Hej hej
w tym roku lecę z chłopakiem na tydzień do mojej rodziny do Włoch. Rok temu jak mielismy lecieć (ale wyszło że nie mieliśmy czasu) powiedział mi że on pokryje koszty biletów (choć było mi za to głupio nie godziłam się) ze względu ze lecimy tam do mojej rodziny i wszystko mamy zapewnione za darmo. Teraz o tym nawet nie wspomniał zapłaciliśmy każdy za siebie. Choć jestem z natury "Zosią samosią" która nie lubi jak ktoś za nią płaci, coś mi podpowiada że trochę nie tak to powinno wyglądać. Bedziemy mieć na tych wczasach zagwarantowany nocleg w domu (wspólny pokój, z łazienką tylko dla nas), jedzenie, wypady na wycieczki (wszystko ze strony mojej rodziny) a on jeszcze pyta ile zamierzam brać tam pieniędzy (szczerze myślałam że on przynajmniej pokryje wspólne wypady za nas dwoje). On pracuje dosyć dobrze ja jestem studentką jesteśmy ze sobą ok. 5 lat. Chciałam się poradzić czy nie myślę trochę jak "pasożyt" żerujący na swoim chłopaku? Dodam jeszcze ze ostatnio mało gdzie się wybieramy, a jak juz się wybierzemy gdzieś np. do kina tozawsze każdy płaci po połowie (choćby też dlatego że mi jest bardzo niezręcznie muszę się odwdzięczyć typowo na powyższym przykładzie: jak on kupuje bilety w kinie to ja colę i popcorn). Może po prostu przyzwyczaił się do tego? Dodam że ja też staram się w tym związku nie mieszkamy razem ale to ja czesciej jezdze do niego niz on.
Hej,
pracujesz czy Cię rodzice utrzymują? Wiesz no jeśli nie biedujesz i jakoś Cię to strasznie nie dotknie to z czego robić problem zamiast się cieszyć i po prostu lecieć?
Robicie sobie ludzie czasem problemy z niczego naprawdę, bo to żaden kłopot, a jeśli przeszkadza to czemu z nim o tym nie porozmawiałaś?
Postawi Ci czasem coś albo Ty mu czy zawsze po połowie płacicie?
Nie lubisz jak ktoś za Ciebie płaci?
To dlaczego zgadzasz się na całkowity sponsoring pobytu ze strony rodziny?
Chcesz być samodzielna i za siebie płacić ale nie lubisz gdy on nie proponuje że za ciebie zapłaci hmmm...
Może on sam nie wie co ty lubisz a czego nie lubisz.
Myślę że warto pogadać z chłopakiem o tej sytuacji
Chcesz być samodzielna i za siebie płacić ale nie lubisz gdy on nie proponuje że za ciebie zapłaci hmmm...
Może on sam nie wie co ty lubisz a czego nie lubisz.
No właśnie mogło już mu się podupczyć we łbie ![]()