Witam! rozwodze sie już 2lata za tydzień ostatnia sprawa ,moje pytanie- czy mąż może mnie wymeldować bez mojej zgody?nie mieszkam juz z nim 2 lata,i nadal jestem tam zameldowana ,nie mam tymczasowego miejsca zameldowania!czy po rozwodzie ma prawo mnie zaraz wymeldować?lepiej sama mam poczekać z wymeldowaniem,aż uzyskam podział majątku,czy to się nie liczy do podziału ,niechce mieć dodatkowych problemów przy podziale ,jesli musiałby byc adres stały?
Podobne tematy
2 2010-02-16 09:28:06 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-16 09:29:11)
Z tego co ja się orientuję Jolu, jeśli masz tytuł do mieszkania, w którym jesteś zameldowana to nie może Cię wymeldować. Inaczej by były, gdyby on był jedynym właścicielem mieszkania, wtedy mógłby starac się o wymeldowanie Ciebie .Wtedy rozpoczyna się procedura, łacznie z powoływaniem świadków, którzy poświadczą że faktycznie nie mieszkasz. Takie informacje dostałam w urzędzie w dziale meldunkowym. I istotnym dla urzędników było by, kto ma tytuł do mieszkania, kto jest właścicielem.
Oczywiście mogę się mylić, ale to są informacje które otrzymałam w urzędzie miasta.
Iwkaaa dziękuję za odpowiedz mamy dom wlasnościowy.który był przepisany na niego wraz z gospodarstwem jeszcze przed naszym ślubem.I tylko on widneje jako właściciel we wszystkich aktach notarialnych liczę sie z tym ,że przy podziale nir mogę sie ubiegać o połowę wartości domu ,gdyz właśnie on jest właścicielem gospodarstwa.Jego rodzice przepisali mu to wszystko właśnie przed ślubem.
No to nie wchodzi to do wspólnego majątku. NIestety.
5 2010-02-27 13:52:33 Ostatnio edytowany przez potajemny (2010-02-27 13:53:22)
no chyba, że w skład gospodarstwa wchodzi jeszcze coś co zostało nabyte w trakcie trwania małżeństwa. Wtedy w tym zakresie istnieje wspólność majątkowa.