi1 napisał/a:Może moje pytanie wydaje się dziwne , zwazajac na fakt ,ze chce okazać brak zainteresowania wobec chlopaka , który autentycznie mi się podoba .. Ale jednak.. Chodzi o to ,ze ciężko mi ogólnie czasem zapanować nad każdym szczegółem zachowania wobec niego i ostatnio mam wrazenie zaczął sie domyślać ,ze chyba nie jest dla mnie zwykłym kolega. A dlatego ,ze wiem ,ze ja jemu sie nie podobam w taki sposób to potrzebuje porady.. Więc co zrobić ,żeby zaczął myśleć ,ze jednak mi się nie podoba?
Wymyśliłam doskonały plan dla ciebie.
Najlepszą formą i sposobem okazania braku zainteresowania będzie...UWAGA...brak zainteresowania.
Może jest w tym moim przebiegłym planie mało finezji, ale tak mi się wydaje, że sporo logiki. Bo gdyby ktoś okazywał mi brak zainteresowania to pomyślałabym sobie, że nie jest zainteresowany.Jak ci się podoba mój PLAN?
Tylko pozornie wydaje się że to dobry plan, ale nie spełnia założeń. Ona chce być zainteresowana ale żeby nie on nie myślał że jest.
Ja myślę że to jakaś część większego planu. I kto wie, jak uśpi czujność to może będzie chciała znienacka zaatakować za 3 lata na przykład.
Takie proste plany, to szkółce leśnej się kombinuje, tu widać że to coś bardziej złożonego.
Tylko ja rozumiem @Autorkę. Studiowałem z 10 lat to wiem jak to jest.
Pozdrawiam
Summerka, ja też gratuluję, taktyka godna wojsk napoleona ![]()
Takie proste plany w szkółce leśnej?
A takie idiotyczne zachowania to w gimnazjum?
Sory, ale moim skromnym zdaniem - albo kimś się interesujemy, albo nie i albo mu to okazujemy albo nie.
Może wydaję się durny w swojej prostocie, ale wychodzę z prostych założeń.
Wymyślanie teraz skomplikowanych, niecnych planów, które mają okazać rzekomy brak zainteresowania, pod przykrywką zauroczenia drugą osobą to dla mnie strata czasu i nerwów na udawanie i kombinowanie.
Autorka sama mówi "chce okazać brak zainteresowania wobec chlopaka , który autentycznie mi się podoba" - winszuję za skrajną głupotę, w takie bajery bawiło się w czasach gadu-gadu i naszej-klasy.
I jak sama wspomina to nie kontroluje się w niektórych zachowaniach wobec niego i uważa, że tym objawia swoje zainteresowanie nim. Albo przestajemy się bawić w przedszkole i zachowujemy się jak dorosła kobieta, której ktoś wpadł w oko, albo zaczynamy nad sobą pracować mocno, aby się kontrolować, nauczyć się ukrywać zauroczenie i nie mieć więcej problemów takiej natury ![]()
Takie proste plany w szkółce leśnej?
A takie idiotyczne zachowania to w gimnazjum?Sory, ale moim skromnym zdaniem - albo kimś się interesujemy, albo nie i albo mu to okazujemy albo nie.
Może wydaję się durny w swojej prostocie, ale wychodzę z prostych założeń.Wymyślanie teraz skomplikowanych, niecnych planów, które mają okazać rzekomy brak zainteresowania, pod przykrywką zauroczenia drugą osobą to dla mnie strata czasu i nerwów na udawanie i kombinowanie.
Autorka sama mówi "chce okazać brak zainteresowania wobec chlopaka , który autentycznie mi się podoba" - winszuję za skrajną głupotę, w takie bajery bawiło się w czasach gadu-gadu i naszej-klasy.
I jak sama wspomina to nie kontroluje się w niektórych zachowaniach wobec niego i uważa, że tym objawia swoje zainteresowanie nim. Albo przestajemy się bawić w przedszkole i zachowujemy się jak dorosła kobieta, której ktoś wpadł w oko, albo zaczynamy nad sobą pracować mocno, aby się kontrolować, nauczyć się ukrywać zauroczenie i nie mieć więcej problemów takiej natury
Wow
Kim jesteś?
Powiało rozsądkiem aż orzeźwiło.
Czemu dopiero teraz
Pozdrawiam
Makigigi, Sosenek, dzięki za słowa uznania ![]()
Zabpth, nie pojąłeś złożoności i stopnia skomplikowania planu, którego geniusz polega na tym, że pod płaszczykiem braku zainteresowania kryje się zainteresowanie bez okazywania zainteresowania ![]()
Jak się wczytasz i przeczytasz kilkukrotnie, to pojmiesz głębię myśli, która przykrywa pozorną „szkółkę leśną” ![]()
Makigigi, Sosenek, dzięki za słowa uznania
Zabpth, nie pojąłeś złożoności i stopnia skomplikowania planu, którego geniusz polega na tym, że pod płaszczykiem braku zainteresowania kryje się zainteresowanie bez okazywania zainteresowania
Jak się wczytasz i przeczytasz kilkukrotnie, to pojmiesz głębię myśli, która przykrywa pozorną „szkółkę leśną”
Faktycznie, teraz to widzę. ![]()
Jednak jesteś wporzo, wbrew temu co mówią ![]()
Zwracam honor i całuje ale w policzek, no bo 6/10, pamiętam :]
summerka88 napisał/a:Makigigi, Sosenek, dzięki za słowa uznania
Zabpth, nie pojąłeś złożoności i stopnia skomplikowania planu, którego geniusz polega na tym, że pod płaszczykiem braku zainteresowania kryje się zainteresowanie bez okazywania zainteresowania
Jak się wczytasz i przeczytasz kilkukrotnie, to pojmiesz głębię myśli, która przykrywa pozorną „szkółkę leśną”Faktycznie, teraz to widzę.
Jednak jesteś wporzo, wbrew temu co mówią
Zwracam honor i całuje ale w policzek, no bo 6/10, pamiętam :]
Ale wiesz, że jesteś zbyt łaskawy tym 2krotnym podśrubowaniem mojego „wyniku”?
zabpth napisał/a:summerka88 napisał/a:Makigigi, Sosenek, dzięki za słowa uznania
Zabpth, nie pojąłeś złożoności i stopnia skomplikowania planu, którego geniusz polega na tym, że pod płaszczykiem braku zainteresowania kryje się zainteresowanie bez okazywania zainteresowania
Jak się wczytasz i przeczytasz kilkukrotnie, to pojmiesz głębię myśli, która przykrywa pozorną „szkółkę leśną”Faktycznie, teraz to widzę.
Jednak jesteś wporzo, wbrew temu co mówią
Zwracam honor i całuje ale w policzek, no bo 6/10, pamiętam :]Ale wiesz, że jesteś zbyt łaskawy tym 2krotnym podśrubowaniem mojego „wyniku”?
No to zwracam honor, i całuje ale takim gestem tylko, że wiesz, całuje dłoń i że dmucham. I to tak już z daleka, w trakcie ucieczki.
Na pewno tak nie jest tak źle.
Gdyby tak było, nikt by Ci internetu nie założył :]
Pozdrawiam
summerka88 napisał/a:zabpth napisał/a:Faktycznie, teraz to widzę.
Jednak jesteś wporzo, wbrew temu co mówią
Zwracam honor i całuje ale w policzek, no bo 6/10, pamiętam :]Ale wiesz, że jesteś zbyt łaskawy tym 2krotnym podśrubowaniem mojego „wyniku”?
No to zwracam honor, i całuje ale takim gestem tylko, że wiesz, całuje dłoń i że dmucham. I to tak już z daleka, w trakcie ucieczki.
Na pewno tak nie jest tak źle.
Gdyby tak było, nikt by Ci internetu nie założył :]
Pozdrawiam
Jest aż tak źle, jest ![]()
Nie uciekaj, zabpth
Przytul
23 2017-11-09 18:13:15 Ostatnio edytowany przez zabpth (2017-11-09 18:13:30)
zabpth napisał/a:summerka88 napisał/a:Ale wiesz, że jesteś zbyt łaskawy tym 2krotnym podśrubowaniem mojego „wyniku”?
No to zwracam honor, i całuje ale takim gestem tylko, że wiesz, całuje dłoń i że dmucham. I to tak już z daleka, w trakcie ucieczki.
Na pewno tak nie jest tak źle.
Gdyby tak było, nikt by Ci internetu nie założył :]
PozdrawiamJest aż tak źle, jest
Nie uciekaj, zabpth
Przytul
Fuck
Chciałbym, ale nie mogę.
Nie chce krzywdzić swojej ex z podstawówki.
Sama rozumiesz.
Gdyby nie błędy młodości...
No cóż, to ten no, ja muszę lecieć jednak, zapomniałem że zostawiłem żelazko na gazie i zresztą umówiłem się z dilerem, wole się nie spóźnić, to taki typek że po co ma być zły na mnie.
Wiesz jak jest...
Głowa do góry, na pocieszenie dodam że inni też mają problemy, ja lubię sobie o tym poczytać jak mi smutno, zawsze pomaga.
Może spróbuj i TY, taka wiesz przyjacielska porada, bo myślę że moglibyśmy zostać przyjaciółmi, na razie z neta, w realu przyjaciółki to tak od 5 wzwyż ![]()
O wiem!
Może jeszcze zerknij w dział Kobieca Moda i Uroda. Z naciskiem na Uroda. Tututu, kolejna przyjacielska porada.
Ja to jestem, czasami mam wrażenie że aż za dobry. Ale co tam
Pozdrawiam, takim machnięciem ręki z daleka ![]()
summerka88 napisał/a:zabpth napisał/a:No to zwracam honor, i całuje ale takim gestem tylko, że wiesz, całuje dłoń i że dmucham. I to tak już z daleka, w trakcie ucieczki.
Na pewno tak nie jest tak źle.
Gdyby tak było, nikt by Ci internetu nie założył :]
PozdrawiamJest aż tak źle, jest
Nie uciekaj, zabpth
PrzytulFuck
Chciałbym, ale nie mogę.
Nie chce krzywdzić swojej ex z podstawówki.
Sama rozumiesz.
Gdyby nie błędy młodości...
No cóż, to ten no, ja muszę lecieć jednak, zapomniałem że zostawiłem żelazko na gazie i zresztą umówiłem się z dilerem, wole się nie spóźnić, to taki typek że po co ma być zły na mnie.
Wiesz jak jest...
Głowa do góry, na pocieszenie dodam że inni też mają problemy, ja lubię sobie o tym poczytać jak mi smutno, zawsze pomaga.
Może spróbuj i TY, taka wiesz przyjacielska porada, bo myślę że moglibyśmy zostać przyjaciółmi, na razie z neta, w realu przyjaciółki to tak od 5 wzwyż
O wiem!
Może jeszcze zerknij w dział Kobieca Moda i Uroda. Z naciskiem na Uroda. Tututu, kolejna przyjacielska porada.
Ja to jestem, czasami mam wrażenie że aż za dobry. Ale co tam
Pozdrawiam, takim machnięciem ręki z daleka
<patrzy ze smutkiem jak on odchodzi i znika w promieniach zachodzącego słońca>
Ech...czemu ci wspaniali faceci zawsze są tacy niedostępni <chlip, chlip, chlip, ociera łzę>
<patrzy ze smutkiem jak on odchodzi i znika w promieniach zachodzącego słońca>
Ech...czemu ci wspaniali faceci zawsze są tacy niedostępni <chlip, chlip, chlip, ociera łzę>
<wolnym krokiem zmierza w stronę słońca, symbolu rozjaśniającego mroki ciemnej doliny, którą przed chwilą przemierzał>
zabpth do siebie
Idź powoli, nie uciekaj, jak zobaczy że uciekasz, to rzuci się jak drapieżnik na ofiarę, jeszcze tylko kawałek, tu za róg.
Ok, chyba już nie widzi, w nogi ooooooo
O Jest Kościół, tam się schronie, szybko, szybko!
<W kościele>
Uff, muszę popracować nad formą... Qrde co to było, Godamn, o mały włos.
Już prędzej zaufam zdjęciom z Tindera, niż jakiemuś babskiemu forum.
<westchnął>
Heeeee, hryyyyhryyyy yhhhy. Ja yebie
A niby tak fajnie gadała.
Ale czego można było się spodziewać, przecież jak mawia stare Polskie ludowe przysłowie prawdy:
"Gdy się białogłowa składnie wypowiada, to zawsze wizualnie fatalnie wypada, imć ino jo"
summerka88 napisał/a:<patrzy ze smutkiem jak on odchodzi i znika w promieniach zachodzącego słońca>
Ech...czemu ci wspaniali faceci zawsze są tacy niedostępni <chlip, chlip, chlip, ociera łzę><wolnym krokiem zmierza w stronę słońca, symbolu rozjaśniającego mroki ciemnej doliny, którą przed chwilą przemierzał>
zabpth do siebie
Idź powoli, nie uciekaj, jak zobaczy że uciekasz, to rzuci się jak drapieżnik na ofiarę, jeszcze tylko kawałek, tu za róg.
Ok, chyba już nie widzi, w nogi ooooooo
O Jest Kościół, tam się schronie, szybko, szybko!
<W kościele>
Uff, muszę popracować nad formą... Qrde co to było, Godamn, o mały włos.
Już prędzej zaufam zdjęciom z Tindera, niż jakiemuś babskiemu forum.<westchnął>
Heeeee, hryyyyhryyyy yhhhy. Ja yebieA niby tak fajnie gadała.
Ale czego można było się spodziewać, przecież jak mawia stare Polskie ludowe przysłowie prawdy:"Gdy się białogłowa składnie wypowiada, to zawsze wizualnie fatalnie wypada, imć ino jo"
No i mamy kwintensencję tego, jak przez okazanie zainteresowania pokazać brak zainteresowania
![]()