Tatuaz a brak zgody faceta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Tatuaz a brak zgody faceta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Tatuaz a brak zgody faceta

A wiec, chce sobie zrobic mały tatuaz. Mysle o tym od roku, nie przechodzi mi. Kilka miesiecy temu byłam juz umówiona w studiu na zrobienie, ale ostatecznie do tego nie doszło, bo mój facet chciał mnie zostawić. Powiedział, zebym zaczekała do grudnia i jak mi nie przejdzie, to wtedy sobie zrobię. Temat wrocił dziś. Mówię, ze juz planuje, on na to, ze odejdzie, bo ja jestem jego wizytówką i to sprawi, ze bede brzydka, o. Tatuaz ma byc jakis 4x4 na przedramieniu od wewnętrznej strony. Co uwazacie? Czy on ma prawo w ogole wymagac bym go nie robiła? Dla mnie to przesada spora.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Tatuaz a brak zgody faceta

Jak nie będzie paździerzowy to rób jak chcesz. Tylko błagam... idź do specjalisty a nie do Boba, który Ci za pół darmo zrobi do "portfolio".

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

3

Odp: Tatuaz a brak zgody faceta

Rób, jak się będzie awanturował - znajdziesz kogoś, dla kogo będziesz partnerką, a nie wizytówką wink Rozumiem oburzenie, gdybyś sobie pół ciała czy twarz chciała wydziarać, to okej, zmieniałoby to w dość drastyczny sposób Twój wygląd i atrakcyjność. Ale wkurzenie o mały tatuaż jest dla mnie dziwne - jakby jednak chodziło o kontrolę nad Tobą, a nie względy estetyczne.

I am Jack's complete lack of surprise.

4

Odp: Tatuaz a brak zgody faceta

Z jednej strony rozumiem, że facetowi się tatuaże nie podobają, bo mi też nie bardzo. Jednak, jeśli się kogoś kocha, to raczej się go nie zostawia tylko z powodu, że się trochę oszpecił... W końcu czy jest się z kimś dla samej urody, czy też inne sprawy są ważne?
Jeśli dla samej urody, no to rzeczywiście jest to powód... Ale miłości to tu nie widzę.
Poza tym, " Powiedział, zebym zaczekała do grudnia i jak mi nie przejdzie, to wtedy sobie zrobię." - a grudzień już minął. Wyraził on więc już swoją zgodę, a teraz co, cofa ją? Czyli ma się rozumieć, ściemę walił wtedy, że po grudniu się zgodzi, a wcale nie planował smile

5

Odp: Tatuaz a brak zgody faceta
marley1 napisał/a:

bo ja jestem jego wizytówką

ŻE CO??? i jeszcze WTF

dobre big_smile

a ta ręka to czyja jest?? Jego czy Twoja?

Jak chce Cię zostawić z powodu tatuażu to droga wolna. Kretyn.

6 Ostatnio edytowany przez marley1 (2017-06-12 23:02:14)

Odp: Tatuaz a brak zgody faceta

jak to ujął, ze to już nasza ręka, nie tylko moja. Ze jestem sędzią i postawię wyrok dla nas. ---> to juz jest choroba. Motywuje mnie do tego tatuazu cholernie. Zrobię go.

7 Ostatnio edytowany przez cichyfacet (2017-06-12 23:09:11)

Odp: Tatuaz a brak zgody faceta
marley1 napisał/a:

jak to ujął, ze to już nasza ręka, nie tylko moja.

ha ha ha

Skąd Ty go wzięłaś?

PS. A co sobie robisz? coś własnego zaprojektowałaś?

8

Odp: Tatuaz a brak zgody faceta
marley1 napisał/a:

jak to ujął, ze to już nasza ręka, nie tylko moja. Ze jestem sędzią i postawię wyrok dla nas. ---> to juz jest choroba. Motywuje mnie do tego tatuazu cholernie. Zrobię go.

Uhuuu... To miejmy nadzieję, że nie masturbował Waszego penisa bez Twojej zgody. I że nie nosił brzydkich skarpetek na Waszych stopach. Nie wspominając o tym, jak niedorzeczne jest to, iż taki pomysł zrodził mu się w Waszej głowie wink No nie powiem, interesujący punkt widzenia chłopina ma big_smile Rób zdecydowanie, to szybko zweryfikuje, jak właściwie działa Wasza relacja.

I am Jack's complete lack of surprise.

9

Odp: Tatuaz a brak zgody faceta

Nie fair wg mnie.
Mnie się np piercing nie podoba no ni cholery i też wolałabym swojego faceta bez kolczyka w brwi ale jeśli rok by o tym mówił i mówił i byłoby to dla niego tak ważne to na litość boska nie rzuciła bym go bo to 'już nie tylko jego brew ale nasza wspolna'
Wszelkie argumenty zdrowotne, estetyczne rozumiem coś typu 'nie podoba mi sie' czyli wyrażenie swojej opinii ale trochę nieładnie manipulować na zasadzie zrób to i nie rób tego bo z tobą zerwę. Toż to jakis dziecinny szantaż

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Tatuaz a brak zgody faceta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018