Boje sie rozstania - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44 ]

Temat: Boje sie rozstania

Mimo tego,ze wiem ze partner mnie nie kocha dalej tkwie w tym związku. Mieszkamy razem żyjemy jakby nigdy nic  Spimy w jednym lozku uprawiamy sex. Ciagle licze na to ze coś sie zmieni. Panicznie boje się rozstania Nie wyobrażam sobie zycia bez niego. A tym bardziej nie wyobrażam sobie ze ktos inny moglby zająć moje miejsce w naszym domu ze moze ktos da mu wiecej szczęścia niz ja

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

Mimo tego,ze wiem ze partner mnie nie kocha dalej tkwie w tym związku. Mieszkamy razem żyjemy jakby nigdy nic  Spimy w jednym lozku uprawiamy sex. Ciagle licze na to ze coś sie zmieni. Panicznie boje się rozstania Nie wyobrażam sobie zycia bez niego. A tym bardziej nie wyobrażam sobie ze ktos inny moglby zająć moje miejsce w naszym domu ze moze ktos da mu wiecej szczęścia niz ja

Zdesperowana jesteś, Autorko.
Jemu wygodnie, bo ma Ciebie, kiedy chce. Ty zaś gotujesz mu obiadki i pierzesz skarpety.
Zacznij sobie wyobrażać jednak dzień, w którym przestanie być sensem Twojego życia. Bo odejdzie w końcu. Przecież może, w każdej chwili? Albo każe Tobie się wynieść.
Weź się za podwyższanie poczucia własnej wartości. Im szybciej, tym lepiej. Godność, to spora wartość w życiu człowieka.

3

Odp: Boje sie rozstania

powinnaś wiedzieć, że nic w życiu nie jest nam dane na zawsze. życie to ciągłe zmiany. zostaw męża, przezyj żalobe, porozpaczaj kilka miesięcy, a później stań na nogi i daj sobie szanse być szczęsliwą sama albo a kimś innym u boku. życie daje tyle możliwości, po co marnować je u boku niekochającego męża.

4

Odp: Boje sie rozstania

Boję się samotności :-( boje sie zostać sama I tak na dobrą sprawę nie stać mnie na wynajem ;-( jestem bezradna:-( Już to mi się śni po nocach Glupieje! ;-(

5

Odp: Boje sie rozstania

Jeżeli nie chcesz posłuchać mądrych rad powyżej, to nie pozostaje Ci nic innego, jak popracować nad odzyskaniem uczuć męża i pożądania. Uwierz w siebie, zadbaj o urodę, odmień się, znajdź nowe pasje, zainteresowania (bo pewnie się znudziłaś), postaraj się o adoratorów, żeby wywołać w nim instynkt łowcy, któremu umyka króliczek itp. Mężczyźni są prości w konstrukcji i łatwo nimi manipulować :-)
Nie staraj się zatrzymać na siłę, bo skutek jest zawsze przeciwny.

6

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

Boję się samotności :-( boje sie zostać sama I tak na dobrą sprawę nie stać mnie na wynajem ;-( jestem bezradna:-( Już to mi się śni po nocach Glupieje! ;-(

Ale ty jesteś już samotna w tym małżenstwie.
Nie pracujesz? nie jestes samodzielna i niezależna finansowo?

7 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-11-08 11:49:16)

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

Mimo tego,ze wiem ze partner mnie nie kocha dalej tkwie w tym związku. Mieszkamy razem żyjemy jakby nigdy nic  Spimy w jednym lozku uprawiamy sex. Ciagle licze na to ze coś sie zmieni. Panicznie boje się rozstania Nie wyobrażam sobie zycia bez niego. A tym bardziej nie wyobrażam sobie ze ktos inny moglby zająć moje miejsce w naszym domu ze moze ktos da mu wiecej szczęścia niz ja

Lęk przed samotnością, lęk przed tym, że sobie nie poradzę, i myślę, źe jest jeszcze w tobie sporo innych lęków, które czynią z ciebie osobę bezwolną. Tymczasem w twoim interesie i twoim obowiązkiem jest wzięcie odpowiedzialności za własne życie, jego jakość i satysfakcję z jego przeżywania w swoje ręce. Samo nic się zmieni. Musisz zacząć od siebie.
Na świecie jest tylu mężczyzn a ty wiążesz się z takim, który ciebie nie kocha. Może dlatego, że sama również nie kochasz. Za mało "danych" jest o tobie, ale "szklana kula" mówi mi, że jesteś bardzo skupiona na sobie i na tym, jak jesteś odbierana, bo ważniejsze (warte umieszczenia w opisie) było to, że jesteś niekochana niż to, czy sama kochasz. Wiesz po co to piszę? Po to, żebyś zaczęła się zastanawiać jak TY chcesz przeżyć swoje życie i żebyś zrozumiała, że sama sobie kreujesz rzeczywistość, która jest wokół ciebie.

8

Odp: Boje sie rozstania

Ok, On Cię nie kocha, tak Ci powiedział? Czy tak to czujesz?
A Ty go kochasz?- przepraszam jesli nie doczytałam?

9

Odp: Boje sie rozstania

Miałam podobną sytuację. Czasami jest tak,że druga osoba nie jest w stanie do Nas nic poczuć. To nie Twoja wina,możesz być piękna,inteligentna..czasami tak jest ,że nie pasujemy do siebie.
Lepiej teraz odejść z głową podniesioną do góry,dać sobie szansę na prawdziwą miłość, na to,że pokochasz i Ty będziesz kochana.
Jak Cię nie kocha to licz się z tym,że może poznać kogoś i odejdzie. I wtedy Ty bedziesz na straconej pozycji.
Poolewaj go, on wyczuł ,że Ty go kochasz. Pobądź obojętna, zacznij się stroić i wychodzić smile
Albo zainstaluj sobie Tindera,zacznij wychodzić na kawki z innymi mężczyznami - zobaczysz wtedy ,że swiat się nie konczy na jednym gościu , który nie szanuje Twojego uczucia.

10

Odp: Boje sie rozstania

powiedział mi to ze mnie nie kocha ze się wypalil i że nie ma chemii Ja juz na rzesach staję Seksowna bielizna dbam o siebie jak zawsze ale on mówi ze go to nie rusza ze nawet by go nie ruszylo jakbym na kawe poszla z kolegą Nie mam możliwość się wyprowadzic bo mieszkania sa strasznie drogie

11

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

Nie mam możliwość się wyprowadzic bo mieszkania sa strasznie drogie

I doszliśmy do sedna problemu, wolisz się upadlać niż wziąć sprawy w swoje ręce. Mam tylko nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że i tak będziesz musiała to zrobić jak on pozna kogoś z kim będzie chciał stworzyć związek albo już mu się znudzi Wasza obecna szopka. Wtedy też mieszkania będą drogie a będziesz musiała się wyprowadzić. Obecnie masz chociaż szansę sobie to jakoś zaplanować, potem może nie być na to czasu smile

12

Odp: Boje sie rozstania

Oddalenie się to chyba dobry pomysł.
Albo ruszenie tematu z miejsca, bo gdzieś musi być przyczyna i trzeba zacząć o niej mówić..
To jest temat, gdzie bardzo przydałyby sie męskie opinie..

13

Odp: Boje sie rozstania

powiedzial mi ze musi byc pewny swojej decyzji ze to koniec bo on zawsze musi być pewny slow które wypowie

14

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

powiedzial mi ze musi byc pewny swojej decyzji ze to koniec bo on zawsze musi być pewny slow które wypowie

A Ty co, będziesz tak biernie czekać?

15

Odp: Boje sie rozstania

na prawdę nie wiem juz co robić

16

Odp: Boje sie rozstania

boje sie ze sie załamie ze sobie nie poradze

17 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-11-08 14:14:49)

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

na prawdę nie wiem juz co robić

Wiem, że Ci ciężko. Ale naprawdę skup się na sobie, równiez organizacyjnie.
Układaj sobie wszystko w głowie, na to co się dzieje w jego głowie masz ograniczony wpływ.
Czytaj historie na forum, zobaczysz, że nie jesteś jedyna.
Moze Twój mąż ma depresję i powinien zasięgnąć porady?
Daria ktoś o tym wie? Siostra, przyjaciółka?

18

Odp: Boje sie rozstania

przecież nikt nie każe ci od razu kupować mieszkania, przecież można wynająć kawalerkę.

19

Odp: Boje sie rozstania
Ela210 napisał/a:
daria787 napisał/a:

na prawdę nie wiem juz co robić

Wiem, że Ci ciężko. Ale naprawdę skup się na sobie, równiez organizacyjnie.
Układaj sobie wszystko w głowie, na to co się dzieje w jego głowie masz ograniczony wpływ.
Czytaj historie na forum, zobaczysz, że nie jesteś jedyna.
Moze Twój mąż ma depresję i powinien zasięgnąć porady?
Daria ktoś o tym wie? Siostra, przyjaciółka?

wiedzą Nikt nie jest w stanie tego pojac. Jakby na prawdę nic do mnie nie czuł to juz dawno by mnie nie było przy nim Zartujemy Smiejemy sie dopoki nie zaczne tego tematu bo w tedy jest kłótnia

20 Ostatnio edytowany przez nataliabukwas (2017-11-08 14:45:00)

Odp: Boje sie rozstania

Moze on załuje ze to powiedzial skoro zachowuje sie jakby nigdy nic. Ty usiadz i z nim porozmawiaj o uczuciach, powiedz ze go kochasz i nie chcesz przekreslac zwiazku i upewnij sie czy rzeczywiscie macie sie rozstac. Juz teraz musisz sobie miec jakis awaryjny plan działania bo ty nie robisz nic, on mowi co chce do ciebie a ty sie na to godzisz i robisz za cierpiętnicę. Zawsze musisz liczyc na siebie, mozesz z kims mieszkac mozesz miec w kims oparcie, ale nigdy nie moze byc tak ze facet cie utrzymuje, rzuca hasło ze nie kocha a ty nie wiesz co zrobic. Sama dla siebie zacznij działać, decydować to da ci poczucie ze masz kontrole nad swoim zyciem a tym samym zwiększy się twoje poczucie wartosci i pewnosc siebie. Pomysl tez o tym, ze jak tak dalej bedziesz tkwiła w tym zwiazku to na wlasne zyczenie bo przeciez on byl szczery i ci powiedzial wprost. Ty bedziesz czuła sie zle i niedobrze a jemu nie przeszkadza nic a wrecz przeciwnie, ma darmowa pomoc domowa. Jesli chcesz zyc w takim "układzie" to Twoja sprawa, ale nie mysl ze z tego beda kiedys dzieci, rodzina czy małżeństwo. Otwarcie pogadajcie o przyszłosci o tym co dalej i czas cos zmienic autorko. Początki są trudne, ale masz szansę spotkac kogos kto bedzie cie szanował i kochał.

21

Odp: Boje sie rozstania

tez juz tak myslalam ale jak zaczynam temat slysze to samo

22

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

wiedzą Nikt nie jest w stanie tego pojac. Jakby na prawdę nic do mnie nie czuł to juz dawno by mnie nie było przy nim Zartujemy Smiejemy sie dopoki nie zaczne tego tematu bo w tedy jest kłótnia

Nie rozumiem o co Ci chodzi, najpierw piszesz, że on nie kocha, teraz, że jednak wiesz, że "coś" do Ciebie czuje. Najpierw twierdzisz, że boisz się rozstania, bo nie masz dokąd pójść, a teraz, że jednak wyprowadziłabyś się...?
Czyli on okazuje Ci uczucia, ale nie na tyle, żebyś czuła się usatysfakcjonowana, on uważa, że wszystko jest ok, a Ty jesteś nieszczęśliwa?
Może komunikujesz się z nim w niwełaściwy sposób, a może za dużo wymagasz, lub sama nie wiesz, czego chcesz?

23

Odp: Boje sie rozstania

Na poczatek znajdz prace i nie tłumacz sie mu z niczego. W miedzyczasie szukaj mieszkania. Niech on widzi ze działasz. Chciałas z nim porozmawiac, on nie wiec czego wiecej trzeba. A potem spakuj sie i wyprowadz i zacznij w koncu zyc po swojemu.

24

Odp: Boje sie rozstania
josz napisał/a:
daria787 napisał/a:

wiedzą Nikt nie jest w stanie tego pojac. Jakby na prawdę nic do mnie nie czuł to juz dawno by mnie nie było przy nim Zartujemy Smiejemy sie dopoki nie zaczne tego tematu bo w tedy jest kłótnia

Nie rozumiem o co Ci chodzi, najpierw piszesz, że on nie kocha, teraz, że jednak wiesz, że "coś" do Ciebie czuje. Najpierw twierdzisz, że boisz się rozstania, bo nie masz dokąd pójść, a teraz, że jednak wyprowadziłabyś się...?
Czyli on okazuje Ci uczucia, ale nie na tyle, żebyś czuła się usatysfakcjonowana, on uważa, że wszystko jest ok, a Ty jesteś nieszczęśliwa?
Może komunikujesz się z nim w niwełaściwy sposób, a może za dużo wymagasz, lub sama nie wiesz, czego chcesz?

napisałam czysto hipotetycznie ze gdyby nic do mnie nie czuł to nie zachowywałby sie w ten sposób w jaki sie zachowuje Juz sama nie wiem co mam o tym myslec

25

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:
josz napisał/a:
daria787 napisał/a:

wiedzą Nikt nie jest w stanie tego pojac. Jakby na prawdę nic do mnie nie czuł to juz dawno by mnie nie było przy nim Zartujemy Smiejemy sie dopoki nie zaczne tego tematu bo w tedy jest kłótnia

Nie rozumiem o co Ci chodzi, najpierw piszesz, że on nie kocha, teraz, że jednak wiesz, że "coś" do Ciebie czuje. Najpierw twierdzisz, że boisz się rozstania, bo nie masz dokąd pójść, a teraz, że jednak wyprowadziłabyś się...?
Czyli on okazuje Ci uczucia, ale nie na tyle, żebyś czuła się usatysfakcjonowana, on uważa, że wszystko jest ok, a Ty jesteś nieszczęśliwa?
Może komunikujesz się z nim w niwełaściwy sposób, a może za dużo wymagasz, lub sama nie wiesz, czego chcesz?

napisałam czysto hipotetycznie ze gdyby nic do mnie nie czuł to nie zachowywałby sie w ten sposób w jaki sie zachowuje Juz sama nie wiem co mam o tym myslec

To w jaki sposób on się zachowuje, że jednak masz wątpliwości, a raczej resztki nadziei, że jednak jest to "coś"?

26

Odp: Boje sie rozstania

Ty nie masz myslec, tylko działać. On rzucił ci od niechcenia ze cie nie kocha a potem zachowuje sie jakby nic sie nie stało. Ty czekasz tylko na to co on zrobi dalej. A tymczasem powinnas sama jakas decyzje podjac. Albo obgadacie spokojnie temat i powiesz mu ze zranilo cie to mocno i postanowilas ze sie wyprowadzisz (i to zrobic) albo czekaj sobie dalej, bzykaj sie z nim i tym samym zgadasz sie na to wszystko co sie dzieje.

27

Odp: Boje sie rozstania
josz napisał/a:
daria787 napisał/a:
josz napisał/a:

Nie rozumiem o co Ci chodzi, najpierw piszesz, że on nie kocha, teraz, że jednak wiesz, że "coś" do Ciebie czuje. Najpierw twierdzisz, że boisz się rozstania, bo nie masz dokąd pójść, a teraz, że jednak wyprowadziłabyś się...?
Czyli on okazuje Ci uczucia, ale nie na tyle, żebyś czuła się usatysfakcjonowana, on uważa, że wszystko jest ok, a Ty jesteś nieszczęśliwa?
Może komunikujesz się z nim w niwełaściwy sposób, a może za dużo wymagasz, lub sama nie wiesz, czego chcesz?

napisałam czysto hipotetycznie ze gdyby nic do mnie nie czuł to nie zachowywałby sie w ten sposób w jaki sie zachowuje Juz sama nie wiem co mam o tym myslec

To w jaki sposób on się zachowuje, że jednak masz wątpliwości, a raczej resztki nadziei, że jednak jest to "coś"?

Nie ucieka z domu wieczory spedza ze mną Zartujemy smiejemy sie itd Przyjezdza po mnie do pracy zabiera do swojej rodziny na imprezy Inicjuje sex gdzie duzo czytalam ze facet w takich sytuacjach stroni od sexu

28

Odp: Boje sie rozstania

i jeszcze stwierdzil ze nie idzie do lozka z byle kim i osobą z którą nie chce mieć dzieci

29

Odp: Boje sie rozstania

Ile ty w ogle z nim jestes i po ile macie lat? Mimo wszystko dąż do tego zeby byc samodzielna finansowo i zawsze miec ten plan B. Na razie wyglada to tak jakby palna cos pod wpływem impulsu i teraz nie chce o tym gadac. Ale przeprosic powinien przynajmniej.

30

Odp: Boje sie rozstania

czyli w dużym skrócie jest z tobą dopóki nie znajdzie innej. ciebie już nie kocha ale w sumie lepiej być z kimś niż samemu bo kto mu ugotuje, posprząta i da wieczorem.

31

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

napisałam czysto hipotetycznie ze gdyby nic do mnie nie czuł to nie zachowywałby sie w ten sposób w jaki sie zachowuje Juz sama nie wiem co mam o tym myslec

josz napisał/a:

To w jaki sposób on się zachowuje, że jednak masz wątpliwości, a raczej resztki nadziei, że jednak jest to "coś"?

daria787 napisał/a:

Nie ucieka z domu wieczory spedza ze mną Zartujemy smiejemy sie itd Przyjezdza po mnie do pracy zabiera do swojej rodziny na imprezy Inicjuje sex gdzie duzo czytalam ze facet w takich sytuacjach stroni od sexu

...i jeszcze stwierdzil ze nie idzie do lozka z byle kim i osobą z którą nie chce mieć dzieci

nataliabukwas, sosenek, może coś przeoczyłam, ale autorka nie napisała, że on jej powiedział wprost, że jej nie kocha. Jej się tylko wydaje i sama nie jest pewna o co jej chodzi, odczuwa dyskomfort, ale trudno stwierdzić dlaczego???
Sądząc z tego, jak wobec niej zachowuje się jej partner, też trudno stwierdzić, że traktuje ją jak opcję, wręcz przeciwnie.
Myślę, że facet nie ma pojęcia o rozterkach swojej  dziewczyny. Niech zgadnę; nie mówi kocham co 5 min i stąd problem, bo niestety ale autorka nie podała żadnych konkretów, które mogłyby świadczyć przeciwko jej partnerowi.

32

Odp: Boje sie rozstania
josz napisał/a:

nataliabukwas, sosenek, może coś przeoczyłam, ale autorka nie napisała, że on jej powiedział wprost, że jej nie kocha. Jej się tylko wydaje i sama nie jest pewna o co jej chodzi, odczuwa dyskomfort, ale trudno stwierdzić dlaczego???

Napisala:

daria787 napisał/a:

powiedział mi to ze mnie nie kocha ze się wypalil i że nie ma chemii Ja juz na rzesach staję Seksowna bielizna dbam o siebie jak zawsze ale on mówi ze go to nie rusza ze nawet by go nie ruszylo jakbym na kawe poszla z kolegą Nie mam możliwość się wyprowadzic bo mieszkania sa strasznie drogie

a wiec tylko ci sie wydaje, a ona wie

33

Odp: Boje sie rozstania
josz napisał/a:
daria787 napisał/a:

napisałam czysto hipotetycznie ze gdyby nic do mnie nie czuł to nie zachowywałby sie w ten sposób w jaki sie zachowuje Juz sama nie wiem co mam o tym myslec

josz napisał/a:

To w jaki sposób on się zachowuje, że jednak masz wątpliwości, a raczej resztki nadziei, że jednak jest to "coś"?

daria787 napisał/a:

Nie ucieka z domu wieczory spedza ze mną Zartujemy smiejemy sie itd Przyjezdza po mnie do pracy zabiera do swojej rodziny na imprezy Inicjuje sex gdzie duzo czytalam ze facet w takich sytuacjach stroni od sexu

...i jeszcze stwierdzil ze nie idzie do lozka z byle kim i osobą z którą nie chce mieć dzieci

nataliabukwas, sosenek, może coś przeoczyłam, ale autorka nie napisała, że on jej powiedział wprost, że jej nie kocha. Jej się tylko wydaje i sama nie jest pewna o co jej chodzi, odczuwa dyskomfort, ale trudno stwierdzić dlaczego???
Sądząc z tego, jak wobec niej zachowuje się jej partner, też trudno stwierdzić, że traktuje ją jak opcję, wręcz przeciwnie.
Myślę, że facet nie ma pojęcia o rozterkach swojej  dziewczyny. Niech zgadnę; nie mówi kocham co 5 min i stąd problem, bo niestety ale autorka nie podała żadnych konkretów, które mogłyby świadczyć przeciwko jej partnerowi.

Powiedział w prost najpierw ze nie wie co czuje a pozniej ze nie kocha ze brakuje mu chemii itd

34

Odp: Boje sie rozstania
sosenek napisał/a:

czyli w dużym skrócie jest z tobą dopóki nie znajdzie innej. ciebie już nie kocha ale w sumie lepiej być z kimś niż samemu bo kto mu ugotuje, posprząta i da wieczorem.

W punkt! Ale trudno się dziwić autorce, że tak trudno spojrzeć prawdzie w oczy, gdy tyle w niej lęków. Z drugiej strony wiałabym na miejscu faceta od takiego błyszcza jak najdalej, bo na dłuższą metę życie z "ofiarą losu" to robienie ofiary z siebie

35

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

Powiedział w prost najpierw ze nie wie co czuje a pozniej ze nie kocha ze brakuje mu chemii itd

To zmienia postać rzeczy. Sypiasz z nim, mimo, że wiesz, że on nie czuje do Ciebie chemii?
Nie czujesz się uprzedmiotowiona, lęk przed smodzielnością jest u Ciebie większy niż upokorzenie?
Niestety, nikt za Ciebie nie rozwiąże problemu. Faktycznie, przyjdzie moment, gdy dostaniesz np  2 dni na spakowanie się i wyniesienie z jego domu i będziesz musiała to zrobić. W końcu gdzieś przedtem mieszkałaś.

36

Odp: Boje sie rozstania

Na sile do kochania nikogo nie zmusisz ale twoja sytuacja jest dramatyczna.On wie ze za nim szalejesz i to wykorzystuje.Wszystko ma co mu do szczescia potrzebne lacznie z seksem a to mu najbardziej pasuje.Pamietaj ze masz jedno zycie i jezeli On sobie kogos znajdzie to bez skrupolow Cie zostawi.Dla niego jestes bo jestes i na dzien dzisiejszy poki na horyzoncie nie ma nikogo ty jestes jego przystankiem ale tymczasowym.Na twoim miejscu postaralbym sie o prace i cos swojego czyli jakas mala kawalerke na poczatek bo innego wyjscia nie widze.Przykre ale prawdziwe.

37

Odp: Boje sie rozstania

Miesiac temu rozstalam sie z narzeczonym Wyprowadzilam sie ale nie potrafie zapomniec
Byliśmy razem 9 lat  Chcialabym zapomnieć,nic nie czuć ale nie potrafie Jak jestem ze znajomymi to udaje mi sie nie myśleć Ale ostatnio mi to nie idzie Co chwile sprawdzam na fb czy jest dostępny ,zagladam na jego profil kusi mnie zeby napisac do niego

38

Odp: Boje sie rozstania

Nie pisz, miesiac to bardzo krotko. Stawiam, ze zanim sie otrzasniesz minie rok... dlugo ale juz o miesiac krocej.
Dasz rade, najtrudniejszy krok za Toba :*

39

Odp: Boje sie rozstania

A po co chcesz pisac?

40

Odp: Boje sie rozstania
daria787 napisał/a:

Miesiac temu rozstalam sie z narzeczonym Wyprowadzilam sie ale nie potrafie zapomniec
Byliśmy razem 9 lat  Chcialabym zapomnieć,nic nie czuć ale nie potrafie Jak jestem ze znajomymi to udaje mi sie nie myśleć Ale ostatnio mi to nie idzie Co chwile sprawdzam na fb czy jest dostępny ,zagladam na jego profil kusi mnie zeby napisac do niego

Z tego co pisałaś wyżej, to był bardzo zły związek.
Do czego chcesz wracać ?
Po co chcesz do niego pisać ?
Uważasz, że jak odezwiesz się do niego, to wszystkie problemy znikną nagle, wszystko się cudownie ułoży, a Wy będziecie żyli długo i szczęśliwie ?

41

Odp: Boje sie rozstania

Nie wiem na co licze

42

Odp: Boje sie rozstania

Nie wiem na co licze

43

Odp: Boje sie rozstania

Nie wiem na co licze Niby jest mi dobrze ale jak przychodza wieczory dopada mnie dol Jak nie ma go na fb to juz mi wyobraźnia dziala ze jest z jakas inna kobieta Wiem ze nie powinno mnie to juz obchodzić ze to minęło ale nie umiem zyc ze swiadomoscia ze moze ulozyc sobie zycie z kims innym.

44

Odp: Boje sie rozstania

Ale taka jest prawda - nie ma co negować realiów i rzeczywistości.
On jest wolny i może w każdej chwili zacząć spotykać się z inną kobietą.
Chociaż z tego co pisałaś o nim - to nie ma czego przyszłej kandydatce zazdrościć, naprawdę !
Ty również jesteś wolna i masz takie same prawa.

Postaraj się wyszukać sobie jakieś zajęcia na długie wieczory.
Jeśli nie możesz powstrzymać się przed zaglądaniem na jego konto, to usuń swoje konto na Facebooku.
Nie nakręcaj się sama na to, żeby gorączkowo go sprawdzać, to nie doprowadzi Cię do niczego dobrego.

Posty [ 44 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024