Witam, w tym roku skończyłem szkołę, a ostatnio zdążyła się taka sytuacja, że spotkałem koleżankę z klasy w rodzinnym mieście, w której byłem zakochany i nadal to uczucie nie zniknęło (a podejrzewalem, jak jeszcze byłem w szkole, że też się jej podobałem i czasami nawet dało się to zauważyć), ona rzuciła się mi w ramiona i zaczęliśmy rozmowę. Przeprowadziłem się do innego miasta za pracą i dowiedziałem się, że też się do tego miasta przeprowadza oraz dodała, że musimy się spotkać. Problem polega na tym, że nigdy nie pisałem do dziewczyn, i nie wiem, jak zacząć oraz boję się że tego nie utrzymam. Macie na to jakieś rady, jak zagadać pierwsza wiadomością. Myślę że jak napisze "co słychać" lub coś w tym stylu, to odpisze dobrze i na tym się skończy
Zapytaj czy chce się spotkać. Jak nie chce się spotykać, to nie pisz do niej.
Zacznij normalnie rozmowę od teksty hej co słychać, itp zapytaj jak sobie radzi w innym miejscie, a potem czy propozycja spotkania jest nadal aktualna. Nic w tym trudnego wystarczy trochę głową ruszyć ![]()
Ale chodzi o to, że ona przeprowadza się za ok. 2 tyg. dopiero
Ale chodzi o to, że ona przeprowadza się za ok. 2 tyg. dopiero
No to jej zaoferuj pomoc w przeprowadzce. Zatroszcz się o nią. Pomóż zadomowić w nowym mieście itd.
Witam, w tym roku skończyłem szkołę, a ostatnio zdążyła się taka sytuacja, że spotkałem koleżankę z klasy w rodzinnym mieście, w której byłem zakochany i nadal to uczucie nie zniknęło (a podejrzewalem, jak jeszcze byłem w szkole, że też się jej podobałem i czasami nawet dało się to zauważyć), ona rzuciła się mi w ramiona i zaczęliśmy rozmowę. Przeprowadziłem się do innego miasta za pracą i dowiedziałem się, że też się do tego miasta przeprowadza oraz dodała, że musimy się spotkać. Problem polega na tym, że nigdy nie pisałem do dziewczyn, i nie wiem, jak zacząć oraz boję się że tego nie utrzymam. Macie na to jakieś rady, jak zagadać pierwsza wiadomością. Myślę że jak napisze "co słychać" lub coś w tym stylu, to odpisze dobrze i na tym się skończy
"No co tam słychać, kiedy się przeprowadzasz w końcu, super byłoby się w końcu zobaczyć"
Przecież się znacie więc co za problem? Pisz tak jakbyś w realu z nią gadał.