Seks z niepijącym alkoholikiem - problem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez Beatrix89 (2017-10-07 17:07:51)

Temat: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Witajcie.
Od pół roku spotykam się z facetem, który od 2 lat nie pije. Wcześniej miał duży problem z alkoholem i jak sam mówi w sumie nigdy nie szedł do łóżka bez przynajmniej paru piw, a często robił to po pijaku. Pił 20 lat. Muszę nadmienić, że poszłam z nim do łóżka kilka lat temu i był bardzo aktywny (wtedy był pijany).
Teraz - zupełnie inny człowiek.
Przez pierwsze miesiące brał antydepresanty, przez co miał problem z erekcją i obniżonym libido. Teraz już wszystko fizycznie działa jak należy, niestety pozostały niskie potrzeby seksualne. Muszę sama inicjować seks (jemu zdarzyło się 3 razy, po kłótniach, więc możliwe, że po prostu chciał mnie udobruchać), ale nawet wtedy nie czuję za bardzo jego podniecenia. Wiecie, co innego, jak złapiecie drugą stronę za pośladek, a ona np. się do Was znacząco uśmiechnie i przyciągnie do siebie i dalej już pójdzie, a co innego, jak zaczynacie kogoś dotykać, on tylko wzdycha i sobie leży, w końcu wchodzicie na niego (95% stosunków to jeździec) i tyle. Zdarza się, chociaż rzadko, że opada mu w trakcie. Kochamy się średnio raz na tydzień-dwa. Nawet w trakcie jego oczy wyrażają raczej nie podniecenie, a coś na kształt "No spoko, jest przyjemnie, więc niech już będzie".

Oczywiście próbowałam z nim na ten temat rozmawiać i poznać istotę problemu (jestem jego pierwszą kobietą od czasu zerwania z piciem). Powiedział, że łatwo się rozprasza, poza tym ma okresy, kiedy masturbuje się 2 razy dziennie (na moje pytanie, dlaczego w takim razie tak rzadko się kochamy, skoro jak widać ma potrzeby odpowiedział, że szybciej siebie doprowadza solo i puszcza sobie sprawdzone porno; obawiam się, że większą przyjemność to mu sprawia) i takie, kiedy nic mu się nie chce przez np. 2 tygodnie. Druga kwestia jest taka, że na trzeźwo krępuje się inicjować seks, a co dopiero proponować nowe rzeczy.

Totalnie nie wiem, co z tym zrobić, bo skoro generalnie średnio mu się chce, to nie chcę się narzucać z seksem i również krępuję się zaproponować coś innego niż oral i parę pozycji na krzyż. Nie mogę za bardzo rozmawiać ze znajomymi na ten temat, bo większość mamy wspólnych i nie będę im opowiadać o problemach z libido ich kolegi.

Czy ktoś z Was miał taki problem? Jak postępować z takim człowiekiem? Zaczynam być strasznie sfrustrowana, a bardzo mi na nim zależy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

A dlaczego ci na nim zalezy?

3

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem
Iceni napisał/a:

A dlaczego ci na nim zalezy?

Bo ogólnie jest to bardzo miły, kulturalny człowiek, przy którym czuję się bardzo dobrze, mamy takie same poczucie humoru, w innych aspektach dba o mnie, czuję się przy nim bezpiecznie itd., resztę robi chemia.

4

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Ale zdajesz sobie sprawe z tego, ze alkoholizm to nie tylko kwestia alkoholu? Alkoholikami zostaja osoby nie potrafiace radzic sobie z emocjami, problemami itp... byc moze on nie pije, ale nadal JEST alkoholikiem. Te problemy, ktore spowodowaly, że wpadl w nalog (i trwal w nim przez 20(!) Lat nie zniknęły.

Niskie libido to tylko wierzcholek gory lodowej, ktora z czasem bedzie rosnac. Chyba, ze  twoj partner chodzi na terapie. Bez tego to ty bedziesz jego terapeutka wbrew swojej woli.

20 lat picia wyniszcza organizm. W zasadzie powinnas sie cieszyc, ze ma erekcje chocby i dwa razy w miesiacu. Dwa lata to nic... moze za 5 organizm osiagnie jaki taki poziom zdrowia fizycznego (choc pamietaj, ze zmiany w mozgu nie cofaja sie nigdy). Alkohol to jest trucizna dla ciala i umyslu.

Chcesz w to wchodzic - wchodz, ale nikt ci nie da magicznego sposobu jak zrobic z niego wspanialego kochanka.... Na to jest odrobine za pozno

5

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Tak, wiem, że on nadal jest alkoholikiem (dlatego też napisałam "niepijący alkoholik wink ).
Na terapię chodzi. Z innych niefajnych rzeczy wiem tylko to, że bardzo ciężko się angażuje, w sumie nie potrafi do końca, jest mur nie do przebicia w pewnym momencie. Ale to osobna kwestia.
Już w to weszłam. Chciałabym tylko wiedzieć, czy ktoś miał taki problem i jak to się skończyło, czy jest w ogóle sens cokolwiek robić - na tym polu nie mam zupełnie doświadczenia. Miałam do czynienia z partnerem-alkusem, ale on pił, pije i pewnie będzie zanim się nie zapije na śmierć.

6 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-10-07 19:58:16)

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Bylas juz w zwiazku z alkoholikiem?

Czy jest sens to zlozona kwestia - nie ma, jezeli zalezy na tym tylko tobie. Nie uszczesliwisz nikogo na siłę.

Kwestia kondycji psychiczno-fizycznej to inna sprawa. To jest sprawa indywidualna - zalezy od tego jak duze szkody poczynil alkohol, ale jezeli po pol roku nie widzisz poprawy, to znaczy, ze jest to kwestia bardziej psychiczna niz fizyczna, a to, ze twoj facet jest lozkowym leniem dobrze nie wrozy. Kazdy stara sie bardziej na poczatku zwiazku.

A czy on sie w ogole kiedykolwiek staral, czy po prostu go "zlapalas" a on jedynie bierze, bo dajesz? (Czyt. Korzysta z tego, ze sie starasz)

7

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Byłam. Nie chodził na żadną terapię, nie został oficjalnie zdiagnozowany, ale jeśli ktoś codziennie zaczyna i kończy dzień na piwsku, często się upija, prośby ni groźby na niego nie działają, obiecuje, ale poprawa trwa max tydzień - i tak przez 7 lat - to chyba jednak coś jest nie tak.
Na początku aktualny brał jeszcze leki na depresję, przez które miał problemy z erekcją. Gdy zdał sobie sprawę, że sam nie jest w stanie przebić się przez działanie prochów, brał przed spotkaniem ze mną piguły typu "płonący konar", o czym dowiedziałam się niedawno. Jeśli chodzi o łóżkową aktywność w sensie "kto kogo", to od początku jest bez zmian (zacytuję kawałek pierwszego posta: " on tylko wzdycha i sobie leży, w końcu wchodzicie na niego (95% stosunków to jeździec) i tyle"). Na pewno jest to kwestia psychiczna, bo - jak pisałam - fizycznie wszystko już OK.
Jeśli chodzi o ogólne staranie: im dłużej się spotykamy, tym jest lepiej. Ale cholernie małymi, trudnymi kroczkami. Teraz stara się i zabiega o wiele bardziej niż na początku - wtedy to ja krążyłam wokół niego jak elektron, on uprawiał tumiwisizm łamany na "daj mi spokój i się nie przyzwyczajaj".

8

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Skoro masz pociąg do alkoholikow to się zastanow nad terapią dla siebie.

Wiem, że nie o to pytasz, ale postawą Matki Teresy możesz sobie zrobić wiekszą krzywdę niż skorzystac na tym zwiazku.

9

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

"Pociąg do alkoholików"? A skąd. Po prostu tak wyszło. Miałam do tej pory czterech facetów i tylko jeden z nich miał problem, reszta praktycznie nie piła i nadal się tego trzyma, więc nie demonizujmy smile Zresztą nie chcę się bawić w "Co mi dolega?", bo to wiem od dawna bardzo dobrze i gdybym miała jeszcze jakieś wątpliwości, to bym założyła inny temat w odmiennym dziale.

Napisałam jeszcze na forum stricte dla alkoholików i tam uzyskałam wyczerpującą odpowiedź.

10 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2017-10-08 14:10:59)

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Ja przepraszam, że tak z grubej rury, ale zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego wybierasz takich facetów?
Obawiasz się, że nie zasługujesz na normalnego, zdrowego faceta?

Edit: Doczytałam, że Iceni mnie uprzedziła :-)

11

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Jesteś pewna, że jego kłopoty są efektem alkoholizmu?

20 lat picia to raczej nieźle musi rozwalać organizm. Poza tym to już musi być facet w pewnym wieku skoro za nim 20 lat picia, co też może być nie bez znaczenia.
To, co napisałaś jest niejasne, on musiał się napić, by pójść do łóżka czy po prostu cały czas był na bani więc i w czasie kiedy szedł do łóżka z kimś?

12 Ostatnio edytowany przez Beatrix89 (2017-10-08 21:40:27)

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Cyngli napisałam, że - pomijając jego - jeden na czterech miał problem z alko. To chyba nie jest jakiś zły wynik (choć jak wiadomo mógł być idealny i wynieść zero, ale tak się nie stało) smile Wchodząc w związek z poprzednim alkusem nie wiedziałam, że ma problem z piciem, to wyszło i się nasiliło z biegiem czasu. Pił na imprezach, czasami dwa piwa po pracy i to tyle.

Swanen poszłam z nim do łóżka kilka lat temu, gdy był pijany i zero problemów: śmiały, wyluzowany, pomysłowy. Wcześniej "polecała" go moja koleżanka sypiająca z nim wtedy regularnie, że "nigdy lepszego seksu nie miała". Fakt, że MÓGŁ. On też wielokrotnie mi się teraz żalił, że wcześniej był "jak królik", a odkąd przestał pić i zaczął łykać antydepresanty nie wie, co się dzieje. Jak wspomniałam w pierwszym poście od kilku miesięcy ich nie bierze, ale co z tego, skoro często mu się seksu nie chce. Facet ma dopiero 38 lat...
On zawsze był po alkoholu, gdy uprawiał z kimś seks - tak mówi, a znam go od ok. 12 lat i niestety nie jest to niemożliwe, swojego czasu tankował niemiłosiernie.

13

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Kobieto, facet ma 38, jak napisalas pije od 20, czyli jak zaczynal mial 18.

Czyli CAŁE jego zycie seksualne odbywalo sie na bani. Po pijaku czlowiek jest inny. U niego dojrzale, dorosle, a przede wszystkim swiadome odruchy seksualne nigdy się nie wyksztalcily. Po alko dziala tylko instynkt.

On nie moze "wrocic" do stanu normalnego, bo tam NIC nie ma.

14

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

No nie tak zupełnie mu się nie chce, bo porno i masturbacja są w robocie. To jest ciężki przypadek, on musiałby chcieć coś zmienić  i wtedy może jakaś terapia. Bez tego to nie widzę wyjścia.

15

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem
Swanen napisał/a:

No nie tak zupełnie mu się nie chce, bo porno i masturbacja są w robocie. To jest ciężki przypadek, on musiałby chcieć coś zmienić  i wtedy może jakaś terapia. Bez tego to nie widzę wyjścia.

Masturbacja moze byc odruchem kompulsywnym, zastepczym. Jak zapalenie papierosa przy zdenerwowaniu, albo zjedzeniu kawalka czekolady i nie miec nic wspolnego z seksem i pożądaniem.

16

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem
Iceni napisał/a:

Czyli CAŁE jego zycie seksualne odbywalo sie na bani. Po pijaku czlowiek jest inny. U niego dojrzale, dorosle, a przede wszystkim swiadome odruchy seksualne nigdy się nie wyksztalcily.

Oczywiście, masz 100% racji. Kurna, jeśli chodzi o drugą część cytatu, to niby wiedziałam, ale jak to napisałaś, to mnie uderzyło, że rzeczywiście sytuacja przekichana hmm

17

Odp: Seks z niepijącym alkoholikiem - problem
Iceni napisał/a:
Swanen napisał/a:

No nie tak zupełnie mu się nie chce, bo porno i masturbacja są w robocie. To jest ciężki przypadek, on musiałby chcieć coś zmienić  i wtedy może jakaś terapia. Bez tego to nie widzę wyjścia.

Masturbacja moze byc odruchem kompulsywnym, zastepczym. Jak zapalenie papierosa przy zdenerwowaniu, albo zjedzeniu kawalka czekolady i nie miec nic wspolnego z seksem i pożądaniem.

Ale jest rozładowaniem napięcia seksualnego, które woli tak rozładowywać zamiast z autorką postu.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks z niepijącym alkoholikiem - problem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021