Czy to normalne? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Czy to normalne?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Czy to normalne?

Od ok. 2 lat, czyli od momentu gdy z osoby szczupłej stałam się chudą, zaczęły się moje problemy z wydalaniem. Na początku myślałam że to się zmieni, ale problem jednak nadal mnie dotyczy. Załatwiam się raz na tydzień, i to zazwyczaj z pomocą pewnego, łagodnego środka przeczyszczającego. Dla jasności - tak do 3 dni od momentu wypróżnienia nie odczuwam kompletnie żeby mi się chciało, i mam wrażenie że nic 'tam' nie ma, ale potem (np. po 4-5 dniach) mimo tego że zaczyna mi się chcieć na ogól bez specjalnego syropu się nie da.
Odżywiam się bardzo zdrowo (głównie owoce i warzywa), ale przez wzgląd na lekkie wrzody (nie miałam badania, ale podejrzewam że je mam) nie mogę pozwolić sobie spożywać ich zawsze w formie surowej.

Czy ktoś miał podobny problem?
Czy tak rzadkie (raz na tydzień) załatwianie się należy uznać za normalne/prawidłowe gdy jest się bardzo chudym, czy może tak być nie powinno? (prosiłabym o wypowiedzenie się takich tj. bardzo chudych osób)
Czy wie ktoś może jak temu zaradzić?

Proszę tylko nie pisać mi o lekarzu, bo oni ignorują takie rzeczy, i nie da się zazwyczaj u nich uzyskać porządnej porady.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to normalne?
lilly25 napisał/a:

Proszę tylko nie pisać mi o lekarzu, bo oni ignorują takie rzeczy, i nie da się zazwyczaj u nich uzyskać porządnej porady.

Za to osoby zupełnie obcej, najprawdopodobniej bez odpowiedniej wiedzy, bez doświadczenia ani znajomości Twojej fizjologii i diety posłuchasz?

3

Odp: Czy to normalne?
Harvey napisał/a:
lilly25 napisał/a:

Proszę tylko nie pisać mi o lekarzu, bo oni ignorują takie rzeczy, i nie da się zazwyczaj u nich uzyskać porządnej porady.

Za to osoby zupełnie obcej, najprawdopodobniej bez odpowiedniej wiedzy, bez doświadczenia ani znajomości Twojej fizjologii i diety posłuchasz?

Nie chodzi o to że lekarza bym nie posłuchała, a raczej o fakt że lekarze rzadko kiedy skorzy są do udzielania porządnych (czyt.: dokładnych) rad. Nawet jak się pójdzie prywatnie to nie chcą za bardzo rozmawiać, i człowiek po wizycie wiedział tyle co i przed nią.

W internecie natomiast są najróżniejsi ludzie, i zawsze łatwiej natrafić na kogoś kto miał podobny problem, albo interesuje się takimi rzeczmi, i chętnie coś poradzi.

4

Odp: Czy to normalne?

Masz gdzieś w okolicy jakiegoś solidnego lekarza praktykującego chińską medycynę?

Z mojego doświadczenia, to oni mogą pomóc niemal we wszystkim.

Tylko upewnij się, że ma dyplomy i potrzebne uprawnienia, byś na szarlatana nie trafiła.

A jak nie, to moze idź prywatnie - u prywatnego jesteś klientką nie pacjentką, to i porady bywają trafniejsze smile

5

Odp: Czy to normalne?
CatLady napisał/a:

Masz gdzieś w okolicy jakiegoś solidnego lekarza praktykującego chińską medycynę?

Nie wiem czy w moich okolicach jest taki lekarz, ale sprawdzę. Dzięki.

Może jednak ktoś jeszcze coś podpowie/doradzi.

6

Odp: Czy to normalne?

A jak było dwa lata temu i co zmieniłaś w trybie życia, w sposobie odżywiania przez ten czas?

7

Odp: Czy to normalne?

O zaparciach mówi się, jeśli wypróżnienia następują rzadziej niż trzy razy w ciągu tygodnia, zatem Twój tryb wypróżnień nie jest prawidłowy i nie ma tu znaczenia Twoja waga. Prawdopodobnie, choć nie na pewno, po prostu rozleniwiłaś jelita. Jeśli tak, to jest to do naprawienia, ale trzeba trochę czasu, aby z powrotem, bez sztucznego wspomagania, zaczęły samodzielnie pracować w sposób właściwy. Przede wszystkim powinnaś dużo pić, dobrze się odżywiać, nie obciążając przewodu pokarmowego, przyjmować wystarczającą ilość błonnika oraz ruszać się - te wszystkie czynniki są bardzo ważne, aby wspomagać swój układ trawienny.

Zdecydowanie jednak nie rozumiem tego unikania lekarza, bo w zasadzie tylko specjalista może w sposób właściwy postawić diagnozę i choć objawy u innych osób będą takie same, jak u Ciebie, to przyczyny mogą być bardzo różne, łącznie z poważnymi chorobami. Tym samym to co jednym pomaga, innym może wyrządzić szkodę.

8

Odp: Czy to normalne?

A jabłka jesz? Ja jak nie zjem jabłka, to też mam problem...

9

Odp: Czy to normalne?

Przede wszystkim to co Ci się wydaje zdrowym odżywianiem, może w Twoim przypadku wcale nim nie być. I zresztą co widać po Twoim problemie niemal na pewno nie jest. Powinnaś się skonsultować z dietetykiem. I generalnie przestać pieprzyć, że lekarze są be, że psycholodzy są be itd. itd., bo jak Cię szanuję, tak naprawdę sprawiasz wrażenie, jakbyś wszystko wiedziała lepiej.

10

Odp: Czy to normalne?

Jesteś chora wiec idź do lekarza i nie mów że nie pomagają bo już byś nie żyła!

11 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2017-06-11 14:05:10)

Odp: Czy to normalne?
wilczysko napisał/a:

A jak było dwa lata temu i co zmieniłaś w trybie życia, w sposobie odżywiania przez ten czas?

Kiedyś jadłam bardziej róznorodnie, ale nie wydaje mi się żeby to było przyczyną bo owoce i warzywa które stanowią od 2 lat podstawę mojego jadłospisu są właśnie najbardziej polecanym pożywieniem w przypadku kłopotów z wypróżnianiem. Problem może tkwić bardziej w tym że te owoce/warzywa zjadam często w formie gotowanej ze względu na posiadanie lekkich wrzodów w żołądku (tzn. nie miałam badania umożliwiającego wykrycie ich, ale podejrzewam że tak właśnie jest, bo bóle w klatce piersiowej pojawiały się w przypadku spożycia czegoś smażonego bądź słonego, co jest charakterystyczne przy tej chorobie). 2 lata temu zmieniło się też to że z osoby szczupłej (tzw. prawidłowe bmi) stałam się osobą chudą. Być może ma to jakiś związek, bo czytałam że takie osoby mają wolniejszy metabolizm.


Olinka napisał/a:

Przede wszystkim powinnaś dużo pić, dobrze się odżywiać, nie obciążając przewodu pokarmowego, przyjmować wystarczającą ilość błonnika oraz ruszać się - te wszystkie czynniki są bardzo ważne, aby wspomagać swój układ trawienny.

Błonnik przyjmuję pod postacią siemienia lnianego. Co do 'ruszania się' to swego czasu (w tamtym roku) dość 'intensywnie' spacerowałam wieczorami, a wody wypijałam chyba z 30 albo i więcej szklanek na dzień, i niewiele pomagało.


CatLady napisał/a:

A jabłka jesz? Ja jak nie zjem jabłka, to też mam problem...

Tak, ale nie zawsze mogę sobie pozwolić na spożywanie ich w formie surowej, bo mam podrażniony żołądek. Przed chwilą zjadłam na obiad sałatę z marchewką, i już mnie piecze w przełyku.

Najskuteczniejszy w tamtym roku dla mnie okazał się agrest, ale on nie jest zbyt delikatny dla żołądka. Wiem też że np. mięta i kawa bywają pomocne, ale odpadają z tego samego powodu.

Największym problemem jest tutaj to że jak będę jadła bardzo kwaśne owoce to zaszkodzę sobie na żołądek, a w przypadku wyeliminowania ich z jadłospisu zostaje mi tylko regularne używanie łagodnego środka przeczyszczającego (on nie jest szkodliwy z tego co wiem, ale podejrzewam że po jakimś czasie organizm może przestać na niego reagować).

12 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-06-11 14:46:51)

Odp: Czy to normalne?
lilly25 napisał/a:

(...)ale podejrzewam że tak właśnie jest, bo bóle w klatce piersiowej pojawiały się w przypadku spożycia czegoś smażonego bądź słonego, co jest charakterystyczne przy tej chorobie)


To jest akurat tez bardzo charakterystyczny objaw dla problemow z wątrobą. (To tak na marginesie).


Ja chciałabym jednak zwrócić twoją uwagę na coś innego. Zaparcia mogą pojawiać się pod wpływem stresu, na tle nerwicowym. Jeżeli masz problem z wypróżnianiem się w miejscach publicznych, w sytuacjach kiedy ktoś mógłby cię usłyszeć itd. i masz wtedy zwyczaj wstrzymywania się aż warunki będą dla ciebie komfortowe (tzn w domu, w samotności itd. ) to to jest prosta droga do problemow z wyproznianiem sie w ogole. A jezeli jeszcze systematycznie stosujesz srodki wspomagajace (np preparaty ziolowe) to rym bardziej poglebiasz swoj problem.

W talim przypadku zmiana diety zda sie na nic, bo to o wiele bardziej zlozony problem, ktory, jak przypuszczam, siedzi glownoe w twojej glowie.


Ponadto a propos wrzodow - takie objawy gastryczne (pieczenie w przelyku) moga byc objawem refluksu.

Naprawde, o ile z jedna przypadloscia mozesz walczyc domowymi sposobami, to wez pod uwage, że ty się "sypiesz" z wielu stron i powinien się temu przykrzec dobry lekarz gastrolog.

13

Odp: Czy to normalne?
lilly25 napisał/a:

Być może ma to jakiś związek, bo czytałam że takie osoby mają wolniejszy metabolizm.

Metabolizm to nie jest to samo, co rytm wypróżnień, choć często bywa mylony.

Iceni napisał/a:

To jest akurat tez bardzo charakterystyczny objaw dla problemow z wątrobą. (To tak na marginesie).

A także z trzustką, bo chora trzustka daje o sobie znać właśnie bólami pod mostkiem, zwłaszcza wtedy, gdy dostarczymy do żołądka coś ciężkostrawnego i zmuszona jest do wydajniejszej pracy.

Lilly, problemy z układem pokarmowym pociągają za sobą szereg innych problemów i w zasadzie wpływają na kondycję całego organizmu. Tu zgadzam się z Iceni, że u Ciebie widać już tego efekty. Zamiast więc samej się diagnozować i leczyć, wybierz się do lekarza, dobrego lekarza.

14 Ostatnio edytowany przez Sylwia720 (2017-08-13 09:33:19)

Odp: Czy to normalne?

Mialam podobny problem 10 lat temu po tym jak schudlam ze stresu (duzy spadek wagi). Oczywiscie bylam u miliona lekarzy i jedyna rada bylo wiecej pic (a ja pilam juz 2-3 litrow dziennie i nic). Podobnie jak Autorka, musialam ratowac sie chemia raz  w tygodniu. Pomogly mi bakterie - takie ktore bierze sie jako oslone przy antybiotykoterapii, a potem na stale wlaczylam jogurt rano jako pierwszy posilek i problem zniknal.

Po prostu gdy chudlam ze stresu, zalatwialam sie kilka razy na dobe i musialam sobie wyplukac flore bakteryjna, czyli te dobre bakterie ktore pracuja na nasze wyproznienie smile
W momencie gdy je "odhodowalam" problem zniknal.

Edit: Jesli chcesz sprobowac, to najlepiej idz do apteki, powiedz ze potrzebujesz lek oslonowy do antybiotykoterapii (jest ich sporo, wszystko jedno jaki). Zacznij stosowanie zaraz po "chemiczym" wyproznieniu, rano i wieczorem. Do tego pij sporo, dbaj o rzeczy zawierajace blonnik w diecie a pozniej wlacz wlasnie jogurt najlepiej pitny, rano i wieczorem, jak sie sytuacja poprawi, wystarczy rano.
To Ci na pewno nie zaszkodzi, a moze kurat i Tobie pomoze.

15

Odp: Czy to normalne?

Jedzenie samych warzyw i owoców nie jest zdrowym odżywianiem, zdrowe odżywianie musi być zbilansowane. Jesz jogurty? nabiał? kasze różnego rodzaju? chude mięsa np. gotowane?
Przede wszystkim wizyta u gastrologa jest nieunikniona, nie możesz sobie sama diagnozować wrzodów.. sport jest bardzo ważny przy perystaltyce jelit.
Czy Ty Autorko nie cierpisz na zaburzenia odżywiania? ile ważysz? jak wygląda Twój jadłospis i tryb dnia?

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Czy to normalne?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024