Seks z byłym? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Seks z byłym?

Hej wszystkim.. Chcialabym sie was poradzić. Otóż byłam z pewnym chlopakiem (M) 3 lata. Rozstalismy sie ogólnie w zgodzie, nie układalo nam sie przez pewien czas, przestało "iskrzyć". Doszło do tego w lipcu 2016r. Wcześniej też mieliśmy rozstania, jedno na miesiąc, drugie na dwa ale zawsze do siebie wracaliśmy. To troche taka moja bratnia dusza, te same zainteresowania, poczucie humoru itp. Tęskniłam, nawet chciałam raz go odzyskać ale spotkaliśmy sie kilka razy (październik) i widziałam ze on jednak nie chce tego tak samo jak ja. I tak mijał czas, mieliśmy jako taki kontakt (wychodzilismy ze wspolnymi znajomymi, jakos przynajmniej raz na miesiąc jakaś styczność byla). No i jakos w lutym on zaproponował mi seks bez zobowiązań. Najpierw myslalam, ze moze powinnam powiedziec tak, potem sie nie zgodziłam. Ale jakos na poczatku marca cos we mnie pękło i poczułam ze jednak powinnam sie zgodzić. Nie wiem czemu.. Zgodziłam sie teraz, ale jeszcze do tego nie doszlo, jestesmy na etapie "umówienia się".. I szczerze nie wiem czy dobrze robię..

Co myślicie o seksie z byłym, który był waszą miłością? Nie chce słyszeć o moralności, szacunku itp bo uwazam ze seks z osoba którą zna sie na wylot nie jest jakimś nieposzanowaniem siebie. Bardziej chodzi mi o aspekt czy to dobry pomysł?
Wczoraj spotkaliśmy sie u mnie żeby pogadać jakoś, do niczego nie doszło bo jak potem napisał "miał zawahania, bo tyle wspomnień"...
Mam taki mętlik w głowie, bo sama nie wiem czy ja go nadal kocham. Wydaje mi sie że nie, ale mam wrażenie że podświadomie chcialabym zeby ten seks nas zbliżył.
Czuje sie jak głupia zakochana nastolatka. Macie jakieś rady?

Z góry wam dziękuję

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Seks z byłym?
lastdream napisał/a:

Hej wszystkim.. Chcialabym sie was poradzić. Otóż byłam z pewnym chlopakiem (M) 3 lata. Rozstalismy sie ogólnie w zgodzie, nie układalo nam sie przez pewien czas, przestało "iskrzyć". Doszło do tego w lipcu 2016r. Wcześniej też mieliśmy rozstania, jedno na miesiąc, drugie na dwa ale zawsze do siebie wracaliśmy. To troche taka moja bratnia dusza, te same zainteresowania, poczucie humoru itp. Tęskniłam, nawet chciałam raz go odzyskać ale spotkaliśmy sie kilka razy (październik) i widziałam ze on jednak nie chce tego tak samo jak ja. I tak mijał czas, mieliśmy jako taki kontakt (wychodzilismy ze wspolnymi znajomymi, jakos przynajmniej raz na miesiąc jakaś styczność byla). No i jakos w lutym on zaproponował mi seks bez zobowiązań. Najpierw myslalam, ze moze powinnam powiedziec tak, potem sie nie zgodziłam. Ale jakos na poczatku marca cos we mnie pękło i poczułam ze jednak powinnam sie zgodzić. Nie wiem czemu.. Zgodziłam sie teraz, ale jeszcze do tego nie doszlo, jestesmy na etapie "umówienia się".. I szczerze nie wiem czy dobrze robię..

Co myślicie o seksie z byłym, który był waszą miłością? Nie chce słyszeć o moralności, szacunku itp bo uwazam ze seks z osoba którą zna sie na wylot nie jest jakimś nieposzanowaniem siebie. Bardziej chodzi mi o aspekt czy to dobry pomysł?
Wczoraj spotkaliśmy sie u mnie żeby pogadać jakoś, do niczego nie doszło bo jak potem napisał "miał zawahania, bo tyle wspomnień"...
Mam taki mętlik w głowie, bo sama nie wiem czy ja go nadal kocham. Wydaje mi sie że nie, ale mam wrażenie że podświadomie chcialabym zeby ten seks nas zbliżył.
Czuje sie jak głupia zakochana nastolatka.
Macie jakieś rady?

Z góry wam dziękuję

To jest najlepszy argument, żeby tego nie robić...

3

Odp: Seks z byłym?
lastdream napisał/a:

Hej wszystkim.. Chcialabym sie was poradzić. Otóż byłam z pewnym chlopakiem (M) 3 lata. Rozstalismy sie ogólnie w zgodzie, nie układalo nam sie przez pewien czas, przestało "iskrzyć". Doszło do tego w lipcu 2016r. Wcześniej też mieliśmy rozstania, jedno na miesiąc, drugie na dwa ale zawsze do siebie wracaliśmy. To troche taka moja bratnia dusza, te same zainteresowania, poczucie humoru itp. Tęskniłam, nawet chciałam raz go odzyskać ale spotkaliśmy sie kilka razy (październik) i widziałam ze on jednak nie chce tego tak samo jak ja. I tak mijał czas, mieliśmy jako taki kontakt (wychodzilismy ze wspolnymi znajomymi, jakos przynajmniej raz na miesiąc jakaś styczność byla). No i jakos w lutym on zaproponował mi seks bez zobowiązań. Najpierw myslalam, ze moze powinnam powiedziec tak, potem sie nie zgodziłam. Ale jakos na poczatku marca cos we mnie pękło i poczułam ze jednak powinnam sie zgodzić. Nie wiem czemu.. Zgodziłam sie teraz, ale jeszcze do tego nie doszlo, jestesmy na etapie "umówienia się".. I szczerze nie wiem czy dobrze robię..

Co myślicie o seksie z byłym, który był waszą miłością? Nie chce słyszeć o moralności, szacunku itp bo uwazam ze seks z osoba którą zna sie na wylot nie jest jakimś nieposzanowaniem siebie. Bardziej chodzi mi o aspekt czy to dobry pomysł?
Wczoraj spotkaliśmy sie u mnie żeby pogadać jakoś, do niczego nie doszło bo jak potem napisał "miał zawahania, bo tyle wspomnień"...
Mam taki mętlik w głowie, bo sama nie wiem czy ja go nadal kocham. Wydaje mi sie że nie, ale mam wrażenie że podświadomie chcialabym zeby ten seks nas zbliżył.
Czuje sie jak głupia zakochana nastolatka. Macie jakieś rady?

Z góry wam dziękuję

Uważam to za wielki błąd, bez umoralniania.

4

Odp: Seks z byłym?

Nawet nie wiem co mam napisać, bo wiem że to brzmi głupio i jest to pewnie dla was oczywiste ze powinnam odmówić.
A ja nie mam bladego pojęcia co czuje, jak sie w tym wszystkim odnaleźć.

Nie mam pojęcia skąd te zawahania..

5

Odp: Seks z byłym?

Może stąd, że faktycznie myślisz, że seks sprawiłby, że do siebie wrócicie i że będzie jak dawniej.
Nie rób sobie krzywdy i daj sobie z tym spokój. Potem będziesz płakać, że Ty coś poczułaś na nowo, a on sobie ulżył i poszedł w cholerę.
Niech idzie do agencji jak mu się bzykać bez zobowiązań chce.

6

Odp: Seks z byłym?

Nie rób tego. To nigdy nie działa. Będziesz się czuła upodlona i smutna. Seks nic nie zmieni w Waszej relacji.

7

Odp: Seks z byłym?

No nie mogę więcej napisać, jak mam nie umoralniać .

8

Odp: Seks z byłym?
Teufel napisał/a:

No nie mogę więcej napisać, jak mam nie umoralniać .

Może jednak trochę umoralnij bo ja chyba już zgłupiałam neutral

9

Odp: Seks z byłym?

Plus jeśli mam znowu z tej jego propozycji zrezygnować to w jaki sposób? Głupio mi trochę, że najpierw sie zgodziłam, potem odmówiłam, teraz znowu zgodziłam i znowu mam odmówić mad

10 Ostatnio edytowany przez Foks (2017-03-22 16:15:13)

Odp: Seks z byłym?
lastdream napisał/a:

Plus jeśli mam znowu z tej jego propozycji zrezygnować to w jaki sposób? Głupio mi trochę, że najpierw sie zgodziłam, potem odmówiłam, teraz znowu zgodziłam i znowu mam odmówić mad

Nie przejmuj się tak. Prawie każdy facet wie, że kobieta zmienną jest wink

11 Ostatnio edytowany przez katarine93 (2017-03-22 20:16:11)

Odp: Seks z byłym?
Iceni napisał/a:
lastdream napisał/a:

Wydaje mi sie że nie, ale mam wrażenie że podświadomie chcialabym zeby ten seks nas zbliżył.
Czuje sie jak głupia zakochana nastolatka.
Macie jakieś rady?

Z góry wam dziękuję

To jest najlepszy argument, żeby tego nie robić...

Dokładnie.
Jeśli i dla Ciebie miałby być to tylko seks, wiadomo, masz na niego ochotę, a że byłego dobrze znasz, więc czemu nie. Ale skoro upatrujesz w tym szansy powrotu wielkiej miłości, lepiej dla Ciebie żebyś odpuściła.

lastdream napisał/a:

Plus jeśli mam znowu z tej jego propozycji zrezygnować to w jaki sposób? Głupio mi trochę, że najpierw sie zgodziłam, potem odmówiłam, teraz znowu zgodziłam i znowu mam odmówić mad

Najlepiej szczery. Powiedz wprost, że boisz się, że uczucia wrócą i zostaniesz przez niego zraniona. Wiadomo, że seks dla kobiet jest przeważnie czymś innym niż dla mężczyzn - jesteśmy bardziej emocjonalne, a dla faceta seks, to może być po prostu... seks. I tyle. A że swego czasu łączyło was wiele, to tym bardziej jest to trudna sytuacja.
Plus taki, że tym samym możesz od niego wyciągnąć jakieś wyznanie (jeżeli on też coś jednak do Ciebie czuje) i ogólnie jego stosunek do Ciebie wink I upewnisz się w tym, na czym stoisz jeżeli chodzi o rokowania waszej relacji.

12

Odp: Seks z byłym?
lastdream napisał/a:
Teufel napisał/a:

No nie mogę więcej napisać, jak mam nie umoralniać .

Może jednak trochę umoralnij bo ja chyba już zgłupiałam neutral

Wystarczy, że jedno z was coś czuję, a drugie nie i wyjdzie z tego dużo trudnych chwil. Co innego, gdy ma się przeszłość za sobą i jest to zwykła przyjemność.
A jak odmówić? Zwyczajnie, że myślałaś o tym dłużej i jednak nie chcesz.

13 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2017-03-22 20:42:16)

Odp: Seks z byłym?

Po prostu powiedz, że Tobie takie rozwiązanie nie odpowiada. Poza tym rób to, co Ty uważasz za stosowne, a nie zwracaj uwagi na to "co on sobie pomyśli".

14

Odp: Seks z byłym?

Nie rób tego i moralność nie ma tu nic do rzeczy.
Gdybyś była twardą babą, wypraną z emocji wobec niego, nastawioną  tylko i wyłącznie na doznania erotyczne to czemu nie?
Niestety, jest inaczej, czujesz do niego sentyment, mało tego  "Czuje sie jak głupia zakochana nastolatka", masz nadzieję na reaktywację związku, a on chce tylko seksu.
Będziesz cierpieć i żałować, że w to weszłaś.
Nie musisz mieć żadnych skrupułów rezygnując z tego pomysłu, po prostu powiedz mu, że rozmysliłaś się, bo nie potrafisz oddzielić seksu od miłości, nie to, co on, jak widać.

15

Odp: Seks z byłym?
Córka Saturna napisał/a:

Nie rób tego. To nigdy nie działa. Będziesz się czuła upodlona i smutna. Seks nic nie zmieni w Waszej relacji.

Zmieni...na gorsze. Gość juz zupełnie straci szacunek do autorki.

Dziewczyno, jeśli chcesz być szanowana to najpierw sama się uszanuj.

16

Odp: Seks z byłym?

Wiesz nie rób ze związku transakcji. Dla mnie seks jest następstwem związku, a nie powodem jego zawarcia wink.

17

Odp: Seks z byłym?
Spanielka napisał/a:

Zmieni...na gorsze. Gość juz zupełnie straci szacunek do autorki.

Możesz rozwinąć?

18

Odp: Seks z byłym?
lastdream napisał/a:

Plus jeśli mam znowu z tej jego propozycji zrezygnować to w jaki sposób? Głupio mi trochę, że najpierw sie zgodziłam, potem odmówiłam, teraz znowu zgodziłam i znowu mam odmówić mad

Autorko ,nie traktuj sexu jak użyczenia soli czy cukru. Już Ci tu ktoś napisał , że powinien on być kwintesencją waszego uczucia. Powiem tak obrazowo , jak mu dasz to nie jest to jednoznacze z tym, że go odzyskasz.  Faceci nawet jak umawiają się z kobietami na sex bez zobowiązań to naogół dobrego zdania o tych kobietach nie mają. Jak odmówić?  Po prostu powiedzieć że  nie jesteś już tym zainteresowana, że ten sex z nim już nic nie wniesie w waszą relację.  Najśmieszniejsze jest to, że taka postawa może wnieść o wiele więcej w waszą relację niż ta w której mu się bezceremonialnie oddasz.

19 Ostatnio edytowany przez Spanielka (2017-03-23 12:56:52)

Odp: Seks z byłym?
Miłycham napisał/a:
Spanielka napisał/a:

Zmieni...na gorsze. Gość juz zupełnie straci szacunek do autorki.

Możesz rozwinąć?

No facetowi to chyba nie trzeba tego tłumaczyć? ;-)

Poza tym:

Teufel napisał/a:

Faceci nawet jak umawiają się z kobietami na sex bez zobowiązań to naogół dobrego zdania o tych kobietach nie mają.

Jeśli autorka chce odzyskać faceta to na pewno nie takimi tanimi metodami. Bo jak gość straci do niej szacunek ( a jednak istnieje spora szansa, że po takiej akcji tak się właśnie stanie) to też na ewentualny powrót raczej nie ma co liczyć.

Swoją drogą to chyba seks to raczej powinna być kwintesencja związku czy coś w ten deseń, nie jakiś "wabik" mający na celu przyciągnięcie faceta.

EDIT: literówki.

20

Odp: Seks z byłym?

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi smile

Spanielka - też tak zawsze uważałam. Ze seks i milość to nieodłączny element. Właśnie dlatego nie zgodziłam sie za pierwszym razem, napisałam mu że boje się ze uczucia wrócą, bo zawsze robiłam to tylko angażując emocje. Jednak po miesiącu poczułam jakiś impuls i przez który napisałam i sie jednak zgodziłam..

Jeszcze do tego nie doszło, widzieliśmy sie wczoraj na sekundę przelotem, wymiana zdań, "przytulasek" na do widzenia i tyle.

Jak sie odezwie w sprawie seksu to napisze mu że jednak to przemyślałam i że nie jest to najlepszy pomysł.. Dzięki smile

Wyczarowałam sobie po prostu jakiś obraz w głowie, że jak bedziemy sie spotykać to w końcu może coś zrozumie, poczuje że hej przecież dogadujemy jak nikt kogo znamy. Głupie, wiem. A wręcz żałosne. Musze chyba zapomnieć.

21 Ostatnio edytowany przez Spanielka (2017-03-23 21:26:27)

Odp: Seks z byłym?
lastdream napisał/a:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi smile

Spanielka - też tak zawsze uważałam. Ze seks i milość to nieodłączny element. Właśnie dlatego nie zgodziłam sie za pierwszym razem, napisałam mu że boje się ze uczucia wrócą, bo zawsze robiłam to tylko angażując emocje. Jednak po miesiącu poczułam jakiś impuls i przez który napisałam i sie jednak zgodziłam..

Jeszcze do tego nie doszło, widzieliśmy sie wczoraj na sekundę przelotem, wymiana zdań, "przytulasek" na do widzenia i tyle.

Jak sie odezwie w sprawie seksu to napisze mu że jednak to przemyślałam i że nie jest to najlepszy pomysł.. Dzięki smile

Wyczarowałam sobie po prostu jakiś obraz w głowie, że jak bedziemy sie spotykać to w końcu może coś zrozumie, poczuje że hej przecież dogadujemy jak nikt kogo znamy. Głupie, wiem. A wręcz żałosne. Musze chyba zapomnieć.

Nie rób nic wbrew sobie, albo z jakichś krzywych pobudek bo jedyne co Ci z  tego przyjdzie to moralniak.
I pamiętaj - jeśli coś jest łatwe do zdobycia przestaje być pożądane.

Swoją drogą spróbuj wyłączyć emocje i uczucia na chwilę i spojrzeć na tą sytuację trochę bardziej obiektywnie - piszesz że jest bardzo OK między Wami, że macie ze sobą dobry kontakt, świetnie się dogadujecie itp. a gość Ci proponuje... seks bez zobowiązań. Nie powrót do siebie itp, tylko sam seks... Trochę to kiepskie, nie uważasz? On dość jednoznacznie umiejscowił Cię w ramach pewnej kategorii co z kolei dość jasno określa zamiary tego człowieka względem Ciebie: on nie chce związku z Tobą, ale cielesną stroną waszej relacji już by nie pogardził .

Przemyśl to, czy warto. Trzymaj się dzielnie dziewczyno smile

EDIT: literówki.

22

Odp: Seks z byłym?

A ja ci odpowiem tak. Od dwóch lat jestem sama, brakuje mi seksu, bo od odejścia chłopaka go nie było. Jeszcze kilka miesięcy temu, gdyby mi cos takiego zaproponował, pewnie bym się zgodziła, ale tylko dlatego,że go po prostu jeszcze kocham. Ale dzisiaj, chociaz moje uczucia są dość silne, nie poszłabym na to. To jak reanimowanie trupa, może zbyt dosadnie, ale tak jest. Przeszłość, to przeszłość i koniec, nie ma nic nowego do powiedzenia. Jemu też pewnie brakuje seksu, więc do kogo ma uderzyć?Nawet się nie tłumacz, jak mój były zapytał o kawę kilka miesięcy temu, po prostu mu nie odpisałam. I dał spokój. Mówisz mu NIE i nie przejmujesz się niczym, absolutnie niczym. I idziesz do przodu.

23

Odp: Seks z byłym?
Spanielka napisał/a:
Teufel napisał/a:

Faceci nawet jak umawiają się z kobietami na sex bez zobowiązań to naogół dobrego zdania o tych kobietach nie mają.

Jeśli autorka chce odzyskać faceta to na pewno nie takimi tanimi metodami. Bo jak gość straci do niej szacunek ( a jednak istnieje spora szansa, że po takiej akcji tak się właśnie stanie) to też na ewentualny powrót raczej nie ma co liczyć.

Swoją drogą to chyba seks to raczej powinna być kwintesencja związku czy coś w ten deseń, nie jakiś "wabik" mający na celu przyciągnięcie faceta.

EDIT: literówki.

Jakby takie rzeczy miały wpływać na szacunek to taki mężczyzna automatycznie do siebie powinien tracić wink

24

Odp: Seks z byłym?

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi wink

Właśnie sie odezwał, czy sie dzisiaj widzimy.. Aż mi serce szybciej zabiło bo obawiam się jak to będzie. Ciężko mi zacząć jakąkolwiek wiadomość, bo on jest pewny tego układu.

Nie wiem jak sploce do niego jakąś sensowną wiadomość, ale oby się udało smile

25

Odp: Seks z byłym?
lastdream napisał/a:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi wink

Właśnie sie odezwał, czy sie dzisiaj widzimy.. Aż mi serce szybciej zabiło bo obawiam się jak to będzie. Ciężko mi zacząć jakąkolwiek wiadomość, bo on jest pewny tego układu.

Nie wiem jak sploce do niego jakąś sensowną wiadomość, ale oby się udało smile

Nie masz żadnego obowiązku godzić się na jego propozycję, nawet jeśli początkowo wyraziłaś zgodę. Sprawa dotyczy bardzo delikatnej materii, więc patrz przede wszystkim na swoje dobro, tak, jak on patrzy na swoje korzyści i wygodę.
Za dużo oczekiwań, a w związku z tym emocji wywołuje w Tobie kontakt z nim, a przecież on sie wyraźnie określił - seks i nic po za tym.
Nie ma więc powodów, dla których musiałabyś mieć jakieś skrupuły i zrezygnować ze spotkania (we własnym interesie i płonnych nadziei na reaktywację związku), a tymbardzie z seksu z nim.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024