Wiecznie zazdrosna siostra - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Wiecznie zazdrosna siostra

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Wiecznie zazdrosna siostra

Ma pracę w swoim zawodzie, dom, mieszkanie, dwoje dzieci, męża na stanowisku, 2 auta, w tym jedno warte 100 tyś. A mimo wszystko wszystkiego mi zazdrości i mi wszystko wytyka. Nie mam dzieci, więc pieniądze inwestuje w siebie. Zazdrosna o każdą bluzkę, buty, torebkę. Za każdym razem wypomina mi kwitując, że jak urodzę dziecko to mi się to skończy. Mam chłopaka, pracuje jako architekt, sporo zarabia i często robi mi prezenty. To od razu gada, że po ślubie pewnie będzie mi kasę wyliczać. Albo jak mi pomaga w domu to mówi, że po ślubie będzie tylko na kanapie leżał. Normalnie już mi sie tego słuchać nie chce. W ogóle jak przychodzi to nawet z nią nie siedzę bo tylko zieje jadem. A tak naprawdę mam sporo mniej od niej a mimo wszystko i tak mi zazdrości. Ktoś się z czymś takim spotkał?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-11-03 18:10:37)

Odp: Wiecznie zazdrosna siostra
Migiełka napisał/a:

Ma pracę w swoim zawodzie, dom, mieszkanie, dwoje dzieci, męża na stanowisku, 2 auta, w tym jedno warte 100 tyś. A mimo wszystko wszystkiego mi zazdrości i mi wszystko wytyka. Nie mam dzieci, więc pieniądze inwestuje w siebie. Zazdrosna o każdą bluzkę, buty, torebkę. Za każdym razem wypomina mi kwitując, że jak urodzę dziecko to mi się to skończy. Mam chłopaka, pracuje jako architekt, sporo zarabia i często robi mi prezenty. To od razu gada, że po ślubie pewnie będzie mi kasę wyliczać. Albo jak mi pomaga w domu to mówi, że po ślubie będzie tylko na kanapie leżał. Normalnie już mi sie tego słuchać nie chce. W ogóle jak przychodzi to nawet z nią nie siedzę bo tylko zieje jadem. A tak naprawdę mam sporo mniej od niej a mimo wszystko i tak mi zazdrości. Ktoś się z czymś takim spotkał?


Cóż, wygląda na to, że twoja siostra nie jest tak bardzo zadowolona ze swojego życia jak się tobie wydaje po pozorach. Obrastanie w dobra materialne nie gwarantuje szczęścia. Nie każdy także czerpie radość z rodzicielstwa. Ludzie, którzy są zadowoleni z punktu życiowego do którego dotarli, nie zachowują się w sposób opisany przez ciebie.
Nie wiem, jakie masz z siostrą relacje, ale na twoim miejscu spróbowałabym dotrzeć do siostry i dowiedzieć się, co kryje się pod jej słowami. Na moje oko, one są tylko pozornie wymierzone w ciebie, a w rzeczywistości pokazują, że w życiu twojej siostry nie wszystko układa się dobrze.

3

Odp: Wiecznie zazdrosna siostra

Relacje coraz gorsze. A wcześniej byłyśmy bardzo zżyte ze sobą. Jest starsza o 6 lat. Teraz w ogóle nie można z nią pogadać, bo od razu atak z jej strony. Teraz jak patrzę wstecz tak było odkąd wyszła za mąż. Ja długo nie miałam nikogo. Ona ma męża i dwójkę dzieci (syna 12 lat i córkę 3). Z mężem nie wiem jak się układa, ale to typ faceta dominującego. Wszystko musi być tak jak sobie on wymyśli.
Z nią jest coraz gorzej. Kupiłam sobie bluzkę z Mohito. Za dokładnie 59,99. Ona zaraz, że za ta cenę ma ubrania dla dzieci. I że w siecówkach to straszny szajs. Nawet jak sobie coś kupię to nawet jej nie pokazuję. Dużo rzeczy kupuje mi mój facet. Niedługo jesteśmy parą, ale znamy się dość długo, to zaraz mi go obrzydza, że różowo jest tylko na poczatku, że potem się zmieni. Wytyka mi mój wygląd. Po skończeniu studiów zaczęłam gwałtowanie tyć, potem okazało się, że to tarczyca, leki, trochę ruchu i wróciłam do dawnej figury i już przytyki w moją stronę, że jak urodzę, to przytyję, że będę miała brzydki biust. Naprawdę przykro się tego słucha. Nastawia chyba przeciwko mnie swoje dzieci. Wcześniej jej syn (mój chrzesniak) przychodził do mnie, tak przylepa. Teraz nie ma żadnego kontaktu. Przychodzi tylko wtedy kiedy ma urodziny, albo mikołaj. Na moje przestał składać mi życzenia. Zresztą siostra też przestała. Zawsze dawałam jej prezent, a ona przychodziła z czekoladą. Ok. Liczy się pamięć, ale teraz to już w ogóle nic, więc też jej przestałam składać. Po jej wizycie jestem chora kilka dni. Nie zaprasza mnie do siebie, nie odwiedzamy się. Mieszkam z mamą więc przychodzi do niej. Pewnie gdy zostanę sama to nawet do mnie nie zajrzy. Mam drugą siostrę i z nią utrzymuje normalne relacje. Tylko na mnie się tak uwzięła.

4 Ostatnio edytowany przez Gary (2017-11-03 19:13:31)

Odp: Wiecznie zazdrosna siostra

Teoria zazdrości: Która z Was jest ładniejsza? Ma fajnego męża czy twój fajniejszy?

Teoria braku empatii:   Ona troszczy się o siebie, a komentuje co jej ślina na język przyniesie... to są jej wolne myśli, a ona nie zdaje sobie sprawy jak Ty się z tym czujesz. Jak to obejść? Pomyśl, że siostra pewne rzeczy musi powiedzieć. I ona to mówi. Pozwól jej. Słuchaj co mówi, przeanalizuj. Głupoty wyrzuć do kosza, ważne rzeczy weź do serca.

Wiesz.. .poczucie szczęścia to nie kto ile ma i ile zarabia...

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

5

Odp: Wiecznie zazdrosna siostra
Migiełka napisał/a:

Relacje coraz gorsze. A wcześniej byłyśmy bardzo zżyte ze sobą. Jest starsza o 6 lat. Teraz w ogóle nie można z nią pogadać, bo od razu atak z jej strony.

Początkowo sądziłam, że może to jakiś uraz z dzieciństwa, że może rodzice faworyzowali Cię, jako młodsze dziecko, ale po tym, co napisałaś zgadzam się z summerka88.
Także uważam, że jej rozgoryczenie wynika z problemów w małżeństwie, a być może także z zazdrości, że Ty ciągle możesz cieszyć się młodością i  beztroskim życiem, a ona utknęła w miejscu z którego nie widzi wyjścia.
Jednak zazdrość, złośliwości , nie są usprawiedliwieniem. Ona celowo Cię rani i próbuje niszczyć Twoje dobre samopoczucie.
Czy drugą siostrę traktuje podobnie? Może najpierw niech Wasza mama z nią porozmawia, chyba widzi, co dzieje się między Wami?
Czy rozmawiałaś z nią, spytałaś, co się dzieje, dlaczego to robi?

6

Odp: Wiecznie zazdrosna siostra
Migiełka napisał/a:

Relacje coraz gorsze. A wcześniej byłyśmy bardzo zżyte ze sobą. (...)

Czas na szczerą rozmowę,  zapytałabym ją o przyczyny radykalnej zmiany jej zachowania wobec Ciebie i... cierpliwie słuchałabym tego, co ma do powiedzenia (bez przerywania, zaprzeczania, usprawiedliwiania, oskarżania, it.p.). Nie wciągałabym w ten spór ani mamy, ani nikogo innego.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski
Odp: Wiecznie zazdrosna siostra

Kupa toksyn ze strony tej siostry. Ja tez mam toksyczna siostre, ale w troche innym wydaniu. Najlepsza rada na toksyka i wampira emocjonalnego ( tym jest Twoja siostra, wylewajaca zolc na Ciebie za swoje frustracje) - ogranicz kontakt do minimum. Wampir meczy swoja ofiare, wysysajac z niej dobra energie , wlewajac zolc i powoduje, ze jestes zmeczona. Wygoogluj  "wampiry emocjonalne".

DAj je wyraznie do zrozumienia, ze poki sobie zycia nie pouklada, to nie jestes zainteresowana jej jadem i kontaktem z nia. Na wszelkie pytania odpowiadaj zdawkowo: Ok, dobrze, fajnie, itp. Gdy wampir ma zero informacji, to ma zero pozywki do wyzywania sie na Tobie. Koniec gadania o ciuchach, o czymkolwiek. Po co? Sama jej dajesz pozywke do wyzywania sie na Tobie. Badz madrzejsza i postaw ja do pionu.

Niektoryz ludzie tak maja, ze im wiecej wiedza o Tobie, tym wiecej maja pozywki, by Cie obgadywac,  by pastwic sie nad Toba alblo robia jedno i drugie. Gdy maja zero pozywki, to maja zwiazane rece i zamkniety dziob. Niestety, wampiry takie sa w wielu zwiazkach i rodzinach i jedyne metoda na nie to "nie dac im ssac". Niech zdycha z glodu informacyjnego.

A z druga siostra utrzymuj kontakt. A wampir albo dorosnie albo nie, ale to nie jest juz Twoj problem, tylko jej. Glowa do gory. Zajmij sie chlopakiem, mama i druga siostra. Zycie jest za krotkie, by tracic je na ludzi, ktorzy nas nie doceniaja.

8

Odp: Wiecznie zazdrosna siostra

Przysłowie "pieniądze szczęścia nie dają" jest jednak aktualne. Te zgryźliwe docinki w twoim kierunku to nie inaczej jak życie twojej siostry nic dodać nic ująć.  Nie może znieść że możesz mieć lepiej . Ja bym się tym  nie przejmowała , ale z drugiej strony takie ciągłe uwagi świadczy o jej problemie u niej samej . Może któregoś dnia przyjdzie do ciebie i w końcu tak naprawdę powie o co jej tak naprawdę chodzi.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Wiecznie zazdrosna siostra

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021